string(15) ""
» Blog » Czas,w którym mnie nie było.
21-11-2013 19:24

Czas,w którym mnie nie było.

Odsłony: 1027

Długo, oj długo nie było mnie na polterze. Wpadam sobie od czasu do czasu zerknąć co dzieje się na blogach - i widzę zastój. Karczmarz dalej bije rekordy popularności swoimi merytorycznymi wpisami o prowadzeniu, Zet dalej taktownie gardzi światem, dzeme próbuje wytłumaczyć coś repkowi, zaś sam Mistrz Pozdrowień tłumaczy użytkownikom serwisu
"od użytkowników dla użytkowników",że nie mają racji. Aes grzecznie odmawia trollerki, trolle trollują jakby z mniejszym entuzjazmem jakby i one zauważyły zastój. Ktoś nowy się pojawia,ktoś nowy znika. Polter stoi w miejscu.

Zaobserwowałam też, że na artykuły i noty już w ogóle nie patrzę. Wiem, że żeby przeczytać coś od serca muszę wejść na blogi.

Nowe pomysły na zmiany, znów jakby mniej trafione, ale jakoś nikt nie ma siły walczyć o to, żeby to wyjaśnić.

Gdzieś zniknęło moje ukochane "tworzymy razem grę". A może tylko ja nie mogę znaleźć nic nowego na moim zepsutym telefonie.

Tęsknię za wami słodziaki :*

Komentarze


Kamulec
   
Ocena:
+2

Poważnie?

22-11-2013 13:10
earl
   
Ocena:
+2

Marudzicie, koleżanki i koledzy. Polter zawsze działał na zasadzie wolontariatu i przez długi czas nikomu to nie przeszkadzało. Był i jest przedsięwzięciem hobbystycznym, a nie zawodowym, więc nikt nie dopominał się o zapłatę za swoje teksty, które przecież wymagały (większego lub mniejszego) wysiłku ze strony autora i korektora. Myślicie, że nagle to się zmieni i zaczną płacić? Aby tak się stało to Polter musiałby mieć wzięcie pokroju przynajmniej dziennika w mieście wojewódzkim, za prawo przeczytania którego nabywcy płaciliby pieniądze a reklamodawcy dobijaliby się drzwiamy i oknami (przykładem może być "Dziennik" lubelski czy rzeszowskie "Nowiny", jeśli idzie o moje podwórko). Dopóki tak się nie stanie zapomnijmy o kwestii zapłaty, bo i z czego? Myślicie, że nagle pojawi się Dziadek Mróz i sypnie groszem ot tak z czystej filantropii?

22-11-2013 13:12
Kamulec
   
Ocena:
+1

Koleżanki i koledzy? Jakbyś wyliczył osoby mówiące, iż należy płacić.

22-11-2013 13:18
Z Enterprise
   
Ocena:
0

earlu - milion odwiedzin miesięcznie zobowiązuje :P

22-11-2013 13:19
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+2

Polteru placi autorom atmosfera i dyskusja pod tekstami. Dyskusji nie ma, a atmosfera jest slaba to i tekstow nie ma i ludzi nie ma. Trzewik w podsumowaniu czemu woli wydawac planszowki w zasadzie napisal wszystko co sie dalo w temacie dzialalnosci fanowskiej. Kiedys chcialo mi sie pisac arty bo bylo dla kogo. Teraz nie chce mi sie nawet pisac notek na blogu.

22-11-2013 13:31
Tyldodymomen
   
Ocena:
0

 Polter nie jest przedsięwzięciem hobbystycznym, jeśli choć jedna osoba dostaje złotówkę za swoją pracę.

22-11-2013 13:36
earl
   
Ocena:
0

@ Kamulec

Niekoniecznie bezpośrednio, ale robi się z tego błędne koło na zasadzie: jest na polterze zastój, bo mało jest nowych i fajnych tekstów - tych tekstów jest mało, bo jest mało osób piszących - mało jest osób piszących, bo brakuje motywacji do pisania - jedną z tych motywacji byłoby płacenie za teksty - skoro się nie płaci, więc jest mało osób piszących - skoro jest mało osób piszących to jest mało nowych i fajnych tekstów, więc jest zastój.

 

@ Zigzak

Milion odwiedzin czy milion osób odwiedzających, bo to zasadnicza różnica, zwłaszcza, kiedy, jak widzę po aktywności, są osoby (i to liczne), które codziennie wchodzą po kilkadziesiąt zapewne razy na poltera? Poza tym odwiedzanie przejawiać się może w ten sposób jak u mnie przez 2 miesiące ostatnie, do połowy listopada - wchodzenie na stronę, przelecenie jej wzrokiem i wyjście (co trwa 2-3 minuty).

22-11-2013 13:36
Z Enterprise
   
Ocena:
0

@earl

To tylko odpowiedź na twoje:

Aby tak się stało to Polter musiałby mieć wzięcie pokroju przynajmniej dziennika w mieście wojewódzkim,

Jak rozumiem, milion odwiedzin nie wystarcza, by było wzięcie?

Milion odwiedzin czy milion osób odwiedzających

Jaka róznica? Wszak dzienniki też kupują zwykle ci sami ludzie, a nakład liczy się, jakby za każdym razem kupował nowy klient.

22-11-2013 13:41
earl
   
Ocena:
0

@ T-men

To tak jak z fundacjami - jest prezes, który dostaje kasę, ewentualnie jakiś księgowy a reszta pracuje za darmo, po godzinach. Hobbystycznie

 

22-11-2013 13:41
Z Enterprise
   
Ocena:
+1

I prawie jak w Samsungu :) 

22-11-2013 13:49
earl
   
Ocena:
0

@ Zigzak

To wynika też z tego, że odbiorcy Poltera to grupa specyficzna, zorientowana w jednym kierunku (ku fantastyce). I przeciętny reklamodawca artykułów RTV, AGD, usług turystycznych czy kredytowych (a tych w miejskich gazetach jest zatrzęsienie) nic by nie zarobił puszczając je w tym właśnie miejscu. A to one przynoszą olbrzymie zyski prasie, z których może opłacać redaktorów i współpracowników.

22-11-2013 13:50
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Czyli, earlu, nie chodzi o wzięcie "jak dziennik wojewódzki", tylko o możliwości reklamonośne. 

Cieszę się, że ci to wyjśniłem :)

22-11-2013 14:02
~n0

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Zet
Piszesz mi żebym ogarnął dyskusję, ale żeby to zrobić musiałbym ogarnąć przynajmniej kilka innych wpisów blogowych. A na to nie mam teraz ani czasu, a ni ochoty. Zwłaszcza ochoty. ;)
22-11-2013 14:18
Z Enterprise
   
Ocena:
0

A wystarczyło przeczytać uważnie dwa posty starsze, prawda? Uniknęlibysmy problemu z brakiem komunikacji.

22-11-2013 14:38
AdamWaskiewicz
    Odpowiedź zbiorcza
Ocena:
0

@ Zigzak

dopisz do niego - "za odpowiednią opłatą", a zapewniam cię, że chętni się znajdą.

Chętni czytelnicy do płacenia autorom za teksty? Osobiście szczerze wątpię, ale chętnie usłyszę jakieś sensowne argumenty pokazujące, że jest inaczej. Bo na to, że uda się pozyskać Gazprom jako inwestora (a raczej sponsora) płacącego autorom z dobroci serca, jakoś niespecjalnie wierzę. Truizmy o tym, że lepiej jest, kiedy ludzie dostają kasę niż kiedy jej nie dostają, pozostawię bez komentarza - bo niby czemu mają one służyć?

 

@ Agrafka

Przecież nie rzucimy pracy żeby to robić za was. Możemy sporadycznie pomagać, ale nie ma szans, żeby to w ten sposób sprawnie działało.

"Was", czyli kogo, konkretnie? Ale propozycję pomocy oczywiście chętnie przyjmuję. Kamulec kilka postów temu napisał konkretnie, co chciałby przeczytać na Polterze - skoro deklarujesz chęć pomocy i wiesz, jak teksty zamieszczane w dziale RPG powinny wyglądać, zapraszam do napisania artykułu, o który prosił Kamulec. Jednego artykułu. Tylko jednego.
Do końca roku zdążysz?

22-11-2013 15:29
Tyldodymomen
    ostatecznie rozwiązanie kwestii finansowej
Ocena:
+1

SMS o treści POMAGAM.POLTER na numer 7121. 1.23 pln +vat. Wśród darczyńców rozlosujemy atrakcyjne pozycje książkowe które zostały w sklepiku.

22-11-2013 15:38
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Chętni czytelnicy do płacenia autorom za teksty?

Nie, chetni autorzy do pisania tekstów.

22-11-2013 15:39
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

OK, to wiemy już, kto miałby brać kasę za pisanie tekstów - autorzy. (Kapitan Obvious jak zawsze niezawodny!)
A teraz powiedz mi jeszcze, kto według Ciebie miałby ją płacić - i z czego. Mądre pomysły w stylu "wy płacić, wy pisać, ja czytać" możesz sobie darować na wstępie. Skoro czytelnicy nie są skłonni płacić, a dla reklam w serwisie też niespecjalnie są wyrozumiali, jakie widzisz źródło tej mamony dla autorów? Gazprom, jak już pisałem, odpada.

22-11-2013 15:55
Agrafka
   
Ocena:
0
Adamie - pisząc "za was" miałam to właśnie na myśli - za was. Za redaktorów, moderatorów, opiekunów działów czy jakkolwiek to nazwiecie - bo funkcja tu i tak ta sama.

W odpowiedzi na twoje pytanie - nie napiszę nawet ćwierć artykułu. Nosa nie wyściubię z pisaniem poza bloga - kto chce mnie znaleźć to mnie znajdzie. A za to, że ja nie napiszę artykułu, że dzeme go nie napisze, że kolejny użytkownik też tego nie zrobi - dziękuj sobie i sobie podobnym.

A za marne próby ataku ad personam podziękuję - albo pisz merytorycznie albo nie pisz w ogóle, bo takie podstawówkowe zagrywki w wykonaniu obrońców jedynego słusznego systemu mnie nie bawią. Nie jesteś moim kumplem,żeby mnie trollować, na to trzeba sobie zasłużyć.
Pozdrawiam ozięble.
22-11-2013 16:02
Lord Koniu
   
Ocena:
+4

Lord Koniu uważa, że jeśli kategorycznie odmawia się współtworzenia serwisu, jednocześnie zrzucając to na kilka osób, których psim obowiązkiem ma być regularne pisanie, a samemu ustawiając się w pozycji "mam prawo wymagać, bo tak" to coś jest nie w porządku, ale Lord Koniu jest głupi. 

22-11-2013 16:18

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.