zigzak: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

09-01-2012 02:15

Zbijając mity o SF w RPG...


Zbijając mity o SF w RPG...

..., które zegarmistrz przedstawił tutaj.

 

Jako wieloletni fan Science Fiction, i wieloletni gracz w SF RPGi zupełnie nie mogę zgodzic się z tym co zegarmistrz stwierdza na swoim blogu.

 

Miał byc z tego komentarz, ale wyszła z tego cała notka.

Dla tych którzy śledzą temat od niedawna, zaczęło się tutaj, moją notką na temat braku popularności SF w RPG (w porównaniu z nurtem Fantasy).

 

Więc po kolei, odpowiadając na argumenty zegarmistrza:

 

Ad 1) Brak atrakcyjnych archetypów wpisanych w stereotyp

 

Że jak proszę? zegarmistrz podaje 36 kombinacji sześciu ras i sześciu klas. Przeciwstawiając im rzekome 4, które dostrzega w SF. Nie wiem skąd ta wybiórczośc, ale policzmy.

Co do ras - ludzie są podstawą, ok. Ale do tego dochodzą roboty (full metal w stylu Terminatora), klony (tanki, "smocze szyje", DAGGER's z SeaQuesta DSV, AC's z Outcasts), czyli "podludzie" światów SF, androidy (Data ze Startreka, Nexus 6 z "Bladerunnera" i całe tabuny innych), wszelkiej maści "uniwersalni żołnierze" i "sędziowie Dreadzi", "Khanowie" itd, czyli ludzie wspomagani przy pomocy technologii (nano, bio, mechanicznie, jakkolwiek). Cyborgi również. Dalej patrząc, mamy do tego członków wielu kultur, częstokroc bardzo wyspecjalizowanych na jeden aspekt ludzkiej kultury. Mogą to byc np Jaffa, Dorsajowie, Kobry (te Zahna), Nietzcheanie czy Peacekeepersi, czyli nacje wojownicze/wojskowe, przypominające strukturą Spartan czy jak to zegarmistrz ujął - Nazi. Będą to również "obcy" w stylu Klingonów. A to tylko jedna przykładowa frakcja, militarystyczna.

Dalej, mogą byc to właśnie obcy - czym różnią się tacy Volkanie czy Romulanie od Elfów, Klingonowie od krasnoludów, Ferengi od gnomów, Orianie (Orionianie) od handlarzy niewolników z matriarchatem/mrocznych elfów?

Archetypów "rasowych" (choc te "rasy" w fantasy to po prostu zawężone aspekty ludzkiej kultury) jest w SF dużo więcej - i to tych głównych, w kanonie. Podsumujmy - samych "ziemskich" frakcji jest 5, jeśli chcemy bawic się w dodawanie Cywilizacji Zawężonych - to kilkanaście, kilkadziesiąt. Do tego archetypiczni, humanoidalni obcy, dzięki którym te elementy ulegają kolejnen multiplikacji.

Mniej? tylko 4 kombinacje?

Nie wydaje mi się.

Dalej, co do "Profesji" - Aravial Nalambar wystarczająco pokazał, że jest ich więcej niż 4.

ale żeby nie powtarzac - spójrzmy na samego Cyberpunka 2020, który jest jednak ubogi w "Profesje" w stosunku do "Kanonu SF".

Mamy tu proste odpowiedniki profesji z "kanonu fantasy"

Paladyn - Gliniarz

Wojownik - Solo

Kupiec/Arystokrata - Korp (powiedzmy że w fantasy nie jest to kanon)

Barbarzyńca - Nomad

Bard - Rockman

Mag - Netrunner

Kapłan - Medyk

Złodziej - Fixer

 

Do tego w CP mamy jeszcze Dziennikarza i Technika. Chyba wszystko, 9 profesji.

W SF dojdzie jeszcze Pilot, Odkrywca, Szpieg/Dyplomata, Netrunnera może zastąpic Naukowiec i Hacker, jako profesje "magiczne" ewentualnie jeszcze Psionik, Mentat, albo inny Augment Psychiczny. I to tylko takich najpopularniejszych, licząc ze ci wszyscy zabójcy, żołnierze, najemnicy itd to wariacje na temat solosa. 14 profesji minimum.

Po pomnożeniu frakcji ("ras") tylko "okołoludzkich" (było ich 5 wg moich wyliczeń) przez "profesje" wychodzi mi 70. w żadnym wypadku 4.

Obalone.

 

ad 2) Uboższym bestiariuszem

 

Tu też bym polemizował - bo przecież na ile grup można podzielic kanoniczne potwory z bestiariuszy fantasy? "Hordy słabiaków" (gobliny, koboldy, stada brzytwodziobów i nietoperzy), "Przerośnięte z terrarium" (gigajaszczurki, gigapająki, gigawęże, gigadżdżownice), "Humanoidalni Obcy" (orkowie, gnolle, hobgobliny), "Bossowie na koniec levelu" (smoki, licze, inne takie), "bajkowe i mityczne" (jednorożce, wampiry, wilkołaki, chimery, pegazy)... coś pominąłem? A, fakt - myślącą żelatynę :)

To raz.

Dwa - znów zegarmistrz zawęził temat.

 

Bo w SF możesz, jak się uprzesz, wstawic cały bestiariusz fantasy i dużo więcej - zamiast elfów mogą byc humanoidy ze światów o niskiej grawitacji, zamiast krasnali - "ciężkoświatowcy", troglodyci, jaszczuroludzie... inna sprawa, czy nie będą komiczni (jak np Orki z WH40k). Wrzucisz też demony i bóstwa (pradawne cywilizacje, super-hightech, albo i jak w "Event Horizon"), zombiaki, mutanty, złe roboty, gadające ośmiornice, kosmiczne amazonki, Jar Jar Binksa... co chcesz.

Plus mnóstwo stworów kanonicznych, "zerżniętych" do fantasy - jak genokrady w Evernight np.

Mógłbym się tu rozwodzic długo.

 

Ad 3) Uboższym settingiem

 

Serio?

A przecież wystarczy przenieśc w przyszłośc DZISIEJSZY świat, ze swoimi skomplikowanymi zależnościami, rządami, polityką, handlem, społeczeństwem - to chyba każdy człowiek żyjący dizsiaj jakoś tam ogarnia lepiej niż fikcję fantasy. Domieszac do tego obcych i "wynalazki przyszłości" by otrzymac coś, co może zaoferowac mało który uproszczony w końcu, świat fantasy. Na pewno może zaoferowac więcej niż to co może zaoferowac dzień dzisiejszy.

Dodaj do tego cały poziom "fantasy" w Rzeczywistości Wirtualnej. 

Spójrzmy na róznorodnośc planety Ziemia w 2012 A.D. a następnie tą róznorodnośc rozciągnijmy na kilka, kilkanascie układów słonecznych, albo i całą Galaktykę. Albo kilka. Naprawdę uboższy setting? Nie wydaje mi się.

 

Ad 4) Brak magicznych artefaktów

 

Nie rozumiem czym się różni wzięcie do bitki działa plazmowego, robiącego wybuchy, ale przegrzewającego się zamiast snajperki, celnej ale niewygodnej, od wyboru pomiędzy mieczem +2 do obrażeń a włócznią +2 do trafienia?

 

Taktycznie to to samo.

 

Problemem jest dostępnośc jednego czy drugiego. Jeśli w grze chodzi o to, by zdobywac jak najlepszy sprzęt do zadania, jak preferuje zegarmistrz, to przecież i w SF da się to rozwiązac. Jeśli MG daje na starcie np najlepszy myśliwiec dostępny w grze, to trochę jego problem. Ale rozwiązac to mozna prosto - gracze zdobyli superwypas prototyp mysliwca, ale problemem jest:

a) amunicja - maszyna strzela nowym superdziałem, do którego nie można kupic amunicji, bo jedyne miejsce gdzie była gracze wysadzili uciekając prototypem.

b) paliwo - nowy, fajny - co z tego, jak paliwo bbyło eksperymentalne i mysliwiec nie tankuje na zwyklej stacji orbitalnej?

c) naprawy - skąd dostac części do myśliwca którego plany leżą gdzieś w środku Gwiazdy Śmierci?

 

To może wcale nie byc kwestoa kasy, tylko dostępu do danych zasobów - sprzęt futurystyczny tym się rózni od magicznego, że wymaga fachowej obsługi. Zdobycie paliwa do supermyśliwca może byc przygodą o podobnym heroic levelu co wyprawa do lochów złego licza po miecz +3.

Nie trzeba tu żadnych ruin, żadnych artefaktów obcych... wystarczą luddzcy naukowcy, którzy wystawiają nowe prototypy. Dobrym przykładem był np CP2020, gdzie sporo przygód oscylowało wokół jakiegoś "supernowoczesnego chipa" albo innej zabawki, która wpadła w ręce graczy.

 

Dla zegarmistrza problemem jest "brak indywidualizmu w uzbrojeniu" w SF. Dla mnie to kwestia inwencji MG (albo pomysłowo napisanego inwentarza w podręczniku) i graczy.

O combosach - cyberręka + katana (zamiast "miecz +1 do Siły") już nie wspomnę.

 

ad 5) Brak magii

 

Minority Report, Czarne Oceany, Mały Czarny Pistolet, Piknik Na Skraju Drogi, Solaris, Niezwyciężony, Wieczna Wojna, Cykl Chantry Guild, Bene Geserit, Mentaci...

zresztą, co ja się będę :)

Proszę, oto link: O PSI W SF

Proponuję zwrócic uwagę na "kanonicznośc" nazwisk w tym zestawieniu.

A to tylko kwestia efektów magicznych znanych z fantasy (i często przez nią "pożyczonych" z SF) - do tego mamy owe Artefakty Obcych, Ultratechnologie (TrzeciePrawo Clarke'a), Transhumanizm, Psychotronikę, a nawet New Age'owskie pitolenie (z którego wyrósł również boom na Fantasy w latach '90).

 

Magii z pewnością nie brakuje.

 

Ad 6 sobie odpuszczę, ponieważ to są raczej prywatne preferencje zegarmistrza - zresztą wyraźnie wykazał wyżej, ze w Fantasy też się głównie strzela, "miękkimi" magami, rangerami i złodziejami.

 

Ad  7) Garb Lema

Można powiedziec, że częśc (znaczna) Fantasy nie nadaje się na RPG. Nazwałbym to Kulawcem Le Guin. A akurat konwencja awanturniczo-przygodowa, detektywistyczna czy horror, które (wg. zegarmistrza) preferują systemy RPG jest jak najbardziej na miejscu w SF. Odkrywcy Nowych Planet, Tropienie Złego Robota czy Nieznane Coś Gania Mnie Po Statku to dośc częste motywy.

Także fani przygód militarystycznych, kryminalnych czy szpiegowskich znajdą coś dla siebie. A także ci, dla których słowo "Technothriler" nie kojarzy się z dyskotekową przeróbką longpleja Michaela Jacksona :)

 

 

PODSUMOWUJĄC

Chyba po raz pierwszy TAK DOKŁADNIE nie zgadzam się z zegarmistrzem. I pomimo że zgadzam się z tezą, że "RPG woli Fantasy", zupełnie nie przemawia do mnie wyjaśnienie zegarmistrza dlaczego tak jest.

I mam nadzieję, że wyjaśniłem dlaczego.

 

Kwestia więc wciąż pozostaje otwarta - czemu ludzie jako Ogół nie chcą grac w SF RPG i preferują settingi fantasy?

CZy to kwestia braku kultowego systemu na rynku polskim? Bo w sumie Traveller wciąż się rozwija na Zachodzie...

 

Jeśli rzeczywiście brak takiego systemu, to mam nadzieję że NOVA to zmieni :)


28
Poleć Poleć innym tę notkę
Waszym zdaniem...


Strony:  «  [1]  [2]
Headbanger
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Więc Carpenter i Barker kręcili filmy fantasy? Lovecraft pisał opowiadania fantasy? Edgar Allan Poe też pisał powieści fantasy? Stephen king to już czyste fantasy! Dziecko Rosemary i Egzorcysta to filmy fantasy jak mniemam? Komiks SPAWN to na pewno jest fantasy (co tam, że są superbohaterowie, jest OKULTYZM!). Teraz najlepsze... chyba wszystkie działa Mickiewicza są fantasy jak w mordę strzelił... jaki tam Romantyzm... durny mit.

O kurde, zwracam honor - faktycznie tylko fantasy nadaje się do RPGów. Bo fatansy to wszystko...
11-01-2012 14:53
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
fantasy czy fantastyka?

Bo to są dwie różne rzeczy
zaraz okaże się, że fantastyka naukowa to też fantasy - naukowe :D
11-01-2012 15:00
Headbanger
Wiron
Ocena:
0
(+1) [troll]
Oto co o WoDzie i urban fantasy pisze na TV Tropes:

Urban Fantasy: Authors prefer to define the genre for most World of Darkness games as Horror, but actually WOD fit this trope.

Przy okazji komiksów - Superman to SF.
11-01-2012 16:03
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
A Hellboy? :)
11-01-2012 16:07
Kamulec
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Problem w tym, że nie ma dobrych słów, czego dowodem zresztą jest stosowanie obcojęzycznego fantasy. Fantastyka w znaczeniu słownikowym może odnosić się i do opowiadania obyczajowego osadzonego we współczesności. Jeżeli nie odpowiada wam użycie słowa fantasy, możemy rozdział zrobić na fantastykę futurystyczną i fikcję naukową.

Natomiast patrząc na definicję słowa fantasy w słowniku pwn, użyłem je wcześniej poprawnie.

Supermen fikcją naukową nie jest, bo jest w nim mniej naukowości, niż w Kubusiu Puchatku. Chyba, że fikcja naukowa ma się odnosić d fikcyjności nauki.

@Headbanger
Nie muszę się odnosić do wszystkiego. Taka żałość.

@zigzak
Hellboy to thriller psychologiczny. Reszta klasyfikacji nie ma znaczenia.
11-01-2012 16:08
Headbanger
Ocena:
0
(+1) [troll]
No cóż kamulec w takim razie ja kończę. Nie mamy o czym już rozmawiać. Szkoda czasu idę pograć w moją nową grę fantasy Dead Space 2 (notabene kupioną w promocji).

"Hellboy to thriller psychologiczny. Reszta klasyfikacji nie ma znaczenia."

Bo ty tak mówisz?

http://4.bp.blogspot.com/_L7-5D2uVxTo/SvJe2meVz-I/AAAAAAAAAFg/f-pqJBZwwFo/s400/double-facepalm-picard-riker-2.jpg

@Wirion

W ten sposób można i warhammera traktować jak Historycznego-RPGa.

Choć jest jeden pod pozwalający grać w Urban Fantasy na nWoDzie i jest to (fanfary): "Monte Cook's World of Darkness". Poza tym to horror, choć na razie wyszło, że horror to fantasy... więc...
11-01-2012 16:59
Wiron
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@Headbanger
Nie znam się na WoDzie za bardzo więc pytam się jako laik: gdzie jest horror w graniu wilkołakiem czy wampirem?
W ten sposób można traktować D&D jako horror bo gobliny srają w portki przed 20 lvl bohaterami.

@Kamulec
Superman to SF które powstało w roku 1938. Tak jak wcześniej wspomniano SF się dezaktualizuje. A że twórcy cały czas starali się dostosować kanoniczne elementy do wymagań współczesnych odbiorców wyszła z czasem pseudonauka.
11-01-2012 17:36
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wiron, mocny plusik za gobliny srające w portki przed 20lvl bohaterami :D

11-01-2012 19:33
Kamulec
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Wiron
Horrorem jest udawanie, że jest ci przykro, bo masz nadnaturalne moce.

Co do Supermena - nie spojrzałem na to w ten sposób. Mam wrażenie, że już z ówczesną nauką to nie licowało. Jeżeli jednak przyjąć, że nierealność tego, co przedstawione, wynikała z niewiedzy autora, faktycznie można nazwać to fikcją naukową.

@Headbanger
http://bluntobject.files.wordpress .com/2010/03/tactical-facepalm.jpg?w=655
11-01-2012 20:33
Headbanger
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pewnie... wod to głównie wampiry tja...

Walczyć z takim poziomem ignorancji nie zamierzam, Don Kichotem nie jestem. Możecie nie rozumieć, a wręcz nie lubić, grzeje mnie to, jednak niespecjalnie to zmienia faktu, że horror to horror. Czy zewnętrzny czy wewnętrzny zależy od konkretnej sesji.

Co do motywu "kiepsko jest mieć moc" to już Spider-man i X-meni udowadniali dość prosto dlaczego to jest niefajne, dobry MG też nie będzie miał z tym problemu. Zwłaszcza jak nie jesteś w stanie jej w pełni kontrolować.

@Kamulec
Stare ale ciągle fajne ;)

@Wirion
Co do supermena to nie trudno się nie zgodzić... zwłaszcza jak ktoś miał szczęście posiadać 1 egzemplarz Sumermana wydany w Polsce gdzie wszystko było dość mocno wyjaśnione... zgadnijcie kto był jednym z tych szczęśliwców? ;)
11-01-2012 20:48
Kamulec
Ocena:
0
(+1) [troll]
Sądzę, że jednak nie rozumieć. Nie każdym ma duże możliwości intelektualne. Spidermen jest dla mnie lekturą zbyt ambitną (poza tym unikam filmów obyczajowych). Zaś co do prowadzenia… jak wiadomo nigdy nie było moja mocną stroną.
11-01-2012 21:54
zigzak
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Co do supermena to nie trudno się nie zgodzić... zwłaszcza jak ktoś miał szczęście posiadać 1 egzemplarz Sumermana wydany w Polsce gdzie wszystko było dość mocno wyjaśnione... zgadnijcie kto był jednym z tych szczęśliwców? ;)

Nie muszę zgadywac - wiem że to ja :D
11-01-2012 21:56

Strony:  «  [1]  [2]






Konto Polter Plus

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

28 V :: .M. :: Magia Pany (6)
28 V :: Vermin :: (BT) IQ Twist (0)
27 V :: zegarmistrz :: Jak czytać wypowiedzi PR... (7)
27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (13)
27 V :: Amdir :: Krypta (4)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (159)

Facebook