» Recenzje » Warcraft

Warcraft


wersja do druku

Scenariusz filmu w powiększonym zestawie

Autor: Redakcja: Michał 'von Trupka' Gola

Warcraft
Uniwersum Warcrafta ostatnimi czasy poczynało sobie na naszym rynku niezwykle progresywnie. Na ekranach kin pojawia się adaptacja jednej z wczesnych historii ze świata Azeroth, na księgarniane półki trafiły trzy książki spod znaku, a najnowszy dodatek do popularnej gry MMORPG – Legion – zbliża się wielkimi krokami, co jeszcze mocniej napędza koniunkturę firmy i marketing produktów marki. Jednak czy rozwój przynoszący nam takie dzieła, jak rozbudowany scenariusz filmu Warcraft: Początek w zbeletryzowanej formie jest nam potrzebny?

Dreanor stoi na progu zagłady, a dla żyjących tam orków jedyną szansą na przetrwanie jest odnalezienie nowego domu. Żeby go jednak zdobyć muszą przejść przez demoniczne wrota na nieznaną ziemię. Azeroth niespodziewanie staje zatem w obliczu wyzwania, jakim jest nieznane plemię, które pojawiło się nie wiadomo skąd, a które sieje zamęt i podbija coraz większe terytorium. Król Llane zostaje zmuszony do działania i musi szykować się na wojnę z tajemniczymi najeźdźcami. W szeregach jego armii staje największy wojownik ludzi, Anduin Lothar, oraz utalentowany, acz nierozgarnięty mag – Khadgar. Po drugiej stronie także nie brak znamienitych dowódców i sprawnych wojów, lecz nie wszystkim orkom zależy na przejęciu ziem toporem, są tacy, którzy dostrzegają szansę na pokojowe rozwiązanie sprawy. Niestety, są nieliczni.

Widzowie filmowego Warcrafta zapewne nie będą niczym zaskoczeni, po przeczytaniu książki, choć z pewnością ucieszy ich fakt, że w powieści nie ma dziur w intrydze, czego raczej o kinowym obrazie powiedzieć nie można. Christie Golden prowadzi fabułę linearnie, bez suspensu, ani razu nie dostarcza czytelnikowi zwrotu akcji, acz na sprawne posuwanie się do przodu historii nie powinno się narzekać. Jedynym – ale niezwykle istotnym – minusem sedna treści jest zwięzłość i zdawkowe ilości informacji na temat wydarzeń. Autorka rozwija jedynie wątki znane z filmu, nie ma tu praktycznie innych motywów. Wszystko ogranicza się do zaprezentowania komponentów potrzebnych do popychania intrygi naprzód, reszta jest albo skutecznie pomijana, albo stanowi mało znaczący element dekoracji.

Z bohaterami rzecz się ma podobnie. Wprawdzie przedstawieni zostają nie najgorzej (na początku) – szczególnie protagoniści: Durotan, Anduin, Khadgar, Medivh – to ich występy skupiają się na samym "byciu". Rozumie się przez to zaprezentowanie ich, aby potem wykorzystać do wykonywanie konkretnych prac, jak w prostej grze – od zadania do zadania. Portrety psychologiczne także nie są tu bogato zilustrowane i niestety nie rozwijają się. Golden zarysowuje ich dobrze ze względu na charakterystyczne cechy, dzięki czemu łatwo zorientować się kto jest kto, ale na tym kończy się sfera plusów. Trzeba jednak pamiętać, że pisarka miało mocno zawężone pole do popisu – otrzymała dokładne wytyczne i musiała się do nich dostosować. O wiele lepiej wypadła w przypadku Zbrodni wojennych czy Wichrów wojny – w porównaniu do tych książek, zarówno ze względu na warstwę narracyjną, fabułę oraz świat przedstawiony, zbeletryzowana wersja Warcrafta jawi się bardzo blado, żeby nie użyć określenia słabo.

Christie Golden, co zresztą widać po Warcrafcie, nie posiada wyrobionego pióra, jednak trzeba jej oddać – pisze sprawnie, a w jej tekstach nie ma zgrzytów. Opiniowana tu powieść została okraszona nad wyraz lakonicznymi opisami, sceny są bardzo krótkie i wszystko dzieje się w zawrotnym tempie. I właśnie przez to całość – niezbyt wciągającą – łatwiej przetrawić, zaś dynamika akcji wychodzi pozycji na plus. Nie należy po utworze spodziewać się czegoś wielkiego, odkrywczego i rozbudowującego uniwersum – ot, parę ciekawostek się znajdzie, a reszta to już zmontowane fragmenty historii, tworzące spójną opowieść.

Zbeletryzowany Warcraft to pozycja przede wszystkim dla fanów serii oraz graczy, którzy nie wymagają od powieści ambitnej historii, znakomicie napisanych bohaterów czy malowniczo zarysowanego świata przedstawionego – to lektura uzupełniająca pewne luki, przede wszystkim te pozostawione przez film. Christie Golden starała się jak mogła, ale nie wyszło z tego nic powyżej przeciętnej książki. Czytelnicy niezaznajomieni z uniwersum – czytać na własną odpowiedzialność.

4.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Warcraft
Cykl: Warcraft
Autor: Christie Golden
Wydawca: Insignis
Data wydania: 15 czerwca 2016
Liczba stron: 320
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-65315-52-6
Cena: 39,99 zł



Czytaj również

Warcraft
Adaptacja ekranizacji
- recenzja
Durotan
Uczeń czarnoksiężnika
- recenzja
Illidan
Przypowieść o Zdrajcy z Azeroth
- recenzja
Diabelski dług
O dwóch takich, co byli Niebiańskimi Diabłami
- recenzja
Warcraft: Początek
Kinowy debiut Azeroth
- recenzja

Komentarze Obserwuj


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.