» Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu

Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu

Dodał: Henryk Tur

Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu
Projektant: Henri Pym
Ilustracje: Édouard Guiton
Wydawca polski: Black Monk Games
Data wydania polskiego: Koniec 2018
Liczba graczy: od 2 do 5 osób
Wiek graczy: od 14 lat
Czas rozgrywki: 45-60 minut

Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu to gra planszowa, w której gracze wcielą się w potwory wyjęte żywcem z horrorów z lat 80.! Każdy gracz pokieruje jedną z potwornych rodzin, między innymi Wilkołakami, Wampirami czy Koszmarami. Ich zadaniem będzie wtargnąć na organizowaną przez studentów imprezę i napełnić żołądki… gospodarzami!

Rozgrywka toczy się na planszy, reprezentującej trójwymiarową chatę. Do wersji podstawowej gry dołączony jest dodatek Szopa na Narzędzia, modyfikujący i rozwijający zasady gry. Oprócz tego w ręce graczy trafi zestaw 8 scenariuszy do gry!

Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu czerpie z najpopularniejszych horrorów ubiegłego wieku. Przerażające bestie i ich spanikowane, szukające ratunku ofiary to hołd złożony klasykom kina gore.

Zawartość pudełka:

  • 1 chata 3D;
  • 4 wewnętrzne ściany;
  • 9 Kafelków Terenu;
  • 1 Szopa na Narzędzia 3D;
  • 8 kolorowych znaczników;
  • 9 par Drzwi oraz 5 Barykad;
  • 10 kości;
  • 200 żetonów i znaczników;
  • 21 figurek Potworów;
  • 5 figurek Niespodziewanych Gości;
  • 5 Studentów;
  • 102 karty.

Źródło: strona wydawcy

Tagi: Edouard Guiton | Henri Pym | Black Monk Games | Monster Slaughter: Horror w Głębi Lasu


Czytaj również

VuDulhu
A gdyby tak rzucić to wszystko i wyjechać do R’lyeh?
- recenzja
Łupieżcy Rigor Mortis
On zaraz przyjdzie tu
- recenzja
Munchkin Apokalipsa: Edycja Jubileuszowa
Ostateczny kres munchkinowania
- recenzja
Gretchiny!
Wybuchowy wyścig
- recenzja
Gloom
Szczęście w nieszczęściu
- recenzja
Dobry, Zły i Munchkin
Są dwa rodzaje ludzi...
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.