p4v: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

26-05-2010 15:51

Volcanic Fallout

W działach: Magic, alteracje

Moją pierwszą alterację ukończyłem szybciej niż myślałem. Początkowo planowałem dorysować jedynie spadające komety, ale jak wiadomo - apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Osobiście jestem zadowolony z efektów, uważam, że jak na pierwszy raz, to całkiem ładnie wyszło. Rysując poczułem sporą satysfakcję jak sprzed paru lat, kiedy bawiłem się w photoshopie tworząc sportowe sygnaturki. Użytkownik Zephyel wspominał o radości z tworzenia i potwierdzam te słowa, kreatywność otwiera przed nami szereg, nowych możliwości. Mam cichą nadzieję, że alteracja przypadnie do gustów większości.

Panie i Panowie oto Volcanic Fallout:


1
Notka polecana przez: Zephyel
Poleć Poleć innym tę notkę
Waszym zdaniem...

~Szydencer

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jeszcze powinno być "All creatures lose flying". ;)))
26-05-2010 16:08
Rapo
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Zajrzałem tu przez przypadek i chyba był to mój błąd, bo notka okazała się dla mnie nie zrozumiała. Jednak jako, że człowiek ze mnie prosty, ale ciekawski, sprawdziłem w słowniku obce mi słowo.
W słowniku PWN znalazłem, że alteracja to:

1. «podwyższenie lub obniżenie znakiem chromatycznym dźwięku składowego skali diatonicznej lub składnika akordu»
2. daw. «wzburzenie, niepokój»

O muzyce nie piszesz, więc wykluczyłem pierwszy przypadek - zostaje drugi.

Niestety notka nie stała się bardziej zrozumiała. Cóż takiego cię wzburzyło lub niepokoiło w rysowaniu? A może w samym rysunku? Dlaczego twój niepokój lub wzburzenie miałoby komuś przypaść do gustu?
26-05-2010 21:52
Xolotl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak nie jesteś w temacie, to się zorientuj zanim napiszesz, podstawowa zasada. Nie wystarczy zajrzeć do słownika.
26-05-2010 23:06
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Xolotl, najmilszy człowieku na świecie - a może chciałbyś po prostu powiedzieć Rapowi potrzebne konteksty, skoro uprzejmie prosi o wyjaśnienie? Gdzie ma się "zorientować w temacie", skoro natrafia na taką postawę?

Z tego, co pamiętam, Rapo, wygląda to tak, że po amerykańsku mamy "alteration", a że Polacy najbardziej świadomymi użytkownikami języka nie są, zamiast robić "alternatywy" zrobili "alteracje". Neosemantyzacja, głupia i dziwaczna, ale zrozumiała w środowisku MtG, którego językiem naczelnym jest system konkretnych terminów angielskich (kolory, nazwy talii, nazwy kart, rodzaje kart, umiejętności kart). Stąd też w polskim na przykład land -> lądy, creature -> kreatury, instant -> instanty, trample -> trampki. No i alternation -> alteracje.
26-05-2010 23:41
Xolotl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wystarczyło sprawdzić poprzednie notki(a w zasadzie jedną) p4v, albo zauważyć, że to jest notka w dziale magic i poszukac na forum coś o tym. Szybko można było natrafić na właściwą odpowiedź.
Następnym razem będę milszy, obiecuję;]
27-05-2010 15:32
~Aure

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tyle, że Rapo dobrze wie, Czego ta notka dotyczy, tyle, że jej nie rozumie, bo użyte tu pojęcie ("alteracja") jest absurdalne.
27-05-2010 17:09






Konto Polter Plus

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

26 V :: Volcanic Fallout (6)

Aktywność użytkownika

Blogują

23 II :: Tyldodymomen :: Elf ze snajperką? Playt... (20)
23 II :: Planetourist :: Wolsung na trzy kęsy (4)
22 II :: Planetourist :: Autorka: Karty na stół! (6)
22 II :: Darth_corrupt :: Corruption beyond all... (2)
22 II :: Arkadiusz Rygiel :: Taśmy zjAvy 2012 (4)
22 II :: Dzikowy :: PozjAvowo (2)
22 II :: Dzikowy :: WAva pełnopostaciowa - co mo... (2)
22 II :: Kosmit :: Paczyłem na Zjavie (5)
21 II :: nimdil :: Vampire V20 - prawie 8 miesię... (8)

Facebook