Blog

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 534.

Wiejski opowieści

25-07-2017 14:14
4
Komentarze: 4
W działach: offtopic
Kiedy wódka szumi w głowie, cały świat nabiera treści, wtedy chętniej słucha człowiek wiejskich opowieści. Kto chce, ten niechaj słucha, a kto nie chce, niech nie słucha, bo jak piwo są dla ducha wiejskie opowieści… Kilka słów: niektóre z opisywanych poniżej wydarzeń są prawdziwe, inne stanowią miejskie (wiejskie?) legendy o niepotwierdzonej proweniencji. Nie wszystkie omawiane tu wydarzenia miały miejsce w mieście, które stanowiło pierwowzór Ciemnogrodu, część z nich pochodzi z miejscowości ościennych, jednak umiejscowiłem je w nim, bo są barwne i śmieszne. Położenie Ciemnogrodu: Ci...

Postacie pregenerowane, czy tworzone przez gracza: które lepsze?

21-07-2017 00:58
0
Komentarze: 0
W działach: gry wideo, rpg
Przy okazji dyskusji o Wiedźminie III wyszła na wierzch kolejna kwestia, będąca dość starym tematem: o wyższości postaci pre-generowanych nad osobiście stworzonymi przez graczy (i odwrotnie). Przyjrzyjmy się tej sprawie: Konsensus: Ogólnie temat nie jest nowy. Przeciwnie, jest równie wytarty, jak kłótnia o elementy zręcznościowe w grach cRPG i można powiedzieć, że gracze przez te lata doszli do pewnego konsensusu. Ten brzmi następująco: Samodzielnie generowane postacie dają grze więcej strategicznej głębi oraz swobody. Natomiast postacie pregenerowane ułatwiają tworzenie fabuły. ...

Tragikomiczna opowieść o tym, jak straciłem 2,5 godziny chroniąc zdechłego dzika przed niebezpieczeństwami:

18-07-2017 00:36
2
Komentarze: 11
W działach: Przygody
Polskie służby cywilne. Kontakt z nimi to gwarantowany brak satysfakcji albo zwrot pieniędzy... Jadę sobie rowerem, patrzę: w trawie leży zdechły dzik. Nieduży. W zasadzie to dziczątko. A taki dzik, nawet mały, to poważna sprawa: w końcu mógłby przecież wyrosnąć na dużego. Albo być chory. Albo skłusowany. To trzeba zadzwonić. Dzwonię więc na alarmowy. Ja: Dzień dobry! Chciałem zgłosić, że znalazłem martwego dzika, Oni: O! Martwy dzik! Martwy dzik nawet mały to poważna sprawa! Dobrze pan robi dzwoniąc do nas! Właśnie na takie telefony czekamy! Pan powie, gdzie pan jest, gdzie on leży my się...

Czy Wiedźmin jest grą cRPG?

10-07-2017 00:46
0
Komentarze: 2
Wczesną wiosną, gdy pisałem o Wiedźminie 3 spotkałem się z interesującą tezą, że gra ta nie jest tak naprawdę cRPG, tylko zręcznościówką. Wydaje mi się, że jest to odprysk dużo starszej dyskusji pod tytułem „Czy Diablo jest grą cRPG”, która natomiast jest odpryskiem jeszcze starszej: „Czy Dungeon Master jest grą cRPG”. Zahacza też o niegasnący spór „czy jRPG to prawdziwe cRPG”. Wchodzi bowiem w samą definicję gatunku.   Moim zdaniem, jeśli do cRPG zalicza się takie gry jak Magicka (która jest strzelanką Run and Gun, a nie cRPG) oraz Bastion (który jes...

Przeczytane w czerwcu 2017

07-07-2017 00:16
0
Komentarze: 0
W działach: książki
Oj, strasznie dużo tego było… W minionym miesiącu przeczytałem bowiem aż osiem książek, a to nawet jak na mnie jest dużo. Sukces ten zawdzięczam złożonemu splotowi czynników. Po pierwsze: rozpoczyna się sezon w naszej pracy, tkwimy więc na stanowiskach bojowych, a nie w pokoju socjalnym, więc nikt nie przeszkadza mi czytać. Zwiedzających też jeszcze nie było zbyt wielu, bo wakacje ciągle się nie zaczęły, a poza tym jest ciepło, więc tylko idiota pójdzie do muzeum. Po drugie: dwie książki były krótkie. Tym razem lista obejmowała następujące tytuły: Mafia 2.0 Ocena: 7/10 Jest to ksią...

O zbroi:

05-07-2017 01:02
0
Komentarze: 0
W działach: historia
Było już dość dużo o uzbrojeniu ofensywnym, jednak bardzo niewiele napisałem do tej pory o wyposażeniu defensywnym. Dziś więc zajmiemy się tematem pancerza i zbroi. Zbroja jest wyjątkowo starym wynalazkiem, choć prawdopodobnie młodszym niż broń zaczepna. Pierwszym, znanym nam egzemplarzem jest tak zwana „Zbroja z Dendry” wykonana w XV wieku przed naszą erą, a będąca dziełem kultury minojskiej. Jest to dość umiejętnie wykonany pancerz składający się z 15 brązowych płyt tworzących napierśnik i naplecznik, posiadający naramienniki, nagolenniki oraz pierścień chroniący szyję. Całość...

Dlaczego kiedyś polubiłem anime?

29-06-2017 01:26
0
Komentarze: 18
W działach: anime
Narzekam na to anime i narzekam ostatnimi czasy, aż przyszła mi na myśl ochota podsumować, dlaczego je lubię (lub też: lubiłem, bo ostatnio oglądam je już tylko formalnie). Tylko, że nic jakoś nie mogłem wymyślić. Na szczęście z pomocą przyszła mi moja rodzina i kolejna emisja „Przyjaciół” których jej część uczy się chyba na pamięć. Ogólnie rzecz biorąc „Przyjaciele”, „Teoria Wielkiego Podrywu”, „Dwie spłukane dziewczyny” oraz kilka innych sitcomów (których, w odróżnieniu od powyższej trójki najczęściej zupełnie nie da się oglądać) przypomniały...

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia – wrażenia z lektury

21-06-2017 23:35
0
Komentarze: 3
W działach: książki, fantastyka.
Jak pisałem już w raporcie z lektury ostatnimi czasy, po trwającej niemal 10 lat przerwie wróciłem do jednej z najważniejszych książek w moim życiu czyli Władcy Pierścieni. Podobnie jak dawno, dawno temu książka wywarła na mnie duże wrażenie. W niniejszym wpisie chciałbym się podzielić spostrzeżeniami z lektury pierwszego tomu.   Nie będzie to recenzja tylko dość luźna garść spostrzeżeń:   1) O krytykach Władcy Pierścienia   W zasadzie od momentu wydania Władca jest pozycją dość mocno dyskutowaną i spotyka się z liczną krytyką. Wspomina o tym zresztą sam autor:   Pe...

Co ma Łowca w ekwipunku, czyli o sprzęcie outdoorowym i surwiwalowym:

19-06-2017 00:14
0
Komentarze: 2
W działach: gry wideo, rpg
Kiedyś w Magii i Miecz publikowany był „cykl” (choć to dość mocne słowo, bowiem do druku trafiły o ile pamiętam dwa artykuły) prezentujący sprzęt wykorzystywany przez przedstawicieli różnych, fantastycznych profesji (złodziei i alchemików dokładniej rzecz biorąc). Uznałem, że spróbuję napisać coś podobnego, w nadziei zainspirowania czytelników.   Zacznę od sprzętu bliskiego memu sercu, czyli wyposażenia dzikołaza: łowcy, zwiadowcy, fotografa przyrody, leśniczego, ratownika medycznego etc. służący do poruszania się po lesie.   Aparat fotograficzny   Zacznę głupi...

Jesteś na moderacyjnym celowniku – czyli jak to wygląda od drugiej strony?

16-06-2017 00:26
0
Komentarze: 13
W działach: internet
Obserwacja koleżanki przy pracy zachęciła mnie do napisania jeszcze jednego tekstu o moderacji. Zastanawialiście się kiedyś jak to wygląda od strony moderatora? Oraz co czuje „człowiek pociągający za spust”? Główne problemy: W skrócie: od strony moderatora istnieją, po zredukowaniu różnic osobowościowych i motywacyjnych trzy typy problemów, z którymi styka się on niemal na co dzień. Są to: pospolity idiota user na złej drodze klient konfliktowy Pierwszy i najważniejszy problem stanowią ludzie, którzy są zwyczajnie głupi i w sumie, to nie wiadomo o co im chodz...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.