string(15) ""
» Blog » Chwalę się
11-04-2014 17:58

Chwalę się

Odsłony: 1226

Nowym sprzętem mojego syna :)
Dziś oficjalnie dołączył do Zakonu Miłośników Fantastyki ;)

Różowe włosy były efektem farbowania plakatówką "na czerwono" na życzenie Feliksa. Niestety...efekt jak zawsze okazał się być...niedoskonały. ;)

Komentarze


Headbanger
   
Ocena:
+4

Niestety, obowiązkowa służba wojskowa jest nieopłacalna i niepotrzebna.

14-04-2014 11:21
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+3

No co ty Headbanger?! Przecież przymusowe zamykanie młodych facetów w koszarach, gdzie uczą się głownie chamstwa i cwaniactwa jest dla nas niezbędne. Każda kobieta to wie!

14-04-2014 11:27
Headbanger
   
Ocena:
+3

dude... chill, nie o to jej chodziło. Jej chodziło o to by to:
http://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/634947028008238968.jpg

Przez 2 lata przymusowo zapieprzało saperką w błocie, czołgało się i zgoliło kudły by po męsku zasłużyć na swoje zje%[email protected]#nie.

14-04-2014 12:19
Agrafka
   
Ocena:
+1
etc,szkoda że potrzeba Heada,żebyś to zrozumiał. Jeżeli mój syn ma chodzić w rurkach,być ofiarą i płakać po złamaniu paznokcia - to już wolę chamstwo i cwaniactwo.
Kiedy zniesiono obowiązek wojskowy cieszyłam się jak dziecko. A później poznałam pokolenie ludzi,których ten "przykry obowiązek" ominął. I w drugą stronę - kobieta która nie potrafi dziury zaszyć i makaronu ugotować,o prowadzeniu domu nie mówiąc - a oczekujące że wszystko się zrobi za nie. Wrócić do wojska i szkół dla dziewcząt,bo jak pokolenie naszych rodziców zemrze to się wszystko całkiem popierdzieli, bo już nie zostanie nikt kompetentny.
14-04-2014 12:30
Beamhit
   
Ocena:
+3

Odbyłem ZSW. Miło wspominam ten okres, ale tak naprawdę nie czułem się ani bardziej męski, ani bardziej twardy. Tak naprawdę ZSW nic mi nie dała, oprócz nędznego żołdu wydawanego na erpegi.

14-04-2014 12:37
Aesandill
   
Ocena:
+4

Zadziwia mnie jak ludzie twierdzą że wojsko w dzisiejszych czasach jest w stanie coś dobrego z człowieka zrobić :D.

14-04-2014 12:40
Malaggar
   
Ocena:
+1

Beamhit: Bo służyłeś w izraelskich oddziałach kobiecych?

14-04-2014 12:41
Beamhit
   
Ocena:
+2

Właściwie ZSW mogła by być, taka na dwa miesiące w stylu unitarki. Bo tak naprawdę jest to jedyny okres, gdzie było się tak naprawdę żołnierzem. A później były długie miesiące dziadostwa. Piszę jak to wyglądało z perspektywy polskiej. Można było mieć jeszcze szczęście i trafić na Stal, a nie na Falę, która to już w ogóle była motłochem totalnym.

A w życiu nigdy nie zaszkodzi nauka jak obsługiwać kałacha (czy jak masz szczęście, nawet broń zespołową), zakładać maskę przeciwgazową czy rzucać granatem.

14-04-2014 12:50
Headbanger
   
Ocena:
+2

Niestety, zasadnicza służba wojskowa, w tych realiach jest bezsensowną stratą pieniedzy... po raz drugi.

14-04-2014 13:05
Kamulec
   
Ocena:
0

Jako małe dziecko (do pierwszej podstawówki) biłem się dużo, ale rodzice pilnowali, by wychować mnie i pilnować tak, bym nie używał twardych przedmiotów w starciach z rówieśnikami. Jakieś bitwy na kije pewnie były, ale nie za ciężkimi, nieliczne i zwykle symboliczne. W rzeczywistości patyki stanowiły raczej zabawki i „zasób” w ramach zabaw. Z procy nie strzelałem. Z gumek recepturek i owszem, ale papierem, a nie kamykami. Będąc trochę starszy miałem łuk, ale o takim naciągu i z tak zakończonymi strzałami, że oka by się nie wybiło. 

Moim zdaniem to było zdrowe podejście, minimalizujące ryzyko poważnych szkód dla zdrowia, również trwałych. Z odpornością na ból nigdy nie miałem problemu, od dziecka jestem asertywny i nigdy nie udało się nikomu mnie złamać.

Opowieści o dzieciach wychowujących się z niewielkim nadzorem może i są ciekawe, ale zwykle gdy wziąć większą grupę, to ktoś z niej albo tego nie przeżył, albo został kaleką.

14-04-2014 13:41
Headbanger
   
Ocena:
+4

dlatego popadnijmy w paranoję i chrońmy dzieci przed WSZYSTKIM!!!!!ONEONE!!!111!!

14-04-2014 13:55
Malaggar
   
Ocena:
+3

Podobnie jak w sytuacji, gdy wybrać większą grupę dzieciaków, nad którymi wszyscy skaczą. Bo a to jednak wlazł taki pod samochód, a to upadł w domu niefortunnie, a to wreszcie sam sobie wybił oko ołówkiem.

Po raz kolejny - opieka tak, ale bez "Jasiu, nie bierz patyka, bo jeszcze się uderzysz! Jasiu, nie rzucaj kamykami do wody, bo jeszcze się przewrócisz!"

14-04-2014 13:58
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+5

Droga Agrafko jaki będzie Twój syn to tym masz na to pewien (obstawiam że naprawdę spory) wpływ. Jak oboje go dobrze nie wychowacie, to na pewno nie zrobi tego banda różnych (częściowo naprawdę głupich) facetów za murem. A co do głupot robionych w młodości, kto ich nie robił niech pierwszy rzuci we mnie klawiaturą.  

14-04-2014 16:29
Kamulec
   
Ocena:
+1

@Headbanger

Która cześć mojej wypowiedzi do tego nakłania?

14-04-2014 16:37
Agrafka
   
Ocena:
+1
etc - o służbie wojskowej mogę z całą pewnością powiedzieć jedno - macie na pewno więcej racji niż ja. Mnie to nie dotyczy. Szczerze mówiąc zaskoczyliście mnie,nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak negatywną opinią wśród mężczyzn. Wiadomo, mniej lub więcej rzeczy było na nie, ale zawsze pewne elementy były pokazywane jako wielki plus.
14-04-2014 18:46
Malaggar
   
Ocena:
+1

Agrafko, bo służyli w PRLowskim wojsku, albo w postPRLowskim :P
Parę lat w pruskiej armii, gdzie kapral lałby ich stemplami karabinowymi po zadzie i piętach za obijanie się od razu by ich naprostowało:P

14-04-2014 18:58
jakkubus
   
Ocena:
+4

@Mal

Służyłeś w armii pruskiej? Szacun. To czyni Cię prawie takim dinozaurem jak zigzak. ;)

14-04-2014 19:09
Headbanger
   
Ocena:
+1

On służył w Armii Imperium z czasów Sigmara Młotodzierżcy.

14-04-2014 19:10
Malaggar
   
Ocena:
+2

Razem z Jakkubusem Headu. Jego nienawiść do młotka wynika z tego, że już dosyć przeżył jesiennych marszy przez błoto po kolana i biegunki po wypiciu wody, w której maczali nogi chorzy na gorączkę śmierdzących stóp.

Jakkubus, służyłem to duże słowo. Ot, parę lat pod Starym Frycem.

14-04-2014 19:15
jakkubus
   
Ocena:
0

Pamiętam, pamiętam. Ja się na szczęście wykpiłem małym kosztem - niechęcią do Młotka. Mal niestety tyle szczęścia nie miał, gdyż się od tego wyciągu ze śmierdzących stóp mocno uzależnił. :P

14-04-2014 20:20

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.