string(15) ""
» Blog » 10 japońskich rzecz, które akurat byłoby fajnie mieć w Polsce
15-08-2014 22:01

10 japońskich rzecz, które akurat byłoby fajnie mieć w Polsce

W działach: Offtopic | Odsłony: 503

10 japońskich rzecz, które akurat byłoby fajnie mieć w Polsce

Tak sobie oglądam te japońskie kreskówki i oglądam, poznaję tą obcą kulturę i poznaję i generalnie zachwycony nie jestem. Niemniej jednak od czasu do czasu widzę jakąś rzecz, którą fajnie byłoby posiadać w naszym kraju. Postanowiłem zrobić więc krótką listę japońskich dziwactw, które fajnie byłoby mieć w Polsce.

10) Sprawną komunikację zbiorową

Japońska kolej posiada opinię jednej z najlepszych na świecie, jeśli nie na świecie najlepszej, podobnież wysoko oceniane są linie autobusowe, żółtki dysponują też sporo większą ilością linii metra od nas. Normą są pociągi poruszające się z prędkością 320 km/h, czyste i wygodne. Rzeczą niezwykłą: opóźnienia, spóźnienia składów lub ich zupełne odwołania. Co ważniejsze: kursują one punktualnie, nie zważając na takie zjawiska jak deszcz czy śnieg.

W Polsce dominującym typem pociągu jest EN57, których produkcję rozpoczęto w roku 1961, a wstrzymano w 1991. Mimo to nieprędko zostaną zmienione na coś lepszego. Ich stan techniczny pozostaje wiele do życzenia, podobnie jak czystość. Jeśli chodzi o punktualność... Cóż, kiedyś dużo jeździłem pociągami, najdłuższe opóźnienie jakie widziałem to 270 minut (cztery godziny i trzydzieści minut) co jest chyba maksymalnym wynikiem, bo na tej wartości zacina się licznik na Dworcu Centralnym. Z przyzwyczajenia wiem, że zima w Polsce zaskakuje nie tylko drogowców, ale także kolejarzy (których nawiasem mówiąc czasem zaskakuje też szron i grad).

9) Internet

Zależnie od źródła Japonia plasuje się na 2 lub 3 miejscu wśród krajów o najszybszym internecie. W lipcu 2013 średnia prędkość internetu w Japonii wynosiła 42 megabity na sekundę i była 14 razy większa, niż średnia prędkość w Polsce. Oczywiście taki luksus ma swoją cenę. Ta jednak nie jest specjalnie wygórowana bowiem przeciętny abonament na Internet w Kraju Czarodziejki Z Księżyca jest 30 razy niższy niż w Kraju Bociana.

Jednocześnie w tym samym momencie na rynku była oferta połączeń o mocy 2 gigabitów na sekundę dla średniozamożnych. Jej cena wynosiła 51 dolarów. Czyli jakieś 150 złotych. Nie aż tak strasznie.

W sumie to trudno się dziwić, że z domów nie wychodzą.

8) Pensje

Tu nie zajmę Państwu dużo czasu. Najniższa krajowa w Japonii wynosi około 1500 dolarów. Średnia krajowa: około 20.000 dolarów miesięcznie, choć przeciętne wynagrodzenie nie jest już aż tak atrakcyjne i wynosi zaledwie około 3000 dolarów.

Oczywiście Japończycy przez swój chory etos pracy muszą się strasznie naharować, żeby taką pensję dostać, problemem są też legendarnie niesmerfne ceny, jednak mówimy tu o rzeczach, które są fajne (pieniądze), a nie takich, które są do luftu.

Pozostałe siedem obiektów na moim Blogu Zewnętrznym

Komentarze


zegarmistrz
   
Ocena:
+1

PS. Jeśli chodzi o złe wyświetlanie polskich liter na blogu, to będę brutalnie szczery: obkupiłem się w gry komputerowe na Steamie i nie miałem czasu się tym zająć.

PS2. Banner Saga jest super, ale trochę za krótka.

15-08-2014 22:02
Siman
   
Ocena:
0

Super i dla mnie w sam raz. Gier z gameplayem 20+h zazwyczaj nie przechodzę.

A co do rynku kultury: pamiętajmy, że to kraj pomijając nawet, że bogatszy, to przede wszystkim ponad czterokrotnie od naszego ludniejszy, więc nawet w sytuacji, w której Japończycy kupowaliby jako procentowy odsetek populacji tyle samo książek, to nadal nakłady byłyby cztery razy wyższe. A że są bogatsi i czytelnictwo żywsze, to i nakłady jeszcze większe.

15-08-2014 23:41
Kamulec
   
Ocena:
0

Pensje mają wyższe, owszem. Ale jak się w Polsce nie wiedzie, można wziąć zasiłek, a u nich wypada się powiesić.

Polskiemu internetowi brakuje stabilności łącz. W mieście szybkość jest dostateczna, o ile nie bawić się torrentami.

Z kanałami informacyjnymi w ostatnich latach się u nas poprawiło (TVN BiŚ, TVN24, Polsat News – często na przynajmnij jednym na raz jest coś sensownego), a informacyjny kanał anglojęzyczny jest zbędny, w Polsce za darmo dostępnych jest już kilka na dobrym poziomie.

Zabytki mamy i w Polsce i w sąsiednich krajach, do których możemy bez problemu pojechać.

Japonia ma znacznie więcej ludności, ale nie wiem, czy cieszyć się, jak gdzieś to co masowe jest jeszcze bardziej popularne. W Polsce i tak nakłady Potterów przekroczyły grubo pół miliona.

16-08-2014 07:00
chimera
   
Ocena:
0

U mnie sprawna komunikacja zbiorowa byłaby na pierwszym miejscu. Dużo podróżuję, dobrze poznałem cienie tej w naszym kraju. 

16-08-2014 09:24
Gawk
   
Ocena:
0

Szkoda, że nie widzieliście, jak się Japończyki do wagonów upychają.

Też kiedyś myślałem, że w Japonii jest tak jedwabiście. Ale to były czasy mojej fascynacji mangą i anime. Fakt, że Sakurę warto zobaczyć. Zwłaszczaw jakiejś mniejszej miejscowości, o głęboko zakorzenionych tradycjach, jednak życie w Japonii nie jest bajką.

Natomiast z rzeczy które by w naszym kraju się przydały z innych nacji jest bez liku.

- Większe zarobki

- Lepsza opieka medyczna

- Przyjazna obywatelowi biurokracja

- Lepszy transport publiczny

- Drogi i autostrady

I tak dalej

16-08-2014 10:59
ment
   
Ocena:
0

https://www.youtube.com/watch?v=yhkE2sYoHoE

Zdarzyło mi się spędzić w Japonii kilkanaście dni, w małym mieście (jakieś 50k mieszkańców) i pozwolę sobie rozczarować Cię trochę: trawa jest zawsze zieleńsza...
Ludzie żyją tam podobnie jak w pl. Zresztą w Anglii czy Niemczech też. Jasne, są różnice, ale największe z nich to kwestia oszukańczego porównywania dużych zagranicznych miast czy wizji życia w nich z popkultury do swojego codziennego doświadczenia.

A jeśli nadal nie chcesz na to spojrzeć inaczej, to zobacz sobie na innym przykładzie, jak niefortunnie wyglądają wypowiedzi ludzi, którzy o tym, o czym się wypowiadają, nie mają bladego pojęcia.
http://www.usatoday.com/story/news/world/2014/08/12/ozy-polish-education-system/13949837/

16-08-2014 11:15
zegarmistrz
   
Ocena:
0

Ment: wiesz z samego Facebooka było prawie 1000 gości, a potem ktoś to wrzucił na Wykop, więc wybacz, ale teraz będę tylko takie posty pisał.

Siman: zgadzam się z całej rozciąłości, ino moim zdaniem Banner Saga akurat powinna być o połowę dłuższa.

17-08-2014 18:21
Kamulec
   
Ocena:
+1

Harlekiny mają ponoć dużą poczytność.

18-08-2014 00:58

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.