» Wieści » Zostań redaktorem Poltergeista!

Zostań redaktorem Poltergeista!

09-04-2009 18:45 | Piotr 'Rebound' Brewczyński

Zostań redaktorem Poltergeista!
Jeśli zastanawiałeś/aś się kiedyś nad tym, czemu warto zostać redaktorem naszego serwisu, to dziś dajemy Ci konkretną i przejrzystą odpowiedź na to pytanie. Zapraszamy do lektury i czekamy na Twoje zgłoszenie!

Przejdź dalej: Zostań redaktorem Poltergeista!

Tagi: Poltergeist


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Draker
   
Ocena:
+10
Usunalem caly offtop. Przepraszam osoby, ktorych komentarze wylecialy przy okazji, ale ich pozostawienie po usunieciu trolli nie mialo sensu.

Odnosnie smierci DA to przywrocona jest poprzednia wiesc:
http://rpg.polter.pl/Zmarl-Dave-Arneson-w30306
09-04-2009 23:49
Aesandill
   
Ocena:
0
Ciekawe, moze jak juz napisze wszystko co mam zaległe, zgłosze się...

Pozdrawiam
Aes

10-04-2009 08:40
Kastor Krieg
   
Ocena:
+1
@Draker
Za skrótem:
fora redakcyjne: dostęp do nich oznacza, że masz wgląd we wszystkie najważniejsze sprawy dotyczące Poltergeista, jak również możesz się na ich temat wypowiadać. Wraz z Twoim wkładem pracy w serwis, będzie rosła również siła Twojego głosu na forach, a co za tym idzie – wpływ na działanie vortalu. Im mocniej się udzielasz, tym więcej Twoich pomysłów wcielamy w życie;

Czy coś się zmieniło, czy nadal jest Ważne Ukryte Forum na którym się podejmuje decyzje, a do którego nie mają dostępu nawet szefowie większości "mniejszych" działów? Czy od moich czasów coś się zmieniło jednak?

Bo jeśli nie, to ten... mijacie się z prawdą, czy coś.
10-04-2009 10:22
Draker
   
Ocena:
+2
Tego forum nie ma od wielu lat. Z tego co pamietam nawet za Twoich czasow juz go nie bylo, a jedynie chodzily o nim legendy :)
10-04-2009 10:34
Kastor Krieg
   
Ocena:
+1
Erm, wydaje mi się, że to było tak dawno jednak, że jeszcze funkcjonowało, dla Kolegium et al - ktoś pewne rzeczy mi załatwiał "przez górę", zgłaszał tamże, i takie rzeczy. Ale jeśli wszystko jest bardziej transparentne teraz, to fajnie. Tak trzymać :)

Z ciekawości, dlaczego ta strona pokazuje mi się w losowym layoucie (bitewniaki, na które nie wchodzę w ogóle)? Komcia zostawiłem z poziomu RPG, śledzone komentarze oglądam z poziomu WoD, a znalazłem się w bitewniakowym layu. :]

Aha, wracanie do notki po usunięciu wrażego komcia nadal nie działa, usiłuje wrócić do noty o nazwie takiej jak nick wroga. Dziwne.
10-04-2009 10:42
Chavez
    @Kastor
Ocena:
0
To i ja sie podepne - nie funkcjonowalo. "Zalatwianie przez gore" oznaczalo meczenie kogos na gg/fonie ;)

A kiedy polter zacznie placic? :>
10-04-2009 11:04
Draker
   
Ocena:
+7
A kiedy polter zacznie placic? :>

Nie zacznie, ale jak chcesz mozesz dorzucic sie i pomoc pokryc koszty, ktore dzialanie serwisu generuje, bo nikt tu nie zarabia, a niektorzy dokladaja.
10-04-2009 11:25
~Marv

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Bawi mnie moderacja postów i napastliwy ton za każdym razem gdy ktoś pyta o kase:) A wystarczyło by raz w normalnym tonie napisać jak sprawy wyglądają...
10-04-2009 11:37
Draker
   
Ocena:
+15
Sorry, jezeli odebrales moja odpowiedz w ten sposob. Nie taka byla intencja.

Z drugiej storny czlowiek czasami tez moze sie zirytowac, jezeli to samo pytanie pada po raz kolejny od tych samych osob, ktore doskonale wiedza, ze serwis nie placi i nikt nie obiecywal ze sie to zmieni.
10-04-2009 11:42
Avarest^
   
Ocena:
+1
"bo nikt tu nie zarabia, a niektorzy dokladaja."


...czyli serwis nie zarabia na siebie? O_o
10-04-2009 18:54
Chavez
   
Ocena:
+1
Bardzo ciekawe minusowanie ;) Jak widze wyjasnienie Kastorowi, ew zadanie pytania przez Kastora, ew zart o zarobkach - przewijajacy sie zreszta od wieeeeelu lat - jak rozumiem sa spamem, ZUEM i doprowadzaja do upadku polskiego rynku RPG ;)

Avarest - afaik nigdy nie zarabial. Najpierw bodaj byly zrzutki, potem Draker dokladal. Jak jest teraz nie wiem, wiec nie bede zmyslal :P
10-04-2009 19:00
kaduceusz
   
Ocena:
+7
>...czyli serwis nie zarabia na siebie? O_o

Niespodzianka! ;>
10-04-2009 19:47
~`

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
(zaraz pewnie wyskoczy troll z zebami na przedzie)
Naprawde nie zarabia? Przy takiej ogladalnosci i ilosci materialow?
10-04-2009 22:40
Siman
   
Ocena:
+2
Chwila, chwila - chcecie mi powiedzieć, że codziennie wyłączam tony bzdetów, które atakują mój zmysł wzroku i słuchu wbrew mojej woli i znoszę to dzielnie powtarzając sobie, że dzięki temu strony takie jak ta mogą się utrzymywać, a tymczasem one wcale się z tego nie utrzymują?
11-04-2009 02:04
Kastor Krieg
   
Ocena:
+2
Yup. Dlatego właśnie z czystym sumieniem od lat korzystam z AdBlocka. :P
11-04-2009 08:37
ConAnuS
   
Ocena:
+1
@Siman

To znowu nie tak, że banerki, reklamki i inne wodotryski jakiegoś przychodu nie generują. Zapewne jakąś kasę dają, ale wygląda na to, że niewystarczającą.
Czemu się nie dziwię patrząc na serwis. Nie wiem co prawda ile kosztuje utrzymanie ale zapewne niemało (ok. 4 tys. minimum imo).
Jakby jeszcze do tego wliczyć wolontariat redakcji to byśmy zapewne mieli ok. 15 tys.
11-04-2009 10:11
18

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Jakby jeszcze do tego wliczyć wolontariat redakcji to byśmy zapewne mieli ok. 15 tys.

...i poplułem sobie klawiaturę ze śmiechu. :)

Draker, bez złośliwości, powiedz jakie gadżety czekają na kogoś, kto ruszy do boju z Działem Gier Bitewnych? Co ciekawego może otrzymać do recenzji redaktor Działu Earthdawn? Jakie kampanie RPG i antologie wydał Polter? Dlaczego wciąż reklamujecie bycie redaktorem jako formę pracy?
11-04-2009 11:38
27383
   
Ocena:
0
Legitymację prasową, to już jest szpan:P Po za tym poznałem tu dużo fajnych ludzi i zawsze mogę się do nich duać pomoc. Dla mnei to wystarczy.
11-04-2009 12:06
Kastor Krieg
   
Ocena:
+7
@Enc
Wiesz, gdyby tak całkiem poważnie się nad całością zastanowić, to serwisy takie jak Polter (czy Oneiros de facto też, choć u mnie zostałem praktycznie sam) działają rekrutacyjnie dokładnie tak samo jak sekty.

Masz "niezrozumianych przez świat" geeków, których hobby kumają tylko "wtajemniczeni". Masz guru, figurę autorytetu (wydawcę / rednacza, Redakcję jako taką). A przede wszystkim masz najklasyczniejszy lovebombing - dostajesz status "redaktora", mówi się o chwalebnym poświęcaniu swego czasu dla nowej społeczności, dostajesz legitymację prasową, dostajesz punkciki i drobiazgi za nie, wszystko sugeruje że masz prawo być dumny i pozostali są dumni z ciebie. Oczywiście, do czasu gdy się nie wyłamiesz w znaczący sposób, nie zaczniesz ostro bronić swojego zdania. Lovebombing w sekcie ma bowiem czarną stronę, zawsze może to wszystko zostać ci odebrane - dostajesz etykietkę zrzędy / czepialskiego / trolla, dziękują ci za udział w redakcji, dostajesz banana, pełen ostracyzm społeczny. Klasyka, bo możesz się "nawrócić", ale tylko jeśli poddasz się woli przewodników grupy. Wielu z nas siedzi nad Polterem, dłubiąc w nim i klepiąc tekstu całymi godzinami każdego dnia, liczni otwarcie przyznają się, że są od Poltera uzależnieni, że bardzo trudno im się od Poltera odczepić, nie zajrzeć każdego dnia, nie podłubać, nie skomciować.

OK, powyższe można potraktować rzecz jasna z przymrużeniem oka. Na poważnie jednak, zasady na jakich działają spore społeczności internetowe, zwłaszcza ostro zhierarchizowane (jak takie serwisy jak Polter) są cokolwiek przerażające, jeśli porównać je z tak niefajnymi rzeczami jak sekty. Szczególnie, że nominalnie wydają się być dość zdrowe i normalne, prawda? :)
11-04-2009 12:21
Draker
   
Ocena:
+6
Enc, William z dzialu Bitewniakow jest dogadany z GW odnosnie otrzymywania do recenzji nowych army bookow. Pewnie jezeli bylby chetny nie byloby problemu z zalatwieniem zestawow podstawowych do innych gier bitewnych, ktore rozni dystrybutorzy (np. Wargamer) wprowaszaja na rynek.

Z dzialami takimi jak ED oczywiscie masz racje. W tym wypadku masz mozliwosc popularyzacji swojego systemu, ale z powodu jego niszowosci i braku wydawcy w Polsce nie ma co liczyc na jakies gadzety.

Z drugiej strony wiekszosci polterowych dzialow to nie dotyczy u w prawie kazdym sa rozne mozliwosci zdobycia przeroznych gratisow i materialow do recenzji.

Co do polterowych przygod i kampanii to w PDF wyszlo ich calkiem sporo. Oczywiscie nic na papierze.

Odnosnie "pracy" to faktycznie razi Cie to okreslenie? Jak bys to zastapil? Serio sie pytam, nie ma problemu zeby to zmienic. Jednak moim zdaniem dzialanie w serwisie to jakas forma pracy. Tak samo jak malowanie figurek czy dajmy na to pielenie ogrodka (jezeli to akurat Twoje hobby). Mozesz robic to dla przyjemnosci, ale jest to praca.
11-04-2009 12:31

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.