» Wieści » Aureus na Patreonie

Aureus na Patreonie

24-05-2016 11:40 | Marek 'Planetourist' Golonka

Aureus na Patreonie

Maciej 'Aureus' Gajzlerowicz, projektant niezależnych gier fabularnych - między innymi Etosu oraz Wiatyku - rozpoczął działalność w serwisie Patreon.

Serwis ten pozwala wspierać autorów regularnymi comiesięcznymi wpłatami, w zamian za które uzyskać można rozmaite przywileje. W przypadku zbiórki Aureusa przywilejami tymi są między innymi wcześniejszy bądź ekskluzywny dostęp do jego gier oraz decydowanie o tym, w jakiej kolejności będzie on pracował nad swoimi pomysłami.

 

Źródło: Aureus is creating Role-Playing Games
Tagi: Aureus | Patreon


Czytaj również

Malal
Bóg zdrady i zemsty

Komentarze


lastname
    ...
Ocena:
+6
Przewraca się w głowach, jak się sprzeda 20 egzemplarzy gry i 80 osób pobierze za darmo. Założenie bloga i spis gier równie popularnych jak Etos jako argumenty do wpłat.
Tak jakby mało porażki z zbiórka na video recenzje filmów.
Du ju toking tu mi?
24-05-2016 16:41
Kaworu92
   
Ocena:
0

Hm... po raz pierwszy zastanawiam się, czy kogoś nie wesprzeć na Patreonie :P

24-05-2016 17:28
TO~
   
Ocena:
+6

Z całym szacunkiem, ale pomysł finansowania czyjegoś hobby jawi mi się mocno słabo. O ile od biedy kikstarterowopolakopotrafiwspieramto potrafię jakoś ogarnąć, tak ta faza zupełnie do mnie nie przemawia

24-05-2016 21:16
Kaworu92
   
Ocena:
0

To: ale nie rozumiesz ogólnie czy tylko w tym przypadku? ;-)

24-05-2016 21:24
Sonderblat
   
Ocena:
+2

O w mordę. Kolo napisał kilka gniotów i już projektant. To każdy takim projektantem jest, łapcie frajerów, niech dają kasę!

24-05-2016 21:50
Kamulec
   
Ocena:
+3

Mnie dziwi, po co dawać komuś spoza dobrych znajomych kasę na hobby, skoro można dać faktycznie potrzebującym.

Natomiast nie jestem przekonany do sensu tej idei. Może Aureus zarobi w ten sposób łącznie kilkaset złotych, ale zmienia w ten sposób hobby na pracę. A jak na pracę te pieniądze są śmieszne w porównaniu do czasu, jaki trzeba włożyć.

24-05-2016 21:52
Kratistos
   
Ocena:
+2

Patreon to bardzo fajny serwis do wspierania jeśli chodzi o mniejsze produkcje ale "seryjne". Zwłaszcza dla medium które ciężko spieniężyć (przykładem udanego wsparcia jest kanał VaatiVidya). Ja bym w tym widział przyszłość niezależnych twórców, zwłaszcza że jest to stała wypłata (dzięki czemu można "na serio" zacząć coś robić). 

Czy się uda Aureusowi? Się zobaczy, chociaż ma dosyć niewielką i sceptyczną grupę docelową oraz konkurencję w formie tworzących materiały RPG za darmo.

24-05-2016 21:55
Planetourist
   
Ocena:
+3

Też uważam, że erpegach i podobnych "niewycenialnych" mediach Patreon może być bardzo cenny dla twórców. Wydaje mi się też, że przy "modelu biznesowym" Aureusa - tworzeniu dopracowanych gier i wycenianiu ich na "płać ile chcesz" - jakaś forma mecenatu zwyczajnie mu się należy, bo robi dużo dobrego nie oczekując w zamian żadnych konkretnych korzyści. Trzymam kciuki za to, żeby znalazło się jak najwięcej patronów chętnych go wesprzeć i sam dokładam swoje trzy grosze.

24-05-2016 22:18
KFC
   
Ocena:
+8

Tego nawet szkoda komentować. Ja wiem że na polteru wszystko przechodzi, nawet fiberoptyczne tłumaczenia Kawiora, ale chociaż z przyzwoitości można by było nie wspierać tej marnej twórczości.  Jeszcze chwila a Panu Poecie zacznie się wydawać, że jest nie tylko guru retrogrania chociaż urodził się w latach 90, ale jeszcze "projektantem, dizajnerem" "dopracowanych gier (hospodi pomiłuj!)" i najjaśniejszą gwiazdą polskiego RPG...

Nie mówiąc o tym, że część tego patreona jest szemrana, jak brak praw do niektórych marek i chęć spieniężenia tych dzieł "kątem". Imo to dalej jest łamanie praw autorskich właściciela.

chętnie podzielę się z tobą przyszłymi autorskimi materiałami, których nie planuję oficjalnie opublikować

PO PROSTU NIE.

24-05-2016 22:31
Sonderblat
   
Ocena:
+1

"jakaś forma mecenatu zwyczajnie mu się należy, bo robi dużo dobrego nie oczekując w zamian żadnych konkretnych korzyści."

Niech se robotę znajdzie, zamiast żebrać. Należy się to tym, co coś faktycznie robią, a nie pompują sobie ego.

24-05-2016 23:24
Z Enterprise
   
Ocena:
+2
Kurcze, dziwne to. Z jednej strony rozumiem Aureusa, normalnej kariery jako "niedoceniony poeta i niedoszły polonista raczkujący w zawodzie tłumacza" pewnie nie zrobi, a latka lecą i coś trzeba jeść. Z drugiej strony nie rozumiem desperacji, z jaką czepia się swojego hobby jako potencjalnego źródła dochodu. Najwyraźniej spektakularna porażka tutaj https://wspieram.to/projekt/5150/karczma-tv-program-poswiecony-fantasy nie jest wystarczającym błędem, na którym mógłby się uczyć.
Raz, że hobby to jest znane z miernej dochodowości, a dwa - umówmy się, Aureus fenomenem nie jest, do Trzewiczków to mu jeszcze sporo brakuje. A wtedy to hobby mogłoby (wielki znak zapytania) być dochodowe.
Muszę przyznać, że trochę jestem zażenowany jako odbiorca tej wiadomości, bardziej nawet niż przy "potrzebuję kasy na kolekcję DVD na mojej półce". Zwłaszcza tym wielokrotnym powtarzaniem wszędzie swoich osiągnięć, które, umówmy się, są raczej trzecioligowe w najlepszym razie.
I dość dobrze znane, jak i sam Aureus, w internetowej przestrzeni okołoerpegowej. Samo z siebie wynika, że to ona ma być odbiorcą tej wiadomości, bo przecież pani Kazia spod piątki nie rzuci gelda. I w tej grupie docelowej sukces wróżę podobny do Karczmy TV - jedna osoba i 3% targetu.

Poza tym, Plane, Kratistos - dorobek macie porównywalny albo i większy od Aureusa, rozumiem więc waszą solidarność, ale zastanówcie się czy ona ma sens. Jeśli A, B i C są solidarni, i wspierają się nawzajem finansowo na zbliżonym poziomie wkładu X, to każdy z trójki oddaje 2X, i otrzymuje 2X od dwóch pozostałych. Bilans wynosi 0. Ciekawość - czemu nie wsparliście wcześniej Karczmy?
Na koniec wreszcie - w internecie jest mnóstwo (uznanych) recenzentów blogowych i vlogowych, i im jakoś Patreony czy wspieram.ty nie były potrzebne by zacząć. Potrzebna była za to ciężka praca, pomysł i parcie na szkło. Czego tu brakuje? Zastanówcie się nad odpowiedzią przed podjęciem decyzji o jakimś wsparciu - może się okazać, że wasza kasa wcale nie będzie gwarantem sukcesu waszego podopiecznego.

24-05-2016 23:32
Kratistos
   
Ocena:
+1

@Z Enterprise

Jako forma oceny wystarczy mi nie wpłacanie na projekt.

25-05-2016 08:11
Anonimowy Dyskutant
   
Ocena:
0

Na swój sposób podziwiam za masochizm- mimo tylu porażek nadal wierzy że coś z tego będzie. Swoją drogą kiedyś ludzie robili od fanów dla fanów po godzinach i nikt nie płakał że czas poświęcony na hobby uniemożliwia mu samodzielną egzystencję finansową.

25-05-2016 12:04
KFC
    Cebulando
Ocena:
0
Dalej robią. Patrz k6 trolli.
Ale jak się jest gwiazdorem i dizajnerem to się Patronatów zachciewa i dularów!
25-05-2016 12:19
Ifryt
   
Ocena:
+2

Sam Patreon jako idea bardzo mi się podoba. Są osoby, których prace dostępne w internecie za darmo faktycznie chętnie bym wspomógł. Aureus, mimo że doceniam jego zapał i wytrwałość, do nich nie należy.

25-05-2016 12:22
TO~
   
Ocena:
+2

@kawioru

powtórzę jeszcze raz - nie kumam, czemu mam komuś finansować jego hobby, wolę finansować swoje.

I nie jestem żaden To. Nie widzisz, że mój nick przedstawia typa, który stoi pod słupem i strzela z blastera? :)

25-05-2016 12:53
Bakcyl
   
Ocena:
0

Każdy orze jak może, co nie? Jakiś tam Patreon to mało dochodowy interes. Już lepiej zainwestować czas w prowadzenie kanału na youtube. Na pewno wyciągnie z niego więcej (nawet będąc niewypromowanym), niż z żebractwa na Patreonie Choć zawsze można też robić to i to. Im więcej źródeł przychodu, tym lepiej.

Wystarczy na youtubie zobaczyć na czym zarabia Rojo, Gimper czy reszta z Reach Zone. Oni robią z siebie idiotów, a młodzieży robią wodę z mózgu. Celowo. Teraz Gimper robi z siebie celebrytę na wojnie z Atorem, a tyle co on zbił na youtubie za bluzganie i darcie mordy, to postawił dom. Także tego...

Wielu próbuje naśladować ten styl i wiecie co? Udaje im się. Na pewno nie zbijają kokosów, jak pierwowzory, ale swoje dostają.

Rzeczywiście nie ma sensu płacić komuś za jego hobby, ale wielu ludzi - w tym dojrzałych - właśnie tak robi, przysyłając dotacje youtuberom tylko za to, że ci robią to, co robią. 

25-05-2016 13:13
TO~
   
Ocena:
0

@Bakcyl "Rzeczywiście nie ma sensu płacić komuś za jego hobby, ale wielu ludzi - w tym dojrzałych - właśnie tak robi, przysyłając dotacje youtuberom tylko za to, że ci robią to, co robią."

A niech sobie przesyłają dotacje, nikomu do portfela zaglądać nie mam zamiaru, ich sprawa. Piszę, że ja nie widzę powodów, dla których miałbym to uskuteczniać :)

25-05-2016 13:16
Bakcyl
   
Ocena:
+1

Oni też go nie mają, ale jednak to robią. :)

Przykładowo, taki streamer zarabia kokosy za to, że streamuje + dodatkowo wyciąga jeszcze sporo z reklam i dogrywek na boku poza streamem. A ludziska mu wysyłają datki po 2-10$ jakby ich potrzebował, choć nie potrzebuje, bo operuje takimi sumami, jakich przeciętny Kowalski w życiu na oczy nie ujrzy.

Taki streamer wyciąga więcej, niż dziecko chore na białaczkę. :)

25-05-2016 14:25
jakkubus
   
Ocena:
0

Hmm, moim zdanie Patreon jest raczej dla produkcji odcinkowych takich jak powieści czy komiksy sieciowe publikowane za darmo lub kanały z filmami. W takim wypadku w interesie czytelnika/widza jest by pojawiały się one jak najczęściej. A jak wiadomo nie od dziś, o pustym brzuchu trudno jest pisać, więc autorzy muszą poświęcać swój czas także na pofatygowanie się do roboty, przez co mają mniej czasu na dokończenie i wrzucenie swojej pracy do sieci. Z erpegami jest inna sprawa, gdyż można przez całe życie korzystać z jednego podręcznika i mało kto śledzi wszelkie nowości.

Ponadto jeśli chce się coś wyciągnąć na Patreonie, to powinno się publikować raczej po angielsku.

25-05-2016 15:27

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.