» Artykuły » Publicystyka » BioHazarD #2

BioHazarD #2

BioHazarD #2
Witajcie w BioHazarD, czyli cyklu artykułów traktującym rynek elektronicznej rozrywki w nieco luźniejszy sposób. Co dwa tygodnie będziemy prezentować Wam najróżniejsze absurdy, zabawne, ale i ciekawe zestawienia na temat gier komputerowych. Oczywiście nie zabraknie również spektakularnych powrotów do przeszłości.

Już w oddali czuć klimat wakacji. Co prawda, do końca czerwca pozostały jeszcze trzy miesiące, ale pamiętacie jak niedawno marudziliście, że ferie lub sesja to odległa sprawa? Sami widzicie. Ostatni atak zimy, według meteorologów, już minął - czas zatem, by wyjść na świeże powietrze i oddać się chwili relaksu. Oczywiście, żeby nie było, że namawiam Was do porzucenia gier komputerowych, w żadnym wypadku!

Zatem, jak te obie rzeczy powiązać tak, aby nie wchodziły sobie w paradę? Możecie wziąć przykład z belgijskiego oddziału Electronic Arts. „Elektronicy”, z okazji premiery najnowszego Battlefielda, przebrali się za wojaków, wzięli pod pachę projektory i przeprowadzili inwazję na ulice spokojnej Brukseli. Kiedy więc zobaczycie biegających po waszych osiedlach ludzi, którzy przebrani są za żołnierzy, nie panikujcie, to nie inwazja naszych wschodnich sąsiadów.



Rywalizacja między Playstation 3, a Xboxem 360 jest znana od dawna. Setki fanbojów jednej i drugiej strony ścierają się na łamach setek portali, a rozstrzygnięcia sporu próżno szukać. Smaczku zmaganiom dodały same korporacje, ogłaszając pracę nad „rewolucyjnymi” kontrolerami, zwanymi odpowiednio Move oraz Nathal. Co ciekawe, wojna nie obrała takiego kierunku, jak się spodziewano. Zamiast przedstawiać plusy swojej strony, zwolennicy obu platform wytykają sobie na zmianę, kto, co i od kogo skopiował. Podejrzenia sięgają nawet kilkunastu lat wstecz. My ze swojej strony (fakt, wzorowaliśmy się na panującej manii teleturniejów muzycznych) postanowiliśmy położyć kres wiecznej batalii za pomocą dwóch piosenek odpowiednich dla jednych i drugich.





Zdążyłeś już przywyknąć, że Twoje hobby jakim są gry komputerowe, jest nazywane głupotą, która niszczy szare komórki, niszczy dzieciństwo i tak dalej? Portal [url=gamesradar.com]GamesRadar[/url] daje nam stosowną broń do walki z tą opinią. Zestawienie setek postaci z gier, parę pytań i możesz udowodnić mamie, siostrze, dziewczynie czy żonie, że interaktywna rozrywka też jest sztuką, którą należy traktować na równi z filmem czy książką. Czy jednak podołasz testowi na IQ dla hardkorowego gracza? Spróbuj! Gloria będzie wieczna, niczym saga Final Fantasy.

Plansza do testu IQ

A oto pytania:

- Nazwij 425 postaci znajdujących się na grafice
- Wymień tytuły 375 gier, z których pochodzą
- Wskaż 2 gry, które nigdy nie doczekały się premiery
- Wyznacz 10 postaci, które pojawiły się więcej niż jeden raz
- Którzy bohaterowie zginęli?
- Znajdź 20 boobleheadów z Fallouta 3


Zastanawialiście się kiedykolwiek, czy życie bohatera gier komputerowych jest usłane różami? Jeżeli sądziliście, że tak, to jesteście w wielkim błędzie. Przykładem na potwierdzenie moich słów może być główna postać z Assassin's Creed, czyli zabójca Altair. Podstawowa pensja ledwie wystarcza mu na życie od pierwszego do pierwszego, zatem postanowił dorobić trochę na boku. Jego celem stała się Japonia, a udał się tam jako... tancerz. Trzeba otwarcie przyznać, że wychodzi mu równie dobrze jak eliminacja templariuszy. Jednak czy wygrałby starcie z Michałem Pirógiem w You Can Dance? Tego już tak pewny nie jestem.



Są gry, które nigdy się nie nudzą. Można bawić się w nie bez końca, można zarywać niejedną noc tylko po to, by po raz dziesiąty przejść ten sam poziom. Jest jednak takie grono graczy, którym już to nie wystarcza i sięgają po moderskie zabawki, tworząc zupełnie nowe rzeczy do ich ulubionych gier. Szperając w wirtualnej szufladzie serwisu [url=youtube.pl]youtube.pl[/url], napotkałem na zadziwiający mod do Call of Duty. Widać władza moderów jest tak wielka, że nawet sięga do podziemi nazistowskich schronów, gdzie zabawa trwa w najlepsze, a może poszukują najlepszego elektro?



Na zakończenie poruszymy kwestię rozgrywki multiplayerowej w Modern Warfare 2. Nie zdenerwowało Was, gdy członek tego samego teamu podczas gry rozmawiał z własną matką, krzycząc z całych sił do mikrofonu? Jednocześnie całkowicie „wyłączając” się z potyczki i niwecząc niejednokrotnie plan? Pewna grupa filmowa postanowiła przenieść tą sytuację w realne warunki. Jak wyglądałby taki mecz pośród chaszczy, mając jednocześnie obok siebie prawdziwych ludzi? Sprawdźcie sami.



Na koniec zapytam Cię, czy Ty też czekałeś z napięciem na najnowszą odsłonę GTA? Wielu graczy z całego świata oczekiwało na ten tytuł z nadzieja, że będą mogli „legalnie” potrącać przechodniów i zagłębić się w gangsterski świat. Niestety na większość czekało tylko wielkie rozczarowanie i modowanie GTA: San Andreas, a na resztę, która miała dosyć silne PC-ty, mogła sobie pozwolić grać na słabych lub średnich detalach. Niestety niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć, przekonał się o tym nawet sam wódz nazistowskich Niemiec.



Następny BioHazarD już wkrótce, a teraz grzecznie i nisko kłaniają się Wam Dante i Morus. Zatem śledźcie uważnie nasz portal i do zobaczenia!
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.