Manasypow Dmitrij, Droga stali i nadziei
» Artykuły » Publicystyka » BioHazarD #3

BioHazarD #3

BioHazarD #3
Witajcie ponownie w BioHazarD! Cyklu, który ma na celu ukazanie absurdów, śmiesznych rzeczy, a także niewiarygodnych wyczynów związanych ze światem elektronicznej rozrywki. Cały czas przeszukujemy sieć w celu zdobycia odpowiednich materiałów, ale i Ty możesz zostać współtwórcą naszych tekstów! Jak? Wystarczy, że wyślesz nam jakieś filmy, zdjęcia, lub artykuły znalezione przez Ciebie w czasie bezgranicznego surfingu po Internecie, na ten mail: BartekDudek[dot]Dante[at]gmail[dot]com.


Gra, film i mały budżet? Tak to się je!


Ridley Scott, George Lucas, Quentin Tarantino - te nazwiska zna chyba każdy. Takie dzieła jak Black Hawk Down, Star Wars, czy Pulp Fiction to już klasyka gatunku. Co wspólnego ze sobą mają wszystkie te produkcje? Przede wszystkim budżet. Ostatnimi czasy w sieci jesteśmy zalewani tzw. kinem offowym, czyli tworami w większości amatorskimi. Jedne są lepszej jakości, drugie gorsze, trafiają się także prawdziwe perełki. Fascynujące jest to, że większość z tych diamencików oparte jest na motywach znanych z... gier komputerowych! Postanowiliśmy wyłowić troszeczkę takich obrazów, a o to efekty:








Żadna praca nie hańbi, a niektóre mogą być inspiracją


Rolnik i ogrodnik – te zawody nie kojarzą się jako ekscytujące zawody, jeżeli na drugiej szali postawimy antycznego hoplitę, czy futurystycznego żołnierza, od którego zależą losy całego wszechświata. Jednak nawet takie profesje są inspiracją dla twórców gier komputerowych. Czy wiecie, w jakich grach mogliśmy wcielić się w postać prawnika, naukowca czy doktora? Sprawdźcie sami!

10 „lipnych” zawodów, które pojawiły się w grach


Bossy, bossy, bossy


Nikomu chyba przypominać nie muszę, jak ważną rolę w grach pełnią bossowie. Zazwyczaj pełnili funkcję zwieńczenia etapu, czy przerywnika podczas walk z dziesiątkami takich samych przeciwników. Ostatnimi laty mogliśmy obserwować powolne odchodzenie od tej tendencji, ale światełkiem w tunelu jest seria Lost Planet, gdzie pod koniec każdej misji musimy zmierzyć się z potworami o gigantycznych rozmiarach. Jest jednak pewna firma, która w swoich produkcjach zawsze znajduje miejsce dla tego typu rozwiązania. Mowa tu oczywiście o Nintendo. Portal Gamesradar zestawił listę najbardziej rozpoznawalnych bossów z gier japońskiego koncernu.

Najbardziej popularni bossowie Nintendo


Counter Strike – Cartoon Network?


Rynek FPS-ów cały czas przeżywa rozkwit. Ostatnimi czasy jednak możemy zauważyć rywalizację dwóch serii: Halo i Call of Duty. Rankingi popularności obu gier zmieniają się nieustannie, raz na korzyść pierwszej, raz na drugiej. Mam jednak wrażenie, że o kimś zapomnieliśmy - o kim? Dwa słowa: Counter Strike! Gdyby jeszcze dodać do tego kreskówkę rodem z Cartoon Network, która w sposób humorystyczny przedstawia graczy tej produkcji? Sami oceńcie, czy to dobry pomysł:




Halo – the fresh maker


Wywołaliśmy Halo akapit wcześniej, więc i kolegom Master Chiefa poświęcimy dzisiaj trochę czasu. Obok głównych bohaterów – spartan, którzy zostali przedstawieni w krzywym zwierciadle, pragniemy zwrócić na osobę autora materiału, bo praktycznie całą produkcję wykonał sam. Co mają wspólnego mentosy z futurystycznym żołnierzem? Sami zobaczcie.




Wielkie starcie na sam koniec


Co tu dużo mówić. Film podsumowujący dwa ostatnie akapity. Kto jest lepszy?

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.