beacon: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie
Działy: autorki,
Film,
Komiks,
Konwenty,
Książki,
Luźne,
McKultura,
mikro-zajawki,
Muzyka,
Na poważnie,
Na rubieżach sieci,
polter,
RPG,
Taki lajf,
WarszawaNie lubię cRPG
17-10-2009 21:04
Komentarze: 15W działach:
RPG
Ostatnio więcej niż dotychczas czasu spędzam przy grach wideo. Nowa generacja konsol to nowy komfort grania. Dałem się złapać w pułapkę, ale jestem w niej jak na razie całkiem szczęśliwy.
Chociaż uwielbiam RPG, nigdy nie przechodzę żadnych cRPG-ów. Zaczynam, przez jakiś czas jadę na klimacie, a potem odkładam grę na bok i wracam do innych gatunków.
W papierowych erpegach, kiedy siedzę sobie ze znajomymi i razem zagłębiamy się w ten świat, to nie komputer decyduje o tym, co mogę zrobić, a czego nie. Dobry Mistrz Gry pozwala graczowi na swobodę, której nie znajdzie w grach wideo. Pozwala dowol...
Czytaj dalej
Wolsung kontra koniec świata
02-10-2009 01:59
Komentarze: 12W działach:
RPG
Wolsung - lata historii, niezliczone wcielenia, nadzieje i zawody - rozjeżdża się po Polsce i zakorzenia w umysłach graczy w całym kraju. Roku 2012 - nadchodź. Wolsung wyrobił się przed apokalipsą.
Strasznie się z tego cieszę, chociaż do powstania Wolsunga nie przyłożyłem ręki. Moje pierwsze wspomnienie na jego temat to stara strona internetowa z rozczarowującym komunikatem, że gra ma ukazać się komercyjnie, więc autorzy nie mogą prezentować materiałów w sieci.
Teraz czuję się trochę przytłoczony. Te 480 stron jest wypchane informacjami, pomysłami i klimatem. Nie znam gracza, który nie znala...
Czytaj dalej
Fachowcy o filmach - odc. 1: Inglorious Basterds
16-09-2009 01:39
Komentarze: 33W działach:
Film,
Taki lajf
Obszerniejszą wypowiedź naszego fachowca znajdziecie państwo tutaj.
Tak, wiemy, że to 10 mld % poniżej pasa. Mimo to pozdrawiamy.
Czytaj dalej
Wakacje
31-07-2009 01:04
Komentarze: 6W działach:
Taki lajf

Nadszedł moment, kiedy czas oczekiwania na wakacyjny wyjazd skurczył się na tyle, że trzeba domykać pewne sprawy i niektóre rzeczy odkładać na po powrocie.
W niedzielę wyjeżdżam w dalekie kraje. W planie jest Syria, Jordania i Izrael. Łącznie przepiękne 28 dni na Bliskim Wschodzie. Jedyne, co mamy zorganizowane, to wizy do Syrii i samoloty w dwie strony – jeden z Warszawy do Damaszku (wiza na zdjęciu obok), drugi z Tel Awiwu do Berlina. Resztę będziemy organizować na bieżąco. Trzymajcie kciuki!
Po powrocie aktywizuję się blogowo (mam plan, który zadziwi świat) i polterowo. Wraz z odejś...
Czytaj dalej
Kilka słów o aktorstwie
15-07-2009 22:13
Komentarze: 13W działach:
RPG

Często w dyskusjach o tym, czym jest RPG, albo o stylach grania, padają takie sformułowania jak "aktorstwo" czy "teatr". Skąd takie skojarzenia i czy mają w ogóle sens?
Roleplaying games wywodzą się z gier bitewnych, do których stopniowo dobudowywana była warstwa fabularna. Bitewniaki szły sobie dalej własnym torem, a gdzieś równolegle powstały gry, w których coś traktowanego wcześniej jak "otoczka" stanęło na równi lub zdominowało z aspekt taktyczny. Tak powstały RPG.
Zatwardzialcy powiedzą, że w nazwie RPG jest fraza "roleplaying" - odgrywanie ról – i na tej podstawie będą twierdzi...
Czytaj dalej
O forumowej etykiecie
14-07-2009 20:15
Komentarze: 11W działach:
RPG

Bardzo się cieszę, że mój prowokacyjny, pozbawiony treści post rozpoczął dyskusję na całkiem niezłym poziomie, która być może doprowadzi do jakichś ciekawych wniosków. Blogowa reakcja Scobina jest metodyczna i zdystansowana. Sporo porządkuje, ale zapomina o jednym rozróżnieniu: na to, co dzieje się na sesji i na to, co dzieje się na forach.
To, że na sesji nie można odpalić wystrzałem z pistoletu rozlanej benzyny jest ok, o ile mieści się w umowie społecznej pod hasłem "gramy w maksymalnej znanej przez nas zgodności świata gry ze światem rzeczywistym". Sam miałem sytuację na sesji, kiedy prow...
Czytaj dalej
Nie rozumiem...
10-07-2009 21:04
Komentarze: 73W działach:
Taki lajf,
RPG

…i to całkiem serio, dlaczego ludzie, którzy:
- wykłócają się przez milion postów, jak długie są uszy elfa,
- zarzucają systemom z magią, smokami i wskrzeszonymi trupami brak realizmu,
- rozważają, czy opancerzony płytówką rycerz może latać na pegazie,
- jak rozmnażają się krasnoludy, skoro nikt nie widział ich samic,
- jakim cudem zabytki pradawnej cywilizacji technicznej mogły przetrwać iluśtam lat zagrzebane w piasku pustyni,
- jak smoki wlatują do swoich przyciasnych jaskiń,
w ogóle bawią się w RPG – gry wyobraźni.
Czytaj dalej
Partia Piratów w PE
08-06-2009 20:32
Komentarze: 24W działach:
Na rubieżach sieci,
Na poważnie

Wydaje mi się, że w kwestii ochrony praw autorskich do dzieł kultury trwa właśnie walka podobna do tej, która doprowadziła do wprowadzenia prawnej ochrony pracowników, czy urzeczywistnienia demokracji. Ścierają się siły wyzyskujących i wyzyskiwanych i choć we współcześnie w tym kontekście wyzyskiwani są pisani w ironicznie, to niedługo może się to zmienić. Podejrzewam, że tak jak dzisiaj producenci muzyki nie wyobrażają się rewolucji w prawach autorskich, tak fabrykanci na początku XIX wieku nie wyobrażali sobie zakazu zatrudniania dzieci, wolnych weekendów, ubezpieczeń, urlopów macierzyńskich...
Czytaj dalej
Nadciąga Klanarchia
23-05-2009 16:09
Komentarze: 22W działach:
RPG

Wracam do formy po chorobie, z sesją za pasem i końcówką antybiotyków do wybrania do końca. A tymczasem Klanarchia ma już niedługo trafić do sprzedaży w zawrotnej cenie 130 zł (w przedsprzedaży 99 zł). Na Bagnie rozgorzała dyskusja, czy to cena odpowiednia dla polskiego odbiorcy.
Autorzy i wydawca Klanarchii podeszli do tematu zupełnie inaczej niż choćby Wydawnictwo Portal. W odróżnieniu od Neuroshimy, Klanarchia to ekskluzywny towar w wypasionym wydaniu, z wykoszonymi ilustracjami; kreda, hc itd. I odnoszę wrażenie, że o ile może zdoła jej się trafić poza fandom, do zasobniejszych w środki ...
Czytaj dalej
Nie będę walczył z dinozaurami jak jakiś debil
29-03-2009 23:08
Komentarze: 11W działach:
Konwenty
W niedzielę, kiedy wreszcie udało mi się dotrzeć do stolika akredytacji... Narzekam na akredytację, która zdecydowanie się nie popisała (przy czym gratsy dla lucka & Co, którzy z iście fanowską werwą, z własnej inicjatywy dogadali się z Orgami i pomogli rozładować kolejkę z morderczą wprost efektywnością! I na tym kończę narzekanie, bo reszta była taka, że nie mogę napisać, bo złamię regulamin. Miazga. Dawno nie bawiłem się na konie tak dobrze od początku do końca. Czwartkowy biforek u Senmary i Furiatha wyssał ze mnie trochę siły, przez co zlamiłem w sobotni wieczór nie wyrywając ze wszystkim...
Czytaj dalej