Blog

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 519.

Podstawy turbosłowiaństwa:

25-05-2017 10:51
1
Komentarze: 1
W działach: historia, wredni ludzie
Wiecie co? Turbosłowianie naklikali mi strasznie dużo odsłon w tym miesiącu. A, że dawno nikt mnie nie zwyzywał od sługusów Watykanu i papistów oznacza to, że wybiła pora, aby napisać kolejny tekst o pseudonauce i pseudouczonych. Dziś zajmiemy się natomiast częściami składowymi, z których złożona jest ich ideologia. Turbosłowianstwo jest bowiem zjawiskiem bardzo złożonym, na które zlewa się wiele, często pozornie sprzecznych elementów, które były tak długo naginane i łączone, że stworzyły nowy, pseudologiczny system, nie pasujący do żadnego ze swoich poprzedników. Składniki te to: 1) Głupo...

Cyberpunk 2017:

22-05-2017 00:40
0
Komentarze: 3
W działach: offtopic
Kilka dni temu szukałem czegoś w starych Secret Service. Przy okazji natrafiłem na felieton luźnie związany z tematyka Star Treka, w którym autor mądrymi słowy udowadniał, że dwa wynalazki z tego uniwersum: tricordery i komunikatory są skrajnie nierealistyczne i nigdy nie powstaną. Mi osobiście koncepcja tych urządzeń kojarzy się ze Smartphonem naszym codziennym, a jedyne, co mnie dziwi, to to, że potrzebowali aż dwóch sprzętów do wykonywania tych zadań. Natchnęło mnie to do zainteresowania się tym, jak (w sumie nie tak dawno temu) wyobrażano sobie przyszłość. I co z tego wszystkiego wyszło. ...

Jaki aparat dla nerda błotnego?

17-05-2017 00:20
0
Komentarze: 2
W działach: offtopic
Dziś będzie na nieco inny temat. Coraz więcej osób z mojego otoczenia zaczyna spędzać czas na świeżym powietrzu, chodząc to tu to tam po ścieżkach turystycznych. Można powiedzieć, że robi się to wręcz modne. Do tego typu aktywności niezbędny jest jednak aparat fotograficzny. Dziś zajmiemy się więc tematem: jaki aparat wybrać dla początkującego i niezbyt zaawansowanego, na początek wiedźmińskiej przygody? Ludzie pytają się mnie o to, bo ponoć się znam. Ja nie przypominam sobie, żebym coś takiego mówił, ale: zasadniczo istnieją trzy typy aparatów fotograficznych. Są to: Lustrzanki: Lustrzanki...

Mio symbolem feminizmu:

13-05-2017 01:24
1
Komentarze: 1
W działach: anime
Ostatnimi czasy, to jest od jakichś 10 lat anime dręczy plaga. Nazywa się słodkie dziewczynki (często z kocimi uszkami) robiące słodkie rzeczy (na ten przykład: kawę). Większość tego typu produkcji jest (przynajmniej dla mnie) do tego stopnia niestrawna, że już lepiej wyjść na dwór, pooddychać poliaminami. Zastanawiało od dłuższego czasu, jakiego typu osoby oglądają tego typu anime, bo odpowiedz „Japończycy” mnie nie zadowala. Przecież tam też mieszkają ludzie. Oraz dlaczego wyparły one serie przygodowe i normalne, zdrowe komedie romantyczne. I dzięki wywiadowi z panią doktor Moni...

Co się stanie, gdy znikną chmury?

10-05-2017 00:43
0
Komentarze: 1
W działach: internet
Chmury obliczeniowe to technologia, która przerzuca cały ciężar usługi z jej nabywca na serwer, umożliwiając korzystanie z niej niezależnie od tego, czy mamy dostęp do własnego komputera, czy nie. Wystarczy mieć tylko dostęp do netu, pamiętać swój login i konto. Wszyscy doskonale znamy je z takich usług, jak Steam, GoG, Netflix czy Dokumenty Google. Z jednej strony znacząco zwiększa to bezpieczeństwo naszych danych, przyśpiesza i ułatwia pracę. Z drugiej strony… Zastanawiał się ktoś, co się stanie, jeśli usługi te nagle znikną? Na przykład dlatego, że provider zbankrutuje? Upadek chm...

Życie z hobby: czy się da?

07-05-2017 00:24
0
Komentarze: 0
W działach: wredni ludzie, internet
 Velahrn podpowiedział mi bardzo ciekawy temat: życie z hobby. Czy da się to zrobić? Czy możliwy jest sukces? Czy w ogóle to może się udać? Oraz jakie przynosi to dochody? Historie klęski: Osobiście jestem pewien, że ze swojej pasji można czerpać całkiem niezłe dochody, a w niektórych przypadkach może ono stanowić (pośrednio lub bezpośrednio) główne ich źródło. Powiedziałbym, że człowiek wręcz powinien postępować tak, żeby swoją pasję przekuć właśnie w sposób zdobywania pieniędzy. Niemniej jednak tradycja tego typu tekstów nakazuje, by rozpocząć je od jakiejś historii sukcesu, która za...

Przeczytane w kwietniu 2017:

03-05-2017 20:19
0
Komentarze: 0
W działach: książki, fantastyka.
Kwiecień dla mnie był nadspodziewanie dobrym miesiącem czytelniczym, choć ogólnie było średnio. Takie wrażenie wynikło z tego, że zasadniczo nie spodziewałem się przeczytać nadmiernie wielu książek w tym czasie. Spowodowane to było blokadą jakiej na czytanie doznałem po zakończonej lekturze „Lenn i wasali”. Blokadzie, którą na szczęście szybko udało się przełamać. Kawaleria kosmosu Ocena: 7/10 Sławna, czy też może raczej: niesławna powieść Heinleina oraz jedna z książek, które zrodziły nurt military fiction. „Kawaleria” pisana jest z perspektywy Juana „Johnne...

Humaniści i ich czarna legenda:

29-04-2017 01:11
2
Komentarze: 8
W działach: wredni ludzie
Jakiś czas temu Velahrn zaproponował napisanie tekstu o życiu ze swojego hobby. Postanowiłem pociągnąć temat, zaczynając od studiów w kierunku, który się lubi, a potem przejść do innych dziedzin. Niemniej jednak pierwszy punkt rozrósł się tak bardzo, że postanowiłem wpis rozbić na dwie części. Pierwsza będzie traktowała o studiowaniu tego, co nas interesuje oraz o micie humanisty. Otóż: jak powszechnie wiadomo studiowanie na kierunkach humanistycznych, jak stosunki międzynarodowe, archeologia, historia i historia sztuki, filozofia, wszelkiej maści filologie, dziennikarstwo, europeistyka, ped...

Śmierć „pięknej” tradycji:

26-04-2017 00:27
2
Komentarze: 8
W działach: wredni ludzie
Lany poniedziałek 17 marca 2017. Samotny nerd błotny przemierza ulice wymarłego miasta fotografując magnolie. Dzień jest ciepły i pogodny, jak na standardy obecnej wiosny (w każdym razie: śniegu niet). Nerd błotny jest suchy i szczęśliwy. Jest na rowerze trzecia godzinę, a jeszcze nie widział człowieka z wiaderkiem. Jeśli dobrze się zastanowić to w ogóle nie widział ani jednego człowieka. Najpiękniejszy dzień ever. Nerd błotny nie wie jeszcze, ze jutro pójdzie do pracy i będzie musiał słuchać lamentów po lanym poniedziałku. Lany poniedziałek umarł: Lany poniedziałek jest już chyba martwą tr...

Świat bez ludzi:

23-04-2017 00:48
1
Komentarze: 2
W działach: fantastyka
Postapokalipsa, zagłada ludzkości, upadek cywilizacji i światy, które gwałtownie się wyludniły są stałym motywem fantastyki. Czy zastanawialiście się, jak wyglądałby świat, w którym ludzie nagle by znikli? I czy byłby on bezkresną pustynia, czy też raczej kwitnącym ogrodem, gdzie nic nie przeszkadzałoby roślinom i zwierzętom w szczęśliwym życiu? Świat roślin: Analizę zacznę od świata roślin, gdyż ten jest (relatywnie) przewidywalny. Dzieje się to dzięki zjawisku nazywanemu sukcesją ekologiczną, które jest całkiem nieźle przebadane. Dzięki niemu można powiedzieć, jak będzie wyglądał proces od...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.