Outpost 2
string(15) ""
» Blog » Bot Playing Games
24-05-2012 23:36

Bot Playing Games

W działach: mojsze, fajne, boty | Odsłony: 1

Oto jak grają w RPG boty:

Boty grają tak, jak im się podoba. Mniej mechaniki, więcej mechaniki, świat wymyślony w pięć minut, świat by book, dużo kostek, mało kostek, fun i tru mrok.

Ostatnio się okazało, że boty lubią być MG, bo odgrywanie im idzie marnie.

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Masz syntax error, kbenderze. Calowki i heksy nie mają nic wspolnego z mojszoscią i dlugoscią calowki w kieszeni. Recalculate.
25-05-2012 08:11
Szponer
   
Ocena:
+2
Boty z erpegów robią planszówki, żeby chociaż trochę były podobne do ich bitewniakowego softu (i pewnie dlatego tak zachwycają sie zigzakowymi deadlandsami)
25-05-2012 08:49
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Eee, tam. Zachwycają się zigzakiem w całości :)
25-05-2012 08:57
Szponer
   
Ocena:
+3
W całości, to one się zachwycają tylko sobą, bo zigzak nie dał im deadlandsów :>
25-05-2012 09:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
Obca
   
Ocena:
+2
Mhm ta kolejna notka o moiszym rpg kiedyś te notki były bardziej ukryte pod plaszczykiem elokwencji, a tutaj mamy szczerość w tym wydaniu
Good for ya!
25-05-2012 10:22
Drachu
   
Ocena:
+7
Jedną z rzeczy, których zazdroszę kobietom jest umiejętność napisania notki na dwie linijki, która w mgnieniu oka zbiera kilkanaście polecajek i blisko 30 komentarzy :)
Ba, a w komciach nawet nie ma flejmów uczciwych, tylko głupawka i smalenie cholewek, które mi, człowiekowi żonatemu, po prostu nie przystoi :)

Czy moglibyście się po prostu pożreć? Wtedy będę plusikował.
25-05-2012 10:27
Malaggar
   
Ocena:
+1
Było się żenić panie "Gram w Monopoly ale twierdzę, że to RPG"?
25-05-2012 10:35
Szponer
   
Ocena:
+1
Nie wiem, czy to cecha kobiet. Odkąd pamiętam, to nie znosiłam elaboratów na temat RPG i uczenia się podręczników na pamięć. Pewnie, że fajnie jest znać świat, w którym się gra. Ale mi było zawsze łatwiej coś wymyślić do aktualnych potrzeb. Nigdy tego nie spisywałam, nie miałam ambicji na napisanie settingu. Liczyła się tylko dobra zabawa.
25-05-2012 10:35
Malaggar
   
Ocena:
+4
A ja nie lubię MGów, którzy biorą jakiś świat tylko po to, by wykorzystać z niego nazwę, a resztę zastąpić generic fantasy/sf/horror.

Jak biorę CoCa do ręki, to chcę macki i szaleństwo, a jak siadam do FRa to wolałbym jednak nie mieć Chaosu.
25-05-2012 10:38
Szponer
   
Ocena:
+1
To chyba rozumie się samo przez się. Jak jest Cthulhu, to muszą być macki ;)
25-05-2012 10:52
Tyldodymomen
   
Ocena:
+3
Malaggar nie marudź. To starodawny trik GMów którzy chcą poprowadzić coś ambitn..eeeee ostatnio obejrzany film, a że gracze tylko Pierdycje znają to już nie jego wina!!!!111oneoneoen1111jedenasice
25-05-2012 10:59
Drachu
   
Ocena:
0
Mal, Twoje podejście do światów RPG jest dla odmiany sztywne jak mumia Lenina. Panie "Nie zniosę Czasou w Forgottenach".
25-05-2012 11:21
Szponer
   
Ocena:
+1
Nie każdy musi lubić Chaos w Faerunie. Chyba, że się ma na to ochotę i pomysł. Aczkolwiek na konwentach nie chciałabym grać w jakieś dziwne konwersje, o których istnieniu pojęcia nie mam.
25-05-2012 11:33
Malaggar
   
Ocena:
+2
E tam. Ja nie mam nic przeciwko przerabianiu settingów. Ale to ma granice. Chałos w Forgotenach jest już poza nią.
25-05-2012 11:50
Drachu
   
Ocena:
+3
Oczywiście - plusik dla każdego :)
25-05-2012 13:26
Szponer
   
Ocena:
+2
Jak dobrze, ze w mojsze erpegie nie robi żadnych problemów.
25-05-2012 14:32
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
I to jest wlasnie problem, Szponer :)
25-05-2012 14:41
Malaggar
   
Ocena:
+1
Drachu: :*
25-05-2012 15:04
Kamulec
   
Ocena:
+1
@Drachu
Bierz przykład z zigzaka.
25-05-2012 15:07

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.