» Recenzje » Wszystkie » Zapomniana Nierzeczywistość

Zapomniana Nierzeczywistość


wersja do druku
Zapomniana Nierzeczywistość
Ile razy marzyliśmy, aby powrócić do magicznych lat dzieciństwa, kiedy zwykły kijek służył jako potężny oręż, piaskownica była niezdobytą twierdzą, a wszystkie pluszowe misie tworzyły armię niezwyciężonych wojowników? To wszystko serwuje nam Zapomniana Nierzeczywistość, system, w którym to rzeczywiście wyobraźnia i dziecięca fantazja rządzą światem i pilnują porządku!

Zapomniana Nierzeczywistość to osnuty nastrojem baśni system stworzony przez Marweła Baśniarza, laureat trzeciej edycji konkursu Rzut Na Inicjatywę. To gra wyobraźni, traktująca o brzdącach stawiających czoła wyzwaniom światów, których dorośli nie potrafią już dostrzec, gdyż sami podobną walkę przegrali dawno temu.

Podręcznik składa się z niewiele ponad 100 stron, spisanych na grubym kredowym papierze i oprawionych w twardą okładkę. Tekst rozpoczyna się znaną sentencją z Piotrusia Pana J.M. Barriego, która zgrabnie wprowadza czytelników  w nastrój całej konwencji. To ciekawe połączenie mrocznej baśni, nostalgicznego romantyzmu i horroru, podsycane melancholią oraz odrobiną awanturniczej przygody.

Gracze wcielają się w dzieci, zwane potocznie "cudakami”, które przemierzają bezkresne połacie magicznej krainy znanej jako tytułowa Nierzeczywistość. Postacie graczy wywodzą się z Ziemi, czyli rzeczywistego świata (Rzeczywistości), który znamy. Przygody, jakie jednak przyjdzie im przeżywać, rozgrywać się będą w tym drugim świecie – Nierzeczywistym – który jedynie dzieci potrafią jeszcze dostrzec i do niego się przedostać. Należy tutaj zaznaczyć, że oba te światy dopełniają się nawzajem i współistnieją.

Dorośli funkcjonują w pewnego rodzaju ramach, gdzie dobro i zło nie są oczywiste i jednoznaczne, a fantazja często rozbija się o mury zdrowego rozsądku lub braku wiary. W świecie dziecięcej fantazji nie ma mowy o ograniczeniach. Tutaj Zło namacalnie różni się od Dobra. Dlatego też Nierzeczywistość pełna jest niebezpieczeństw, i z nimi to przyjdzie się zmierzyć młodym bohaterom.

Wrota do krain Nierzeczywistości stoją otworem w wielu miejscach naszego rzeczywistego świata. Granica przejść nie zawsze jest ostra i nie musi być wcale materialna. Przejście na drugą stronę może okazać się spontanicznym zdarzeniem, krótkim niczym mrugnięcie oka lub dłuższym procesem, do którego prowadzi spełnienie konkretnych warunków.

Nierzeczywistość to kraina o nieograniczonej liczbie lokacji i istot ją zamieszkujących. W samym podręczniku wymieniono i opisano wystarczająco wiele z nich, aby zapewnić rozgrywkę na co najmniej kilkanaście sesji, ale autor pozostawił pełne pole do popisu kreatywnym Mistrzom Gry, aby sami zapełniali karty Nierzeczywistości nietuzinkowymi BN-ami czy czarującymi miejscami. Poszczególne krainy Nierzeczywistości zbudowane są na bazie skojarzeń i charakterystycznych haseł, takich jak emocje, uczucia czy metafory. Opisy poszczególnych miejsc oraz stworzeń przedstawione są niezwykle obrazowo i odrobinę przerysowanie, co tym lepiej oddaje atmosferę całego systemu.

Najbardziej rozbudowanym królestwem (krainą) Nierzeczywistości jest potężne Cesarstwo Pazernicy, która położyła chciwe szpony na dawnym królestwie Łasogrodu, niegdyś mlekiem i miodem płynącym. Nietrudno się domyślić, że rządy sprawuje tam sama Cesarzowa Pazernica, a jej prawą ręką jest nieodłączny Stalowy Dusigrosz – pierwszy minister.

Inną rozległą krainą jest Szara Kraina funkcjonująca dzięki uczuciom smutku i obojętności. Władzę w niej sprawuje Szaruga – istota, która lubi zapuszczać się do graniczącej Rzeczywistości i odbierać sens oraz wolę życia mieszkańcom tego świata.

Nierzeczywistość obfituje w tego typu krainy. Mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu kraina Babel, w której panują biurokracja i bezduszność. Jest to kraina zamieszkana przez koty, zwana również Kocim Łagrem. Nie bez przyczyny, bowiem całość to niezwykle zgrabne zobrazowanie komunistycznego ustroju, który tutaj nazywa się Systemem. A czym jest System? "Tak naprawdę nie wie nikt”.

Zasady gry oraz jej mechanika są niezwykle klarowne i bazują na dwóch rodzajach kostek: k10 oraz k6. Karta postaci ogranicza się do 5 współczynników: 3 to aspekty (Rozrabiaka, Zuch i Mądrala), oprócz nich mamy jeszcze Fantazję i Samopoczucie.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Rozrabiaka, Zuch i Mądrala można tłumaczyć odpowiednio jako zręczność / walkę wręcz, inicjatywę / siłę oraz inteligencję. Fantazja z kolei jest niezbędna, by dostrzegać Nierzeczywistość, wyraża przekonanie o jej realności. W mechanice określa liczbę kości k6 dostępnych graczowi w testach dotyczących wyzwań w Nierzeczywistości. Samopoczucie jest cechą oznaczającą umowną żywotność.

W grze istnieją także "sztuczki”, czyli specjalne zdolności z pogranicza Rzeczywistości i Nierzeczywistości, które dzieci posiadają dzięki swej Fantazji. Każda sztuczka ma określony poziom, który oznacza liczbę punktów, które trzeba wydać, aby ją posiąść. Lista poszczególnych Sztuczek rozpisana jest na kolejnych kilkunastu stronach, co daje solidny wybór graczowi.

Penetrując zakamarki krain Nierzeczywistości gracze muszą stawić czoła Wyzwaniom, czyli akcjom, których będą musieli się podjąć. Każde takie Wyzwanie posiada określony Poziom Trudności (PT) oraz Opór, który można porównać do wytrzymałości np. oponenta. Żeby test powiódł się całościowo należy zarówno przerzucić Poziom Trudności, jak i przełamać Opór.

Na kolejnych stronach znajdziemy wyjaśnienie proponowanych Poziomów Trudności dla poszczególnych testów oraz zasady odzyskiwania Samopoczucia (czyli systemowej żywotności).

Jak to w baśniowej krainie, w Nierzeczywistości nie zabrakło również magicznych przedmiotów, czyli tzw. rupieci i skarbów, które można odnaleźć na drodze wyzwań i które odpowiednio poprawiają statystyki w trakcie testów. Tak jak w przypadku kreacji świata oraz istot, tutaj także autor pozostawił pole do popisu wyobraźni Mistrza Gry.

Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem tego niedużego projektu. Charakter, atmosfera i kreacja świata rodem z baśni i dziecięcej wyobraźni zachwyca i naprawdę może porwać. Uproszczona mechanika i nie rozbudowane zasady zdecydowanie ułatwiają rozgrywkę, nie przerywając dynamiki scen czy opisywanych akcji. Miłośnicy minimalistycznych zasad rzucania kośćmi z pewnością odetchną z ulgą i szybko przyswoją zasady. Tym bardziej wymagającym sugerowałabym dodanie kilku szczegółów mechanicznych, które doprecyzowałyby na przykład przechodzenie z jednego świata do drugiego.

8.0
Ocena recenzenta
9.67
Ocena użytkowników
Średnia z 3 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: Zapomniana Nierzeczywistość
Autor: Marweł Baśniarz
Okładka: twarda
Wydawca polski: Choose 2 Die
Data wydania polskiego: 2015
Liczba stron: 112
Oprawa: twarda
Format: 185mm x 185mm



Czytaj również

Mini War
Rozmiar ma znaczenie
- recenzja

Komentarze


Kratistos
   
Ocena:
+3

Zapomniana Nierzeczywistość zebrała maksymalną liczbę punktów w konkursie RNI3, na dokładkę scenariusz do systemu Koszmarne Rozdanie (dostępny w Spotkaniach Losowych ) wygrał Kufel. Jest to kawał dobrej roboty i pozytywny znak czasów- autorskie projekty są nie do odróżnienia od tzw. profesjonalnych gier.

PS Dla chętnych do powtórzenia sukcesu ZN jest kolejna edycja konkursu Rzut na Inicjatywę!

01-02-2016 22:09
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+2

Chociaż trzeba przyznać, że poprzeczkę ZN ustawiła następcom wysoko.

02-02-2016 10:42

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.