Blog - Życiowo

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 12.

Nalot

07-04-2008 19:10
0
Komentarze: 6
W działach: Życiowo
Nalot
Otwieram paszczę wygodnie leżąc na fotelu dentystycznym.  Pani Dentystka (z uśmiechem)Czyżbyśmy rzucili palenie?   Ja (z uśmiechem)Czyżbyśmy kupili pastę dla palaczy?  Pani Dentystka (bez uśmiechu) Dałam się zrobić jak studentka. Kurtyna. 

"Za 25 złotych, w stronę dworca!"

13-03-2008 21:34
0
Komentarze: 9
W działach: Spać nie mogę, Życiowo
czyli dobroduszni Taksówkarze, Leon Niemczyk i Nowa Huta Dzwonię do niej, kiedy zaśpię kilka godzin na uczelnię. Dzwonię do niej, kiedy muszę po całonocnej imprezie wrócić do domu. Dzwonię, kiedy wydaje mi się, że mam sprawę tak ważną, że dziura w budżecie przy niej to nic wielkiego. Dzwonię coraz częściej i z coraz mniejszym zastanowieniem. Ale dzwonię, a ona przysyła taksówkę. Zna mój adres, moje imię, zapewne wie też gdzie się uczę i jakie lokale na Piotrkowskiej lubię. Gdyby trochę się postarała, a w każdym razie spojrzała na raporty dobowe, dowiedziałaby się, że zdarza mi się zni...

Nocny onanizm

25-02-2008 06:17
0
Komentarze: 5
W działach: Filmowo, Życiowo
Nocny onanizm
Uwaga! Wpis autotematyczny, egocentryczny i do tego długi. Ostatnimi czasy regularnie zawalam noce - zazwyczaj spędzam je przy komputerze - pracując, lub tępo przeglądając bezdenny internet i czeluście swojego dysku. A znaleźć można w przykurzonych folderach niesamowite rzeczy, uwierzcie. Tej nocy zrobiłem sobie mały maraton swoich filmowych wypocin z okresu wczesno licealnego. Sporo śmiechu, sporo zażenowania, ogółem - łezka się w oku kręci i tylko czekać, jak zrobię to samo za lat pięć. W skromnie nazwanym folderze ("Laury") znalazłem prawdziwy artefakt - wywiad który przeprowadziono z...

Życiowe doświadczenia

10-12-2007 22:28
0
Komentarze: 4
W działach: Życiowo, Filmowo
Smutki, żale i radości ostatnich dni. Czuję, że przeżywam prawdziwe szalone lata studenckie. Wiecie, o czym mowa - siedzisz w montażowni drugi tydzień i któregoś wieczoru po prostu zasypiasz na biurowym fotelu, przytulając się do klawiatury. Znajduje cię dziekan reżyserii i wchodząc udaje, że strzela do ciebie z rewolwerów. Życie toczy się na krawędzi rzeczywistości, w twoich snach pojawiają się monitory z ruchomymi obrazkami, a pizza boy już zaprzyjażnił się z ochroniarzami ze szkolnej portierni. Po jakimś czasie zadajesz sobie pytanie, czy materia rozrywki w postaci kinematografii naprawd...

Jak się robi w Polsce off filmy - krótki poradnik :)

09-11-2007 16:29
0
Komentarze: 4
W działach: Filmowo, Życiowo
Jedyny i niepowtarzalny ( a do tego bardzo krótki )!!! Poradnik traktujący o robieniu własnego filmu non-budget ( w wolnym tłumaczeniu: twórca wydaje swoje pieniążki, a ma ich niedużo )! Ilustrowane!!! 1. Twórco! Musisz mieć wielu wspaniałych przyjaciół i jeszcze więcej znajomych. Wskazane jest realizowanie filmu na prowincji, gdzie każdy jest wujkiem/ciotką/kumplem/kolegą od flaszki Twoich znajomych, lub chociaż znajomych Twoich znajomych. To znacznie ułatwia pracę i pozwala na zmniejszenie kosztów, ewentualnie podzielenie gotówki na flaszki, a nimi łatwiej się rozliczać.  Za k...

Warhammerze, gdzie jesteś?

21-10-2007 23:23
3
Komentarze: 8
W działach: Fantastycznie, Życiowo
Warhammerze, gdzie jesteś?
Gdzie jesteś, Warhammerze z nastoletnich snów? Gdzie jesteście nawiedzone dwory, opętane świątynie, kultywujące Chaos wioski? Wróć, o karczmarzu, ty archetypiczny, abyś mógł nalać mi kiepskiego piwa w brudny kufel, gdy zejdę z szlaku! Ale gdzie szlak? Kto zabrał mglisty trakt, który przemierzałem z duszą na ramieniu i mieczem w prawicy? Gdzie podziało się me zdziwienie, przerażenie? Czemu wampiry dzisiejsze już nie takie straszne? Czemu gdy słyszę wilcze wycie w nocnym lesie, nie cierpnie mi skóra? Skąd wiem, tłusty sołtysie, że będziesz przewodził kultowi Chaosu? Że to właśnie ciebie przyjd...

Zgroza

01-09-2007 12:23
0
Komentarze: 4
W działach: Życiowo
Zgroza
Dwa dni temu, najzwyklejszym w świecie przypadkiem ( sprawdzałem skąd linkują do "Bagażnika" na YouTube ) odnalazłem w serwisie Myspace.com swój profil. Mój drugi profil. Powoli. Mam swój profil, który osobiście założyłem jakieś dwa lata temu. Linkując z YouTube trafiłem na swój drugi profil, o którego istnieniu nie wiedziałem. Ktoś bezczelnie założył konto "Wojtek", okrasił je moimi fotami ( z constarowych warsztatów baj de łej) i wstawił nań moje filmy udostępnione na YouTubie. Pofatygował się nawet by przepisywać polterowe blogi! Spisał też elegancko notkę o mnie, którą przeczytać możeci...

Trupy, kable i przelotne burze

19-08-2007 13:59
0
Komentarze: 3
W działach: Filmowo, Życiowo
Trupy, kable i przelotne burze
Wszedłem w realizację nowego filmu, zupełnie niezależnie od szkoły i innych groźnych instytucji. W ramach relaksu będę uzewnętrzniał się w tej kwestii na polterowym blogu. * Po wydaniu kilkuset zlotych, przejechaniu kilkuset kilometrów i wykonaniu kilkudziesięciu rozmów telefonicznych, nadszedł niespodziewanie pierwszy dzień zdjęciowy. Była to scena nocna i plenerowa zarazem, co w wolnym tłumaczeniu na ludzki brzmi "zdrowo prze**bane". Podłączyliśmy kilkadziesiąt metrów kabli, przedłużaczy i innych przejściówek, o których istnieniu dotąd nawet nie wiedziałem. Rozstawiliśmy reflektory na s...

PWSFTv i T

26-02-2007 00:44
0
Komentarze: 4
W działach: Filmowo, Życiowo
PWSFTv i T
Od dawna nosiłem się z zamiarem napisania notki o mojej uczelni - Państwowej Wyższej... bla, bla, bla. łódzkiej filmówce. Jako że jest to mój pierwszy rok, w okolicach listopada stwierdziłem że notka byłaby jeszcze naiwnie pozytywna, idealistyczna i w ogóle. W okolicach grudniowej depresji byłaby fałszywie negatywna. A tak w ogóle, to nie chce mi się opisywać zajęć, wykładowców, budynków i bufetu. Postanowiłem więc założyć na tydzień dziennik. I oto on! Poniedziałek 7.00 - Pobudka po 2 tygodniach ferii. Sami wiecie, jak to boli. 8.00-19.00 - Zajęcia. Czołgam się do domu. 20.00 - Po szybkiej...

Zamarło

03-12-2006 23:22
0
Komentarze: 4
W działach: Filmowo, Życiowo
Zamarło
Czas na pierwszy wpis w klimacie smutnych wynurzeń na temat niefajności życia jako takiego. Ostatnio coś zbyt wesoło było. Ale, żeby nie było - jak mawia Craven - blogowo szesnastkowo, to pozostajemy w tematyce amatorskiego filmoróbstwa. Amatorski film w trakcie realizacji to twór bardzo delikatny. Nierzadko my, "domowi" filmowcy, nie mamy pojęcia o rozmawianiu z widzem drogą obrazów. Dlatego jakość komunikacji zazwyczaj bywa cholernie niska, a jeżeli uda się jakiś zabieg - to często przypadkiem. Ze względu na to, że nie umiemy po prostu opowiadać obrazem, fajnie by było, gdyby chociaż zdjęc...