nagniot: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
nagniot
Imię i nazwisko: Tomasz Nowicki
Dołączył(a): 2011-11-10
Urodzony/a: 31-03-1975
Miasto: Częstochowa
Zainteresowania: Gry, Fantastyka, Kino
O mnie
Pracuje, wychowuje dzieci i bawię się w gry figurkowe.
uwielbiam w wolnym czasie grac na Pc-cie.
Aktywność
Komentarzy: 7;
Postów na forum: 0;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
500;
Najnowsze teksty: »
Przeklęta Jura
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Przeklęta Jura (8)
Blog
Opowiadanie Kasia
16-01-2012 17:04
Komentarze: 3
Kasia Drżące palce kurczowo trzymały ostrą ojcowska żyletkę. Konwulsje targały młodym ciałem. Nieszczęśliwa dziewczyna siedziała w wannie płacząc. Obok wanny poniewierała się opróżniona paczka tabletek na kaszel. Tani lek był wykorzystywany nie tylko przy chorobach układu oddechowego, ale często też do innych, niezbyt leczniczych celów. Młodzież odurzała się gorzkimi, białymi pastylkami niszcząc swój młody mózg, jak i rujnując wątrobę. Organizm dziewczyny zaczął już reagować na trzysta miligramów specyfiku. Zaczęły...
Czytaj dalej
Co u żaków krakowskich piszczy? cz. 2
30-12-2011 15:34
Komentarze: 3
Część 2
Nowe życie
Minął kolejny rok. Albert z niewidocznego, niemal nieistniejącego dla ogółu żaka, zmienił się w osobę rozpoznawalną i jak sądził lubianą. Niestety zmiana sytuacji materialnej pociągnęła za sobą inną dość przykrą konsekwencję. Młodzieniec niestety nie mógł się pochwalić dobrą kondycją fizyczną, ani słusznym wzrostem. Był średniego, że nie powiem mniej niż średniego wzrostu, a barki, odziedziczone zapewne po matce, miał wąskie i chudziutkie. Szczupłym był młodzieńcem i nawet droższe, grubsze i cieplejsze za razem szaty niewiele na to mogły pomóc.
Dlatego też, gdy tylko...
Czytaj dalej
Co u żaków krakowskich piszczy?
29-12-2011 12:30
Komentarze: 7
Albert.
Cześć 1
Staruszek.
Zaszczany i zarzygany kończący już swój doczesny żywot dziadyga, siedział w rynsztoku, wyciągając chudą rękę w stronę przechodniów. Staruszek z widocznymi zmianami skórnymi, łuszczycą i początkami parkinsona wyglądał jak obraz nędzy i rozpaczy.
Ktoś przystanął, inny przyspieszył kroku. Kupcy, rzemieślnicy bogaci mieszczanie, którzy tak chętnie bili się w pierś co niedziele przed ołtarzem, teraz odwracali głowy od nieszczęścia, które z błagalnym wzrokiem kierowało swą starczą dłoń w ich kierunku.
Dziadunio stanowiący niezmienny od lat widok w tej...
Czytaj dalej
Mistrz Gry Wspomnienia minionych lat.
27-12-2011 09:21
Komentarze: 3
Minęły święta.
Dla każdego mistrza gry święta to czas obżarstwa, oglądania popularnych filmów w naszej kochanej telewizji, lub przetaczanie się po wszystkich wirtualnych polach bitew z narzędziami mniejszej lub większej zagłady, w dłoni.
Swoje już lata mam więc, po spożyciu jednostajnie monotonnego jadła, wypiciu obrzydliwego kompotu z suszonych śliwek oraz tradycyjnemu połamaniu się opłatkiem, po cichu i niby to w pewnej niezwykle ważnej sprawie, udałem się na pięterko i zwaliłem swe stu-dwudziestu kilowe cielsko przed monitor.
Mrucząc do siebie: Idzie bąk szczęścia w krąg, zaniecz...
Czytaj dalej
Scenariusz "Przekleta Jura"
14-11-2011 12:11
Komentarze: 13
Chciałbym z tego miejsca zabrać głos na temat mojego scenariusz „Przeklęta Jura”
Bardzo dużo głosów krytycznych podniosło się z racji moich niedociągnięć i błędów. Chciałbym z tego miejsca wszystkich serdecznie przeprosić za to, ze nie szanowałem Jury i was drodzy forumowicze.
Wiem mój błąd za ortografy, brak korekty etc. Rzeczywiście wygląda to na prace 14 latka.
Jednak chciałbym napisać o scenariuszu i moim pomyśle.
Chciałbym wam powiedzieć, że jestem MG od kilkunastu już lat. Mam większe lub mniejsze osiągnięcia w tej dziedzinie, a z mitami jestem od początku. Mam pierwszą ed...
Czytaj dalej
Słowem wstępu
10-11-2011 14:29
Komentarze: 31
Nazywam się Tomasz Nowicki. Mam 36 lat, żonę, dzieci. Chciałbym się przywitać ze wszystkimi podróżnikami poprzez nieprzebyte otchłanie Fantazy, sf, i szeroko rozumianej fantastyki naukowej. Powyższymi tematami interesuje się od 18 niemalże lat. Po za tym próbuje swoich sił w pisaniu. Często bywałem na konwentach i nadal pasjonuje się tym zagadnieniem. Jeszcze raz gorąco wszystkich pozdrawiam. Nagniot
Czytaj dalej