» Artykuły » Uniwersum » Waaagh!

Waaagh!


wersja do druku

Waaagh!
Autorzy: Daniel 'karp' Karpiński, Gniewomir 'Triki' Trocki, Krystian 'Krishakh' Pruchnicki, Maciej 'Radowid' Zieliński
Ilustracje: Jakub 'paskud' Redys, Andrzej 'Fadhlan' Romanowski, Roch 'Ulrich' Hercka, Piotr 'CE2AR' Stachurski, Justyna 'thegreenknight' Ruda, Marta 'Mayer' Dettlaff, Wiktor 'Wiktor Wekt' Gruszczyński, Maciej 'Mustasz' Białowąs
Redakcja: Karolina 'Viriel' Bujnowska, Daniel 'karp' Karpiński, hallucyon, Szymon 'Siriel' Gwiazda

Waaagh! to nieoficjalny dodatek do gry fabularnej Warhammer Fantasy Roleplay, stworzony przez redakcję Działu WFRP serwisu Poltergeist oraz osoby z nią współpracujące i zaprzyjaźnione. Po raz drugi udało nam się - w ramach realizowania idei fani dla fanów - opracować tak obszerny suplement, który jest efektem kilku miesięcy pracy tekściarzy, ilustratorów i redaktorów.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Autorem pomysłu na tematykę dodatku był Gniewko Trocki, a prace nad nim rozpoczęły się w chwili, kiedy trzecia edycja Wojennego Młota istniała tylko w sferze domysłów i przypuszczeń. Gdy treść pierwszych rozdziałów otrzymywała ostatnie szlify, dotarły do nas wieści o zamknięciu linii wydawniczej drugiej edycji WFRP, ale postanowiliśmy pozostawić elementy mechaniczne w zgodzie z tą właśnie wersją systemu. Wpływ na to miały dwa czynniki: duża część dodatku wymagałaby napisania praktycznie od początku, ponadto wśród fanów druga edycja Warhammera nadal cieszy się dużą popularnością.

Jednym z założeń określających charakter suplementu poświeconego zielonoskórym, było potraktowanie tematu z przymrużeniem oka, do czego snotlingi, gobliny, a nawet orki nadają się znakomicie. Naszym zamiarem nie była konwersja zasad, umożliwiająca tworzenie zielonoskórych Bohaterów Graczy, a dostarczenie Mistrzom Gry inspiracji na nietuzinkowych Bohaterów Niezależnych, którzy nie będą nigdy więcej postrzegani jako mięso armatnie do nabijania Punktów Doświadczenia. Bo choć goblinoidy postrzegamy jako rasy niegrywalne, to z całą pewnością mogą one ubarwić - dosłownie i w przenośni – każdą staroświatową sesję.

Finalnie na Waaagh! złożyło się siedem części: krótkie opowiadanie, które wprowadzi Was w odpowiedni nastrój do dalszej lektury, poradnik, jak efektownie korzystać z magii Waaagh!, dość szczególny zielnik, po przeczytaniu którego lasy Starego Świata już nigdy nie będą wyglądały tak samo, almanachowy opis ras zielonoskórych, obszerny scenariusz w iście zielonym klimacie oraz dwa dodatki poświęcone religii i artefaktom.

Ilustratorzy starali się, by całość została podana w odpowiedniej szacie graficznej, a redakcja zadała sobie wiele trudu, aby przełożyć tekst z goblińskiego na reikspiel. Chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim osobom, które swoją pracą przyczyniły się do powstania Waaagh! w takiej właśnie formie – do następnego razu. Zaś czytelnikom suplementu życzymy nie mniej radości, niż my mieliśmy jej podczas jego tworzenia.

Redakcja Działu Warhammer Poltergeist


Waaagh! - niższa rozdzielczość (14,32 MB)
Waaagh! - wyższa rozdzielczość (79,8 MB)



Czytaj również

Komentarze


Tadeus
   
Ocena:
+1
No, no, szacuneczek :)

Następny kapitalny kawał mięcha od fanów dla fanów.

Bardzo, bardzo podobają mi się ilustracje i ogólna szata graficzna. Kapitalni rysownicy.

Super rozdział o grzybach :)

Aż mi się przypomina mój głupawy goblinski szaman z WAR:)
02-05-2010 09:43
~lurker

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nareszcie!
02-05-2010 11:56
rincewind bpm
   
Ocena:
+1
Świetna sprawa, olbrzymie gratulacje!
02-05-2010 12:13
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
0
Grafiki kozak, ale skład psuje całość swoją nieestetycznością niestety :( A szkoda bo layoutowa ramka jest przegenialna
02-05-2010 12:27
gan
    Brawo!
Ocena:
0
Świetna robota - po przejrzeniu wygląda znakomicie. Druga edycja wciąż żyje właśnie dzięki takim dodatkom robionym przez fanów.

I jeszcze bardziej cieszy zapowiedź na ostatniej stronie okładki - będzie kolejna Liber Fanatica!
02-05-2010 13:36
Krishakh
    re Hmmm
Ocena:
+1
Oj Karczi, Karczi, jesteś wiecznie niedopieszczony ;].
Jesteśmy tylko fanami- nikt z nas nie pracuje przy składzie książek- robimy to tak jak potrafimy.
Triki wystosował apel do kogokolwiek, kto chciałby się zająć składem w temacie na warhammerowym forum. Nikt nie zgłosił się do pomocy, więc musiał zrobić skład sam (ucząc się tej trudnej sztuki od podstaw). Dlatego rozumiem uwagę krytyczną, ale, moim skromnym zdaniem, jak na dodatek nieoficjalny, "Waaagh!" wygląda naprawdę przyzwoicie.
02-05-2010 14:02
Repek
   
Ocena:
0
Ściąga się ta kobyła, więc przede wszystkim gratzy wytrwałości i w ogóle pomysłu.

Lekturka odłożona na spokojny dzień. :)

Pozdrówka!
02-05-2010 14:09
~Anioł Gniewu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Bardzo sympatyczne opracowanie. Zwłaszcza Zielnik! :) Bardzo cieszy mnie również, iż autorzy dodatku pozostawili mechanikę 2ED.

Dla nowych czytelników polecam także własny tekst stanowiący uzupełnienie tej swoistej encyklopedii zielonoskórych o marynistyczne wątki. Znajdziecie go tu:

http://wfrp.polter.pl/Morskie-Orki--pod-zielona-bandera-c11159

02-05-2010 16:28
Parsifal
   
Ocena:
0
Jest pewna niejasność dotycząca ilości PW dodawanych przez czarne orki. Tabela mówi o 3 pkt a komentarz poniżej o 2.

Świetna robota. Dzięki.


02-05-2010 17:21
Nefarius
   
Ocena:
0
Kiedyś pojawiła się notka informująca nas, że ten dodatek jest w trakcie produkcji. Napaliłem się niemiłosiernie i potem zapomniałem. Ciągle dręczyło mnie uczucie, że na coś czekam ale nie wiem na co... Już mi się przypomniało. Chylę czoła tak nisko, że aż mnie w plecach łupie!
02-05-2010 19:52
Scobin
   
Ocena:
0
Dołączam się, znakomicie!
02-05-2010 20:11
Khaki
    To ja mam pytanie - przy okazji
Ocena:
0
Jak wygląda sprawa licencji?
Wiem że dodatek jest free (f4f), niekomercyjny i pewnie na licencji CC. Ale wykorzystuje uniwersum którego właścicielem obecnie jest FFG. Czy takie rzeczy się reguluje? Pyta o zdanie?

Pytam bo nie mam pojęcia. A gdyby mi przyszło zrobić coś w jakimś uniwersum kogoś innego to nie chciałbym aby ktoś się czepiał.

Ot na przykład mapa zrobiona przez grafika do określonego świata. Czy licencjowładca musi wyrazić zgodę?
02-05-2010 21:32
Tadeus
   
Ocena:
0
Jak piszesz i publikujesz w internecie (niekomercyjnie) przygodę do jakiegoś systemu, to o zgodę pytać nie musisz. Tu jest tak samo.
02-05-2010 21:50
triki
    @Khaki
Ocena:
0
Mamy błogosławieństwo Sigmara - dopóki robimy to niekomercyjnie.

CC nie użycza nam licencji, robimy to za zgodą arcykapłana Vereny.

Nota prawna, spisana przez nadwornego skrybę/prawnika znajduje się w dodatku.

Idąc Twoim rozumowaniem, pisanie scenariuszy, opisywanie BN, lokacji to łamanie prawa - zabawa ze Światem, który ma właściciela. ;)

Mapa - weź przykład z Jackdays'a, Nuneza i innych wielkich kartografów, bajarzy...
02-05-2010 22:24
   
Ocena:
0
Gratuluje!
02-05-2010 22:25
Gerard Heime
   
Ocena:
+2
@Khaki

Kwestia tego, co konkretnie robisz, tzn. w jaki sposób wykorzystujesz te materiały. Trochę badałem ten temat, i mogę powiedzieć w skrócie jak to wygląda:

Prawo własności przemysłowej (znaki towarowe) dotyczy tylko zarobkowego lub zawodowego wykorzystania znaku chronionego, więc dodatki fanowskie powinny być spoko. Poza tym licencja udostępniana przez wydawcę zwykle umożliwia wykorzystanie znaków towarowych (np. symboli bóstw Chaosu).

Prawo autorskie umożliwia np. cytowanie lub wykorzystywanie fragmentów utworu. Z grafikami bym uważał, bo w większości są one wykorzystywane w całości i tu wkracza prawo autorskie i trzeba pytać właściciela praw, ale z tekstem raczej nie ma problemu, zwłaszcza jeśli wskażesz źródło (przypisy).

W Polsce nie masz de facto możliwości patentowania czy innego rodzaju zastrzeżenia mechaniki erpega albo jego uniwersum, przynajmniej nigdy nie udało mi się znaleźć takiej metody w przepisach.

Koniec końców wszystko i tak sprowadza się do sprawy cywilnej w której zadecyduje sąd, od tego niestety nie da się uciec.
03-05-2010 01:40
raskoks
   
Ocena:
0
gratulację - kolejny po saalkaten - solidny fanowski dodatek - tylko czekać aż ktoś to na angielski przetłumaczy :D
03-05-2010 10:47
Khemlish Val'Drach
   
Ocena:
0
Fajny materiał. Mam tylko dwa zastrzeżenia. Mechanika Magii Waaagh fajnie przedstawiona, ale nie zauważyłem samych czarów. Brak mi też materiałów opisu czarowników i innych profesji. Jak by goblinoidy nie różniły się niczym od ludzi.
03-05-2010 16:50
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Khemlish Val'Drach napisał:

"Mam tylko dwa zastrzeżenia. Mechanika Magii Waaagh fajnie przedstawiona, ale nie zauważyłem samych czarów. Brak mi też materiałów opisu czarowników i innych profesji. Jak by goblinoidy nie różniły się niczym od ludzi".

Niepomiernie dziwi mnie Twój komentarz, skoro autorzy napisali: "Naszym zamiarem nie była konwersja zasad, umożliwiająca tworzenie zielonoskórych Bohaterów Graczy, a dostarczenie Mistrzom Gry inspiracji na nietuzinkowych Bohaterów Niezależnych, którzy nie będą nigdy więcej postrzegani jako mięso armatnie do nabijania Punktów Doświadczenia". Jak widać, autorzy nigdy nie rościli sobie pretensji do stworzenia wyczerpującego opisu goblinoidów, ich umiejętności, zdolności, profesji, czarów itd., toteż Twój zarzut jest, moim zdaniem, zgoła nietrafiony.
03-05-2010 18:18
Khemlish Val'Drach
   
Ocena:
0
Chodzi mi o to, że skoro robi się podręcznik do grywalnej rasy to czemu nie zrobić materiału umożliwiającego zagranie taką postacią jako BG. Skoro można zagrać już Norsem, krasnoludem Chaosu, Zwierzoczłekiem lub Skavenem to czemu nie orkiem i/lub goblinem.
Tylko tyle.
Nie chciałem powtarzać opinii, że założenie autorów zostało wykonane i powstała praca o zielonoskórych. Wyraziłem tylko mimo wszystko czego (pomino intencji autorów) "mi" brakuje.
edit. może mój komentarz sprawi, że powstanie Waaagh cz.2. Efekt będzie taki że będzie cześć opisowa i mechaniczna jak w BSŚ.
Edit po triki. Ok. Nie wiedziałem.
04-05-2010 11:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.