» Recenzje » Steam Works

Steam Works


wersja do druku

Żeby wygrać, trzeba aktywować urządzenie przeciwnika!

Autor: Redakcja: Balint 'balint' Lengyel

Steam Works
Zawsze marzyłeś, aby zostać wynalazcą, a może masz po prostu smykałkę do naprawiania różnych rzeczy? Podejmij wyzwanie i zbuduj niezwykłe machiny, a to wszystko po to, aby pozyskać względy samej królowej! To nie wszystko, gdyż Twoja przygoda toczyć się będzie w niezwykłym klimacie steampunku…

Twórcą Steam Works jest Brytyjczyk Alex Churchill – debiutant na rynku gier planszowych. Wystarczy obejrzeć pudełko aby domyślić się w jakim klimacie rozgrywać się będzie akcja gry. Steampunk – para i niezwykłe wynalazki. Pod wieczkiem znajdziemy białą, tekturową wypraskę z dwoma przegródkami, która jest jednak za niska, aby pomieścić wszystkie elementy gry – do ich segregacji potrzebować będziemy jeszcze całego mnóstwa woreczków strunowych. Steam Works to przede wszystkim mnóstwo kolorowego, grubego kartonu różnych kształtów i wielkości. Nie zabrakło również drewnianych elementów z figurkami dla poszczególnych graczy i rewelacyjnego sterowca, który pełni funkcję znacznika pierwszego gracza. Najsłabiej wypadają planszetki graczy wykonane z cienkiej tektury.

Za szatę graficzną produkcji odpowiadają: Adam P. McIver (Coin Age) oraz Oliver Meinerding. Ich ilustracje nie są może śliczne, zwłaszcza postacie raczej ocierają się o groteskę niż o piękno, ale umiejętne wykorzystano konwencję, zwłaszcza poprzez stworzenie mnóstwa charakterystycznych detali, w niesamowity sposób oddając klimat steampunku w alternatywnej wiktoriańskiej Anglii. Instrukcja dołączona do gry napisana jest dość specyficznym językiem, jednak gdy wczytamy się dokładnie w zasady z pewnością odnajdziemy odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas pytania. Szkoda, że zabrakło kart pomocy – standardowe akcje postaci ze strony A musimy na własną rękę wyłuskać z opisów ich zaawansowanych wersji. Nie zmienia to faktu, że Steam Works to kawał dobrej, wydawniczej roboty.

W czasie rozgrywki wcielamy się w jednego z wynalazców, który ma za zadanie stworzyć jak najbardziej użyteczne urządzenia dla Jej Wysokości Królowej Wiktorii. Podczas zabawy zdobywamy punkty prestiżu (zwycięstwa) za konstruowanie urządzeń, kiedy inni gracze ich używają oraz podczas aktywacji niektórych komponentów. Kto zbierze najwięcej punktów na koniec rozgrywki – zwycięża w całej partii.

Na środku stołu umieszczamy planszę główną, która zawiera wyłożone startowe kafelki Wieku I oraz zakryte Wieku I, Wieku II oraz Wieku III. Mieszczą się na niej również nadmiarowe figurki mechaników (otrzymamy je kolejno na początku Wieku II oraz Wieku III), po jednym robocie gracza (ang. automaton) oraz 3 rodzaje źródeł mocy: mechanizm zegarowy, parowy oraz elektryczny. Dodatkowo przy każdym stosie Wieku umieszcza się znaczniki zegarów (liczba zależna od liczby uczestników zabawy), które odliczają czas rozgrywki. Każdy z graczy rozpoczyna z osobistymi kafelkami (zazwyczaj z unikalnymi źródłami/komponentami) oraz własną planszetką, na której umieszcza swoich dwóch startowych mechaników.

Steam Works to gra z mechaniką typu worker placement czyli taką, gdzie podczas rozgrywki będziemy posyłać swoich robotników (mechaników i robota), aby aktywowali określone pola (urządzenia), które to po użyciu dostarczą nam różnorakich bonusów. Kluczowe podczas rozgrywki jest budowa nowych urządzeń. Aby takie powstało musimy połączyć odpowiedni typ źródła z odpowiednim komponentem poprzez odpowiednie połączenie (mechanizm zegarowy – koło zębate, para przez rurę, a elektryczność przez przewód). Oczywiście twórcy przewidzieli również obecność komponentów i źródeł o charakterze uniwersalnym. Urządzenie to minimum jedno źródło i minimum jeden komponent – trzeba pamiętać, że jedno źródło mocy może zasilić tylko komponenty, które się z nim stykają.

Rozgrywka w Steam Works toczy się przez szereg rund, z których każda dzieli się na tury graczy. Począwszy od pierwszego gracza uczestnicy zabawy w swojej turze mogą: opłacić swojego mechanika i umieścić go na polu akcji na swojej planszetce lub dowolnym, nieaktywowanym jeszcze źródle jakiegokolwiek urządzenia znajdującego się na stole albo spasować i pobrać przychód mechanika. Na swojej planszetce gracze mają do dyspozycji 4 akcje:

  • pobranie najbardziej wysuniętego na prawo (pierwszego wolnego) kafelka z którejkolwiek taśmy produkcyjnej (taśmy są 3 i każda odpowiada innemu Wiekowi i jego stosowi kafelków)
  • pobranie jednego, wybranego źródła mocy z zasobów ogólnych
  • wybudowanie urządzenia o rozmiarze 2 z elementów w zasobach gracza
  • aktywacja jednego ze swoich źródeł.

Gdy wszyscy mechanicy zostaną już użyci – runda dobiega końca. Mechanicy wracają na planszetki graczy, a roboty na planszę główną. Jeżeli aktualny stos zegarków się wyczerpał – następuje odblokowanie kolejnej epoki. Następuje usunięcie kafli najbardziej wysuniętych na prawo na taśmach produkcyjnych, a potem przesunięcie pozostałych w prawo i uzupełnienie pustych miejsc poprzez odkrycie nowych kafelków z zakrytego stosu. Teraz następuje zmiana pierwszego gracza – czas rozpocząć nową rundę. A jeśli wszystkie epoki zostały już odblokowane – przechodzimy do końca zabawy i finałowego podliczania punktów

Interakcja w Steam Works może następować na dwa sposoby. Pierwszy to dokładanie przeciwnikom do ich urządzeń dodatkowych kafli – sami decydujemy czy chcemy ulepszyć taką maszynerię czy raczej bezsensownie rozbudować. Drugi to korzystanie ze źródeł w urządzeniach adwersarzy, aby wykonać jakąś przydatną akcję lub przyblokować poczynania przeciwników. Losowość w grze wynika z wykładanych co rundę nowych kafli, a także z jednej z akcji, która pozwala w ciemno dociągać kafelki ze stosów. Większa będzie przy większej liczbie graczy, a w duecie przyjmie wymiar bardziej taktyczny.

Problemów z balansem podczas rozgrywki nie doświadczyłem - Steam Works to tytuł, gdzie gdy nawet tworzymy słabsze maszynerie to i tak możemy korzystać z udanych urządzeń adwersarzy. Klimat budowany przez ilustracje doskonale pasuje do mechaniki gry – czuć steampunk pełną gębą! Próg wejścia w grę nie jest niski – choć zasady nie są zbyt złożone, to spora część mechaniki opiera się na kaflach, których jest kilkanaście unikalnych wzorów – każdy z własnym opisem. Regrywalność ma zapewnić 8 postaci – każda z nich posiada stronę B z zestawem unikalnych zdolności, a także zestaw niepowtarzalnych kafelków personalnych, z którymi rozpoczynamy partię. Szkoda jednak, że twórca nie przewidział żadnych dodatkowych wariantów zabawy, a w czasie rozgrywki praktycznie wszystkie kafelki zostają wyłożone na stole.

Steam Works to kolejny tytuł, próbuje stworzyć coś nowego na bazie mechaniki worker placement. I rzeczywiście budujemy urządzenia, a właściwie łączymy silniki z dostępnymi komponentami, aby stworzyć jak najpotężniejsze kombo. Do tego musimy pamiętać, że przeciwnicy nie śpią i z miłą chęcią skorzystają z naszych maszynerii dla swoich własnych celów. Nieco obaw budzi regrywalność omawianego tytułu, gdyż co grę "mielimy" ten sam zestaw elementów – dodatkowo taka sytuacja premiuje doświadczonych, bardziej obytych z tytułem graczy. Planszówkowej Ameryki Alex Churchill nie odkrywa, ale Steam Works to naprawdę kawał solidnej, dobrze zrobionej i do tego bardzo klimatycznej eurogry.

Plusy:

  • solidne wykonanie
  • sterowiec – znacznik pierwszego gracza
  • klimat steampunkowej, wiktoriańskiej Anglii
  • budowa własnych, małych silniczków
  • możliwość aktywowania źródeł przeciwnika

Minusy:

  • słaba wypraska
  • trudna w przyswojeniu instrukcja i brak kart pomocy
  • ograniczona regrywalność
  • wysoki próg wejścia

 

Dziękujemy wydawnictwu Baldar za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

7.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Steam Works
Typ gry: strategiczna
Projektant: Alex Churchill
Ilustracje: Adam P. McIver, Oliver Meinerding
Wydawca oryginału: Tasty Minstrel Games
Data wydania oryginału: 2015
Wydawca polski: Baldar
Data wydania polskiego: 2016
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 12 lat
Czas rozgrywki: 120 minut
Cena: 229,95 zł



Czytaj również

Cthulhu Światy
Humor i groza
- recenzja
Siedem
Dynamicznie i bez klimatu
- recenzja
Eminent Domain
Zbuduj imperium galaktyczne
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.