string(15) ""
» Blog » Cyberpunk... wiecznie żywy
22-02-2014 02:17

Cyberpunk... wiecznie żywy

W działach: RPG | Odsłony: 314

Tak się zastanawiam, czy jeszcze ktoś gra w tą grę.

Czy wobec obecność Savage World czy Interface Zero, kolejnej edycji Shadow Runa koncepcja CO2020 znajduje się jeszcze w kręgu zainteresowania graczy?

Mimo ze jest ograniczona liczba materiałów, to wciąż można spotkać zainteresowanie.

Sam w dawnych czasach dość często grywałem w CP 2020, potem także prowadziłem.

Kibicowałem serwisowi Night City Limits, który w wersji statycznej wciąż można odwiedzić.

Zastanawiałem sie nie raz co decyduje o obecności danego settingu wśród graczy.

Jedną z odpowiedzi jest obecność wydawnictw na rynku z danej lini. Potem system odchodzi w zapomnienie.

A szkoda ze taki los spotyka nawet dobre IMHO pozycje...

Nie dawno odezwał się do mie dawny znajomy z którymś kiedyś roztrząsaliśmy prowadzenie CP2020.

Okazało się że aktualnie ciągnie kampanię właśnie w tym settingu.

Na pytanie jak to się stało ze grają w CP padła ciekawa odpowiedź.

Gracze znudzili się konwencją fantasy, i poszukiwali czegoś innego. Próbowali Gasnących Słońc i Neuroshimy, ale odpadli po pierwszych czytaniach.

Dopiero podstawka z CP 2020 ich zachęciła i teraz grają już drugą kampanię...

 

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kamulec
   
Ocena:
+2

Wiersz biały?

22-02-2014 03:13
31137

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0

Night City Limits naprawde jeszcze wisi?

 

22-02-2014 10:06
KFC
   
Ocena:
+1

Oda do Cyberpunka Kamulcze.

22-02-2014 11:56
Kumo
   
Ocena:
+2

O ile wiem, CP 2020 jest w Polsce cały czas grany i prowadzony. Nie ukrywajmy: z dostępnych systemów ten nie tylko oferuje konwencję cyberpunka, ale też najwierniej oddaje specyficzny klimat książek Gibsona czy Cadigan. Obecnie zrobiło się to trochę "retro", ale dzięki temu jest jeszcze ciekawsze. Plus bardzo dobra i powszechnie lubiana mechanika walki.

22-02-2014 12:01
Squid
   
Ocena:
0

W tym roku scenariusz do Cyberpunka był finalistą Quentina.

22-02-2014 12:21
Cherokee
   
Ocena:
+1

też najwierniej oddaje specyficzny klimat książek Gibsona czy Cadigan

Klimatu książek Gibsona raczej nie oddaje, co zresztą widać na pierwszy rzut oka. Pewnie dlatego, że pisząc Cyberpunka Pondsmith jeszcze nie czytał Gibsona. Czytał za to Hardwired swojego kumpla od cyberpunkowych sesji Waltera Jona Williamsa i to wpływ tej książki jest najbardziej widoczny. Świat CP2020 to właściwie świat Hardwired z paroma autorskimi poprawkami. Z książki Williamsa żywcem przeszczepione zostały np. Body Lotto, dopalacz refleksu Sandevistan, massdrivery czekające na uwolnienie swojego ładunku, ogólny klimat Stanów, podzielonych i pogrążonych w kryzysie, a także zasady cyberpunka, które, choć nienazwane wprost, są wyraźnie zauważalne u głównej bohaterki Hardwired. 

Świat Gibsona też jest słabo zarysowany ale widać, że jest znacznie spokojniejszy niż uniwersum CP2020 i Hardwired, bardziej przypomina późniejszego GitS-a.

22-02-2014 13:07
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1

CP2020 zawsze spoko. Klawiatura na plecy, kabel od CRTka w kieszeni i czyścimy świat z korposlejwów(;;;)

22-02-2014 14:48

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.