Blog - książki

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 98.

Czy tolkienowskie elfy zawsze były dobre, a orkowie do szczętu źli?

10-10-2017 01:12
1
Komentarze: 3
W działach: książki
Wielokrotnie przeglądając internet natykałem się na opinię, jakoby tolkienowskie elfy i orkowie mieli być bytami (kolejno) niemalże anielskimi i diabelskimi. Elfy miały więc być tylko dobre i prawe, orkowie natomiast niezdolni do jakichkolwiek pozytywnych uczuć. Prawdę mówiąc, będąc świeżo po lekturze trudno mi się z tymi opiniami zgodzić. Elfy: W prawdzie w historii Śródziemna istnieje tylko jeden, udokumentowany (udokumentowany, albowiem Sirmarilion wspomina o elfich kowalach, którzy byli niewolnikami Morgotha w Angbadzie, acz ich los i dzieje są nieznane, wiadomo też że Morgoth wysyłał &...

Powrót Króla – wrażenia z lektury:

12-09-2017 01:19
0
Komentarze: 2
W działach: książki, fantastyka
Dla przypomnienia: po prawie 10 letniej przerwie postanowiłem odświeżyć sobie Władcę Pierścieni. W sierpniu zakończyłem ponowne czytanie Powrotu Króla, co kończy przygodę z tym cyklem. Pellenor i ciąg bitew: Bitwa na Polach Pellenoru jest zasadniczą częścią prawie jednej trzeciej książki. Łatwo zapomnieć można, że nie jest to pojedyncze starcie, ale w zasadzie cała operacja, złożona z kilku znaczących starć. Tak więc mamy zasadzkę (choć ominiętą dzięki pomocy Wosów) zastawioną na wojska Rohanu, walki obronne wokół Minas Tirith, bitwę stoczoną przez Aragorna przeciwko siłom atakującym Anfalas...

Post-Tolkienowskie wzorce: dobre czy złe?

08-09-2017 00:10
0
Komentarze: 13
W działach: gry wideo, rpg, fantasy, książki
Dziś pora na ostatni wpis inspirowany dyskusją o Wiedźminie 3. Zajmiemy się tak zwanymi tolkienowskimi wzorcami i ich powielaniem oraz obecnością w dziełach kultury. A dokładniej tym, czy warto takowe w owych umieszczać oraz czym autor ryzykuje powielając je. Jako „Tolkienowskie wzorce” rozumiem częściowo przez Tolkiena stworzony, a częściowo mu przypisywany schemat uważany za nieodłączny składnik „typowego fantasy”. Czyli ten zestaw podstawowych ras: człowiek, ork, elf, krasnolud, niziołek, gnom oraz klas w rodzaju wojownik, paladyn, kapłan, barbarzyńca, złodziej&hell...

Dwie wieże – wrażenia z lektury:

12-08-2017 00:03
0
Komentarze: 1
W działach: książki
W zeszłym miesiącu zakończyłem ponowną lekturę Władcy Pierścieni. Pora podzielić się przemyśleniami nad tą lekturą oraz obserwacjami, jakie poczyniłem po dłuższej przerwie od Tolkiena. Tak więc: 1) Kiedyś też nie lubiłem Tolkiena: Władca Pierścieni jest jedną z najpopularniejszych i najchętniej czytanych książek wszech czasów. Jednocześnie jest też książką posiadającą liczne grono krytyków, a niekiedy wręcz hejterów. Ja się do nich raczej nie zaliczam, ale powiem krótko: ja też kiedyś nie lubiłem Tolkiena. Dokładniej: Władcy Pierścieni. No, może „nie lubiłem” to za mocne słowo,...

Przeczytane w czerwcu 2017

07-07-2017 00:16
0
Komentarze: 0
W działach: książki
Oj, strasznie dużo tego było… W minionym miesiącu przeczytałem bowiem aż osiem książek, a to nawet jak na mnie jest dużo. Sukces ten zawdzięczam złożonemu splotowi czynników. Po pierwsze: rozpoczyna się sezon w naszej pracy, tkwimy więc na stanowiskach bojowych, a nie w pokoju socjalnym, więc nikt nie przeszkadza mi czytać. Zwiedzających też jeszcze nie było zbyt wielu, bo wakacje ciągle się nie zaczęły, a poza tym jest ciepło, więc tylko idiota pójdzie do muzeum. Po drugie: dwie książki były krótkie. Tym razem lista obejmowała następujące tytuły: Mafia 2.0 Ocena: 7/10 Jest to ksią...

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia – wrażenia z lektury

21-06-2017 23:35
0
Komentarze: 3
W działach: książki, fantastyka.
Jak pisałem już w raporcie z lektury ostatnimi czasy, po trwającej niemal 10 lat przerwie wróciłem do jednej z najważniejszych książek w moim życiu czyli Władcy Pierścieni. Podobnie jak dawno, dawno temu książka wywarła na mnie duże wrażenie. W niniejszym wpisie chciałbym się podzielić spostrzeżeniami z lektury pierwszego tomu.   Nie będzie to recenzja tylko dość luźna garść spostrzeżeń:   1) O krytykach Władcy Pierścienia   W zasadzie od momentu wydania Władca jest pozycją dość mocno dyskutowaną i spotyka się z liczną krytyką. Wspomina o tym zresztą sam autor:   Pe...

Przeczytane w maju 2017:

08-06-2017 00:47
0
Komentarze: 0
W działach: książki, fantastyka.
Maj był dość nieudanym miesiącem jeśli chodzi o lekturę. Udało mi się w jego trakcie przeczytać zaledwie trzy książki. Winnych łatwo wskazać: duża aktywność zwiedzających w pracy, przez których nie mogłem czytać, oraz urlop, który tym razem postanowiłem spędzić aktywnie. W efekcie czego w tym miesiącu padły jedynie trzy pozycje. Miesiąc nie minął na przyjemnej lekturze także z innego powodu: oszwabili mnie na Allegro. Zamówiona książka („Kocioł” Larrego Bonda) nie przyszła, mimo wpłaconych pieniędzy. Pierwszy raz mi się coś takiego zdarza.   Przeczytanymi pozycjami natomias...

Przeczytane w kwietniu 2017:

03-05-2017 20:19
0
Komentarze: 0
W działach: książki, fantastyka.
Kwiecień dla mnie był nadspodziewanie dobrym miesiącem czytelniczym, choć ogólnie było średnio. Takie wrażenie wynikło z tego, że zasadniczo nie spodziewałem się przeczytać nadmiernie wielu książek w tym czasie. Spowodowane to było blokadą jakiej na czytanie doznałem po zakończonej lekturze „Lenn i wasali”. Blokadzie, którą na szczęście szybko udało się przełamać. Kawaleria kosmosu Ocena: 7/10 Sławna, czy też może raczej: niesławna powieść Heinleina oraz jedna z książek, które zrodziły nurt military fiction. „Kawaleria” pisana jest z perspektywy Juana „Johnne...

Dlaczego książki, nawet w tej samej sieci, mają różne ceny?

25-02-2017 23:21
0
Komentarze: 5
W działach: książki, czytelnictwo
To kolejny temat, który co jakiś czas pojawia się na blogach książkowych, powracając jak niesławne „turlać czy nie turlać” u RPG-owców. Czyli jak bumerang. Wystarczy, że jakaś panienka pójdzie do księgarni, kupi książkę, a następnie porówna ją z cenami w sklepie internetowym tej samej sieci. I okaże się, że przepłaciła kilka procent. Pora wyjaśnić, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Tajemnica ceny: Na cenę książki w kraju kapitalistycznym i gospodarce wolnorynkowej składa się kilka czynników, takich jak: koszta druku i papieru, koszta tłumaczenia, korekty i redakcji, prowizja dla...

I co z tego, że Polacy nie czytają książek?

22-02-2017 23:50
1
Komentarze: 22
W działach: książki
Kilka razy zdarzyło mi się martwić upadkiem czytelnictwa. Dziś zajmiemy się drugą stroną medalu: Dlaczego czytelnictwo spada i dlaczego mimo wszystko nie jest to straszne. Prawdę mówiąc, nie pamiętam dokładnie, dlaczego przyszedł mi do głowy akurat taki temat, jednak prawdopodobnie po ogłoszeniu wyników badań czytelnictwa za miniony rok ktoś mnie zirytował. Co by się stało, gdyby Polacy czytali jeszcze mniej i dlaczego nie jest to takie straszne? Pierwsze uściślenie: Zacznijmy od jednej rzeczy: wbrew temu, co twierdzą statystyki, w Polsce książki czyta nie 40, 50 czy 60 procent ludności, mi...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.