» Recenzje » C3K: Creatures Crossover Cyclades/Kemet

C3K: Creatures Crossover Cyclades/Kemet


wersja do druku

Na przecięciu dróg

Autor: Redakcja: Paulina 'Fleschu' Gackowska
Ilustracje: Balint 'balint' Lengyel

C3K: Creatures Crossover Cyclades/Kemet
Cyklady i Kemet. Kemet i Cyklady. Dwie gry jakże różne, ale i wielce podobne do siebie. Dzieli je absolutnie odmienna mechanika, łączy zaś fantastyczne wydanie oraz udział w zmaganiach mitologicznych stworzeń. Dzięki rozszerzeniu Crossover możliwe stało się wykorzystanie potworów pomiędzy grami.

 

Figurki będące prawdziwą perłą pośród rozlicznych elementów obu gier, dzięki swojemu drobiazgowemu wykonaniu podbiły serca graczy. Idąc za ciosem i reagując na popularność obu tytułów, wydawnictwo Matagot w roku 2013 wydało omawiane mini rozszerzenie, dzięki któremu kraken podąży ku źródłom Nilu, a mumia egipska weźmie udział w podbijaniu archipelagu Cyklad.

Jednakże aby ostudzić nadmierny entuzjazm związany z zawartością pudełka, należy jasno napisać, iż Crossover to zestaw zaledwie 6 kafelków mocy (dla Kemet) oraz 7 kart potworów (dla Cyklad) oraz oczywiście instrukcja wyjaśniająca sposób wykorzystania powyższych. Od strony technicznej jakość wykonania kart oraz kafli niczym nie odbiega od standardu znanego z edycji podstawowych obu gier. Natomiast warto omówić szczegółowo rozszerzenie, choćby dlatego, iż polska instrukcja nie jest częścią zakupionego zestawu, a wyjaśnienie zastosowania poszczególnych elementów może pomóc przy podjęciu decyzji o zakupie.

W starożytnym Egipcie

Zacznijmy wpierw od kafelków mocy. Zasada ich działania oraz metoda zakupu jest identyczna jak w przypadku standardowych żetonów. Zapewniają one następujące bonusy:

Chiron - dostarcza bonus do siły oraz ruchu, a ponadto może podróżować z armią, która właśnie przemieściła się w towarzystwie innej istoty,

Minotaur - bonusy jak wyżej, a dodatkowo sprawia, iż żołnierze przebywający w jego towarzystwie są odporni na obrażenia nie pochodzące bezpośrednio z kart bitwy. Innymi słowy wrogie kafelki mocy, karty boskiej interwencji oraz kreatury nie wywierają wpływu na współczynnik zadawanych obrażeń,

Meduza - dodaje bonus do siły oraz obrażeń. W jej przypadku wartość obrony przeciwnika zawsze jest równa zeru, wliczając w to wszelkie dostępne modyfikatory,

Kraken - zapewnia tylko jeden punkt siły. Jego figurkę można umieścić tylko i wyłącznie na Nilu. Po zagraniu Krakena, musi on pozostać w danym miejscu aż do końca gry, jednakże zapewnia bonus do siły (+1) w trakcie każdej bitwy rozgrywanej na obszarze graniczącym z Nilem, z wyłączeniem obszarów miejskich,

Poliferm - bonus do siły oraz ruchu, a także zwiększa możliwą liczebność armii do siedmiu jednostek (czyli zapewnia cechę kafla mocy o nazwie "Legion"),

Cerber - zakup strażnika wejścia do świata umarłych na okres jednej tury zabezpiecza obszar przed atakiem. Następnie Cerber wraca do ogólnych zasobów, po czym można wykupić jego usługi ponownie.

W archaicznej Grecji

Inaczej z kolei wygląda sprawa w przypadku zastosowania figurek z Kemet na planszy Cyklad. Co prawda karty dodatkowe tasowane są wraz kartami potworów, to jednak różnią się od nich w sposób istotny.

Przede wszystkim w sferze terminologicznej zwane są "egipskimi posiłkami", dlatego też nie są postrzegane jako mitologiczne stwory. W związku z tym nie działa na nie ani możliwość Zeusa, polegająca na odrzuceniu niepotrzebnej karty i wylosowaniu w jej miejsce kolejnej, ani też świątynie nie obniżają kosztu ich zakupu. Jeśli karta kosztuje cztery punkty chwały, to oznacza że tyle konkretnie należy za nią zapłacić.

W związku z powyższym zakupione figurki uznawane są jako "zwykli" żołnierze z niezwykłymi umiejętnościami. Dlatego też mogą być przesuwane za pomocą mocy Aresa wedle normalnych zasad. Ale....

W dowolnym momencie swojej tury gracz może zapłacić jeden punkt chwały, aby wykonać jeden (i tylko jeden) "atak specjalny". Wówczas to może przesunąć przybysza z Egiptu, samego lub w eskorcie żołnierzy, na inną wyspę, tak jakby uczynił to z mocy Aresa. Oczywiście statki do transportu są niezbędne. W trakcie ruchu lub wynikającej z niego bitwy, gracz otrzymuje profity wynikające z mocy specjalnych egipskich posiłków, a są to:

Skorpion - przybywając na wyspę przeciwnika eliminuje automatycznie jednego wrogiego żołnierza,

Mumia - jednostki wroga wyeliminowane w trakcie bitwy są automatyczne zamieniane w jednostki gracza atakującego (będącego właścicielem mumii),

Sfinks - teleportuje armię na inną wyspę kontrolowaną przez gracza,

Słoń - w trakcie bitwy rzut kostką zawsze zapewnia trzy punkty,

Feniks - w przypadku gdy feniks znajduje się w armii atakującej wyspę, wszystkie poległe jednostki natychmiast wracają na wyspę z której atakowały,

Skarabeusz - w przypadku zajęcia wyspy przeciwnika potrafi zamieć jeden budynek ze starego typu na nowy, bardziej pożądany,

Wąż - armie w towarzystwie tego gada mogą przekraczać puste obszary morskie, tak jakby zawierały one własną flotę.

Na skrzyżowaniu dróg

I to wszystko jeśli chodzi o modyfikację Cyklad. Wydaje się, że o ile w przypadku Kemet gracze otrzymali dodatkowe kafle, z kilkoma "udziwnieniami", o tyle Cyklady zostały objęte dużo bardziej daleko idącymi modyfikacjami. Nie dość, że egipskie posiłki to ciekawa hybryda: żołnierze rekrutowani na wzór potworów, to jeszcze zapewniają bardzo ciekawe cechy specjalne, które mogą bardzo istotnie wpłynąć na układ sił na planszy.

Oczywiście, nowe warianty najlepiej wypadają przy większej liczbie osób biorących udział w rozgrywce, ale jest to specyfika obu gier, tak więc nie można mieć do tego rozwiązania pretensji. Ponadto, co tu kryć, omawiane rozszerzenie stanowi nie lada gratkę dla właścicieli obu tytułów, choćby w kontekście kolekcjonerskim. Może i cena nie odzwierciedla zawartości pudełka, ale z drugiej strony po poniesieniu niemałych kosztów zakupu obu gier, warto jest wydać jeszcze kilka złotych na to rozszerzenie.

Minus jest natomiast aż nadto oczywisty. Aby cieszyć się z nowych wariantów gry, należy wpierw wejść w posiadanie obu pozycji, a to wiąże się z dużym wydatkiem i na chwilę obecną nie jest łatwe do realizacji. Opcjonalnie można zastosować figurki umowne, ale czy aby na pewno o to chodzi kolekcjonerom?

Plusy:

  • Figurki z Kemet w Cykladach...
  • ...no i z Cyklad w Kemet
  • Jakoś wydania stoi na wysokim poziomie
  • Otwiera nowe możliwości 
  • Gratka dla fanów obu gier...

Minusy:

  • ...i tylko dla obu gier. Posiadając jedynie jeden z tytułów przydatność tego rozszerzenia znacząco maleje.
  • stosunek ceny do zawartości.

 

8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 2
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: C3K: Creatures Crossover Cyclades/Kemet
Typ gry: strategiczna
Projektant: Jacques Bariot, Bruno Cathala, Ludovic Maublanc, Guillaume Montiage
Ilustracje: Dimitri Bielak, Emile Denis, Nicolas Fructus, Miguel Coimbra
Wydawca oryginału: Matagot
Data wydania oryginału: 2013
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 13 lat
Czas rozgrywki: 90 min
Cena: 39,90 zł



Czytaj również

Kemet
Epickie starcia pośród piasków pustyni
- recenzja
Cyklady vs. Kemet
Planszowe boje # 19
Kemet
Fotounboxing #2
Cyklady: Tytani
Archipelag pełen bogów
- recenzja
Cyklady: Tytani
Fotounboxing #8
Cyklady
Mityczne czasy, legendarna gra
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.