quad: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

02-12-2008 18:24

White Wolf zły, niedobry, czyli czepialstwo stosowane.

W działach: Świat Mroku, Tajemnice Wszechświata

White Wolf zły, niedobry, czyli czepialstwo stosowane.Są na tym świecie o których się nie śniło nawet filozofom. Niestety filozofem ani z wykształcenia ani z zamiłowania nie jestem, więc idąc śladami Einsteina z uczuciem gorącym badam rzeczy nieskończone. Wszechświat na przykład.

I tak oto całkiem niedawno, przeklikując się przez rodzime serwisy poświęcone Światowi Mroku, natrafiłem na artykuł o mechanice larpowej. Treść artykułu wzbudziła we mnie pewne uczucia, ale to nie o nich chciałem pisać. To czy jemy zupę widelcem, nożem czy pałeczkami wynika z naszych uwarunkowań kulturowych, przekonań religijnych i poziomu głodu, więc nie można się tego czepiać bezkarnie.
Dzielny czytelnik przebija się przez ów artykuł aby dotrzeć do komentarzy, w których moi mili Państwo, cuda... Normalnie jak na odpuście za średniowiecza.

Autor w tym konkretnym miejscu kończy wnioski mechaniczne i przechodzi do sekcji prawnej. Oczy me, uzbrojone w dodatkowe narządy korygujące, rozrosły się w tym momencie na pół twarzy. Palce natychmiast pobiegły ze stukotem klawiszy do mojej półeczki z podręcznikami Świata Mroku i zaczęły z zapamiętaniem przeszukiwać owe tomiszcza.

Dla wygody czytelników oto fragment, który mnie tak absolutnie skonfundował (niczym Cotion of Ponfusion):

"Poza wszystkim zaś, z używaniem MET wiążą się pewne konsekwencje prawne. O ile wiem, mogą używać go tylko LARPy oficjalne, a także LARPy korzystające z MET nie mogą np. zbierać składek, nawet na żarcie, ciuchy czy lokal, o wstępie nie wspominając."

Patrzę w wyniki wyszukiwarki i oba podręczniki do MET, które posiadam, czyli podstawka i wampir, zwróciły zero wyników dla "Terms of Use" i "EULA", dla "*lice*" zwróciły głównie "police" i "licence-plate". Chcąc mieć pewność przeleciałem ręcznie oba i nie znalazłem żadnych zobowiązań prawnych mówiących "Uzywać będziesz ich do oficjalnych larpów, bo inaczej dopadną Cie szarańcza i ciemności!". Uradowany z tego, że jednak mogę używać zakupionych podręczników już chciałem świętować, ale dla bezpieczeństwa pomyślałem, że poślę jeszcze prośbę o wyjaśnienie za ocean.

Odpowiedź otrzymałem i pobiegłem z nią do TORa, który mową Szekspira i Burger Kinga włada zawodowo-akademicko, w przeciwieństwie do mojego zawodowo-hobbystycznego podejścia. Ów uczony w piśmie i słowie potwierdził moje wnioski.

Oto co nam miła pani z marketingu napisała:

"(...)In short, you can host a LARP based on any of our published materials and we encourage you to do so, but you cannot do so as a monetary venture."

W skrócie na nasze: Róbta se te larpy na zdrowie dopóki nie zamienicie się w monetarne, snobistyczne wampiry zarabiacie na tym mamony (składka na pizze jest ok i wskazana, cobyście mogli więcej grać).

Dlatego ludzie nie mówmy rzeczy kontrowersyjnych o ile ich nie sprawdzimy, pamiętajmy, że coś takiego jak wypowiedź "niepubliczna" w internecie nie istnieje, bo zawsze znajdzie się taki niewychowany buc, który zadzwoni, sprawdzi, opublikuje i narobi trochę wstydu.

Dalej: nie róbmy z White Wolfa demona. Wszyscy wiedzą że Hagen chce się pozbyć tych wszystkich fanów i ma dość siedzenia na Kajmanach, drinki z palemką i panienki w bikini wzbudzają jego dogłębną odrazę a jedyne o czym marzy to sprzedawać buty niczym Al Bundy.

Jak to przemyślimy to się robi naprawdę sensowne.

Wierzcie mi.

---
Z tego miejsca chciałbym podziękować ludziom bez których nie mógłbym się bezkarnie czepiać (in order of appearance): Kastorowi Kriegowi, TORowi oraz Kelley Barnes.

20
Poleć Poleć innym tę notkę
Waszym zdaniem...

Onslo
Świetny Wpis!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tak BTW: Hagen mieszka w Gruzji, a od 2007 sprzedał swoje udziały w White Wolf :P
02-12-2008 20:09
quad
Wpadka z Hagenem
Ocena:
+2
(+1) [troll]
No wiesz, zasłonię się Licencia Poetica, ale faktycznie przyznaję się do błędu. Jak widać znudziły mu się Kajmany albo woli wojenne larpy o dużym stopniu realizmu ;)
02-12-2008 20:14
Micronus
Ocena:
+5
(+1) [troll]
To Hagen strzelał z kałasznikowa, a WW należy do rosyjskiego lobby:D Tajemnicze strzały w sam raz do WoDu.


Gdybym mógł, dałbym sobie +1.
02-12-2008 20:44
Ocena:
0
(+1) [troll]
quad wszystko wie, wszystko widzi i wszystko osądza...

Świetny wpis. : )
02-12-2008 21:33
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+6
(+1) [troll]
@quad
Rozumiem, że bardzo fajnie jest nie włączyć się w dyskusję pod komentowanym tekstem / wpisem / postem / whatever i dać szansę polemiki, tylko wyciąć kawałek wypowiedzi z kontekstu i polecieć na swojego bloga, gdzie można liczyć na poklask.

Nie kumam jednak tego, co zrobiłeś z moją wypowiedzią, pomijając już nawet cel w jakim mogłeś to zrobić. Przyjmuję, że "just for the kicks of it", coby sobie trollnąć.

Chciałbym wskazać ci, iż:

A) W wypowiedzi figuruje "o ile wiem". Nie głoszę więc prawd objawionych, a dzielę się tym, co swego czasu przeczytałem, nie twierdząc jakoby było to stuprocentowo zweryfikowane. Proszę nie przylepiać mi gęby.

B) Opierałem się na precedensach niegdysiejszych, relacjonowanych swego czasu na Forum WW, wyjątkowo negatywnych (praktycznie 'cease and desist') reakcji WW na LARPy oWoDowe korzystające z MET i obracające gotówką (wstęp, pizza, sala). Nie twierdziłem nigdzie, iż od tamtego czasu polityka firmy nie uległa zmianie. Sam jednak po prostu o takiej zmianie nie słyszałem, a drakońskie oblicze zasad Dark Pack nie skłania mnie ku takiemu wnioskowi.

C) Cytowany przez ciebie fragment zawiera wskazówkę - "as long as it's not a monetary venture". Co WW za takowe uznaje? Co im się żywnie podoba, kiedyś zabronili zrzucania się na pizzę LARPowiczom, dziś mogą reagować podobnie.

D) Podobnie, pozycja odnośnie MET była taka (znów - zmian podejścia nigdzie zasygnalizowanych nie widziałem), że "LARPY oficjalne korzystają z MET obowiązkowo, LARPY nieoficjalne korzystające z MET muszą spełniać warunki takie same jak te oficjalne (m.in. brak obrotu gotówką w kontekście LARPA, żeby nie stwarzać wrażenia 'sprzedajemy usługę pod trademarkami WW')".

Oczywiście, można robić rzeczy 'na lewo', podpierając się prawem krajowym, lejąc na niesygnowane prawa unijne czy międzynarodowe. Dzięki temu Polter, czy Oneiros mogą funkcjonować, mimo tego, co WW nabzdurzyło w zasadach Dark Pack.

To jednak, mimo wszystko, nie oznacza, że WW jest cacy i nie zachowuje się irracjonalnie, także "w czasach nowożytnych" - vide casus 'cease and desist' wobec Mr. Gone'a, który dopiero po jakichś dwóch tygodniach skończył się negocjacjami i ugodą, albo sprawa właśnie zasad Dark Pack, które miały być znacznie złagodzone, a zostały ad absurdum zaostrzone.

Pozdrawiam jednak i liczę na polemikę głębszą i poważniejszą niż złapanie cytatu, pobiegnięcie do kolegów, po dowód contra do oskarżanego w tezie pierwotnej (sic!), a potem pokątne, miast otwartych, prób obśmiewania.

Jeśliby WW zmieniło swe niechlubne podejście, byłoby nader zacnie. Problem w tym, iż - zwłaszcza po mergerze z CCP i ostatnich wyskokach - bardzo trudno będzie mi w to uwierzyć. A szkoda, bo jakkolwiek firma nie byłaby paskudna, developerów i autorów mają przemiłych.
02-12-2008 23:20
Sting
Patrząc na to okiem...
Ocena:
+4
(+1) [troll]
...obiektywnym jak najbardziej się da (bo z polskiej piaskownicy wodowej już wyskoczyłem) zwrociłbym uwagę na fakt, że cytowany art KK to pewnego rodzaju wrażenia na gorąco, a że sam przebijałem sie przez fora WW z ciekawości, to wcale nie dziwie się takiej, posuniętej być może do przesady, interpretacji autora owego artu pochodzącego z serwisu na O.

Fakt natomiast, że Quad w szukaniu potwierdzenia prawdziwości owej tezy NIE zwrócił się również do autora artykułu uważam za podstawę do zakwestionowania czystości jego zamiarów (wiecie flejmowanie, itd., ale może się czepiam).

Jako, że odważyłem się stanąć po stronie KK, czyli tego jedynego, złego i niedobrego, czekam na jakieś sypiące się już -1, -100, -200. Cóż, odbije to sobie kiedyś nie zgadzając się z KK w jakiejś kwestii (wtedy posypią się +1,+100,+200).

Tymczasem poczytam sobie dalsze wodowo fandomowe zamki z piasku.

Pozdrawiam!
03-12-2008 11:16
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@Sting
Luzik, zrobię sobie z 15 sokpapetów na Polterze i ci naplusikuję ;)

Prostując kapkę - art (o mechanice w nowszej wersji) powstał niedawno, za to ostatni mój kontakt z tematem "WW się wścieka gdy gracze płacą za cokolwiek na LARPach" miał miejsce lata temu, przy wyżej wzmiankowanym 'cease and desist' za zrzutki na pizzę. Od tego czasu mordka wydziału prawnego WW się nie uczłowieczyła, czego dowody podawałem powyżej, nie mam więc podstaw by mniemać, iż cokolwiek się w tej gestii zmieniło także i na tym polu.

Miejsca na interpretację nie ma, bo fakt jest faktem - krzywe akcje i 'cease and desist' za głupoty miały miejsce wiele razy. Oczywiście, narzekania na nie miały miejsce na Forum WW, skąd zostały dawno temu zapobiegliwie usunięte.

Powiecie "a ha! no pewnie, usunięte, może jeszcze cenzura?". Cóż, tak, taki urok firmy WW. Gdy "pozwoliłem sobie" swego czasu na opinię "meh" o Magu (i to nie u nich, a na forum RPGnet!), przyszli bluzgać ISA. Gdy ośmieliłem się dokonać konstruktywnego i krytycznego rozbioru zasad Dark Pack w obliczu prawa poza USA, dostałem na Forum WW prewencyjnego banana. Ale o wcześniejszym podpisaniu umowy w rodzaju NDA, która takich wypowiedzi mogłaby mi zabraniać, już zapomnieli, biedne żuczki.

Ot tak, po prostu lubią tylko tych, którzy ich chwalą. ;)
03-12-2008 11:28
Neurocide
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Kurcze, użycie słów Kastor i Zapała najwyraźniej powoduje gwałtowny przyrost polecanek.
03-12-2008 14:28
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Się ma f(l)ejm, się wie ;D
03-12-2008 14:43
Qball
Ocena:
-6
(+1) [troll]
Zapraszamy na bagneiros.pl - mamy dużo polecanek, zalecanek, przelecanek i innych.
03-12-2008 15:04
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Qball, naprawdę już nic nie da się wymyśleć lepszego? Czyli sytuacja się poprawia, skoro nawet trollować nie ma z czego.

Sorry, ale jak masz coś do Oneirosa, to idź i skomentuj konstruktywnie we właściwym miejscu. Nie przychodź tylko, grzecznie proszę, jeśli masz zamiar trollować o Asylum, WoD.Polterze, czy innej naszej konkurencji, bo tego nie będziemy po prostu tolerować.

To, że inni, nie znaczy, że my też.
03-12-2008 15:11
Lathea
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wskrzeszamy dawną dyskusję na temat tego Dark Pack, czy jak to się zwało?

Muszę przyznać rację Kastorowi w tym względzie, że rzeczywiście na forach w dyskusjach na ten temat pojawiały się właśnie te mityczne pizze. Z drugiej strony mamy zrzucanie się na karty, sztony, obrusy itp - rzeczy, które, wiem, na LARPie się przydają, i to już może uznać WW za nielegalne. Naturalnie, powiecie, przecież wytłumaczymy - zrozumieją. Ale obawiam się, że jest to kolejna próba zagarnięcia w USA kasy przez WW, więc bezduszni prawnicy raczej nie zrozumieliby. W Polsce jak słusznie zauważono broni nas (I hope) prawo.

Ale by dalej nie teoretyzować: moi drodzy, może ktoś podrzuci linki do tych sterroryzowanych zjadaczy pizzy, lub , poważniej, LARPów zamkniętych z powodu tego DP? Na niekoniecznie oficjalnych forach?
03-12-2008 15:24
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Lathea, nie chcę niczego wskrzeszać. Nie lubię natomiast jak usiłuje się doprawiać mi gębę i ogon, insynuując jakobym konfabulował całą historię, a Jaśnie Gospodarz był w stanie "zadzwonić, sprawdzić, opublikować i narobić trochę wstydu". Otóż IMO wstydzić powinien się sam, nieczystych intencji znamionowanych (jak słusznie Sting zauważył) ukrywaniem się z repliką pod swoim obscure polterowym blogiem (zamiast odpowiedzieć pod moim postem i u siebie zalinkować, jak robią to inni - gdybym nie miał w zwyczaju z nudów czasem przejrzeć polterowej blogosfery i gdyby tytuł mnie nie zainteresował, to w ogóle nie wiedziałbym, że mnie obsmarowywano), wzniecania flejma, obgadywania za plecami, etc.; Jeśli będzie skłonny uderzyć się pierś i powiedzieć, że inaczej powinien był sprawę załatwić, z chęcią powiem "nic się nie stało, przeżyliśmy wszyscy". Jeśli zaś nie będzie skłonny? Też przeżyjemy, aczkolwiek ciut bardziej zniesmaczeni.

jak mówiłem, wzmianki widziałem na Forum WW, skąd całe tematy poleciały po jakimś czasie, jak się o sprawie głośno zrobiło. Sądzę jednak, iż jeślibyście wywiesili grzecznie sformułowane temat-zapytanie na RPGnet, to trochę ludzi potwierdzi, że takie rzeczy miały miejsce (pytać też o listy cease-and-desist, jakie dostał m.in. Mr. Gone, czy np. przywłaszczenie sobie i sprzedawanie fanowskiego projektu battle-wheel do Exalted).

Nie wierzę w "wytłumaczymy - zrozumieją" ze strony firmy z podejściem "cokolwiek napiszesz o naszych produktach NALEŻY do nas [...] a jeśli nie to jest to kradzież" - a to cytat dosłowny z Dark Pack.

Aha, jeszcze jedno - z powodu nowego Dark Pack nikt nie stracił LARPa, to historia jeszcze oWoDowa. Nie wiadomo jednak ile serwisów usłyszało "natychmiast przestańcie, albo pozwiemy was na śmierć". White Wolf na pewno nie będzie się tym chwalił, gdy do niego ktoś napisze z pytaniami.
03-12-2008 15:35
Ocena:
+1
(+1) [troll]
KK poki co gora. Doczekamy sie odpowiedzi Quada?

Tak, chce rozkrecic flejm, pisze magisterke i mi sie nudzi :D
03-12-2008 17:48
Nadiv
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tak trochę OT powiem tylko, abyście nie przejmowali się, co tam która firma sobie pisze odnośnie swoich "widzimisię". Na szczęście ani u nas, ani nawet w USA korporacje nie wyznaczają granic wolności człowieka (choć akurat w USA często się starają ;P)

Tak czy siak, dobrze, że WW trochę wyluzowało. Tak restrykcyjna polityka raczej nie dodawała im klientów.

Pozdrawiam!
Nadiv
03-12-2008 18:10
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@Hajdamaka
KK poki co gora.

Widzę i jestem wzruszony jak świeżo skopana grządka. Mój bodajże pierwszy flejm na Polterze w którym ostro wychodzę in plus :P :P :P

Doczekamy sie odpowiedzi Quada?

Ale po co? Znaczy wiem, dla flejmu, tym niemniej dajcie mu spokój.

Tak, chce rozkrecic flejm, pisze magisterke i mi sie nudzi :D

Mi też się nudzi, ale mam na to lepszy sposób, właśnie przyniosłem sobie z Ultimy cieplutkie GTA IV :D

@Nadiv
Tak trochę OT powiem tylko, abyście nie przejmowali się, co tam która firma sobie pisze odnośnie swoich "widzimisię". Na szczęście ani u nas, ani nawet w USA korporacje nie wyznaczają granic wolności człowieka (choć akurat w USA często się starają ;P)

Wiesz, jeśli u nas mają Licensed Partnera, to mogą nakazać mu działanie. A bat po temu mają, mogą pod byle pretekstem zerwać licencję "z winy LP", bez odszkodowania, za to pewnie jeszcze z karą dla LP. A to, że ktoś takie umowy podpisał, to już inna sprawa.

Tak czy siak, dobrze, że WW trochę wyluzowało. Tak restrykcyjna polityka raczej nie dodawała im klientów.

Wyluzowało? Nie zauważyłem. Raczej docisnęło z buta, kilku jakże bezczelnych sformułowań jak w Dark Pack nie było w jej oWoDowej poprzedniczce. Na przykład nikt nie nazywał tam tworzących content i reklamujących system swą non-profitową działalnością fanów złodziejami.
03-12-2008 21:19
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Doczekamy sie odpowiedzi Quada?

Ale po co? Znaczy wiem, dla flejmu, tym niemniej dajcie mu spokój."

Nie tylko dla flejmu. Przyjete jest w naszej kulturze, ze za slowa bierze sie odpowiedzialnosc. Oczywiscie trzeba miec jaja do tego, ale zakladam, ze skoro ktos potrafi napisac do WW, to potrafi sie obronic/przyznac do bledu.

"Dlatego ludzie nie mówmy rzeczy kontrowersyjnych o ile ich nie sprawdzimy, pamiętajmy, że coś takiego jak wypowiedź "niepubliczna" w internecie nie istnieje, bo zawsze znajdzie się taki niewychowany buc, który zadzwoni, sprawdzi, opublikuje i narobi trochę wstydu." - kto mieczem wojuje :D

04-12-2008 10:54
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
-1
(+1) [troll]
To ja skłonny jestem okazać się łaskawym adwersarzem i zamiast kazać koledze "od miecza ginąć", mogę uznać, że został już kapkę wypłazowany i że to wystarczy w ramach lekcji poglądowej ;)
04-12-2008 11:07
sethisse
1...2...3...
Ocena:
0
(+1) [troll]
ok, obiecałam sobie bardzo bardzo solennie akurat w tej dyskusji nie brać udziału, ale moja silna wola została właśnie uprzejmie poproszona o odwrócenie się i nie spoglądanie na to, co robię

ujmę to następująco:

@Hajdamaka- sugeruję powrót do pisania pracy magisterskiej, z doświadczenia wiem, że jej pisanie bardzo ciężko idzie, gdy coś rozprasza, a dla Ciebie jak widać siedzenie na Polterze jest czynnikiem mocno rozpraszającym i jedynym sensem życia, smutne, ale zdarza się, jak widać

@Kastor- strasznie to miłe, że jesteś tak wybaczający, łagodny i łaskawy, ale nawet tymi nieskończenie wspaniałymi wypowiedziami podgrzewasz atmosferę, zamiast ją łagodzić

@pozostali wysoce niecierpliwi- nie wiem jak Wy, ale ja zdaję sobie sprawę, że oprócz siedzenia przy komputerze z wypiekami na licach i reagowania w tempie nadświetlnym na każde pojawiające się słowo, mam również życie- pracę- inni mają naukę- to dość absorbujące, więc może przyda się odrobina stoicyzmu i więcej wyrozumiałości i cierpliwości? słowem: darujcie sobie zgryźliwe komentarze i ucichnijcie łaskawie, dając się rzeczywiście wypowiedzieć Autorowi :)

rzekłam... ;P
04-12-2008 11:35
@Sethisse
Ocena:
0
(+1) [troll]
O sens mojego zycia sie nie martw, nie znasz mnie. Trzeba potrafic byc zlosliwym.

Bardzo, ale to bardzo nie lubie, gdy ktos rzuca oskarzenia, wysmiewa, a pozniej znika. Moje stanowisko znasz - za slowa trzeba brac odpowiedzialnosc. Szczegolnie, gdy samemu sie to twierdzi.

Sapienti sat
04-12-2008 11:52
Nadiv
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Kastor
No tak, w kwestii firmy i licencji masz rację, mi jednak chodziło o normalnych konsumentów :) Jeśli zaś chodzi o ISA to wiele zależy od tego, jak sformułowana jest umowa, którą podpisali. Bo i tu nie jest powiedziane, że ów pretekst będzie zasadny, a zerwanie umowy prawnie skuteczne. No ale i tak to tylko gdybanie, bo nie znamy treści postanowień umowy WW i ISA ;)

Co do Dark Pact masz oczywiście rację, zapomniałem o tym faszystowskim komunikacie firmy ;) Na szczęście WW ma lepszych autorów od szefostwa ;)
04-12-2008 12:05
~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Sethisse
'sisse, moja droga, my z Hajdamaką już w zasadzie tylko wymieniamy się ukłonami tylko, zaraz przed "exeunt, stage left". Hajdamaka ma świętą rację, ja jednak nie będę nastawał na przeprosiny, sprostowanie, else. Mogę mieć nadzieję, że quadowi zrobiło się głupio i tyle.

@Nadiv
Jeśli zaś chodzi o ISA to wiele zależy od tego, jak sformułowana jest umowa, którą podpisali. Bo i tu nie jest powiedziane, że ów pretekst będzie zasadny, a zerwanie umowy prawnie skuteczne. No ale i tak to tylko gdybanie, bo nie znamy treści postanowień umowy WW i ISA ;)

Ja znam jedynie pewne niuanse, którymi argumentowano mi dlaczego ISA winna jest WW absolutne posłuszeństwo, co już wystarcza mi do tego by mieć oczy jak pięciozłotówki.

Co do Dark Pact masz oczywiście rację, zapomniałem o tym faszystowskim komunikacie firmy ;) Na szczęście WW ma lepszych autorów od szefostwa ;)

True dat, true dat.
04-12-2008 12:32
quad
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Przepraszam drogich oczekujących za czas reakcji. Wpis miał pojawić się rano ale wredny system poltera nie zapisał mi komentarza a kopii zapasowej nie miałem.

Już przechodzę do sedna i odpierania zarzutów, zacznę od merytorycznych. Swoją droga myślałem że bez formalizmu się obejdzie, niestety jak widać nie.

Potwórzę to co napisałem powyżej. W podręcznikach do MET nie są podane żadne klauzule dotyczące sposobu ich użytkowania poza notką o prawach autorskich. Nie ma tam nic o „jeżeli używasz tej książki zgadzasz się na...”, nie ma też odnośnika do odpowiednich stron internetowych. Jeżeli takie zapisy by się pojawiły, natychmiast skorzystałbym z opcji DELETE i rozpoczął awanturę na drodze oficjalnej o odzyskanie funduszy.
Po zakupie podręcznika nie mam obowiązku śledzenia oficjalnej strony wydawnictwa, ani forum, ani odwiedzania ich siedziby i pobierania cotygodniowych zaleceń, oraz obowiązujących mnie w tym miesiącu ograniczeń. Właściwie po zakupie podręcznika wydawnictwo może sobie tam na tych swoich stronach pisać cuda, wianki, skoro ja „podpisałem” umowę przy zakupie podręcznika obowiązuje mnie to co jest w niej (czyli podręczniku) zapisane.

Ja nie wiem skąd to się bierze ale jeżeli coś nie jest „oficjalnie” nie oznacza że jest „nielegalne”. Nie zgadzasz się na warunki bycia oficjalnym sitem/larpem/whatever? No to nie jesteś i nie masz oficjalnego supportu producenta, proste.
Nielegalność zakłada łamanie prawa, czego nieoficjalne serwisy/larpy/whatever nie robią. Jeżeli ktoś uważa, że tak jest no to proszę się chwilkę zastanowić nad tymi wszystkimi wielkimi turniejami gier komputerowych, bo na pewno te wielkie biletowane imprezy z opłatami za uczestnictwo mają specjalne przyzwolenia od Blizzarda, IDSoftware czy Valve. To nie jest „pokątne” czy „wykorzystujące dziury prawne obcych legislatur”, to jest normalne, proszę szanownego państwa, bardzo mi przykro z tego powodu.

Słynne „pozwy” też wywołują u mnie uśmiech i przewrócenie kaprawymi oczkami. Widział ktoś te pozwy? Odbyła się chociaż godzina rozpraw sądowych? Jeśli nie, dajmy se spokój, Ghost Stories i Urban Legends już są wydane, nie dorabiajmy nowych.
To, że White Wolf mówi „przestańcie” jest ich sprawą, to że ludzie dają się zastraszyć jest sprawa ludzi. Przepraszam, ale takie „pozwy” są czystą fikcją, są po prostu nie do wygrania. Na linii obrony mamy „co nie jest zabronione to jest dozwolone”, „domniemanie niewinności” oraz „fair use”. Skoro w samych podręcznikach nie ma zapisu na ten temat, a to nie Wy się musicie bronić tylko White Wolf musi Wam udowodnić winę - w tym przypadku że naraziliście ich na wymierne straty. Ja zapraszam, mogę zrobić LARPa, zawsze chciałem żyć z RPG, widzę że najłatwiej będzie to osiągnąć żyjąc z odszkodowania od WW.
Coby nie być gołosłownym: whitewolf.wikia.com pełno contetnu wyjętego z podręczników, nie ma nalepki Dark Pack i, o kurcze nikt ich nie pozwał ani nawet nie opieprzył i to w owej barbarzyńskiej hameryce... „Widziała pani?”

Składki za pizze też są śmieszne, bo ja tego nie kupuje, przykro mi. Kupiłbym gdyby chodziło o „wpisowe” na LARPa i stawiam że tak właśnie było tylko później niedoszły biznesmen zrzucał na to że WW mu zabrania kupować pizze. Formalnie kolejna rzecz nie do wygrania. Nie dość, że absurdalnie muszą Ci udowodnić że ta pizza okazała się dla nich szkodliwa finansowo, to jeszcze muszą dowieść (domniemanie niewinności, pamiętacie?), że zrzucałeś się na ta pizzę w związku z LARPem a nie przez przypadek później z kumplami po prostu sobie zamówiliście. Tak samo z lokalem: znowu muszą udowodnić (przypominam po raz kolejny to nie Wy się musicie bronić!), że płacicie za ten lokal wyłącznie w związku z LARPem a nie że wynajmujecie sobie lokum na mieście a później wymyśliliście żeby tam robić LARPa.

Co do ISY i kroków podejmowanych przez WW wobec niej. Jeżeli wydawca odbiera licencję przez larpa albo serwis, nie jest to problem mój, Wasz, Twórcy Serwisu/Larpa tylko posiadacza licencji. Jakbym był małostkowy, powiedziałbym „najwyższy czas”, cztery lata i dwa podręczniki, całe pokolenie RPGowe w plecy.

Tyle części merytorycznych dywagacji, teraz przechodzę do działu „ad personam”, osoby zainteresowane nieco wyższym poziomem dyskusji mogą przestać już czytać.

Poflejmowałem sobie iście niesamowicie, 200 słów na około 1500 mojego niecierpliwego adwersarza, naprawdę chyba sobie przyznam nagrodę Złotej Pochodni,Usenetowi weterani byliby ze mnie dumni. Dobrze że długie komentarze można pisać, odbiję trochę sobie i nie będę tak kiepsko wyglądał na koniec meczu.

Przepraszam wszystkich, jak słusznie zauważył Neurocide, za wywołanie osobowe. Myślałem, że umieszczenie tego pod tekstem, pozwoli pokazać, że nie jest to atak osobisty a krytyka ideowa. Z drugiej strony gdybym tego nie napisał, byłby problem, że „mówię o nieobecnych”.
Co do „wyciągania z kontekstu”, dałem linkę, każdy kto chciał, mógł i może dalej zobaczyć oryginał i wyciągnąć własne wnioski, nie róbmy z czytelnika ameby.

Publikacja informacji na największym (zdanie czysto subiektywne, niepoparte statystykami) portalu RPGowym w kraju (czy mi się to podoba czy nie) na pewno jest „pokątne” i „za plecami'. Chyba ktoś powinien więcej płacić swojej siatce wywiadowczej.

Nie odpowiadałem w komentarzu na Oneirosie z prostego powodu: forma publicystyczna kiepsko się prezentuje za pomocą tego medium (nie można ciepnąć fajnego obrazka). Tamtejsze forum ze względu na przedłużające się problemy techniczne także nie zachęca do wypowiedzi i nie budzi mojego zaufania.
Dalej, Oneiros nie jest gruntem neutralnym do takiej dyskusji, Polter jest.
Mało kto mnie tu zna, jeszcze mniej osób lubi, nie jestem redaktorem, administratorem, sprzątaczką czy kawiarką. Jest duża, przez co można pokusić się o stwierdzenie, że obiektywna, publika.
W wypowiedzi nie pada ani jedno słowo krytyki pod adresem serwisu a w kierunku, Twoim Kastorze także nie stosuję bezpośrednich wycieczek (mówią "uderz w stół..."). Dlatego też przeprosin, bicia w piersi, leżenia krzyżem oraz przyznawania racji się nie doczekasz, bo ja nie krytykuje osób/serwisów krytykuję wypowiedź. Dlaczego? O tym zaraz.

W krajowym fandomie jest kilka rodzajów sławnych ludzi: tacy którzy się aktywnie na jego rzecz udzielają, jak Ty, Kastorze; tacy którzy są znani z tworzenia systemów, jak ekipy Klanarchii czy Wolsunga; tacy który satyrycznie komentują to co się w owym fandomie dzieje, na przykład Borejko; oraz takich którzy niczym hieny rzucają się na każde najmniejsze ścierwo, wyciągają z kontekstu, naciągają, starają się przyczepić do wszystkiego. Do nich należę ja. Ta grupa ma bardzo ważną, acz często pomijaną rolę: przez nią wszyscy poprzedni czasem się zastanowią zanim coś napiszą, a nuż się taki upierdliwy quad doczepi. Im bardziej się pilnują tym mniej głupot czy przekłamań z rozpędu palną. Niestety prawda jest taka, że negatywne „rewelacje” utrwalają się w ludzkiej pamięci lepiej i na dłużej. Dlatego też krytyka musi być jasna, gwałtowna, zdecydowana i sprawdzona u źródeł oficjalnych, bo inaczej jeszcze ktoś przekręci, powtórzy i problem gotowy.

A ja, idąc sobie kiedyś konwentem, nie chce usłyszeć od młodszych stażem graczy: „Stary nie idziemy na tego LARPa, on jest nielegalny.”.
04-12-2008 18:42
@Quad
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ciesze sie, ze odpowiedziales :)

Jednak wydaje mi sie, ze w takim razie dales zly tytul notki. Bo to, ze WW nic nie moze zrobic, gdyz nie udowodni (wg. Ciebie) nie znaczy, ze nie probuje zastraszac, zawlaszczac i upominac. Tak wiec wszelkie narzekanie na WW jest uzasadnione - Dark Pack jest malo przyjemnym tekstem. A to, ze w swietle polskiego prawa jest przy okazji bajeczka, to KK podkreslal nie raz.

Tak wiec jak to jest - KK bezpodstawnie czepia sie WW czy po prostu WW na szczesie nie ma mocy, aby zrobic krok dalej, niz machanie szabelka?
Bo ja np. na prawie sie w ogole nie znam. Przyjdzie taki zly Bialy Wilk i powie: "czytaj". Ja przeczytam i sie wystrasze. Bo nie bede szedl do prawnika, aby zrobil mi bilans zyskow i strat w razie ew. pozwu. Nie ufam sadom, procesowalem sie ze Straza Miejska i wiem jak to wyglada. Po prostu balbym sie ew. zadymy z wielka firma na niwie prawnej. Jasne, to moj problem i moja wina. Ale niesmak spowodowany tym jak WW podchodzi do sprawy zostaje.
04-12-2008 18:52
quad
@Hajdamaka
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Tak na szybko: ja nie wiem, ja nie o tym pisałem. Notka dotyczyła oficjalności larpow MEtowych i tego czy je można stosować czy nie. Postawa WW została wyciagnięta jako argument, dlaczego? That is beyond me. Ja się po prostu ustosunkowałem.
Powiem tak: gdyby mi napisali "stary ale to jest prawda" to bym objechał WW, ich oficjalne stanowisko jest takie, reszta mnie mało interesuje.
04-12-2008 19:31
VielkieSpiski
Ocena:
-8
(+1) [troll]
Odcinek 65: "Poltergeist i koło wzajemnej adoracji w okopach. Followers kontratakuje."
04-12-2008 20:56






Konto Polter Plus

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

28 V :: Vermin :: (BT) IQ Twist (0)
27 V :: zegarmistrz :: Jak czytać wypowiedzi PR... (7)
27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (13)
27 V :: Amdir :: Krypta (3)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (159)
27 V :: Aeth Queen :: Battleship: Gra w zwycięs... (11)

Facebook