» Zrodzony ze srebra

Zrodzony ze srebra

Dodał: Blanche

Zrodzony ze srebra
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 3 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Zrodzony ze srebra (Silver Borne)
Cykl: Mercedes Thompson
Tom: 5
Autor: Patricia Briggs
Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 10 sierpnia 2012
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195mm
ISBN-13: 978-83-7574-730-0
Cena: 37,90 zł

Jest jedyna w swoim rodzaju. Wyjątkowa i niepowtarzalna. Cierpi na kompleks obrońcy uciśnionych i nie potrafi sobie odpuścić. Nadmiar honoru niejednokrotnie odbija jej się solidną czkawką. Twierdzi, że jej siłą jest umiejętność przystosowania się. Bezczelnie kłamie - sama zmienia otoczenie i rzeczywistość tak, aby pasowały do jej prywatnej wizji.

Cała ona - Mercedes Thompson, kojot nie całkiem pospolity. Nie boi się złego wilka, ale pęka przed własną matką. Bohaterka pełną gębą. Nic dziwnego, że znowu wpada po uszy w niezłe bagno. Tym razem udaje jej się wsadzić nos całkiem głęboko w tajemnice nieludzi, a ukochany wilkołak...

Los i wspomnienia nie dają Mercedes Thompson ani chwili na złapanie oddechu. Ledwie opadł pył, a znów trzeba ruszać do boju.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Ech, ci faceci! Nawet na chwilę nie można ich zostawić samych. Zaraz jeden wpada w depresję i chce popełnić samobójstwo a drugi rzuca się w płomienie, żeby ratować ukochaną. Nic dziwnego, że Mercedes Thompson ma pełne ręce roboty. A to, że jej mężczyźni to wilkołaki, bynajmniej nie ułatwia sprawy.

Jakby było mało kłopotów, wilkołacze stado wciąż nie chce zaakceptować faktu, że Mercy jest partnerką Alfy, a pewna Królowa Wróżek uparła się odzyskać księgę, która przez przypadek znalazła się w posiadaniu naszego kojota. Żeby ocalić przyjaciół, Mercedes musi się tylko udać do magicznej krainy, przeprowadzić z wróżką delikatne negocjacje i wrócić. Najlepiej w całości i to w ciągu godziny.

Doprawdy - drobiazg.
Tagi: Zrodzony ze srebra | Patricia Briggs | Mercedes Thompson


Czytaj również

Zrodzony ze srebra
Zmiennokształtna w wilkołaczym stadzie
- recenzja
Zamęt Nocy
Problemy z "ex"
- recenzja
Znak kości
Podwójna porcja zagrożenia
- recenzja
Pocałunek żelaza
Kojot znów w tarapatach
- recenzja
Więzy krwi
Kojot - postrach wampirów
- recenzja
Zew księżyca
Kojot o wilczym sercu
- recenzja

Komentarze


~Sophie

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mercy jest świetna - wygadana, pewna siebie i niezależna, mimo problemów i krzywd, których doznała w poprzednich tomach, zachowała poczucie humoru, nie załamała się. No i dzieje się! Oj, dzieje. Jak nie wilkołaki, to wampiry, a jak nie wampiry, to nieludzie. No i jak w takiej sytuacji Mercy może dojść do ładu ze swoim życiem osobistym? Trzeba przyznać, że Pani Briggs stworzyła doskonałych, zapadających w pamięć bohaterów. Wystarczyło, że wrzuciła ich w szybką, interesującą, wciągającą akcję, doprawiła ciekawym światem i pomysłami, dzięki czemu otrzymaliśmy świetną rozrywkę na wieczór. Czego chcieć więcej? Chyba tylko więcej Mercy. :)
20-08-2012 12:00
postapokaliptyk
   
Ocena:
0
wczoraj kupiłem i przeczytałem,
moim zdaniem ten tom, dokładnie tak samo jak "Znak kości", są o klasę słabsze niż poprzednie części cyklu, zwłaszcza blado wypadają dla mnie przy tomie drugim.
Kupując, byłem prawie pewien, że tak będzię.. :(
20-08-2012 12:34
~WW

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Przygody Mercedes Thompson jak zwykle nie zawodzą. Wilkołaki, Nieludzie i kłopoty, w które jak zwykle musi wpakować się Mercy nie pozwalają Czytelnikowi na nudę. Książka Briggs wciąga swą fabułą, tak jak pozostałe z cyklu. Czyta się jednym tchem, a na koniec chce więcej. Polecam wszystkim fanom kojociej mechanik oraz wielbicielom Urban Fantasy.
30-08-2012 17:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.