» Recenzje » Mafia

Mafia


wersja do druku
Autor: Oskar 'Fenran' Usarek
Redakcja: Joanna 'Ysabell' Filipczak
Ilustracje: materiały wydawcy

Mafia
Przyszli do mojego gabinetu. Było ich dwóch. Mieli na sobie prążkowane garnitury i okulary przeciwsłoneczne. Widać było, że są zdeterminowani i niebezpieczni. Początkowo nie wiedziałem o co chodzi, ale potem jeden z nich – rozpoznałem w nim Naczelnego – rzucił mi na biurko pudełko z grą i powiedział niewyraźnie (jakby dopiero wrócił od dentysty):

– Zrecenzujesz to na pojutrze, albo zajmie się tobą Rodzina. I przyłóż się do tego, bo inaczej wylądujesz w betonowych butach na dnie Wisły.

Potem wyszli. Zawsze wiedziałem, że Naczelny robi jakieś ciemne interesy, ale nie spodziewałem się, że pracuje w obuwnictwie.

W pudełku znalazłem grę o złowieszczym, ale jednocześnie znajomym tytule Mafia. Zegar zaczął ponure odliczanie. Co mogłem zrobić? Zrecenzowałem.


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę


Wyobraźcie sobie biwak, obóz, wspólną wycieczkę gdzieś na skraj cywilizacji. Planowaliście wypad w góry (na wzgórza, na polany, nad morze), ale pogoda popsuła wasze plany. Co wtedy można zrobić? Sięgnąć po jakąś planszówkę – to oczywiste. Ale jeśli jest Was piętnaście czy dwadzieścia osób, i nie sposób posadzić wszystkich przy Grze o Tron? Wtedy z pomocą może przyjść tylko Rodzi… tfu, Mafia, nowa pozycja od Granny.

Od pierwszego rzutu oka uwagę zwraca ilość graczy, którzy naraz mogą zmierzyć się w gangsterskich szrankach – gra przeznaczona jest dla grupy od siedmiu do dwudziestu dwóch osób – już z tego powodu jest wartą rozważenia propozycją na wypad pod namioty, konwent bądź nawet wycieczkę klasową. Dodatkowym atutem są małe rozmiary – w pudełku znajduje się jedynie kilkadziesiąt kart, dwadzieścia dwa żetony i instrukcja – całość spokojnie zmieści się nawet do upchanego już plecaka.

Reguły gry w Mafię są zapewne znane starszym czytelnikom, którzy niejeden obóz już widzieli i niejedną zabawę urządzali – tak, jest to wariacja na temat tej gry, którą rozgrywało się za pomocą talii kart, jest jednak od niej bardziej rozwinięta – chociażby o postać Agenta, czy też karty dodatkowe, zmieniające obraz rozgrywki. Podstawowe reguły pozostały te same – spośród graczy wybierany jest Mistrz Gry, pełniący funkcję moderatora i sędziego jednocześnie. Następnie pozostali gracze siadają w kręgu. Każdy z nich losowo dostaje żeton, przedstawiający jedną z trzech ról, w którą przyjdzie mu się wcielić w rozgrywce – może być to Agent, Mafioso lub Policjant.

Gdy wszyscy gracze zapoznają się już ze swoimi rolami, Mistrz Gry nakazuje wszystkim zamknięcie oczu i wywołuje Agenta. Agent może w swojej fazie podejrzeć żeton dowolnego z uczestników zabawy. Potem zamyka oczy, a do głosu dochodzą Mafiosi, którzy wspólnie decydują, którego z zawodników wyeliminować. W ostatniej fazie wszyscy otwierają oczy i Policjanci decydują, kogo z uczestników uważają za Mafiosa – a tym samym za osobę, którą mają wyeliminować. Instrukcja zawiera też uproszczony wariant zabawy, polecany dla młodszych graczy. Te kilka zdań wystarczy, aby streścić całość zasad gry – pozostaje pytanie, jak sprawdzają się one w praktyce.

Kto grywał już w Mafię zwykłymi kartami, ten wie, z czym to się wiąże. Kto jeszcze nie grał, niech przygotuje się na grę oszustwa, zmyłki, szczęśliwych trafów i taktycznego eliminowania swoich przeciwników. Zależnie od wylosowanej roli ma się inne zadanie w grupie – Agent musi na tyle sprytnie przekazywać wskazówki swoim przyjaciołom – Policjantom, żeby Mafiosi nie domyślili się, kim jest – demaskacja jest niemal równa eliminacji. Mafiosi muszą na tyle sensownie eliminować policjantów, a następnie napuszczać ich na siebie, aby samemu pozostać poza kręgiem podejrzanych. Z kolei Policjanci muszą przejrzeć gierki gangsterów i poradzić sobie z ich eliminowaniem, mimo, że szeregi stróżów prawa topnieją w szybkim tempie. Jedna rozgrywka trwa od dziesięciu do dwudziestu minut (zależnie od ilości graczy) i jest kompilacją wzajemnych podejrzeń, odpierania zarzutów, trafnych bądź mniej trafnych strzałów, a przede wszystkim dobrej zabawy.

Choć sceptycy mogą nazwać pozycję Granny, jedynie ogrzewaniem starego, dobrze znanego dania, to jednak nie będą mieli racji – wydawnictwo postarało się o nowe elementy, aby uatrakcyjnić rozgrywkę – jednym z nich jest wspomniany już Agent, ale do gry dochodzą także dodatkowe karty, symbolizujące ekwipunek bądź wydarzenia. Każdy z graczy dostaje jedną taką kartę, z której może skorzystać w odpowiednim momencie gry – może uratować życie jemu albo towarzyszowi, może pomóc w ukryciu swojej tożsamości albo przyśpieszyć demaskacje mafiosów, a także – za pomocą kart "Nowy gang w mieście" – dodać do gry dodatkową, czwartą siłę, która może wyraźnie odmienić losy rozgrywki. Jedyną wadą tego systemu jest to, że kart działających w jakikolwiek sposób jest mniej, niż "blefów", które nie mają żadnych właściwości, a służą jedynie temu, aby nie było wiadomo, kto posiada użyteczne karty.

System eliminowania poszczególnych graczy ma też pewne wady – osoba, która zostanie wyeliminowana na początku rozgrywki praktycznie może już na te dziesięć, czy piętnaście minut wyjść, gdyż nic w grze na nią nie czeka. A prawdziwa tragedia następuje, gdy dana osoba zostaje szybko wyeliminowana po raz drugi, czy trzeci z rzędu – wtedy dla niej cały wieczór może być po prostu nieudany. Jest to ogromny minus gry, który towarzyszy jej od czasów pierwowzoru, a który tylko w niewielkim stopniu jest naprawiany przez system kart specjalnych, wprowadzony przez Grannę.

Mimo tej wady, w sytuacji, gdy gracze nie uwezmą się na żadnego z uczestników rozgrywki, gra toczy się płynnie i daje zabawę nawet tym, którzy już z niej odpadli, a teraz jedynie obserwują poczynania swoich towarzyszy. Gra pozwala na znakomitą zabawę w mafijnych klimatach, a gdy gracze wkręcą się w rozgrywkę, może przypominać samego Ojca Chrzestnego – o ile, oczywiście, Mistrz Gry ma waciki w ustach.

Jeśli zatem jesteś wychowawcą kolonijnym, albo chcesz zaskoczyć swoich kolegów z klasy na szkolnym wyjeździe, postaw na Mafię – gdyż jest ona najtańszym i chyba najlepszym sposobem, aby zabawić grupę kilkunastu graczy.


Autor pragnie serdecznie podziękować Przemyskiej Gildii Fantastyki, bez której przetestowanie gry w wariancie dla kilkunastu uczestników byłoby niemożliwe.


Dziękujemy wydawnictwu Granna za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.

Galeria


7.5
Ocena recenzenta
7.86
Ocena użytkowników
Średnia z 7 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Typ gry: towarzyska
Ilustracje: Piotr Socha
Data wydania oryginału: 2008
Wydawca polski: Granna
Liczba graczy: od 7 do 22
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: ok. 20 min.
Cena: 30,00 zł
Tagi: Mafia - gra planszowa | Granna



Czytaj również

Od Helu do Wawelu
Co to za gra bez przyjemności?
- recenzja
Tempo!
Szybko, zabawnie i kreatywnie
- recenzja
Ale Historia!
A to Polska właśnie
- recenzja
Motto
Dzieło życia?
- recenzja
Dino kontra Dino
Dinozaury atakują!
- recenzja
CVlizacje
CV do potęgi
- recenzja

Komentarze Obserwuj


nana122
   
Ocena:
0
Fajna recenzja
11-06-2008 15:09
Don Czeslavio
   
Ocena:
0
Rola Agenta nie jest bynajmniej jakąś nowością. W tej MAFII, w którą gram ze znajomymi od wielu lat zawsze taka postać istniała (choć różnie nazywana). szczerze mówiąc nie spotkałem jeszcze wersji, gdy Agenta nie było :).

Dodatkowe karty - fajny pomysł.
11-06-2008 22:05
~Dibbler

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Fen Brame oceń a nie sie bzdurami zajmujesz. A Agent jest w Mafii od zawsze:p
13-06-2008 11:46
Neurocide
   
Ocena:
0
A gdzie ocena w skali 1-6?
15-06-2008 12:58
~Sztefan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dokładnie Agent jest zawsze ;) a nowe karty nie usprawiedliają zakupu gry. Na dużą ekipę w sam raz, choć raczej trudno zagrywać sie w Mafie po kilka razy w tym samym gronie. No i chyba raczej trwa trochę dłużej niż 15-20 minut.

Fajna gra, ale zdecydowanie wystarczy "samoróbka".

15-06-2008 19:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.