qball: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie

Ojciec, mąż, syn, erpegracz. Niekoniecznie w tej kolejności.
Działy: Bujaj się,
gupie gupoty,
Polteria,
Przemyślenia własne,
Schizy,
SNT,
Takie tamMorświn w ruchu wirowym
03-01-2007 20:05
Komentarze: 7W działach:
gupie gupoty,
Takie tam
Będzie pieprzenie o codzienności, więc ostrzegam żeby nie było rozczarowań po przeczytaniu dłuższego kawałka tej notki.
Dobra, nie będzie o codzienności tylko o tym jakież to ciekawe rzeczy można usłyszeć/zobaczyć/napotkać podczas niewinnego wyjazdu w góry celem spędzenia tamże sylwestra. Sens tytułu notki niżej w tekście.
Podróż do Zakopanego zaczęła się niewinnie od spotkania się na dworcu w Katowicach przed pierwszą w nocy dnia 28 grudnia A.D. 2006. Nad nami świeciła szczęśliwa gwiazda która po dokładniejszych oględzinach które zrobiłem potem, okazała się sporej wielkości chmurą czystego ...
Czytaj dalej
Zemsta w duchu Świątecznym
27-12-2006 02:03
Komentarze: 3W działach:
gupie gupoty
Czyli krótka historyjka sprzed kilku lat która przypomniała mi się przy okazji poświątecznych rozmyślań.
W rolach głównych: Karp, Vendetta i święta w tle.
Otóż cała historia rozpoczęła się parę lat temu około dwóch tygodni przed świętami. Jeden koleś zalazł za skórę dwóm moim znajomym. Zalazł za skórę do tego stopnia że postanowili wywrzeć na nim zemstę. A zemsta owa perfidna miała być a straszna. Myśleli długo i intensywnie i w końcu wpadli na pomysł w swej perfidii i prostocie tak wspaniały że postanowili go w czyn wprowadzić.
Faza pierwsza planu przebiegła na działaniach w terenie. Podąża...
Czytaj dalej
Teoria papierosa II (teoria popiołu)
17-12-2006 01:05
Komentarze: 7W działach:
Takie tam

Zauważyliście może drodzy palacze że niezależnie od ilości postawionych na stole popielniczek, część popiołu z papierosów zawsze znajdzie się na stole?
A jeśli popielniczka nie stoi na stole, tylko jest to popielniczka na takim fajnym stojacku to - niezależnie od wielkości tej popielniczki - część popiołu zawsze znajdzie się na podłodze.
Dziwne...
Czytaj dalej
Junglizm
23-11-2006 18:46
Komentarze: 19W działach:
Takie tam,
gupie gupoty

Wczoraj przyszła paczuszka z Jungle Speedem:)
Pierwsze 6 partii mam za sobą i mam ochotę na więcej. Tyle że dziś nie bardzo jest z kim grać.
Gra jest po prostu świetna i wymiata. Niesamowite jak bardzo dobry może okazać się prosty sposób na zrobienie gry. Parę kart a na nich jakieś kryki-hoki i drewniana broń masowego rażenia w formie totemu za który trzeba złapać. Szybkie tempo rogrywki sprawia że gra jest idealna w chwilach kiedy jest nudno i ma się ochotę nieco porywalizować z innymi (oczywiście pokojowo;)).
Wciągnąłem się jak cholera i wierzę że JS dostarczy mi wielu chwil niesamowicie faj...
Czytaj dalej
ISA zrobiła mi prezent;)
14-11-2006 00:14
Komentarze: 7W działach:
Takie tam
W miniony czwartek zamówiłem w internetowym sklepiku ISY Księgę potworów II. Zamówiłem, zamówienie potwierdziłem i czekałem.
Dziś około południa wybierałem się do pracy. Robiłem sobie kanapki aż tu nagle zadzwonił dzwonek do drzwi.
Mam taki strasznie denerwujący dzwonek, który po przyciśnieciu wygrywa jedną z ośmiu kretyńskich melodyjek; do tego cholernie głośno. Nie cierpię go, ale znajomi się już przyzwyczaili i wiedzą że wystarczy nacisnąć raz żeby wszyscy domownicy, i najprawdopodobniej również wszyscy ludzie w promieniu jednego kilometra, dowiedzieli się że ktoś czeka u drzwi. Tym razem ...
Czytaj dalej
Moje szkryfloły
05-11-2006 22:33
Komentarze: 13W działach:
Takie tam,
gupie gupoty

Tak to jest kiedy człowiekowi się nudzi na nieciekawym wykładzie. Nie miałem ze sobą żadnej książki, ale za to pod ręką był długopis i kartki. Efektem wspomnianej nudy jest zamieszczony obok rysunek.
Rozszyfrowanie co na nim pisze chyba nie jest nazbyt trudne:).
Czytaj dalej
Rok minął
02-11-2006 11:47
Komentarze: 15W działach:
Polteria
Dziś jest ten dzień. Tak, właśnie dziś.
Co to za dzień?
Ano dzień w którym mija równy rok od zarejestrowania się na Polterze.
Kiedy rok temu postanowiłem zarejestrować się na Poltku nie myslałem że aż tak mnie to wszystko wciągnie. Myślałem sobie: raz za jakiś czas zajrzę i coś przeczytam, skrobnę, podyskutuję. Okazało się jednak że zostałem przez Poltera zasymilowany i od tamtego pamiętnego dnia staram się zaglądać tutaj zawsze kiedy mam chwilkę wolnego.
Jestem już więc tutaj rok. Przez ten czas poznałem wielu ciekawych ludzi, dyskutowałem na wiele różnych tematów, uczestniczyłem w kilku ...
Czytaj dalej
Potencjał Potente
19-10-2006 00:20
Komentarze: 3W działach:
Takie tam

Będzie o filmie. A może nawet o dwóch filmach. Chociaż nie - będzie o aktorce która zagrała w dwóch filmach. To znaczy zagrała w więcej niż dwóch filmach, ale... Zakręciłem. Będzie o aktorce i dwóch filmach w których gra ona główne role:). Ale po kolei.
Jakiś tydzień temu stałem na przystanku i zabijałem czas pozostały do przyjazdu autobusu oglądaniem okładek gazet i czasopism, które były wyeksponowane w pobliskim kiosku ruchu. Wzrok ślizgał się po różnego rodzaju "Tinach", "Paniach domu", "GW", "CKM-ach" i tak dalej, aż w końcu spoczął na czymś z czego za cholerę nie chciał już się ześlizgną...
Czytaj dalej
Fantom fandom?
01-10-2006 22:25
Komentarze: 18W działach:
Przemyślenia własne
Od kilku godzin chodzi za mną pewna myśl. Czym w Waszym mniemaniu jest fandom? Kto jest w fandomie? Jak być w fandomie? Co trzeba zrobić aby być uważanym za kogoś z fandomu?
Pierwsza rzecz jest oczywista: trzeba interesować się przynajmniej jednym z aspektów szeroko rozumianej fantastyki. Ale co dalej?
Wystarczy udzielać się na forach internetowych o określonej tematyce aby być w fandomie? Dyskutowanie różnych zagadnień wystarczy?
A może trzeba jeźdźić na konwenty i to na nich udzielać się w różnych dyskusjach?
A może bardziej hardcorowo - tworzyć coś własnego i być przynajmniej akceptowanym p...
Czytaj dalej
Stało się...
29-09-2006 15:27
Komentarze: 5W działach:
Takie tam
Od wczoraj znowu mogę określać się zaszczytnym(?) mianem studenta:). Zaocznego, ale jednak studenta.
Poprzedni kierunek mi nie leżał i olałem system po roku nauki. W sumie szkoda mi tej kasy jaką przepuściłem na studia, ale Marketing i Zarządzanie naprawdę mnie nie pociągały. Nie wiem czemu wtedy wybrałem tamten kierunek. Może miałem jakąś pomroczność jasną albo cholera wie co? Nie wiem, ale to już teraz nieważne.
Obecnie jestem studentem Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej i jak na razie dobrze mi z tym. Oczywiście wszystko może sięz mienić przy okazji pierwszej sesji, ale do niej jeszcze...
Czytaj dalej