» Recenzje » Blask - Amy Kathleen Ryan

Blask - Amy Kathleen Ryan


wersja do druku

Bez błysku

Autor: Redakcja: Patryk Cichy

Blask - Amy Kathleen Ryan
Nikt nie dziwi się, gdy przeczyta dwie podobne powieści sensacyjne. Schematy się powtarzają, rozwiązania fabularne są podobne, a książek takich wydaje się wiele. Niezwykłym zdarzeniem jest zaś napotkanie dwóch bardzo zbliżonych do siebie dystopicznych utworów science fiction skierowanych do (nie)sławnych młodych dorosłych (young adults). Powieści tego gatunku zalewają ostatnio rynek, lecz ich jakość często pozostawia wiele do życzenia. Wydany niedawno u nas Blask autorstwa Amy Kathleen Ryan ma wiele elementów zbieżnych z napisaną przez Beth Revis powieścią W otchłani. Daty wydania wersji oryginalnych dzieli osiem miesięcy, nie ma więc sensu tworzyć teorii spiskowych – warto jednak sprawdzić, kto wyszedł zwycięsko ze starcia klonów.

____________________________


Waverly i Kieran to najstarsze dzieci, które urodziły się na Empyraen, jednym z dwóch statków kolonizacyjnych. Ziemia, znana im tylko z opowieści, jest zniszczona wojnami i trawiona głodem. Ich potomkowie mają być pierwszym pokoleniem kolonistów, a wszystko wskazuje na to, że Waverly zwiąże się właśnie z Kieranem. Niespodziewanie dla bohaterów następuje atak ze strony drugiego statku, New Horizon, dowodzonego przez religijnie natchnioną Wielebną Mader. Dochodzi do krwawych starć, wszystkie młode kobiety i dziewczynki zostają porwane, a pozostali pasażerowie muszą ocalić Empyraen od zagłady.

Nietrudno się domyślić, że akcję będziemy obserwować z perspektywy Waverly i Kierana. Dziewczyna to silna młoda ateistka, nie do końca odnajdująca się w roli matki, w którą stara się ją wtłoczyć otoczenie. Chłopak pochodzi zaś z jednej z niewielu religijnych rodzin na statku; jest ulubieńcem kapitana, namaszczanym na jego następcę. Są to może i postacie jednowymiarowe (zmiany w charakterystyce następują dopiero pod koniec powieści, lecz w pełni przedstawione zostaną one zapewne w następnym tomie), lecz traumatyczne przeżycia zmuszają ich do stawienia czoła swoim słabościom. Mimo to czytelnikowi może być ciężko się do nich przywiązać.

Pierwszy powód takiego stanu rzeczy wynika z tego, że główna para jest nieco sztuczna, nie budzi emocji. Brak im po prostu tego specyficznego magnetyzmu, który sprawia, że niektóre postacie lubi się od pierwszej strony. Drugi powód jest zaś zbieżny z główną bolączką Blasku, którą jest zbyt wysokie tempo. Nie brakuje tu ciekawych zwrotów akcji i dynamicznych scen. Duże zagęszczenie zdarzeń samo w sobie nie byłoby złe, lecz za wiele tu tragizmu. Od krwawego ataku, przez perypetie na drugim statku, po dramatyczne próby jego ratunku – nie ma tu niemal ani jednej chwili bez jakiegoś nieszczęścia. Wydawać się może, że autorka koniecznie chciała stworzyć dorosłą i mroczną historię, lecz zapędziła się zbyt daleko w swych chęciach. W wyniku tego czytelnik nie ma czasu przemyśleć tych wypadków, a ich powaga nie ma jak do niego dotrzeć. Koszmar, który stał się udziałem bohaterów, postrzega się więc powierzchownie.

Szkoda też, że po macoszemu potraktowany został konflikt religii i rozumu, który toczy się w tle. Religia jest tu prezentowana w zdecydowanie negatywnym świetle, jako niesamowicie skuteczne narzędzie, za pomocą którego można manipulować nawet dużą grupą inteligentnych, celowo dobranych kolonistów. Taki opis może wydawać się trafny, aczkolwiek jednostronny. Autorka ma prawo do swoich poglądów, lecz brakuje tu przeciwwagi.

Blask nie jest powieścią złą. Zasługuje na nieco wyższą ocenę niż W otchłani – lepiej radzi sobie z postaciami i porusza poważniejsze tematy. Niestety, zbyt szybka akcja oraz natłok traumatycznych zdarzeń przytępiają ostrość przekazu. Dramaturgia nie ma dostatecznej ilości czasu, by w pełni wpłynąć na czytelnika, a i sympatia do postaci nie ma kiedy się rozwinąć. Książka zawiera elementy, które powinny zapewnić wciągającą lekturę, lecz brakuje im spoiwa. Nie ma tu ani bohatera ani też ładunku emocjonalnego, który wybiłby tekst ponad przeciętność. Amy Kathleen Ryan stworzyła solidną opowieść pozbawioną błysku.
6.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Blask (Glow)
Cykl: Gwiezdni wędrowcy
Tom: 1
Autor: Amy Kathleen Ryan
Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Wydawca: Jaguar
Data wydania: 9 stycznia 2013
Liczba stron: 408
Oprawa: miękka
Format: 135x200 mm
ISBN-13: 978-83-7686-137-1
Cena: 37,90 zł

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.