» Recenzje » Wszystkie » Demon Hunters RPG

Demon Hunters RPG


wersja do druku
Demon Hunters RPG
Świat, jaki znamy, jest tylko częścią prawdy; zasłoną, ukrywającą przed oczami nieświadomych śmiertelników odwieczny konflikt toczony wśród cieni przez istoty, które normalni ludzie zwykli uznawać tylko za wytwór fantazji, mityczne reprezentacje ludzkich lęków, nadziei, obaw i skrywanych pragnień. To zdanie z powodzeniem mogłoby rozpoczynać opis przynajmniej kilku erpegowych systemów. Na myśl przychodzą od razu Świat Mroku, In Nomine i Zew Cthulhu, a z erpegów nie wydanych w języku polskim można z kolei wymienić takie tytuły jak Kult, Nephilim czy The Seventh Seal. Powodem, dla którego zdecydowałem się sięgnąć po Demon Hunters RPG były osoby jego autorów. Twórcy z Dead Gentlemen Productions znani są przede wszystkim z filmu Gamers – przesyconej absurdalnym humorem komedii o erpegowcach. Spodziewałem się, że podobny klimat odnajdę także w systemie stworzonym przez nich wspólnie z Margaret Weis Productions na podstawie innego filmu tej firmy.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę


Dołącz do Bractwa, zostań Łowcą Demonów!

Nie dane mi było zapoznać się z filmowym pierwowzorem Demon Hunters RPG. Na szczęście podręcznik całkiem dobrze wyjaśnia wszelkie wątpliwości, odnośnie roli, jaką postacie mają odgrywać w świecie gry, zaś dołączona do niego płyta DVD zawiera film szkoleniowy przeznaczony dla nowych członków Bractwa Niebiańskiej Pochodni (Brotherhood of Celestial Torch). Otóż erpegowe sesje DH są niczym innym jak pierwszym etapem szkolenia rekrutów w walce ze Złem. W kontrolowanych, bezpiecznych warunkach mogą oni pod okiem starszych i bardziej doświadczonych członków organizacji kierowanej osobiście przez samego Świętego Piotra odgrywać symulacje prawdziwych misji, poznawać mocne i słabe strony potencjalnych przeciwników, a w przypadku porażki – przeanalizować jej przyczyny i upewnić się, że ewentualne błędy nie zostaną powtórzone w prawdziwym starciu z wrogiem. Pomysł, trzeba przyznać, ciekawy, pozwalający spojrzeć na grę z nieco innej perspektywy, wprowadzić na sesję więcej elementów meta-gry (system uwzględnia zresztą odpowiednie Zalety, umożliwiające bohaterowi wykorzystywanie znajomości mechaniki) czy nawet prowadzić grę w grze, w której postacie przed właściwą rozgrywką prowadzą własne sesje treningowe. Następnym logicznym krokiem byłyby LARPy utrzymane w realiach Łowców Demonów. Czas pokaże, czy autorzy systemu zamierzają w jakikolwiek sposób rozwijać jego linię wydawniczą. Jak na razie poza podręcznikową podstawką nie ukazały się jeszcze żadne dodatki.


Świat Mro... ekhm, Świat Ciemności

Jednak nawet bez suplementów, po lekturze samej tylko podstawki, Mistrzowie Gry nie powinni mieć większych problemów z tworzeniem przygód czy przedstawianiem graczom uniwersum gry. Jako że rozgrywa się ona w świecie bardzo podobnym do naszego, nieco tylko odmiennym, ani prowadzący nie muszą specjalnie się wysilać przy odmalowywaniu systemowych realiów, ani graczom nie powinno zająć wiele czasu przyswojenie sobie tych różnic. Tak naprawdę jedynym istotnym elementem jest istnienie nadnaturalnych stworzeń w rodzaju demonów (i ich półludzkich potomków), wampirów czy wilkołaków. Większość z nich funkcjonuje niezależnie, niespecjalnie przejmując się walką Dobra ze Złem. Część aktywnie wspiera Zakon Piekielnego Berła (Order of Infernal Scepter) – organizację skupiającą śmiertelne sługi Lucyfera - głównego wroga Bractwa Niebiańskiej Pochodni. Nieliczne nadnaturalne istoty działają w szeregach Bractwa, choć opinie co do ich członkostwa są mocno podzielone, a przyjęcie polityki akceptacji i doktryny zakładającej możliwość ich zbawienia doprowadziły swego czasu do schizmy wewnątrz organizacji i odłączenia się bardziej radykalnego odłamu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by gracze wcielali się właśnie w takich potwornych członków (albo i dziwniejsze istoty, jak sztuczne twory Szalonych Naukowców). Patrząc na dostępne opcje i przykładowe postacie zamieszczone w podręczniku trudno nie odnieść wrażenia, że granie zwykłym człowiekiem jest stosunkowo mało atrakcyjne, a w założeniu twórców systemu przeciętna drużyna ma być równie barwna, co zespoły komiksowych superbohaterów.


Kości Łowców Demonów


Demon Hunters RPG wykorzystuje mechanikę Cortex, na której oparto takie systemy jak Serenity, Battlestar Galactica i Supernatural. Postacie tworzone są w niej z pul punktów, za które wykupuje się Atrybuty, Umiejętności, Zalety i Wady. Wszystkie one przyjmują wartości wyrażane odpowiednimi kośćmi (np. Siła k10 lub Strzelanie k6). Umiejętności dzielą się na Ogólne, przyjmujące maksymalnie wartość k6, i Specjalizacje, rozpoczynające się od k8. Postać może mieć zatem umiejętność Strzelanie k6 / Pistolety k10 / Karabiny k8.

Testy wykonuje się dodając wartość (kość) Atrybutu i Umiejętności oraz ewentualnie odpowiedniej Zalety, a wynik rzutu porównując ze stopniem trudności testu (zwiększonym ewentualnie o wartość stosownej Wady). Utrudnienia, które w innych systemach mogłyby zwiększyć trudność testu (np. słaba widoczność czy odległość od celu przy strzelaniu), tu powodują obniżenie kości odpowiadającej za daną Umiejętność. Gdy spadnie ona do zera, test automatycznie kończy się porażką. Gracze dysponują też specjalnymi Punktami Fabuły (Plot Points), których wydawanie pozwala dodać do testu dodatkowe kości lub nawet zwiększyć wynik testu już po wykonaniu rzutu. Zyskiwane za pomyślne zakończenie etapu scenariusza jak i za każdym razem, gdy Wady postaci poważnie utrudnią jej życie, pomagają graczom zwiększać szanse powodzenia w kluczowych momentach przygody. Ogółem mechanika wykorzystywana w tym systemie prezentuje się całkiem elegancko i nawet osobom zupełnie z nią nie obeznanym nie powinna sprawiać kłopotów. Jeżeli ktoś z czytelników miał okazję zapoznać się z innymi opartymi na niej systemami, chętnie przeczytałbym, jak sprawdza się ona innych konwencjach.

W sumie za solidną mechanikę i jasno zdefiniowaną konwencję gry dałbym Łowcom Demonów mocną szkolną czwórkę. Jedynym, co miałbym do zarzucenia recenzowanemu podręcznikowi (poza humorem, który miejscami wciśnięty jest mocno na siłę), jest jego oprawa graficzna. Nigdy nie byłem zwolennikiem ozdabiania tekstu w erpegach retuszowanymi fotografiami – po prostu z reguły wyglądają one zwyczajnie sztucznie i nie inaczej jest w tym przypadku. Rozumiem, że w systemie opartym na filmie jest to zabieg wręcz naturalny, mnie jednak zdecydowanie nie przypadł on do gustu; tym bardziej, że nie mamy do czynienia z filmowymi kadrami, a jedynie wyciętymi z nich fragmentami (z reguły sylwetkami postaci), co daje efekt w najlepszym razie średni. Na szczęście podręcznik broni się czytelnym układem tekstu i solidnym wydaniem - z twardą okładką i szytym grzbietem. Na plus należy także policzyć mu bestiariusz – niezbyt rozbudowany, daje jednak ogólne pojęcie o tym, jak wyglądają statystyki przykładowych sojuszników czy przeciwników postaci i pozwala stosunkowo łatwo stworzyć własnych sprzymierzeńców i antagonistów. Wśród przedstawionych w tej części osobistości znajdziemy samego Świętego P., ale i szeregowych członków tak Bractwa jak i Zakonu, nie zabrakło także rozmaitych niezależnych BN-ów, jak Reporter Brukowca czy Syfilisowy Wampir Ninja.

Sięgając po Demon Hunters RPG spodziewałem się lekkiego, humorystycznego erpega, dobrego na jednostrzałówki pozwalające odpocząć od dłuższych kampanii toczonych w innych systemach. Z pewnością świetnie się do tego nadaje, ale dobrze powinien się sprawdzić także w prowadzeniu bardziej złożonych historii czy przygód utrzymanych w mniej komediowej konwencji niż ta proponowana przez autorów.


Dziękujemy sklepowi Rebel za udostępnienie podręcznika do recenzji.
7.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: Demon Hunters RPG
Autorzy: Jamie Chambers, Brian Clements, Jimmy McMichael, Nathan Rice, Nathan Rockwood, Matt Vancil, Andy Vetromile
Okładka: Jason Engle
Ilustracje: Jason Engle, Cornelia D. Moore, Marc Studer
Wydawca oryginału: Dead Gentlemen Productions / Margaret Weis Productions
Data wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 176 c/b
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-1-931567-47-3
Numer katalogowy: MWP-1014
Cena: $34,99

Komentarze


Turel
   
Ocena:
+1
Recenzji nie przeczytałem, zobaczyłem tylko okładkę - to się nazywa nie mieć pomysłu!
08-01-2009 06:49
~Adam z pracy

Użytkownik niezarejestrowany
    @ Turel
Ocena:
0
A co konkretnie masz na myśli?
09-01-2009 14:35
~DE

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ja bym facetowi od okladki nie zaplacil zlamanego centa ;)
10-02-2009 20:48

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.