» Recenzje » Bananagrams Party

Bananagrams Party

Bananagrams Party
Bananagrams to gra bardzo przyjemna, aczkolwiek – poza opakowaniem – poważna i dość stateczna. A gdyby dodać do niej elementy, zmieniające ją w bardziej imprezową? Wówczas powstaje Bananagrams Party!

Bananagrams Party to imprezowe wydanie gry będącej ciekawą wariacją Scrabble, czyli Bananagrams. Nie jest to dodatek, a całkowicie osobna edycja. Została wydana tak samo jak oryginał, a więc zamiast pudełka otrzymujemy materiałowy woreczek w kształcie żółtego banana. Barwę przełamuje czarny pasek z symbolami, biegnący wzdłuż zamka błyskawicznego, którym zamyka się banana. Pierwsze różnice w stosunku do poprzednika widać już po otwarciu opakowania – odwrotnie niż w Bananagrams, tutaj płytki są czarne, a litery białe. W środku znajdujemy także drugie opakowanie, zawierające kafelki z rozmaitymi symbolami – jest tam i bomba, i dłoń, a nawet flaming! To właśnie one są odpowiedzialne za imprezowy charakter tej gry. Ale zanim do tego przejdę, najpierw krótko o samej rozgrywce, za której powstanie odpowiadają Rena Nathanson oraz Abe Nathanson.

Zasady Bananagrams Party są niemal identyczne, jak w przypadku pierwotnej edycji, a więc: każdy z graczy losuje płytki z literkami. Ich liczba różni się w zależności od tego, jak wiele osób zasiadło do wspólnej zabawy. Przy 2-4 osobach to 21 płytek, przy 5-6 – po 15, przy 7-9 – po 11. Celem zabawy jest pozbycie się wszystkich posiadanych literek poprzez ułożenie z nich krzyżówki. Jednak nie od razu – gdy ktoś wykorzysta wszystkie wylosowane na początku, należy powiedzieć: "dobieramy", a następnie wszyscy dociągają po jednym kafelku. Zabawa toczy się do momentu, kiedy w banku (są to wszystkie płytki, jakie pozostały po początkowym losowaniu) zostanie mniej kafelków z literami, niż jest graczy. Wygrywa ta osoba, która w tej sytuacji jako pierwsza zużyje posiadane zasoby do stworzenia krzyżówki. Podczas rozgrywki można zadeklarować wymianę – wówczas odkłada się do banku jedną płytkę, a w zamian bierze trzy.

A teraz najważniejsza zmiana w stosunku od oryginału – w banku znajdują się kafelki specjalne. Gdy podczas dobierania lub wymiany wyciągnie się któryś z nich, należy natychmiast przeprowadzić powiązaną z nim akcję. Płytek jest 14 – z czego 2 to "Bomby". Ich działanie jest różnorakie – część z nich ma efekt do końca gry, inne są do jednorazowego, natychmiastowego wykorzystania. Z tych pierwszych mamy na przykład płytkę "Flaming" – osoba, która jej użyje, wskazuje gracza, a ten do końca zabawy musi… stać przy stole na jednej nodze. Inna taka to "Kciuk" – wybrany gracz nie może używać podczas układania krzyżówki swoich kciuków. Jednorazowe to m.in. "Zamiana" – osoba, która jej użyje zamienia się z kimś nie tylko miejscami, ale i w wyniku tego krzyżówkami. "Złodziej" pozwala ukraść dowolną płytkę innego gracza, a gdy ma się dwie "Bomby", można natychmiast zniszczyć krzyżówkę wybranego rywala/rywalki.

Muszę przyznać, że ten rodzaj ulepszeń jednym graczom (zwłaszcza młodszym) przypadnie do gustu, jednak inni uznają go za zbyt duże "udziwnienie", co może wpłynąć bardzo negatywne na odczucia płynące z zabawy. Jeśli jednak wszyscy gracze zaakceptują fakt, że być może będą musieli stać przez całą grę na jednej nodze lub siedzieć z opakowaniem na głowie (tak, jest taka płytka), zabawa może być przednia. Kafelki specjalne wprowadzają także element niepewności – tuż przed końcem układania krzyżówki może okazać się, że "Bomba" innego gracza zniweczy cały wysiłek, albo też nagle będziemy musieli przenieść się na inne stanowisko i kończyć krzyżówkę rozpoczętą przez kogoś innego. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby umówić się na grę bez płytek specjalnych – dzięki temu otrzymuje się w jednym zestawie zarówno Bananagrams, jak i Banangrams Party.

Podsumuję tę pozycję podobnie, jak wspomniany oryginał: przy akceptacji płytek specjalnych zabawa w układanie własnej krzyżówki na bazie wylosowanych liter jest bardzo przyjemnym doświadczeniem, w którym mamy okazję poćwiczyć szare komórki. Jak jednak zaznaczę – nie wszystkim przypadną do gustu kafelki specjalne.

Plusy:

  • solidnie wykonane kafelki
  • proste zasady zabawy
  • dla każdej grupy wiekowej
  • kafelki specjalne to ciekawe urozmaicenie…

Minusy:

  • …ale nie wszystkim się spodobają

 

Dziękujemy wydawnictwu Trefl za egzemplarz gry do recenzji

6.5
Ocena recenzenta
6.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Bananagrams Party
Typ gry: imprezowa
Wydawca polski: Trefl
Liczba graczy: od 1 do 8
Wiek graczy: od 7 lat
Czas rozgrywki: 30 min
Cena: 69,90 PLN



Czytaj również

Bananagrams
Scrabble inaczej
- recenzja
5 Sekund – Edycja Specjalna
Zagraj to jeszcze raz – sam
- recenzja
5 Sekund
Pozornie łatwa zabawa
- recenzja
Kryptos
W kodach tkwi potęga
- recenzja
Tajemnicze Podziemia
Potwornie wciągające labirynty
- recenzja
Misja: Kolonizacja
Knizia na obcej planecie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.