» Scenariusze » Inne » Legenda

Legenda


wersja do druku
Legenda
Wojna z Chaosem zagraża stolicy Imperium. Trójka wielkich bohaterów zostaje wysłanych do legendarnego, niezdobytego zamku Helmburg, by poznać jego tajemnicę i zapewnić ocalenie Altdorfowi. Gdy docierają na miejsce, sytuacja jest krytyczna. Pan zamku jest na krawędzi śmierci, morale załogi podupada, a Chaos puka do bram. Bohaterowie będą mieli niewiele czasu, by poznać tajemnicę twierdzy i zmierzyć się z wewnętrznymi i zewnętrznymi zagrożeniami. W międzyczasie okaże się, że misja nieodwracalnie wpłynie na ich własne życie.

System: Warhammer 3. edycja

Liczba graczy: 3

Ilość sesji: 2

Gotowi BG: tak

Pobierz pliki:




Czytaj również

Komentarze


WekT
   
Ocena:
+6

No ładnie. Właśnie ustaliliśmy, że scenariusze są bez sensu, a Wy tu scenariusz publikujecie. I to do znienawidzonego przez wszystkich systemu, w który wszyscy graja i w który nikt nie gra. :-P

A na serio: gratuluję ukończenia pracy i biorę sie do czytania.

17-09-2014 20:09
Repek
   
Ocena:
0

Jak dla kogoś są bez sensu, to są bez sensu. :) Dla mnie nie są. Badum-tss. :)

Pozdro3ed., miłej lektury

17-09-2014 20:13
Andman
   
Ocena:
0
Kawał przygody. Z kwestii tech. - możnaby dodać wersję do druku bez teł, a zdjęcia żetonów zrobić przy naturalnym świetle i na jasnym tle.
17-09-2014 20:24
Repek
   
Ocena:
0

@Andman

Może być już z tym problem na tym etapie. :) Chyba że ktoś ma indesigna i jest w stanie to zrobić. Nam nasz wygasł dosłownie dziś. :)

Co do lampy - tak, wiem, że fotki nie są perfekcyjne. Ale bez lampy wychodziły mi ciemne. Jak ktoś zna grę i jej elementy, to powinien sobie poradzić.

Pozdro3ed.

17-09-2014 20:35
KFC
   
Ocena:
+3

Wiktor nie warto, kolejna jazda po szynach w zaspawanym na głucho pociągu. Lepiej obejrzyj sobie jakiś film, będzie więcej funu.

17-09-2014 21:25
Repek
   
Ocena:
+2

Piękne dzięki dla Andmana za spreparowanie wersji bez tła. Obawiałem się, że rozjedzie się nieco tekst przez layout, ale widać, że nie. :) Jeszcze raz - dzięki, man. :)

Pzdr3ed.

17-09-2014 21:46
KRed
   
Ocena:
0

Reckless 7 przy współczynnikach na 4? To ma jakiś sens, czy po prostu ktoś nie ogarnia mechaniki?

Jak robisz 5 rangę i nie chcesz nad tym za bardzo myśleć, to po prostu podnieś współczynniki.

17-09-2014 22:15
Repek
   
Ocena:
0

@kRed

Zakładam, że wiesz, że stance może spadać, także nie z woli gracza [edit, np. podczas Rally stepu, uwaga PDF, strona 4]. Fajnie wtedy być na wszelki wypadek o oczko wyżej od własnego limitu. To tak w odpowiedzi na pytanie "po co?".

Poza tym - taki stance wypada po prostu z rozwoju postaci po profesjach postaci. Fajnie to wygląda na stole, gdy gracz widzi ten potencjał. Wszystkie postaci BG są zrobione tak, jakby przeszły swoje profesje na poziomie fortun, akcji, talentów itp. Po czym odjąłem im nieco kart, żeby nie było śmietnika.

No i jakby ktoś się uparł, to może sobie dalej grać tą postacią i podnieść statsa na 5 czy nawet na 7, jak go fantazja najdzie. I wciąż mieć kostkę za reckless. Zresztą, widzę, że wiesz, co się dzieje wtedy z kostkami.

Chociaż w sumie pewnie nie ogarniam mechaniki. Za dużo żetonów w tej planszówce. :)

17-09-2014 22:53
KRed
   
Ocena:
+2

Te postacie nie są o 1 do przodu "na wszelki wypadek", ale bez sensu maksymalnie porozwijane we wszystkich kierunkach. Chyba widzę na czym polega podstawowy błąd. Kupiłeś rozwinięcia wszystkich BG według tabelek z profesyjnymi Advances. Znasz FAQ (albo Player's Guide)? Nie ma obowiązku wykupywać wszystkich Advances aby skompletować profesję (trzeba wykupić sześć z nich, albo znacznie mniej - jeśli zainwestujesz we współczynniki).

Jak już sobie wymyśliłeś jednostrzał z 5 rangami, to zrób to jakoś przytomnie: rozwiń głównie cyfry (współczynniki, umiejętności, żywotność) aby było jak najmniej do czytania. Ty się zasypałeś kartami, potem musiałeś je wywalać i teraz nie wiadomo czy szampierz ma Unik czy go nie ma. Porobiłeś wielkich herosów ze współczynnikami na 4 i Total Soak 5-6, których może wybić dobrze rozpisany łucznik na 1 randze.

Zresztą, znowu nie uwzględniłeś statusu bohaterów. Gdzie jakiś sensowny ekwipunek? Gdzie henchmani? Eskorta? Imperator córce nawet tarczy poskąpił?

18-09-2014 00:56
Aure_Canis
   
Ocena:
+4

scenariusz repka a podane "liczba graczy" czemu nie "graczy/graczek"

18-09-2014 06:36
Kamulec
   
Ocena:
+3

Ponieważ słowo "gracz" nie wskazuje na mężczyznę, lecz na człowieka?

@Repek

Nie prowadzę WH, to nie czytam, ale jak dobry, może będę miał kiedyś okazję zagrać? Fajnie że udało Ci się dopracować i wrzucić. 

18-09-2014 08:56
Repek
   
Ocena:
+1

@Kred

W scenariuszu postaci mają to, co jest do niego potrzebne. Jak MG uzna, że czegoś bardzo mu brakuje [jak rzeczy z ostatniego akapitu], to może pozwolić graczom sobie je dopisać. W tym scenariuszu są to rzeczy moim zdaniem zbędne.

Co do statsów - szermierz nie potrzebuje w tym scenariuszu uniku [podobnie jak bezsensowne jest dawanie mu tutaj bloku]. Jak MG jednak uzna, że chce dodawać graczowi kartę więcej, to żaden problem.

Karty itp. bajery są imo w WH3 najfajniejsze, więc gracze dostają je tutaj do zabawy. Łatwo je dodawać i usuwać. Podobnie jak statsy - jak ktoś ma ochotę, może je podnieść lub obniżyć. Te zaproponowane sprawdziły się dobrze. Także do ogarnięcia dla graczy, którzy nie mieli doświadczenia z WH3.

Dzięki za uwagi.

18-09-2014 11:13
KRed
   
Ocena:
+5

Unik nie jest mu potrzebny? Dwie czarne kostki z najbardziej uniwersalnej obrony? No to przepraszam, myślałem, że może będzie walczył.

Jak MG uzna, że czegoś bardzo mu brakuje [jak rzeczy z ostatniego akapitu], to może pozwolić graczom sobie je dopisać

Świetny pomysł! Na pewno na sesji fajnie będzie się zastanawiać czy odpowiednią eskortą dla córki cesarza, która wybiera się na tereny wojenne, jest 50, 500 czy 5000 zbrojnych. Wspólne wybieranie superior i magic items z imperialnego skarbca też będzie zabawne. Tato, a pożyczysz mi gryfa na drogę? Można by z tego trzecią sesję zrobić.

Karty itp. bajery są imo w WH3 najfajniejsze, więc gracze dostają je tutaj do zabawy.

Fajne to jest 6 niebieskich w puli, odpalanie wszystkich efektów na epickiej karcie i jeszcze dwa krytyki na dodatek. Karty trzeba pamiętać, a te silne trzeba mieć czym aktywować.

Dobra, przeczytam scenariusz do końca i zobaczę jak to wygląda jako całość.

18-09-2014 13:45
Araven
   
Ocena:
0

Panowie Repek i KRed, a może zamiast sobie udowadniać kto lepiej zna zasady Warhammera 3 edycji, opisalibyście te zasady możliwie dokładnie?

Wcale nie żartuję, naprawdę bym chętnie poczytał o mechanice III edycji, im więcej tym lepiej. Moja wiedza opiera się tylko o nieco danych jakie podał Baniak, w odcinku i Warhammerze III edycji. Wiele rzeczy. mi się tam spodobało i chciałbym się dowiedzieć więcej.

Najbardziej jak przebiega tam walka fizyczna i magiczna. Ale to raczej temat na artykuł chyba niż odpowiedź w postach. Ale nieco wyjaśnień w postach byłoby mile widziane. Sam scenariusz dopiero zacząłem czytać.

18-09-2014 14:29
WekT
   
Ocena:
+1

JAkby ktoś był zainteresowany mam na zbyciu podręcznik gracze i MG do tredycji- tanio odstapię.

Stan idealny

18-09-2014 14:33
KFC
   
Ocena:
+2

Też chętnie poczytam taki artykuł, przyda mi się do mojej konwersji Warhammera na zasadach kaduFate 2.05.

18-09-2014 14:55
Repek
   
Ocena:
0

@KRed

Jeszcze raz dziękuję za uwagi.

@Panie Araven

Panowie Repek i KRed, a może zamiast sobie udowadniać kto lepiej zna zasady Warhammera 3 edycji, opisalibyście te zasady możliwie dokładnie?

Ja tam nic nie próbuję udowadniać. Opisałem to tak dobrze, jak potrafiłem w scenariuszu. Efekt sprawdził mi się na sesjach i pasował do tego, co chciałem osiągnąć. Gracze mieli, jak sądzę, poczucie poweru. Ja w każdym razie czułem, że dość bezkarnie mogę na nich poszczuć duże potworki w finale i parę mniejszych wcześniej.

Co do opisywania mechaniki 3ed. to chyba jednak nie miejsce na to. :) Wydaje mi się, że w sieci jest sporo materiałów na ten temat. Ja mogę najwyżej podzielić się swoimi opiniami, czy coś jest fajne czy nie.

Pozdrawiam

18-09-2014 15:33
Headbanger
   
Ocena:
+1

przy scenariuszu na kufel w 2ed. też były błędy (a to parę stron)...hmm... chyba czas zmienić system na FATE. I to nie, żart - mówię poważnie. Wyjdzie to twórczości na dobre. Wiadomo każdy w domu może sobie grać jak tam lubi, ale jak coś się publikuje to trzeba zachować profesjonalny poziom, zgodny z RAW, inaczej taki scenariusz jest nie do użycia poza grupą stwórcy, którzy wiedzą ocb. Jeżeli już są jakieś poważne ustępstwa mechaniczne, to powinno być zaznaczone na starcie i wyjaśniony cel zmian. Nieco inny niż "myślę, że nie trzeba"...

18-09-2014 15:33
Araven
   
Ocena:
0

@Repek

Przeczytałem co nieco, także recenzję na Polterze, ale chętnie bym przeczytał więcej, z czystej ciekawości. I tak na moje oko planszówką to wcale nie jest.

Nie jestem jednak aż tak tematem  zainteresowany, by dokonywać zakupu, tylko w celu zaspokojenia ciekawości.

18-09-2014 15:55
Repek
   
Ocena:
+1

@Araven

Oczywiście, że nie jest to planszówka. :) Ale stosuje nieco rozwiązań technicznych, które na pewno kojarzą się z planszówkami. I choćby dlatego bym nie kupował w ciemno na Twoim miejscu.

Myślę, że w sieci jest trochę materiału wideo, który pokazuje, jak wygląda walka. W dużym skrócie:

Bierzesz kostki za swoje atrybuty, wyszkolenie, jakieś bonusy [wszystkie mają w większości pozytywne symbole] i dokładasz do nich kostki negatywne za trudność wyzwania i inne problemy [mają symbole negatywne]. Rzucasz całością i patrzysz, co wypadło. Część symboli się wzajemnie znosi, a część wywołuje różne dodatkowe efekty.

Te efekty odczytujesz z karty akcji, którą zagrałeś przed testem. Np. takiego ataku w plecy. Jak chcesz, żeby zadziałało mocno, to liczysz na 3 młotki [są negowane przez skrzyżowane miecze na negatywnych kostkach] i dwa orzełki [boon]. Ale mogą dojść do tego też 2 czaszki [bane], które sprawiają, że będziesz musiał dłużej poczekać na ponowne użycie karty.

Tak wygląda większość testów w tej grze. Zagrywasz kartę, robisz pulę kostek, a potem patrzysz, co wyszło. Broń oczywiście ma jakieś swoje bazowe obrażenia, do których dodaje się bonusy za pomyślny test przy użyciu karty. :)

Pytanka? :)

EDIT: A tutaj przykład tego, jak działa obrona [na samym dole, karta parry]. Ktoś cię atakuje i ty możesz od razu zagrać tę kartę [o ile spełniasz warunki]. W efekcie przeciwnik musi dodać do testu jedną lub dwie czarne [negatywne] kostki. To jeden z moich ulubionych patentów w tej grze. Nie ma testu po teście trafienia, gdy już oberwaliśmy. Wszystko wynika z jednego rzutu.

EDIT 2: Tutaj znalazłem filmik, gdzie pokazują nieco mechaniki. :) Combat od 14:25.

Pozdro

18-09-2014 16:05

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.