Dziś coś z zupełnie innej beczki, bo o gotowaniu do tej pory nie pisałem. Najwyższy czas naprawić to niedopatrzenie - oto link do tutorialu na nerdołakocie w sam raz na umilenie walentynkowej sesji 1:1 lub osłodzenie sobie samemu wieczoru w przypadku problemów ze skompletowaniem drużyny.
Poleć innym tę notkę