» Artykuły » Unboxing » Innowacje: Echa przeszłości

Innowacje: Echa przeszłości


wersja do druku

Pierwsze spojrzenie # 1

Autor: Redakcja: Balint 'balint' Lengyel

Innowacje: Echa przeszłości
Dwa lata temu zachwycałem się nad wszechstronnością prostej, a zarazem bardzo trudnej w wygraniu, gry Innowacje. Dziś przedstawiam wam unboxing dodatku do tego tytułu, noszącego nazwę Echa przeszłości. Jest bardzo duży, gdyż posiada dokładnie tyle samo kart co podstawka i mocno urozmaica rozgrywkę. Zanim jednak poznamy pełnię jego siły, zobaczmy co mieści pudełko.

 

Sugerowana cena Ech Przeszłości to 109,90 zł, czyli dokładnie tyle samo co podstawowej wersji Innowacji. Jeśli zaczniemy przeszukiwać sklepy internetowe, to dolna granica cenowa zacznie się od 83,90 zł. Dodawszy do tego koszta wysyłki (średnio 10 zł) to nadal mamy grę taniej niż to wskazuje cena wydawcy. W przypadku samych Innowacji, jest podobnie, zaś ofert łączonych - podstawka wraz z dodatkiem - jest jak na lekarstwo i oscylują w okolicy 180 zł. Reasumując; tanio nie jest. Co jednak otrzymamy za swe ciężko wydane pieniądze?

Dodatek mieści się w dokładnie takim samym, pod kątem rozmiaru, pudełku co podstawowa wersja gry. Jest również zapinane na magnes, ma w środku wypraskę z dwoma przegrodami do trzymania kart i niszę do trzymania plansz graczy. Zawartość Ech przeszłości to:

  • 1 plansza gracza z skrótem zasad/akcji
  • 105 kart innowacji zwanych Echem (po 21 w każdym kolorze)
  • 5 nowych kart dziedzin
  • zwięzła instrukcja

Jakość wykonania stoi nadal na najwyższym poziomie i wypada nieporównywalnie lepiej w odniesieniu do amerykańskiej wersji gry. Szkoda tylko że nie można trzymać wszystkich komponentów w jednym pudełku, co przewidziano w USA, jednak opakowania nie są duże. same karty Echa różnią się ramką - jest czarna - i mają nieco większe wymiary. Mimo to nadal wejdą w standardowe koszulki ochronne, tylko że wtedy nie zmieszczą się do wypraski. Ta też nie trzyma kart jakoś solidnie i potrafią się one wymieszać w pudełku. Podsumowując - to co było wadą pudełka podstawowych Innowacji, przeszło na opakowanie dodatku. Szkoda.

Instrukcję napisano bardzo porządnie, konkretnie i zwięźle. Nowa plansza gracza, będąca jednocześnie kartą pomocy tylko ułatwia wprowadzenie nowych graczy do zabawy. Opisy na kartach są skonstruowane jasno, więc nie powinno być problemów z ich interpretacją, nawet jeśli używają skrótów myślowych. Co prawda próg wejścia nie zwiększył się, jednak sam poziom trudności prowadzonej rozgrywki zdaje się forsować mocno w górę, dlatego lepiej nie wrzucać nowych graczy do Innowacji od razu z dodatkiem. Jest to spowodowane liczbą nowych opcji taktycznych jakie dostają gracze, a w szczególności tytułowego "echa". Już na pierwszy rzut oka widać, że ogarnięcie wszystkiego co się dzieje na stole przy pełnym składzie osobowym, będzie zwyczajnie graniczyło z cudem. Ciężko zatem rokować jak całość sprawdzi się w praktyce podczas rozgrywki.

 

Domniemany poziom ryzyka przy "zakupie w ciemno"

Zerowy, w przypadku osób lubiących Innowacje, i bardzo niskie dla miłośników strategii. W przypadku graczy familijnych oraz laików, nie polecałbym tego tytułu na pierwszy ogień, ale warto w niego zagrać, bo zasady niesą trudne do opanowania. Niestety cena całości, jak i samego dodatku, może odstraszyć. Jeśli weźmiemy pod uwagę cenę sugerowaną, to koszt całości wyniesie aż 220 zł, czyli niewiele mniej od wielu ogromnych gier przygodowych, zawierających tonę elementów, od kart począwszy na figurkach skończywszy. Z drugiej strony Innowacje same w sobie to rewelacyjna gra, a dodatek wydaje się znacznie ją rozwijać.

Plusy:

  • piękna szata graficzna, trzymająca poziom z podstawki
  • solidna jakość wykonania kart i pudełka
  • prosto wyłożone zasady w instrukcji i na karcie pomocy
  • na pierwszy rzut oka, mnogość nowych opcji prowadzenia gry
  • teoretycznie wzrost poziomu trudności rozgrywki (patrz, punkt wyżej)
  • można grać w 5 osób (wcześniej tylko w 4)



Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Minusy

  • cena wydaje się być za wysoka, patrząc na całokształt kosztów gry
  • w rezultacie, taka sobie wypraska, z której wypadają karty
  • szkoda że twórcy nie zaprojektowali wspólnego pudełka na karty z podstawki i dodatku



Czytaj również

Innowacje: Echa przeszłości
Głos który powraca
- recenzja
Innowacje
Tak powstawały wielkie cywilizacje
- recenzja
Azul
Nie tylko Alhambra
- recenzja
Magic Maze Weź i Czmychaj
Szybkie zakupy krasnoluda
- recenzja
Kawerna: Jaskinia kontra jaskinia
Jaskinie dla dwojga
- recenzja
Kostaryka Odkryj Las Deszczowy
PSTRYK! PSTRYK!
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.