yoshiko: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
yoshiko
Imię i nazwisko: Paulina Lis
Dołączył(a): 2008-07-08
Urodzony/a: 1990-08-22
Miasto: Zabrze
Zainteresowania: film, literatura, muzyka, teatr
Strona www:
http://myspace.com/kwiat_ciemnosci
O mnie
"Prawdziwy Kot...
Prawdziwe koty nigdy nie jedzą z miseczek (a przynajmniej nie z takich. które są oznaczone DLA KOTA).
Prawdziwe koty nigdy nie noszą obroży przeciw pchłom...
ani nie pojawiają się na kartkach urodzinowych...
ani nie gonią niczego, co ma w środku dzwoneczek.
Prawdziwe koty jedzą tarty. I podroby. I masło. I wszystko inne, co zostanie na stole. Potrafią usłyszeć otwierające się drzwi lodówki dwa pomieszczenia dalej.
Prawdziwe koty nie potrzebują imion.
Ale często są imionami nazywane.
"Aarghwynochastądtydraniu" świetnie się nadaje."
Terry Pratchett "Kot w stanie czystym. Kampania na rzecz prawdziwych kotów."
Po tym, co przeczytałam, stwierdzam, że jestem prawdziwym kotem :)
Aktywność
Komentarzy: 57;
Postów na forum: 0;
Punkty w tym miesiącu:
55;
Punkty w sumie:
105;
Konwenty na których będę
»
Polcon 2012 (2012-08-23)
Najnowsze teksty: »
SPOT 2012 »
SPOT 2011 - druga relacja
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
SPOT 2011 - druga relacja (0)
Najnowsze wieści (z 1 wszystkich):
»
Dzień z Fantastyką w Zabrzu
Zobacz całą galerięBlog
Nic
09-03-2009 21:30
Komentarze: 3

już nie wiem, nic już chyba nie chcę wiedzieć na dobrą sprawę. Porozmawiajmy o muzyce...
Dziś na tapecie:
Daft Punk - to francuski duet muzyczny, pochodzący z Paryża, tworzący muzykę na pograniczu gatunku house. Tworzą go: Guy-Manuel de Homem-Christo i Thomas Bangalter. Charakterystyczną cechą muzyków jest ukrywanie swoich twarzy pod elektronicznymi hełmami, co nadaje członkom zespołu oryginalny wygląd. (tyle odpisów z Wikipedii)
Teraz prywatne odczucia: ja tych panów uwielbiam ;) Od czasów mojej kariery z lat podstawówka/gimnazjum, kiedy siedziałam wlepiona w Vivę niemiecką i jadłam kilot...
Czytaj dalej
No way back from hell...
03-03-2009 15:44
Komentarze: 2

...but I don't care!
Panowie z Foo Fighters sobie panują nad głośnikiem chwilowo, chociaż i tak powszechnie wiadomo, że zostaną skutecznie wyparci przez Vortex Involute w ciągu najbliższych... 30 minut? Powracają kolejne etapy mojego rozwoju muzycznego: elektronika. Dobry d'n'b nie zaszkodził chyba jeszcze nikomu, a pomógł wiele razy. Podkreślam jeszcze raz: dobry. A Vortex Involute i Breaking Era na pewno się do takiego zaliczają. Polecam gorąco.
Do kolejnego dnia, noszącego miano "Dnia Zero", pozostało 27 dni. Prawo jazdy... Kto to wymyślił?! Uważam, że każdy powinien mieć swój prywatny ...
Czytaj dalej
zmeczenie materiału.
02-03-2009 22:30
Komentarze: 6

Zdjęcie z Dnia z Fantastyką.
Czytaj dalej
Przygotowania...
27-02-2009 16:06
Komentarze: 1W działach:
w klubie,
maniacyzm wzrostowy

Przygotowania do Dnia Zero trwają. Młodzieńcy i niewiasty podejmują już ostatnie, kosmetyczne działania i zapinają wspólnym siłami ostatnie guziki, by jutro móc uruchomić machinę Dnia z Fantastyką ;)
W udziale przypadł mi Runebound (gdyby był jeszcze ktoś, kto o tym nie wie ;) ), więc muszę przypomnieć sobie jakże zacne zasady tej jakże zacnej gry, ponieważ... Najprawdopodobniej zostałam z nią sama (rarytasek). Yoshiko należy do stworów, które lubią się wykazywać. Oj, jak bardzo lubią się takie stwory wykazywać... ;) Kto przyjdzie, ten się przekona :P
Zapraszam do stolika z grą RUNEBOUND...
Czytaj dalej
Zapraszam :)
25-02-2009 15:29
Komentarze: 4W działach:
w klubie

Tym razem zapraszam z plakatem :)
Zapowiada się na prawdę przednia zabawa :) Kto może, niechaj przybywa :)
Czytaj dalej
Dziecko się chciało nacieszyć...
23-02-2009 21:17
Komentarze: 3W działach:
cele których i tak nie zrealizuję bez interwencji z góry,
działalności,
maniacyzm wzrostowy,
moje takie....,
muzyczniaście,
o miłości,
po uczniowskiemu,
przyjacioły,
pssss...,
teatrowo,
w klubie

... wolnością, więc wzięło pod pachy przyjaciół i pojechało w Gliwice. Długo czekałam na koncert prześwietnych Żywiołów w mojej okolicy i bałam się, że przegapię go prawie tak, jak przegapiłam Normalsów w Zabrzu. Na szczęście wymyśliłam sobie kilka lat temu konto na myspace.com. Pozwoliło mi ono na bezpośredni kontakt z zespołem i dowiedzenie się czegoś na temat zimowo - wiosennej trasy. O żywiołach pisać nie potrafię. Wręcz się boję niedopowiedzeń :) www.zywioly.pl Na stronie znajdziecie odnośnik do myspace. Koncert kameralny był wszystki...
Czytaj dalej
Wszystko po kolei.
18-02-2009 19:42
Komentarze: 12W działach:
pssss...,
maniacyzm wzrostowy,
moje takie....,
muzyczniaście

Wolność zastukała do mojego serca na około godzinę przed studniówką. Wolność i pewność siebie. Stwierdziłam w końcu, że nie jestem szczęśliwa. Musiałam to zmienić. Odesłałam więc nieślubnego z kwitkiem i znów jestem szczęśliwa. ;) Drastyczne kroki są fajne. Tak, "fajne". Po gówniarskiemu. Bo tak lepiej jest.
Próby do "Iwony, ..." się dzieją. Iwona milczy, albo bąka jedno zdanie "z przymusem". Wyzwanie aktorskie pierwszej klasy, nie ma co! Jeżeli tak dalej będę się turlać od roli dziwki, przez wiejskiego menela, po siedzącą i milczącą Iwonę, to wróżę sobie na prawdę świetlaną przyszłość w dzie...
Czytaj dalej
Powroty
08-02-2009 21:07
Komentarze: 3W działach:
muzyczniaście

Powracają stare pasje sprzed lat. Zaczęło się niewinnie, bo Beatlesami. Od słowa do słowa, od dźwięku... Etc.
Xandria - grupa niemiecka parająca się rockiem gotyckim, którą podsunął mi znajomy. Pierwszy utwór, który słyszałam zepsuł mi ogólny obraz. "Eversleeping" jest swojego rodzaju balladką ckliwą, chwytającą za serce niewinne dziewczęta zakochane nieszczęśliwie... Potem za namowami sięgnęłam po krążek "India" (2005), który akurat trafił na rynek. Zmieniłam swoje zdanie diametralnie. Utwory takie, jak "The end of every story"; "Widescreen" czy "Winterhearted" są moimi faworytami w kwestii ...
Czytaj dalej
Zdobywcy...
02-02-2009 17:12
Komentarze: 0

... gór, lasów i drzewów wkraczają do akcji. Podczas zdobywania szczytów drzew, które stoja tylko dzięki drutom i rusztowaniom nachodzą czlowieka bardzo filozoficzne przemyślenia... Zwłaszcza, kiedy nie wie, jak zejśc... :)
Jest juz lepiej. Emocje opadły.
Czytaj dalej
...
26-01-2009 19:36
Komentarze: 3
tak... nie niebiesko i nie zielono mi...
Dziękuje tym, którzy mówią szczerze. Szczerze dziękuję. Potrzeba otrzeźwienia wygrała z racjonalnym mysleniem.
Czytaj dalej