» Recenzje » Teatr węży

Teatr węży


wersja do druku

Nic nie jest tu czarno-białe

Autor: Redakcja: Wolfang, Tomasz 'Asthariel' Lisek

Teatr węży
Pierwszy tekst ze świata Zmroczy pojawił się w 1998 roku, zbiór opowiadań w 2004, a pierwsza powieść, po wielu zawirowaniach wydawniczych, w 2011 w nieistniejącym już wydawnictwie Ifryt, by, po przerwie, autorce udało się dokończyć trylogię w Solarisie. Teraz, można by powiedzieć „wreszcie”, wszystkie trzy tomy o przygodach Krzyczącego w Ciemności pojawiły się w jednym i dużym wydawnictwie, Rebisie.

Krzyczący w Ciemności, Bruno Keare, jest czarnym magiem - a to w świecie Zmroczy oznacza bycie wyrzutkiem i zwierzyną srebrnych magów. W Shan Vaola nad Zatoką Snów Keare walczy początkowo o przetrwanie - odkrywa swoje talenty, odzyskuje chaotyczne fragmenty wspomnień, usiłuje walczyć z nałogiem. Wkrótce jednak zostaje wplątany w intrygi, w których przeplatają się interesy mieszkańców miasta, magów oraz Otchłani chcącej pozyskać jak najwięcej dusz.

Na początku warto zaznaczyć, że wydawnictwo promuje ten cykl jako trylogię, więc można by się spodziewać, że tomy, które już się ukazały, tworzą fabularnie zamkniętą całość – to nie do końca prawda. Co prawda, te trzy książki zamykają pewien rozdział z życia Bruna Keare’a, ale zostawiają sporo otwartych wątków, a autorka sama mówi, że rozpoczęła już prace nad tomem czwartym jego przygód. Warto też zauważyć, że poszczególne książki różnią się od siebie, jeżeli chodzi o strukturę. Pierwsze dwa tomy, Dwie karty i Pośród cieni momentami wydają się bardziej zbiorami opowiadań/nowel niż spójnymi powieściami z jednym głównym wątkiem fabularnym. Z kolei tom trzeci, W mocy wichru, jest tak długi jak dwa poprzednie razem wzięte – tempo rozgrywania wydarzeń zwalnia, nacisk narracyjno-fabularny zostaje przeniesiony z toczenia kolejnych walk i przetrwania, na tworzenie tła historyczno-społecznego świata Zmroczy, rozbudowywanie charakterów i relacji między postaciami. Bardzo dobrze widać, że dopiero ten tom stanowi tak naprawdę solidną bazę i pewien punkt wyjściowy pod szerzej zakrojony cykl – podobnie kompozycyjnie wypadają między innymi Saga o Wiedźminie czy Opowieści z meekhańskiego pogranicza.

Zresztą o pewnym inspirowaniu się postacią Geralta z Rivii (i także przy okazji Geda), przy tworzeniu swojego protagonisty, mówi otwarcie sama autorka. Dlatego też widać podobieństwa między czarnowłosym żmijem a białowłosym wiedźminem – zgorzknienie, cynizm, sarkastyczne prowadzenie dialogów i pewnego rodzaju fachowa uczciwość. Ale jednocześnie Keare w wielu kwestiach jest bardzo daleki od postaci Sapkowskiego. Bywa oportunistą, nie ma skrupułów ani dylematów moralnych w kwestii współpracy z organizacjami przestępczymi, a o ile bliskich chce chronić, to nie jest żadnego rodzaju błędnym rycerzem czy romantycznym bojownikiem o sprawiedliwość (lub choćby neutralność). Bywa egoistą, jest kapryśny, czasem zarozumiały, czasem nieostrożny i zbyt pewny siebie, a czasem patetyczny, miewa też problem z uzależnieniem. Hałas udało się wykreować interesującego i wielowymiarowego bohatera, którego chce się poznawać i który kilkukrotnie zaskoczy. Co nie zmienia faktu, że w toku jego kreacji i prowadzenia pojawia się trochę sztampowych motywów.

Choćby samo rozpoczęcie Dwóch kart: bohater z amnezją, nie wie skąd się wziął ani kim jest, ale dysponuje potężną mocą, którą powoli zaczyna odkrywać (następnie pojawia się także być może związane z nim, jakżeby inaczej, proroctwo). Później powolne odzyskiwanie sił, wiedzy, przemiana z wyrzutka na szanowanego w swoim fachu, aż wreszcie niemal cudowne wychodzenie z wszelakich opresji, sugerujące, że czuwa nad nim jakaś siła wyższa. Ciekawym zaburzeniem tego schematu jest fakt, że Keare jest raczej anty-wybrańcem – jego działania, jakkolwiek motywowane, wydają się służyć szeroko pojętemu złu, a w ostatecznym rozrachunku mają doprowadzić do końca świata.

Podział świata, początkowo dość jasno przedstawiony na czarno-biały, nie jest taki oczywisty i zyskuje na złożoności z kolejnymi stronami. Brak tu tak jednoznacznie dobrych postaci – Hałas świetnie wychodzi tworzenie niebanalnych i życiowych portretów kolejnych bohaterów (szczególnie jeżeli chodzi o ich różne zaburzenia psychiczne czy szeroko pojęte problemy ze sobą); za to można się nieco zżymać na zbytnią antropomorfizację wszelkich demonów i istot z innych wymiarów. Same zaś postacie drugo- i trzecioplanowe też są dobrze skonstruowane i wzmacniają w czytelniku wiarę oraz zaangażowanie w ten wykreowany świat. Jeżeli chodzi zaś o same realia uniwersum, to jest to zdecydowanie ponura i mroczna wersja fantasy, w której społeczeństwu znacznie bliżej do rewolucji przemysłowej niż zwyczajowego średniowiecza. Sporo miejsca, poza opisami magicznych pojedynków, eksperymentów Białych i wypraw do innych sfer, zajmują tu sceny z życia codziennego z pełnym przeglądem zmagań tych biednych i słabych, wraz z rzadko poruszanymi w tym typie literatury konsekwencjami choćby mizernej opieki lekarskiej czy niskiego poziomu higieny. Jest to zdecydowanie jeden z ciekawszych i bardziej spójnie wykreowanych polskich światów fantastycznych.

Są jednak, oczywiście, i wady. Jedną z nich jest wspomniana na początku, spora rozbieżność w dynamice między tomami 1-2 a 3 – trudno przyzwyczaić się do takiej nagłej zmiany tempa. Dość przewidywalny jest także wątek miłosny, zarysowany już w Pośród cieni a przeprowadzony w pełni w W mocy wichru, gdzie można mniej więcej spodziewać się przebiegu i zgadywać, co z niego wyniknie oraz jak się zachowają jego uczestnicy. Nie zmienia to faktu, że to dość dojrzała i z obu perspektyw przedstawiona relacja (a nie tylko romans). Jest też trochę wyświechtanych rozwiązań, a kwestia amnestii Keare’a i jego „opiekunki” przez sporą część trzech tomów stoi w miejscu – a ich wyjaśnienie fabularne nie do końca przekonuje.

Szkoda, że aż dwadzieścia lat przygody Kroczącego w Ciemności czekały na solidne wydanie w dużym wydawnictwie – zarówno sam bohater, jak i uniwersum Zmroczy są na pewno warte poznania i stanowią przykład dobrze przemyślanej fantastyki.

Tytuł: Dwie karty

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Cykl: Teatr węży
Tom: 1
Autor: Agnieszka Hałas
Wydawca: Rebis
Data wydania: 12 września 2017
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-8062-142-8
Cena: 34,90 zł

Tytuł: Pośród cieni
Cykl: Teatr węży
Tom: 2
Autor: Agnieszka Hałas
Wydawca: Rebis
Data wydania: 17 października 2017
Liczba stron: 351
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-8062-164-0
Cena: 34,90 zł

8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: W mocy wichru
Cykl: Teatr węży
Tom: 3
Autor: Agnieszka Hałas
Wydawca: Rebis
Data wydania: 6 marca 2018
Liczba stron: 608
Oprawa: miękka
Format: 132×202mm
ISBN-13: 978-83-8062-165-7



Czytaj również

Dwie karty
Mało mroczny ten teatr
- recenzja
W mocy wichru
Wiatr rozwiewający popiół
- recenzja
Pośród cieni - Agnieszka Hałas
Alchemik w labiryncie mrocznych snów
- recenzja
Dwie karty - Agnieszka Hałas
Jeszcze jeden tajemniczy gość z amnezją
- recenzja
Dwie karty - Agnieszka Hałas
Sympatyczne dark fantasy
- recenzja
Na nocnej zmianie
Fantastyka fandomowa
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.