string(15) ""
» Blog » Cold Space na Avangardzie i Polconie
05-07-2012 11:46

Cold Space na Avangardzie i Polconie

W działach: Cold Space | Odsłony: 6

Witam

Wiem, że miałem co dwa tygodnie wrzucać fragment kolejnego rozdziału z Cold Space, ale w międzyczasie pojawiła się szansa, że uda się nam go wydać w wersji papierowej. Dopóki sprawa się do końca nie wyklaruje, nie będziemy publikować nowych materiałów.

W każdym razie, pracujemy pełnymi mocami przerobowymi i mamy już około 85% tekstu. Już wiemy, że całość będzie zajmować około 200 stron. Mamy szczerą nadzieję, że pełen tekst będziemy mieli gotowy na Polcon.

Wciąż poszukujemy grafików! Jeśli bylibyście chętni wspomóc nas właśnie poprzez tworzenie grafik, proszę o PW.

I najważniejsza wiadomość: Zarówno na najbliższej Avangardzie w Warszawie, jak i na Polconie we Wrocławiu, będzie można wysłuchać prelekcji prezentującej Cold Space, a także zagrać przedpremierową sesję w tym settingu! (no i oczywiście porozmawiać z twórcą). Zapraszam serdecznie na oba te konwenty i do zobaczenia!

EDIT: Nie napisałem, że to będziemy wydawać na papierze, tylko, że jest na to szansa. Faktycznie decyzja, czy wydamy na papierze czy nie, jeszcze wcale nie zapadła. Chciałem jednak przekazać, że mamy ambicje, aby to wydać na papierze i zrobimy wszystko, aby tak się stało. Być może mamy też chętnego, aby to wydać. Ale czy tak się stanie - jeszcze nie wiemy. Szczególnie, że nie napisałem jeszcze do PEG z zapytaniem. Jeśli nie uzyskam zgody, to problem rozwiązany.

Nie planuję raczej czerpać z powodu ewentualnego wydania papierowego jakiegokolwiek dochodu (który, umówmy się, i tak byłby marny) - czyli sprzedarz po kosztach albo odstąpienie wydawcy praw za darmo.

Także jak narazie nic nie jest postanowione, jedynie wyraziłem chęć wydania w formie papierowej. 

Komentarze


kbender
   
Ocena:
0
@Seji
Tak, tak, wiem, to bardzo fajny troll, ale proszę go nie karmić :P
05-07-2012 13:58
39442

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Hej,

Jeśli macie jakiś budżecik na grafiki to mogę Wam podrzucić kontakt do kilku grafików ;-)
Polecam też przeczesanie digarta- znajdą się pewnie chętni do rysowania non profit.

Możecie też uderzyć do rysowników, którzy robili szkice do Neuroshimy- łatwiej się współpracuje z kimś z doświadczeniem rpgowym.


@KFC
A gdzie tam, ja na Polterze jestem od niedawna, a VD ma dłuższą historię.
Do tego nie znoszę kolektywów, bo potem kwasy jakieś wychodzą.
05-07-2012 14:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Kbender, ale wlasnie ulegasz presji tego, co Seji (i KFC) zasugerowali, a czego nie powiedziałem. Nikogo sądem nie straszyłem, nie straszę i nie zamierzam - bo po pierwsze, nie wiem co ten vonBoltzmann wymyślił, wiec moze faktycznie nie ma co robic burzy w szklance wody, pomimo tego, co rozpalona konspiracyjna wyobraźnia Sejiego ci podsuwa za fakty. Chce sobie chłopina rozdmuchiwac aferę, ktorej nie ma? Jego sprawa. Nie daj się ponieść podnietom Sejiego, kbenderze. I nie rob wraz z nim burzy w szklance wody, lub tez z igły wideł. Tak to wlasnie moj komentarz odnosi sie do tekstu Indo.
Jak powiedzialem, czekam na wyjasnienia, zeby jakos sprawę rozwiązać. Uwazam ze te wyjasnienia się należą, nie tylko mi. Jak będą wyjaśnienia, to cos pewnie sie wymysli.
Podnoszę swoje wątpliwosci, wlasnie dlatego, ze boję się awanturujacych się o swoje prawa kolejnych Kastorow, ktorzy gdy zobaczą, ze na WTSie da sie zarobić, zaczną robić larum i syf o wynagrodzenia, gdy, jesli kolejne wtsy pojdą "na papier". Tego się balem od początku, i od tego zacząłem całą zabawę z WTSem.
Trochę nie rozumiem waszego oburzenia na moje wątpliwości. Jak cos robimy "wspolnotowo" i dla wszystkich, a potem ktos nagle stwierdza - a, wali mnie ta darmocha, sprzedam to co zrobili inni darmowo i w dobrej wierze, to cos jest nie tak. Bo w ten sposob tez mozna potraktowac tą decyzję.
Ale nie rzucam oskarzeniami. Wskazuję, na podstawie obecnych informacji, podanych lekceważąco i bez konsultacji, że uważam, że to nie fair. Byc może przesadzam, ale dopoki nie dostane innych informacji od samego zainteresowanego, bede tak to wlasnie traktowal - jak czyn nie do konca fajny i moralnie sluszny. To juz pozostawiam sumieniu vonBoltzmanna i reszty ekipy. Na pewno nie sądom.
05-07-2012 14:05
kbender
   
Ocena:
+7
@zigzak
Tru, straszenie sądem wyszło z ust Sejego. Złośliwy mem. Ale trochę groźbami i moralizowaniem Twoje wypowiedzi trochę zalatują, więc mem się łatwo przykleił.

Poczekamy, zobaczymy, co vB odpowie.

Ja się z WTSu "wypisałem" po wtopie z Golstromem i po zniechęceniu się do mechaniki SW. Jest dobra, ale nie dla mnie. Cieszy mnie, że którakolwiek ekipa dobrnęła tak daleko. Prawa autorskie? Cold Space robił od początku ten sam skład, parę osób wciskało tam tylko swoje pomysły. Jeżeli nikt nie został po drodze zgubiony i pominięty, to życzę tylko sukcesu wydawniczego.

Pomyśl, jaka to by była reklama dla WTSów, że da się za ich pomocą wydać coś komercyjnie.

Byc może przesadzam, ale dopoki nie dostane innych informacji od samego zainteresowanego, bede tak to wlasnie traktowal - jak czyn nie do konca fajny i moralnie sluszny. To juz pozostawiam sumieniu vonBoltzmanna i reszty ekipy. Na pewno nie sądom.

Wiesz, jak takie zdania odbiera się z boku lub z drugiej strony? Kogoś mi ten ton przypomina... :)
05-07-2012 14:13
Szczur
   
Ocena:
+10
Zigzak powinien założyć firmę fotograficzną wydającą RPGi, sporo zachowania i know-how już ma ;)
05-07-2012 14:22
Tyldodymomen
   
Ocena:
+3
Zigzak założył nieświadomie inkubator przedsiębiorczości. Może jakieś dopłaty da się załatwić w ramach programu "rodzina na swoim"?
05-07-2012 14:29
Seji
   
Ocena:
+3
@kbender

Aby oddac faktom sprawiedliwosc, jedynie podchwycilem mem rzucony podstepnie przez KFC, znanego maciciela wody w fandomie, gdyz to on pierwszy zasugerowal droge sadowa.

Jednakze nie ukrywam, iz zamiarem moim bylo zwrocenie uwagi na te skuteczna, a zaniedbywana alternatywe dla publicznego wywlekania spraw, ktore pewnie daloby sie zalatwic na privie. Ale skoro juz staly sie publicznymi, niech my, gawiedz, tez mamy cos z tego.

Za to inna rzecz mie zastanowila - co, jesli vonBoltzmann podaza innym systemem moralno-etycznym niz Tworca Platformy (toz to niemal slynne "Ja Tez Jestem Autorem"!) albo i nie ma sumienia? Czy porozumienie bedzie mozliwe? Czekam z niecierpliwoscia na rozwoj sytuacji.
05-07-2012 14:43
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tymenie - kto ci powiedział, że nieświadomie? Taki był cel - sprawic, by ludzie robili cos razem. Zalożeniem było stworzenie platformy, n ktorej ludzie będą cwiczyc wspolprace w ramach projektow rpgowych. Chocby po to, żeby mogli sie lepiej poznac jako zespoly i byc moze zrobic cos w przyszlosci na powaznie - poza WTSem.
05-07-2012 14:44
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Ale o co takie święte oburzenie i kamieniowanie zigzaka? Chyba jako inicjator WTS, koordynator, osoba pomagająca przy tworzeniu treści - a wszystko to w przekonaniu, że współpraca odbywa się w ramach ustalonego, a następnie dobrowolnie zaakceptowanego regulaminu - ma prawo spytać się, co tak właściwie ma miejsce? A że robi to publicznie? Taką też formę von Boltzmann przyjął.

Zwłaszcza, że żadnego straszenia sądem nie było, a to nie jedyne słowa, które zostały przypisane zigzakowi, nie tylko na Polterze już.

ROL nie wywiązujący się z umów jest be, ale von Boltzmann jest git? Hipokryci. Seji nie dziwi, on jest znany w fandomie z podwójnych standardów, ale po co te pospolite ruszenie reszty?

I nie wiem, jakie były ustalenia pomiędzy zigzakiem, von Boltzmannem oraz innymi osobami uczestniczącymi w WTS. Ale próba wyjaśnienia tego absolutnie nie jest niczym złym.
05-07-2012 14:53
Krzemień
   
Ocena:
+2
A jest w ogóle coś takiego jak umowa WTSowania ;p ?
05-07-2012 15:00
Seji
   
Ocena:
+3
"ROL nie wywiązujący się z umów jest be, ale von Boltzmann jest git?"

Znaczy sie vonBoltzmann tez nie chcial zaplacic Encowi? Cos takiego...

"Seji nie dziwi, on jest znany w fandomie z podwójnych standardów"

Wszystkie paralaktyczne tak twierdza, ale sa znanymi blagierami w fandomie, wiec ja bym sie nie przejmowal. :)
05-07-2012 15:01
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Znaczy sie vonBoltzmann tez nie chcial zaplacic Encowi? Cos takiego...

Widzę zaczyna się próba odbicia argumentów poprzez ich przekręcanie.
05-07-2012 15:04
Seji
   
Ocena:
+5
Jakie argumenty, takie odbijanie. Co poradzic.
05-07-2012 15:07
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Wybacz, że psuję Ci zabawę. Ale zdążysz zgnoić jeszcze niejednego fundomowca dla zachcianki. Wiem, jak bardzo to lubisz, w końcu nigdy nie możesz przepuścić okazji.
05-07-2012 15:10
Seji
   
Ocena:
+1
@paralaktyczny
Nigdy. Obiecalem sobie, ze drugiego Gygaxa nie bedzie.


@Zigzak

Zerknalem na zalozenia WTS. Napisales w nich:

"Przedstawiłem dzisiaj tę koncepcję Ramelowi i pomysł mu się spodobał. Co do szczegółow jeszcze bedziemy rozmawiac, ale wstępnie mamy jego błogosławieństwo, pomoc przy mechanice, a może nawet przy publikacji (którą widzę w formie darmowego PDF, może nawet z oficjalną pieczątką SW?)."

oraz

"Oczywiście cały projekt jest non-profit, żadnej korzyści (oprócz nieśmiertelnej sławy i satysfakcji) materialnych nikt z współtwórców nie będzie czerpał z takiej zabawy – choc kto wie, może i zostaniecie dostrzeżeni i wciągnięci do bardziej komercyjnych projektów w przyszłości?"

Innych odwolan do WTS non-profit nie znalazlem, moze sie w komentarzach pojawily.

Tak sie zastanawiam, czy Cold Space nie jest juz poza WTS? Owszem, gra tam powstala, nikt z WTS jako takiego nie wyciagnal zadnych zyskow, ale vonBoltzmann poszedl o krok dalej. Dla mnie zalozenia WTS wygladaja bardziej jak zabezpieczenie z Twojej i Ramela strony (piszcie, pomozemy, ale nie zaplacimy), niz twarda umowe "piszcie, ale nie wolno wydac poza WTS i za kase" (nie wiem jak wyglada wydawanie nawet po kosztach czegos na SW - jesli CS jest wciaz na SW).

IMO vB nie musi sie z niczego tlumaczyc. Jego tresc, jego sprawa. Jesli byl tam Twoj wklad (czy czyjkolwiek inny - pomijam sam WTS, mysle o pomyslach/tresci) to powinien byc uwzgledniony w credits (ew. oplacony) albo nie uzyty - z tym sie zgadzam. Ale zeby pytac o zgode, zeby cos zrobic z wlasna gra?

Jak napisal kbender, czuj sie dumny, ze projekt byl na tyle fajny, ze mozna go wydac teraz, a nie jakas prace w przyszlosci. WTS zadzialal. Jestes wspolojcem gry (o zyski jeszcze sie zdarzysz poklocic ale jak vB nie wyjdzie, to uwazaj, bo mozesz jeszcze sie zalapac na oplacanie strat ;)).
05-07-2012 15:24
GRAmel
   
Ocena:
+7
Ze strony Gramela wyglada to tak, ze jezeli przyjda autorzy, ktorzy beda chcieli to wydac na SW i za darmo w pdfie, to nie ma problemu. Jak beda chceli to zrobic na licencji fanowskiej - tez nie ma problemu. Nie zamawiam zadnych tekstow od nich, po prostu.

Co do wydania Cold Space na SW - vonBoltzmann musial napisac do PEG, zeby dostac licencje. Jezeli dostal, to moze to wydac. Proste.
05-07-2012 15:35
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Nie zależy mi na zyskach z CS. Zależy mi o tym, by pewne precedensy nie tworzyły fali roszczeń w ramach WTS. Żeby wlasnie nikt nie tworzył sytuacji, w których może się w kimś obudzić wewnętrzny KK, machający przed oczami innym KK.
Najpewniejszą metodą było i jest dopilnowanie, żeby nie było zyskownosci takiego przedsięwzięcia.
Inna sprawa, że trochę niefajne takie zagranie bez konsultacji - bo raz - CS by bez WTSu nie powstał, a dwa - jakby VB się odezwał przed takimi rewelacjami, to z pewnoscią daloby się coś uradzić, żeby nie tworzyć sytuacji konfliktowych.
Więc jesli mam się czuć jak ojciec czegokolwiek, to raczej czuje się jak ojciec ktorego syn nic mu nie mówiąc zapisał się do Legii Cudzoziemskiej :)
Ale nie czuję się jak ojciec, bynajmniej. Chlopaki to zrobili, i chwała im za to, fajnie że się cos ruszyło. Ja tylko hostowałem za pomocą Poltera, wrzucilem także trochę wlasnych pomysłów.
Natomiast takie działanie może mieć swoje konsekwencje, niekoniecznie dla ekipy od CS, ale raczej dla całego WTSu. I o to mam trochę pretensje, że takie nieuzgodnione akcje mogą spowodować np to, że ludzie zaczną się rzucać na mityczną kasę, ktorą zaczną dostrzegac w swoich pomysłach wlożonych już w WTS. Szkoda, że VB o tym nie pomyślał, publikując swoje plany.
05-07-2012 15:53
kbender
   
Ocena:
+2
Ba, do momentu az vB nie napisze ocokaman, caly temat jest zwyklym biciem piany.

Seji, go troll somewhere else :)

Paralaktyczny, raczej chodzi mi o krotka pamiec zigzaga, ktory niecaly miesiac temu tlumaczyl Kastorowi, zeby nie narzekal, ze ktos go w konia zrobil, a teraz sam publicznie sie burzy.

Zigzak, nie odbierz tego zle, rozumiem Twoj bol I oczekiwanie spelnienie pewnego zobowiazania, ktore chlopaki zaciagneli wchodzac w wts. Ale chyba lepiej bedzie, jesli skontaktujesz sie z nimi prywatnie, zamiast karmic trolle. I jesli vB z ekipa zignoruja Cie, to zastanow sie dobrze, co dalej?
05-07-2012 17:00
Aesandill
   
Ocena:
+4
A mnie zastanawia co z mentalistami których dla nich opracowałem.

Czy idą do kosza?

Czy idą do druku bez mojej wiedzy(nie chce żadnych profitów)?

Czy kiedyś się dowiem po co ich opracowywałem i dostane jakąś odpowiedź.

Generalnie, mimo początkowego bardzo pozytywnego nastawienia, zaczyna mi śmierdzieć.
05-07-2012 17:06
deailon
   
Ocena:
+2
Wydaje mi się, że nikt tego jeszcze wyraźnie nie napisał:

W rozumieniu polskiego prawa, kiedy mówimy o działalności non-profit mamy na myśli aktywność, która NIE PRZYNOSI ZYSKÓW a nie NIE POBIERA OPŁAT NA POKRYCIE KOSZTÓW.

Jeżeli druk kosztuje, to pozostając non-profit można obciążyć jego kosztami odbiorcę. Podobnie jeśli zawiera się umowy np. o dostarczenie ilustracji do książki - można doliczyć na pokrycie poniesionego wydatku. Póki podmiot odpowiedzialny za produkcje nie wykazuje ZYSKU, wszystko jest w pełni legalne i zgodne z ustaleniami, które mówią o takiej formie.
Darmowy pdf, druk na życzenie czy tanie wydanie bez honorariów autorskich to w gruncie rzeczy to samo.

Tak działają wszystkie organizacje non-profit. Z datków, składek, wydawnictw itd. pokrywają tylko koszty. Sam podpisywałem kilka umów z zapisem "druk jest przedsięwzięciem deficytowym, pokryty zostanie z takich a takich środków". Tu, jak rozumiem, plan jest właśnie na wydanie non-profit. Tylko się cieszyć.
05-07-2012 17:13

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.