lucek: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie
Urodziłem się w Kielcach, na północy. Było fajnie. A potem przeprowadziłem się do Krakowa. I tu też jest fajnie. Mieszkałem trochę w Warszawie, trochę w Londynie. W Warszawie nie jest fajnie, ale w Londynie tak.
Generalnie produkuję litery. Lubię stare karcianki i drinki z wódki oraz cytryny.
Organizuję konwenty i nudzi mi się praca w obecnym zawodzie. Z rzeczy ważnych i zasadniczych wybieram serie Elder Scrolls, NWN, Family Guy. koreańskie MMORPG i wu-xia. Zajmuję się wegetacją. Jeśli kogoś nie lubię, mówię mu to w twarz.
Plotki mówią, że jestem:
- gburem
- prostakiem
- erudytą
- bucem
Moje strony :
-
blog sesji, które prowadzę,
-
mój livejournal designerski,
wiek: emocjonalnie 4, intelektualnie 13;
serce: po lewej, czarne;
wyznanie: kabotyn;
kolor oczu: i tu jest kurde problem;
nadwaga: wziąłem dwie,
rozmiar ego: przeciętne, zatrudniam 6 tragarzy;
lansuję: Wolsung: Magia Wieku Pary.
gram w: Houses of the Blooded, Blood&Honor, Fiasco, Hell for Leather, Remember Tomorrow, Apocalypse World.
chcę grać w: Amber DRPG, Ars Magica 5th Ed., Mutant Chronicles, Sorcerer.
Omlet mówi o mnie: emocjonalnie upośledzony dupowłaz :-)
Działy: 1hp,
52 książki,
blog,
developer's diary,
film,
kiedy rozum śpi,
komiks,
konwenty,
MotywAkcja,
polemiki,
przepisy,
sennik,
wrestlingHellboy i hobbit handlują trupami!
15-10-2009 18:34
Komentarze: 1W działach:
blog,
komiks

Powiem to od razu - dawno nie widziałem tak wypaśnej, śmiesznej, dobrze zrobionej czarnej komedii. Chyba od "Death at a Funeral" Franka Oza z 2007 roku. Staram się sięgnąć pamięcią w tył, przypomnieć sobie masę tytułów, jakie wciągnąłem w siebie przez ostatnie dwa lata, ale nic mądrego nie wypływa na wierzch.
Tym bardziej zdecydowanie polecam zatem czułym oczom wszystkich widzów rewelacyjne "I Sell the Dead" z gościem, który grał Meriadoka a potem zgubił się na wyspie czy tam niewyspie, rozgrywającym pierwsze skrzypeczki pod akompaniament kolesia, który gra antychrysta i to do tego na moto...
Czytaj dalej
Plany na październik - notka organizacyjna
08-10-2009 00:01
Komentarze: 5W działach:
developer's diary,
konwenty,
blog

Flo, rybki
Skończyło się lato i już nie jest tak fajnie, jak na świecie być powinno. Gdyby Hastur chciał, żeby istniała zima, to dałby nam narty zamiast stóp. To moje osobiste zdanie na ten temat.
Mam do poruszenia trzy zasadnicze tematy:
Po pierwsze: zapytuję: kto chce grać w Wolsunga - a konkretnie w betatesty "Operacji Wotan"? Od razu uprzedzam, są kruczki.
Po drugie: za chwilę Nawikon 2009, w tej notce znajdziecie szczegóły wyjazdowe nieformalnej grupy z Krakowa. Mile widziani dodatkowi chętni do wspólnego wyjazdu, jeszcze milej - chętne.
Po trzecie: za chwilę, ale dłuższą - Chrz...
Czytaj dalej
The Eagle has landed*
01-10-2009 19:18
Komentarze: 11W działach:
developer's diary,
blog

Flo, rybki. Dwa ostatnie dni były naprawdę męczącymi dniami. I jednocześnie, były przepełnione przerażającą wręcz dawką optymizmu. Dość powiedzieć, że kiedy o 01:00 AM w noc z wtorku na środę, półprzytomni ze zmęczenia po kilku godzinach pakowania pre-orderów wracaliśmy do domu, moja parszywa mordka i tak cały czas rozciągnięta była na kształt banana. Nic to, że w środę rano, połamany i półprzytomny zwlokłem się i pojechałem (rowerem) na Pocztę Główną. Nawet jedna próba rozjechania mnie autem dostawczym, groźba pobicia ...
Czytaj dalej
Boję się otworzyć lodówkę...
29-09-2009 00:03
Komentarze: 9W działach:
developer's diary,
blog

Siedzę sobie w domu moich Rodziców, w porażających zielenią Kielcach. Udałem się na krótki urlop od krakowskiego zamętu, trochę po to, żeby odwiedzić stare kąty, trochę po to, żeby podreperować zdrowie. Ba, zawiało mnie nawet do mojego starego liceum, z którym wiąże mnie milion dobrych wspomnień. Jakoś mnie tak trochę ruszyło, że mury szkoły opuściłem dobre 10 lat temu...
Ale nie o tym miałem mówić, tylko o strachu przed otwieraniem lodówki. Najpierw jednak - dygresja. Jak powszechnie wiadomo (albo nie wiadomo, ale teraz już wiadomo), od 10 lat żyję bez telewizora. Nie mam, nigdy nie miałem...
Czytaj dalej
Elvis opuścił budynek drukarni. W dwóch egzemplarzach
25-09-2009 21:14
Komentarze: 17W działach:
blog,
developer's diary

I stało się. Po latach zmagań jest. Koło 10 dostałem mmsa ze zdjęciem i walczyłem ze sobą, żeby go nie wrzucić na polteru.
Ale skoro jest już tutaj oficjalnie, to mogę wrzucić i tamtego małego mmska, który rozjaśnił zmagania z chorobą dziś rano :-)
Łał. Udało się. Łał.
PS. Wreszcie mogę zamówić Klanarchię! Puszon mi zabronił jak wyszła, bo Wolsung opóźniłby się jeszcze pewnie ze dwa miesiące przez te milion wypasionych sesji, które wymyśliłem do Furiathowej gry!
Ktoś się łapie na granie w listopadzie? :-)
l.
Czytaj dalej
Krystalomantyczne spotkanie z koncernem Wolsung GmbH
15-09-2009 17:56
Komentarze: 6W działach:
developer's diary,
blog

Flo,
Pragnę poinformować Szeroką Publiczność, że w bieżący czwartek - 17 września, o godzinie 19:30, odbędzie się czat z koncernem Wolsung GmbH (autorzy+wydawcy) - pod szyldem serwisu Paradoks.
Wystarczy kliknąć w linkę - http://s1.polchat.pl/chat.php?_room=Paradoks_RPG - aby znależć się w krystalomantycznym saloniku spotkań.
Ponadto, na stronie Wolsunga pojawiła się notka o planach Koncernu na początek jesieni 2009. Zapraszam do lektury ;-)
Oraz, na specjalną prośbę co poniektórych*, krasnolud z tylnej okładki ;-)
*) oni wiedzą, o kogo chodzi, prawda?
l.
Czytaj dalej
O rany! Gwiezdny Wolsung!
09-09-2009 11:59
Komentarze: 21W działach:
developer's diary,
blog

Flo, rybki.
Jakby to powiedzieć.. Została mi jeszcze pół godzinki, może godzinka pracy. Dzięki temu będę mógł o trzynastej w nocy wreszcie pójść spać, po długim i ciężkim dniu* wypełnionym radosnymi zmaganiami ze sprawami okołowolsungowymi, rudymi muchami owocówkami i klientami mojego nowego pracodawcy.
Ale nie o tym ma być mowa. Otóż chciałem powiedzieć, że za 3 dni Wolsung trafia do drukarni. W związku z tym radosnym faktem postanowiliśmy wreszcie podzielić się z potencjalnymi czytelnikami tym, jak będzie wyglądać podręcznik.
I oto są - prevki, pierwsze osiem z planowanych iluśtam!
*...
Czytaj dalej
O.D.P. + Polcon 2009
06-09-2009 11:58
Komentarze: 7W działach:
developer's diary,
blog

Oookej. Ostatni Dzień Przedsprzedaży - dziś zamykamy możliwość kupienia Wolsunga w twardej oprawie za niższą cenę. Mamy zaskakująco dużo przedpłat - nie wiem, czy to magia oszczędzania, czy też może lansiarskość hardcovera - w każdym razie jest naprawdę dobrze :-) Jestem świeżutko po poprawkach do rozdziałów 5 i 6, ostatnich dwóch częściach podręcznika (prowadzenie i obsada). Obiektywnie - zrobiliśmy kawał roboty (czy dobrej? Nie wiem. Mi się podoba). Patrzę na tę stertę wydruków i dziwnie się czuję - jeszcze tylko góra dwa kroki na tej ścieżce - 12 września pliki trafiaj...
Czytaj dalej
Wolsungowa talia kart
15-05-2009 22:07
Komentarze: 6W działach:
developer's diary,
blog

Okej. Kolejny kamień milowy za nami.
Niektórzy wiedzieli, niektórzy widzieli parę kart - a teraz czas na oficjalną przemierę - wolsungowe karty do gry (i do Gry ;-)
Chyba najfajniesza część pracy nad Wolsungiem w ostatnich dniach - genialne grafiki Andrew, rewelacyjna robota Maćka 'sqvy' Zasowskiego, który to wszystko składał i wizualizował - a my, jak na galerii, siedzieliśmy i tylko wybieraliśmy nasze ulubione wersje :-)
Karty są, jak dla mnie, wow. Przyznam, że na okładkę nie mogę patrzyć (nie no, fajna jest!) - za to karty mogę oglądać co chwila. Sycą - i to tyle, co mam do powiedzeni...
Czytaj dalej
Mamo! Opętał mnie demon!
03-05-2009 14:15
Komentarze: 45W działach:
blog,
kiedy rozum śpi,
polemiki

Flo, rybki. Disclaimer: To nie kolejny flame-bait i zachęta do dyskusji o głupocie, jaką jest religia. Nie, nie. Uprzedzam, że będę kasował komcie, które będą w taką stronę zmierzać. Żarliwe apologie wiary też będę kasować. Jak można się domyślić po tytule, w dzisiejszym odcinku serialu z kamerą wśród chrześcijan zajmiemy się baaardzo staarym filmem - "Devil Worship: The Rise of Satanism". Nakręcony w 1989 roku, dystrybuowany przez kuźnię jedynych-słusznych-poglądów - Jeremiah Films (takie amerykańskie środowiska radiomaryjne). Produkcją ob...
Czytaj dalej