» Wieści » Konkurs działu Monastyru odwołany

Konkurs działu Monastyru odwołany

07-12-2006 14:08 | Joseppe

Konkurs działu Monastyru odwołany
Z racji zerowego zainteresowania naszym konkursem postanowiliśmy przeznaczyć mapy Nordii na bezpośrednią promocję. Najprawdopodobniej wykorzystamy je przy okazji któregoś ze zbliżających się konwentów.

Komentarze


Gruszczy
   
Ocena:
0
Przypomina mi sie reklama z tylnej okladki GP. "Ten system zyje!"
07-12-2006 14:52
~Michap

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie dziwię się, że konkurs nie miał wzięcia. Szczerze mówiąc był idiotyczny.
07-12-2006 15:41
Joseppe
    Dlaczego idiotyczny
Ocena:
0
?
07-12-2006 15:59
Gruszczy
   
Ocena:
0
Podejrewam, ze slabe nagrody + duzo pracy to nie jest dobra motywacja do tworzenia.
07-12-2006 16:11
Nadiv
    hmm...
Ocena:
0
Gdyby nagrody były bardziej okazałe (np. dodatek), z pewnością więcej ludzi wzięłoby w nim udział. Dla małej mapki nie warto się po prostu specjalnie starać :) (a jak ktoś będzie chciał napisać jakiś tekst, zrobi to niezależnie od tego)
07-12-2006 17:44
Joseppe
    Rozumiem.
Ocena:
0
Musicie wybaczyc, ale po prostu nie mamy kasy i nie mamy jak zafundowac nagrod, a Wydawnictwo nie sypie z rekawa.

Ale rozumiem, ze lepiej pooszczedzac i zrobic rzadziej konkurs z duzymi nagrodami, niz czeste z malymi.

Taka lekcje przynajmniej wyciagnalem z tego konkursu.
07-12-2006 18:23
oddtail
   
Ocena:
0
Szczerze mówiąc... zgadzam się z Michapem, Gruszczym i Nadivem.

Konkurs był niewart zachodu, moim skromnym zdaniem. I nie mówię tak tylko dlatego, że rzeczoną mapkę już posiadam. To po prostu gra niewarta świeczki.
07-12-2006 18:24
~Michap

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niewiem, ale mi konkursy typu "kto zdobędzie najwięcej punktów ten wygrywa", kojarzą się jakoś z promocjami z supermarketu (kto kupi u nas za 50 zeta, dostanie zdrapke i może dvd sobie zdrapać);)
Mam wrażenie, że w tym konkursie oceniano ilość nadesłanych tekstów, czy tam newsów, a nie jakość dzieła. To akurat przykre...
Nagrody, jak nagrody, nie rewelacja, ale chyba każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawe jak działają takie poltery czy inne. Kasy w tym nie ma, więc i nagród niebardzo.
Generalnie, jeśli mam o czym napisać i uda mi się to zrobić, żadne konkursy nie są potrzebne:)
07-12-2006 19:13
Ezechiel
    Jakość?
Ocena:
0
Tobie Michap może nie. Mnie nagrody ogólnoserwisowe zmobilizowały do skończenia kilku recenzji i finiszu z "Ostatnim rejsem". Dostałem kampanię do Cthulhu, której sam bym nie kupił. Nie napisałem żadnego tekstu "na odwal", dlatego Twoje wnioski budzą we mnie niesmak.
07-12-2006 21:18
oddtail
   
Ocena:
0
Tu akurat zgodzę się z Ezechielem. Nie uważam, by robione przeze mnie redakcje tekstów i artykuły mechaniczne do Monastyru (w tym bardzo popularna SnJ) były robione "na odwal". A zapewniły mi film na DVD i świetny setting do d20.

Jeszcze dwa słowa co do konkursu: po pierwsze, nagroda raczej nieciekawa. Po drugie i ważniejsze: czas trwania konkursu jest (był) dużo za krótki. Nic ciekawego nie powstanie, jeśli czas naliczania punktów to parę dni.

Gdyby konkurs trwał 2 lub lepiej 3 miesiące, to co innego. A i nagrodę możnaby wtedy dać nieco lepszą.
07-12-2006 21:45
~Michap

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie twierdzę, że wasze teksty były słabe, czy też napisane na odwal, co to, to nie. Ale nie odmówicie mi racji, iż w tym konkursie panowała raczej zasada "kto więcej, tym lepiej". Idąc w myśl tej zasady, wygra ten kto napisze więcej, a nie barwniej, ciekawiej, pełniej czy co tam innego.
Mnie takie zasady niepodobają się wogóle, więc nie startuje w zawodach. Nie wiem, może jestem jakiś staroświecki:)

A motywację do pisania można mieć różną, dobre i nagrody, grunt aby wogóle ją mieć...
08-12-2006 09:16
Furiath
    Kunkurs musi dać natchnienie
Ocena:
0
sam pomysł konkursu stymulować wyobraźnię, tematyka konkursu skłaniać do zastanowienia się, ukierunkowania energii twórczej.

Konkurs typu "piszcice, co chcecie, a ten, co napisze najwięcej dostaniecie x", jakoś nie wydawał sie kręcący.

Ale konkurs tematyczny np. na mapę konkretnej lokacji, przygody ograniczonej tematem (np. "zdrada"), rekwizytu itp. na pewno cieszyłby się większym zainteresowaniem nie tylko z uwagi na nagrodę, ale czesto na sam pomysł, skłaniałby do podjęcia wyzwania.

:)
08-12-2006 11:03
~Feniks

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Popieram w 100% tych co napisali wyzej. Jako przyklad konkursu podam ten z forum Zielonej Wiezy. tamtyka fantasy maksymalny limit slow 169. Takie cos stwarza wyzwanie i wiecej ludzi chce sprobowac czegos oryginalnego. Dlatego konkursy tematyczne jak opis miejsca/BN/ leganda czy oryginalne przez swoja forme jak wlansie 169 slow/pisane wierszem/tylko dialog itp. budza wieksze zainteresowanie i chec sprobowania wlasnych sil. Dodatkowo dla wielu piszacych wazna jest jakosc a nie ilosc i tutaj trzeba powprzec to co napisal michap. Owszem oddali czy Ezechiel wasze teksty nie sa na odwal sie ale moglem wygrac z wami bez problemu nadsylajac 20 histori postaci i 15 opisow miejsc, napisanych w taki sposob zeby sie nie nameczyc za bardzo a zeby tylko przeszly pierwsza selekcje i zostaly dopuszcone do publikacji i nie przejmowac sie opinia na ich temat.
03-01-2007 12:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.