» Recenzje » Cukierki

Cukierki

Cukierki
"Tylko nie to! Wszystkie cukierki z naszej spiżarni rozpadły się na pół. Trzeba poskładać je w całość. Potrzebujemy Waszej pomocy!"

Kolorową grę o słodkim tytule Cukierki zaprojektował Manu Palau, znany przede wszystkim z Gry na emocjach, a za ilustracje odpowiada Paco Dana. Rozgrywka jest przeznaczona dla 2-5 osób od 5 lat. Grupa wiekowa została dobrze sklasyfikowana, gdyż ta zabawa jest w sam raz dla maluchów, ponieważ zasady są tak proste, że można je opanować w ciągu minuty. Partie są krótkie, zajmujące ledwie 20 minut. Celem graczy będzie poskładanie połamanych cukierków w całość, przy okazji zbierając jak najwięcej punktów.

Po otworzeniu wieczka ujrzymy sporą ilość solidnych kafelków cukierków w ilości 56 sztuk (cztery połówki cukierka z każdej strony), do tego 16 żetonów punktacji oraz kolorową instrukcję. Pudełko ze względu na jego zawartość mogłoby być odrobinę mniejsze. Wszystkie elementy wykonano z grubej tektury, dzięki czemu dobrze się je chwyta, a także mają minimalne szanse na to, że się zniszczą. Na pochwały zasługuje również instrukcja, napisana klarownie i jasno, a przy tym dosyć szczegółowo.

Rozłożenie gry zajmuje dosłownie chwilę. Kafelki umieszczamy na stole (cukierki do dołu) i spośród nich wybieramy losowo 26, z których układamy planszę według wzoru zamieszczonego w instrukcji. Po tym je odwracamy (można również od razu stworzyć planszę z widocznymi symbolami). Cukierki, które pozostały, kładziemy zakryte obok planszy. Z tego stosu każdy z graczy bierze po 3 kafelki i jesteśmy gotowi do zabawy.

Wyróżniamy różne rodzaje cukierków: cukierki zwykłe (truskawkowy, miętowy, cytrynowy oraz pianka), cukrowy lizak oraz ciasteczko. Lizak składa się z dwóch różnych części, które trzeba prawidłowo złożyć. Gdy gracz tego dokona, otrzymuje w nagrodę żeton specjalny, który na koniec gry doda 2 punkty do jego puli. Natomiast po dołożeniu ciasteczka mamy możliwość kolejnego ruchu. Tylko, że najpierw zgarniamy dopasowane kafelki.

Tura gracza składa się z dwóch etapów: wyłożenie kafelka oraz odebranie nagrody. Pierwszy gracz decyduje, który z 3 dostępnych kafli wybierze, aby dopasować do któregokolwiek boku z takim samym symbolem. Pozostałe boki nie muszą z innymi połówkami. Po wykonaniu tego zadania gracz bierze te płytki, które udało mu się połączyć. Każdy połączony kafelek zabieramy do naszej puli, a na stole pozostaje ten, który przed chwilą został położony. Zgarnięte kafle układamy u siebie zakryte, żeby nie pomylić z tymi, którymi dysponujemy. Na koniec każdej tury uczestnicy dobierają cukierki, aby mieć ich z powrotem trzy. Wtedy przychodzi kolej na następnego zawodnika.

Gra kończy się wtedy, gdy stos kafelków zostanie wyczerpany, wszystkie kafelki graczy będą wyłożone lub nie da się nigdzie dopasować cukierków. Na koniec zliczamy wszystkie całe słodkości z naszej planszy, które dają po 1 punkcie, a żetony przewagi warte są 2 punkty. Zwycięzcą zostaje uczestnik, który zdobył ich jak najwięcej. W razie remisu żeton przewagi zostaje u tej osoby, która miała go pierwsza.

Teraz przejdziemy do wariantu zaawansowanego, który wygląda podobnie jak podstawowy, ale z pewnymi różnicami. Główna zasada pozostaje bez zmian – swoje kafle dokładamy na planszy. Różnica polega na tym, że zdobyte kafle układamy przed sobą w formie własnej planszy w taki sposób, aby połówki cukierków zgadzały się ze sobą. W ten sposób tworzymy własną ścianę cukierków.

Rozgrywkę wzbogaca to, że na bieżąco sprawdzamy stan ułożonych cukierków u innych graczy. Pierwsza osoba, która zdobędzie większą ilość, np. miętowych cukierków otrzymuje żeton przewagi z takim właśnie symbolem. Żeton ten można łatwo stracić, wystarczy, że inny gracz położy przynajmniej o jeden cukierek więcej danego rodzaju, zabiera żeton dla siebie. W tym wariancie dokładanie ciasteczek czy lizaków różni się od podstawowego tym, że podczas ułożenia np. ciasteczka do ciasteczka zostają one w całości na głównej planszy, czyli nie zabieramy drugiej połówki, która już leżała wcześniej na stole.

Cukierki zaliczają się do bardzo prostych gier o dopasowywaniu kafelków. Istotną zaletą jest podział na dwie wersje: podstawową i zaawansowaną. Małym dzieciom przypadnie do gustu łatwiejszy wariant - najlepszy też dla tych, którzy po raz pierwszy zasiadają do tej zabawy, dający pogląd jak to wygląda przed przejściem na wyższy poziom. Natomiast osoby, które wolą coś trochę trudniejszego mogą sięgnąć po drugi wariant. Przy tej wersji o wygraną nie jest już tak prosto. Jeśli chodzi o starszych graczy, to właśnie im bardziej spodoba się więcej możliwości kombinowania podczas rozgrywki. Wbrew pozorom gracze muszą wysilić szare komórki.

Cukierki są przyjemną grą, a do tego lekką, z krótką rozgrywką. Tytuł charakteryzuje się dużą regrywalnością, co zawdzięcza różnym typom połamanych cukierków. Dzięki nim każda rozgrywka będzie wyglądała inaczej. Wszystkim zabawa tak się podobała, że na jednej partii się nie kończyło. Jest to świetna odskocznia pomiędzy cięższymi pozycjami. A jakie są wady tej gry? Szczerze - nie widzę żadnych, chyba że zaliczyć do tego zbyt wielkie, wypełnione powietrzem pudełko, a także za długi czas czekania na swoją kolej, kiedy do zabawy zasiądzie więcej niż czterech graczy. Z drugiej strony większym gronie zabawa wyzwala mnóstwo emocji.

Spory wpływ na rozgrywkę ma także negatywna interakcja, którą możemy zauważyć w wariancie zaawansowanym. Trzeba być bardzo spostrzegawczym, żeby nie przegapić szansy na podebranie komuś żetonu przewagi. W wariancie podstawowym też możemy innym popsuć szyki poprzez ułożenie w całość cukierka, który jest warty 2 punkty.

Cukierki to bardzo prosta gra logiczna z banalnymi zasadami. Najbardziej przypadł mi do gustu właśnie trudniejszy wariant, gdyż trochę urozmaicił zabawę, co zaliczam na plus. Tu nie wystarczy kombinować, gdzie na głównej planszy ułożyć kafelek, musimy jeszcze myśleć o własnej. Zaletą jest również to, że nie potrzebuje dużo miejsca na stole. Zabawa w sam raz dla młodszych, jak i starszych graczy. Wszyscy będą chcieli na pewno do niej wracać okazjonalnie. Czas się w ogóle przy niej nie dłuży, dlatego jest to pozycja warta polecenia.

Plusy:

  • Szybkie partie
  • Wygląd i estetyka wykonania
  • Szybki setup
  • Wariant zaawansowany
  • Skalowanie wypada dobrze w dwie osoby, jak i w maksymalne pięć
  • Duża regrywalność

Minusy:

  • Sporo za duże pudełko

Dziękujemy wydawnictwu Granna za udostępnienie materiału do recenzji.

7.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Cukierki
Typ gry: familijna
Projektant: Manu Palau
Ilustracje: Paco Dana
Wydawca polski: Granna
Data wydania polskiego: 2017
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 5 lat
Czas rozgrywki: ok. 20 min.
Cena: 39,99 zł



Czytaj również

Winnica
Winobranie czas zacząć
- recenzja
Frogi
Z kwiatka na kwiatek
- recenzja
Kosmopolis
Matematyka i podstęp
- recenzja
Capital
Warszawę stworzyć
- recenzja
Sadzimy las
Przyjemnie i pożytecznie
- recenzja
Tempo!
Szybko, zabawnie i kreatywnie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.