string(15) ""
» Blog » Czarne czy białe?
30-01-2010 18:23

Czarne czy białe?

W działach: Rozważania | Odsłony: 2

Niegdyś dane mi było tłumaczyć pewien plik. Był to bodajże jakiś poradnik gry mrocznym elfem w ramach serwera do NWN. Niedawno udało mi się odnaleźć ów plik, z nieco początkującym spolszczeniem, niemniej główny sens udało mi się zachować. Najciekawszy okazał się jednak portret psychologiczny postaci, czyli próba odpowiedzi na pytanie - jak grać drowem z zaburzeniami psychicznymi? Sam zacząłem się nad tym zastanawiać. Przede wszystkim można dojść do wniosku, iż żaden ilytiiri nie jest normalny. Zwłaszcza nie ci, którzy żyją w Podmroku i słuchają się Pajęczej Matki. W najnowszym "Underdark" jest nawet jakiś fragment mówiący o tym, jak tamtejsze środowisko wpływa na stan umysłu. Ktoś próbował to kiedyś opisać? Jak, w swoim artykule, chyba dość dobrze się temu przyjrzał. Krótki wyciąg poniżej.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż zaburzenia mogą wynikać z systemu społecznego, choć oczywiście są i inne podłoża. Jak wiadomo, każde większe zbiorowisko myślących istot musi się w jakiś sposób zorganizować, przez co niektórzy mogą na tym ucierpieć. A to dlatego, iż ich uwarunkowanie psychologiczne nie jest w stanie pewnych wzorców zaakceptować, bądź też z czasem dochodzi do ich wypaczenia.

Zacznijmy od urojeń. Na początek te tyczące się erotomana, gdzie pacjent wyobraża sobie, iż ktoś skrycie darzy go miłością. Czasami pragnie się o nią upomnieć i tak powstają zachowania karalne. W każdym bądź razie na celownik można wziąć kapłankę Lolth - czyż nie wydaje jej się, iż Pajęcza Matka darzy ją miłością i z owego uczucia zsyła magię kapłańską oraz ustanawia prawa, które są słuszne? A co z manią prześladowczą? Wyobraź sobie sytuację - mieszkasz pod ziemią, w mieście, które daje wygodę ale zarazem zsyła całą masę niebezpieczeństw. Dobrze wiesz, iż ktoś czyha na twoją pozycję - a im wyższa, tym krąg zainteresowanych szerszy i potężniejszy. Wciąż masz przy sobie sztylet? Opracowałeś plany walki i ucieczki na każdą znaną ci sposobność? Prawdopodobnie jesteś drowem z manią prześladowczą.

Groźne są także zaburzenia nastroju. Dla ludzi to brak snu, drażliwość a nawet skłonność do nieco niebezpiecznej "aktywności". Kapłanki wydają się być emocjonalnie stabilne, ale dobrze wiadomo, że łatwo wpadają w gniew. Przed chwilą cieszyło je zabicie patrolu svirfneblinów, za chwilę już z biczem w ręku wymierzają karę za zbyt wysoko uniesioną głowę. I na Lolth, nie drażnij drowki w ciąży. To się dla ciebie skończy w sposób, którego nawet nie sposób opisać. Jak myślisz, na jakie zaburzenia może cierpieć Gromph Baenre? Na pewno lękowe, wywoływane różnymi stresorami. Bądź tu spokojny i realizuj swoje plany, zarazem pokazując, iż jesteś kryształowo posłuszny. Ale trudno je wykryć - w końcu wiele tłumaczeń odnosi się do przyspieszonego oddechu, pocenia się, drętwienia, zawrotów głowy czy mdłości. Twój drow potrafi je ukryć, ale świadom problemu będzie z nim walczył. Jak to mroczne elfy, zawsze znajdą sposób, oczywiście kosztem innych. A może cierpi na agorafobię? W końcu w Menzoberranzan jest przytulnie, ciepło, jest kim manipulować a w przypływie gniewu znajdzie się jakiś niewolnik czy student. Zwykły lęk przed społeczeństwem także może się pojawić. Badawcze spojrzenia, szepty. Wszędzie kryje się podstęp, więc może lepiej po prostu nie żyć wśród innych? Nie słyszeć, nie czuć na sobie ich wzorku, który wywołuje ciarki, gdy jest to spojrzenie Opiekunki Drugiego Domu...

Pora na zaburzenia osobowości. Pojawiają się każdego dnia, gdy dążenie do doskonałości staje się utrapieniem. Wśród drowów tego typu zaburzenia objawiają się przed ważnymi rozmowami, w których chory usilnie stara się niczego nie zapomnieć. Już w czasie nauki w Akademii ćwiczył umysł do zapamiętywania i jak najdoskonalszego odtwarzania wiedzy czy ruchów. Długa nauka kończyła się w końcu snem, w czasie którego chory potrafił nie budząc się wstawać i zapisywać wiedzę na ścianach (w skrajnych przypadkach). Kapłanka po okresie inicjacji może także cierpieć na zaburzenia pourazowe. Dobrym przykładem, niestety nie wśród drowów, jest Wulfgar z książek R.A Salvatore. Dysocjacyjne zaburzenia tożsamości, znane są lepiej jako rozdwojenie jaźni, ma kilka symptomów. Przede wszystkim jedna osoba zachowuje się tak, jakby mieszkały w niej dwie (lub więcej) tożsamości. Chorzy prezentują różną pozycję społeczną, wiek czy portret psychologiczny, tak więc trudno mówić o zindywidualizowanej grupie najbardziej podanych na te zaburzenia. Niewielu ludzi cierpi na rozdwojenie jaźni, ale dla drowów może to być ciekawy mechanizm przetrwania dla tych jeszcze niepozbawionych wyższych uczuć. Nie ma kto się tobą zaopiekować? Szukasz kogoś, kogo da się maltretować? Jeśli nie możesz znaleźć to stwórz kogoś, kogo się da. Ostatecznie może dojść do depersonalizacji. Błąkający się po Wrotach Baldura drow, który nie wie kim jest?



Wybrałem czarne tło.

Komentarze


Scobin
   
Ocena:
+3
"zaburzenia wynikają z systemu społecznego".

Niekoniecznie, np. podatność na schizofrenię jest wrodzona (choć stres społeczny ma duży wpływ na pojawienie się symptomów tej choroby). Biologicznie uwarunkowany jest także autyzm dziecięcy.

Poza tym socjopatia to coś innego, niż piszesz, a zaburzenia osobowości nie objawiają się w niektórych momentach, tylko stanowią trwałe deformacje psychiki.

Krótko mówiąc: pomysł ciekawy, natomiast zachęcam Cię do poczytania jeszcze troszkę o chorobach i zaburzeniach psychicznych – zresztą to fascynujący temat!
30-01-2010 18:35
Courun Yauntyrr
   
Ocena:
0
Dzięki za fachowe rady - poprawię.
30-01-2010 21:55
Scobin
   
Ocena:
+2
Nie ma sprawy. :-)

To nie są wszystkie rzeczy, na które warto zwrócić uwagę – generalnie jeżeli interesuje Cię ta wiedza, warto np. poszukać haseł "DSM-IV" (ewent. "DSM-IV-R") i "ICD-10". Są to skrócone nazwy dwu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń zdrowotnych, przy czym DSM dotyczy tylko zab. psychicznych, a ICD wszelkich możliwych ("IV" i "10" to numery wersji, "R" jest skrótem od "Revised"). W ICD-10 zaburzenia psychiczne są zawarte pod literą F.

Rzecz jest całkiem nieźle opracowana w polskiej Wikipedii. :-)
30-01-2010 22:12
Zireael
   
Ocena:
0
Courun - czy ten tekst znajdzie się na Twojej nowej stronie?
12-06-2011 18:29
Courun Yauntyrr
   
Ocena:
0
Odpowiedziałem przy kolejnym wpisie :) Czyżby się spodobał?
12-06-2011 21:22

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.