string(15) ""
» Blog » Clarke, magia i RPG
27-05-2012 12:21

Clarke, magia i RPG

Odsłony: 20

Komentarze


Aesandill
   
Ocena:
+1
Tekst ok, subiektywny, upraszczający ale ok.

Z prostej przyczyny(tak "naprawdę" nie ma obiektywnej prawdy czy rzeczywistości) dla ułatwienia sobie komunikacji stosowanie słów typu "nigdy", "nie da się" ma swoje uzasadnienie. To uproszczenie, warto o tym pamiętać, ale bez tego nie dało by się komunikować.

Inaczej prost "nigdy nie widziałem pokemonów" musiało by się zmienić w:

"prawdopodobnie biorąc pod uwagę moje zaufanie do własnej pamięci(o ile jest to moja własna pamięć i nie przeszła zmiany, lub tez moje jestestwo nie jest formą ułudy czy manipulacji) wydaje mi się że chyba nie dotarły do moich oczu fotony z jednej z form wyświetlenia (...) kopi dzieła(...) pokemony o ile przyjąć że obejrzenie pokemonów to obserwacja co najmniej 80% wyświetlanego obrazu uznając kichanie i mruganie za (...) ble ble ble(...) ble ble ble(...) coca cola chicago bulls chupacabra i trzy młotki"
27-05-2012 12:43
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Aes, ludzie dlatego zwykle mówią "chyba nie widzialem pokemonów, a przynajmniej nie pamiętam". Mowiac deterministycznie "nigdy nie widziałem" stosują dogmat, czyli usuwają ze swiadomosci swojej i interlokutora mozliwosc, ze moze jednak raz czy dwa im mignely przed oczami.
Co zas do subiektywnosci tekstu - a jest możliwy obiektywny? :)
27-05-2012 12:51
Aesandill
   
Ocena:
+1
@ zigzak
Ja jednak jestem zdania że warto mówić "nie nie widziałem pokemonów" oraz "nigdy nie jadłem smażonego kraba" oraz "nigdy nie grałem w oko Y. nie wiedząc o tym" zamiast co chwila dodawać "chyba" "wydaje mi się że" "o ile nie mam amnezji lub schizofrenii".

Tak jest wygodniej. Nie można powiedzieć o niczym czegokolwiek ze 100% pewnością że to prawda, dlatego ułatwiamy sobie komunikacje, odrzucając najmniej prawdopodobne scenariusze, i uznając coś bardzo dla nas prawdopodobnego za prawdę.

Oczywiście ze nie ma czegoś takiego jak tekst obiektywny, ale są takie bardziej obiektywne, i mniej. Ten jest subiektywny, i chwał mu za to że ni silisz się na prawe objawioną.
27-05-2012 13:01
kbender
   
Ocena:
+1
Ło dżizas, ale longas.
Tl;dr. ale polecę bo TWA.
27-05-2012 13:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
A wlasnie prosilbym o ne polecanie bo TWA, tylko dlatego, że notka sie podoba/uznajecie ją za wartościową :)

Aes, no jasne, w takiej codziennej komunikacji to w zupelnosci wystarcza. A takze w rzeczach ktore juz sie wydarzyly nie wydarzyły - "nigdy nie bylem na randce z japonką" to fakt, ale "nigdy nie pójdę na randkę z japonką" to zalozenie i dogmat, bo nie wiesz, moze jutro spotkasz :)
wiec tak, uscislijmy - chodzi mi bardziej o przyszlosc.
27-05-2012 13:06
Malaggar
   
Ocena:
+6
Niepolecam bo nudy :P
27-05-2012 13:07
Aesandill
   
Ocena:
+2
@ zigi
Można mieć takie założenie :D - też ok.

A to sie poleca za coś innego niż TWA? ;)
Tekst ok, podoba mi się.
27-05-2012 13:12
DeathlyHallow
   
Ocena:
+5
każdego, kto powiela banał o powstaniu religii w celu tłumaczenia naturalnych fenomenów (z nieśmiertelnym nomen omen bogiem piorunów) i uznaje go za coś w rodzaju naukowego dowodu BŁAGAM o przeczytanie choćby Eliadego. nielubienie religii nie uprawnia jeszcze do banalizowania fenomenu.
27-05-2012 13:14
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czytałem Eliadego. Jak i paru innych, typu Frazera czy Malinowskiego, a także paru dalszych, jak chociażby Castanedę (który sam w sobie jest przykładem "fejkowej magii").
I - nie wynika.
27-05-2012 13:17
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Nudne, błędne.
@DeathlyHollow
Interesująca jest hipoteza związana z konfliktem ewolucji biologicznego systemu moralnego oraz rozwojem świadomości i inteligencji (która ma podstawy neurobiologiczne).
27-05-2012 13:17
ment
   
Ocena:
+4
@zigzak -chciałem Ci tu jebnąć trochę polemiki, ale sposób w jaki piszesz, powoduje we mnie reakcję "I'm not gonna dignify it with a response".

Jak tak dalej pójdzie, to będziesz chciał zmieniać ksywę, żeby się od tych bzdur odcinać. Tzn. gdybyś się ogarnął, to już powinieneś zmieniać.
27-05-2012 13:19
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
ależ nie krępuj się mencie, bardzo proszę, polemizuj.
27-05-2012 13:20
Malaggar
   
Ocena:
+7
@Ment: Informacja, że to taka prowokacja artystyczna za 3... 2... 1...
27-05-2012 13:21
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
słaby troll jest słaby.
27-05-2012 13:22
ment
   
Ocena:
+3
@zigzak -jak już pisałem, nie będę. Przyjrzyj się, w jakim stylu próbujesz swoje udowadniać -serio?
27-05-2012 13:23
Malaggar
   
Ocena:
+1
@zigzak: Brawo! Pierwsze symptomy rodzącej się świadomości! Może teoria menta o tym, iż się ogarniesz i zmienisz nick nie jest wyssana z palca.
27-05-2012 13:26
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
W jakim stylu? Nie mencie, serio. Na razie trolujesz. Czekam na konkrety. Co ma styl do tego co przedstawiam? Założenie jest jedno - nie ma róznicy pomiędzy tym co można zrobic przy pomocy magii a techniki. Co próbuję udowodnic. Jeśli wydaje ci się, że się nie udało, to powiedz gdzie widzisz błędy.
Możesz nawet stosowac dalej wycieczki osobiste, jeśli poprawi ci to nastrój.
27-05-2012 13:29
Albiorix
   
Ocena:
+4
Moja teoria magii jest inna :)

Ludzie komunikują sobie różne informacje o świecie. Niektóre są prawdziwe, inne nie. Odbiorca informacji potrzebuje kryteriów oceny które są które.
Te kryteria to:
1. autorytet
2. nauka
3. religia
4. magia

1. Autorytet działa najczęściej. Przyjmujemy z racji takiej a nie innej organizacji społeczeństwa, że nauczyciel fizyki mówi nam prawdę o fizyce (osobiście nie przeprowadzamy większości eksperymentów), kapłan mówi nam prawdę o bogach (osobiście nie doznajemy aktów teofanii) a Steve Jobs mówi nam prawdę o tym jak żyć żeby odnieść sukces i stworzyć korporację (osobiście odnosimy sukcesy na dużo mniejszą skalę).

2. Nauka ogólnie opiera się na przekonaniu, że źródło informacji zrobiło wszystko co w jego mocy by jak najdokładniej poznać i opisać prawdę. Metoda naukowa, racjonalizm, logika, eksperymenty to wszystko narzędzia doskonalone w ramach "wszelkich możliwych starań".

3. Religia ogólnie opiera się przypisywaniu jakichś informacji do sfery sacrum. Jest to podstawowy sposób wszystkich starych kultur na zachowanie ciągłości - ważne dla kultury informacje są ogłaszane świętymi by ludzie traktowali je poważnie i przekazywali kolejnym pokoleniom.

4. Magia obejmuje informacje przyjmowane ze wszystkich innych powodów :) W szczególności:
- Dlatego że jakiś sposób postępowania się sprawdza
- Dlatego że groźby lub obietnice związane z informacją przebijają inne kwestie
- Dlatego że mamy zaburzenia poznawcze
- Bo się komuś opłaca oszukiwać ludzi :)

27-05-2012 13:42
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tylko - czy one występują wyłącznie w tej kolejności? Przy tych założeniach dla ludzi wierzących np w Genesis jako "teorię" powstania człowieka naukowe tezy o ewolucji będą mało istotne.
27-05-2012 13:48
Aesandill
   
Ocena:
+2
Często dyskusja z człowiekiem tylko pozornie dotyczy tematu dyskusji.

Przekonując fanatyka ze człowiek ewoluował nie ta jak Genezis tak naprawdę możesz walczyć z przekonaniem tego człowieka że jego ukochana matka była dobrym człowiekiem wszak zostawiła ojca bo był heretykiem. Tematem jest ewolucja vs literalnie pojmowana biblia, ale walczysz z podstawowym autorytetem człowieka, a czasem całym jego światopoglądem czy nawet jego wewnętrznym usprawiedliwieniem czy spokojem.

dlatego autorytet na pierwszym miejscu - moim zdaniem to dobry wybór.
27-05-2012 13:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.