» Recenzje » City 1 - antologia

City 1 - antologia


wersja do druku

Mało miasta w mieście

Autor: Redakcja: Bartłomiej 'baczko' Łopatka

City 1 - antologia
Wystarczy przeglądnąć spis recenzji mojego autorstwa, żeby przekonać się, że raczej nie przepadam za horrorami. Wnikliwy obserwator zauważy jednak, iż co jakiś czas zdarza mi się czytać teksty grozy. Kain, Kyrcz, Małecki − to niektóre z nazwisk, które stanowią dla mnie o mocy polskiego horroru. Wspólnym mianownikiem ich twórczości jest to, że dostrzegają grozę we współczesnym mieście. Wyobraźcie sobie, jak się ucieszyłem, kiedy ujrzałem w zapowiedziach antologię City 1, której współautorami są wyżej wymienieni.

Kiedy dostałem książkę, cóż innego mogłem zrobić niż zabrać się za teksty tychże pisarzy? Na pierwszy ogień poszedł Małecki i jego Płuca w płomieniach, zaraz potem Epilepsja jest tańcem Kaina. Oba opowiadania są naprawdę świetne, ich twórcy sprostali wymaganiom, które im postawiłem. Autor Błędów wykazał się niezwykłą odwagą, serwując opowiadanie, które swą brutalnością może odrzucić większość czytelników. Drugi zaś udowodnił, że piórem włada świetnie (przede wszystkim urzekła mnie scena erotyczna, opisana z niesamowitym wyczuciem), a horror to coś więcej niż kolaż krwawych scen. Kontrast jest dosyć wyraźny, ale to raczej różnica pewnego podejścia, nie jakości – pisarze użyli do kreowania klimatu różnych narzędzi. Zresztą różnorodność tekstów jest dużo większa: w zbiorze znajdziemy zarówno absurdalne makabreski, mroczne slatterpunki, jak i teksty zagłębiające się w sprawy ludzkiej psychiki, w których autorzy zrezygnowali z przelewania krwi.

Wspólnym mianownikiem opowiadań jest skrajny pesymizm. Zgodzę się z Bartłomiejem Paszylkiem, autorem posłowia – pisarze stworzyli spójny obraz mrocznej wyrwy w czasoprzestrzeni, która wysysa z ludzi wszystko co najlepsze. Teksty są różnorodne, dotyczą odmiennych tematów, ale wszystko w jakiś sposób dotyka myśli przewodniej zbioru. Warto zwrócić na to uwagę, gdyż to jedna z większych zalet antologii: opowiadania nie są prostymi wariacjami dotyczącymi mrocznego miasta, lecz kreślą jego intrygującą wizję.

W największym stopniu w pamięć zapadły mi teksty, które do tej układanki dorzucają najbardziej szalone elementy: człowiek, który eksploruje nowy świat z kowadłem u dłoni (Człowiek z kowadłem), niecodzienny reżyser najlepszego horroru wszechczasów (Kino Wisła), dziwna para krążąca po jednym z dworców gdzieś w Polsce (Stacja na zawsze) czy tajemniczy bogacz, który maluje graffiti w ramach dziwnego projektu (Głowa do kochania, Casting na kata). Autorom tych tekstów udało się w pełni wykorzystać tajemnicę tkwiącą w miejskich legendach..

Paradoksem jest to, że w antologii pojawiły się także świetne opowiadania, które jednak pozostawiają niedosyt, gdyż nie w pełni oddają ducha wielkomiejskiej grozy. Oczywistym przykładem są dla mnie Kleszcze rozpaczy − wahałbym się, czy nie uznać opowiadania za najlepsze w City 1, ale po lekturze całego zbioru ginie ono gdzieś w całości. Oferuje trochę inny klimat, industrialny moloch nie odgrywa w nim już tak wielkiej roli, co sprawia, że mimo doskonałej jakości, nie pozostawia w czytelniku pełnej satysfakcji. Podobnie jest ze Spotkaniem po latach czy Naszą zimą złą.

Na koniec jeszcze jeden zarzut dotyczący techniki pisarskiej: wydaje mi się, że twórcy postanowili zrezygnować z mocnych puent. Zrobili to dziwnie zgodnie − większość opowiadań kończy się prostym przedstawieniem poakcji. Mort Castle, którego przywołuje po raz kolejny w recenzji krótkich tekstów, udowodnił, że horrory pointować można z niezwykłą siłą (to końcówki były najmocniejszym elementem doskonałego Księżyca na wodzie). W City 1 dominują otwarte zakończenia, które pasują do części utworów (choćby Zarażonych strachem Cetnarowskiego), ale często pozostawiają niedosyt.

City 1 to właściwie obowiązkowa pozycja na liście zakupów każdego fana miejskiej grozy. Antologia nie jest porywająca, nie znajdziemy tutaj na pewno tekstów na miarę Zajdla, ale ogół doznań jakie płyną po lekturze całości wynagradza niedostatki poszczególnych opowiadań.
7.5
Ocena recenzenta
6.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: City 1. Antologia polskich opowiadań grozy
Autor: antologia
Wydawca: Forma
Miejsce wydania: Szczecin
Data wydania: 26 października 2009
Liczba stron: 300
Oprawa: miękka
Format: 180 x 180 mm
Seria wydawnicza: CITY
ISBN-13: 978-83-60881-31-6
Cena: 39,99 zł
Tagi: City 1

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.