» Światło

Światło

Dodała: Magdalena 'Iman' Litwin

Światło
9.25
8.12
Ocena użytkowników
Średnia z 12 głosów
-
Twoja ocena
Światło - Poltergeist patronem
Tytuł: Światło (Light)
Cykl: Trakt Kefahuchiego
Tom: 1
Autor: M. John Harrison
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Autor okładki: Ireneusz Konior
Wydawca: MAG
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 5 lutego 2010
Liczba stron: 304
Oprawa: twarda
Format: 135 x 202 mm
Seria wydawnicza: Uczta Wyobraźni
ISBN-13: 978-83-7480-157-7
Cena: 35,00 zł

Pod rozjarzonym nie do wytrzymania Traktem Kefahuchiego – potężnym, nieprzewidywalnym oceanem promieniującej energii w głębi galaktyki, na jałowej powierzchni asteroidy leżą trzy przedmioty: porzucony statek kosmiczny, coś, co wygląda jak kościane kostki do gry oraz ludzki szkielet. Co oznaczają i czym są – tę tajemnicę rozwikłuje Światło, oszałamiający powrót M. Johna Harrisona na pełen wyobraźni teren fantastyki naukowej.

Powieść tworzą trzy przeplatające się wątki narracyjne – jeden współczesny, dwa osadzone w innych częściach galaktyki w roku 2400. Tu i teraz mamy Michaela Kearneya – kiedyś jego udziałem będzie odkrycie, które umożliwi loty międzygwiezdne, ale dziś jest udręczoną postacią stawiającą czoło dziwnej i zapewne obcej istocie znanej jako Shrander. W przyszłości zaś występuje Seria Mau Genlicher, pilotka statku kosmicznego Biała kotka, zintegrowana z nim chirurgicznie i biologicznie, oraz Ed Chianese, włóczykij i poszukiwacz sensacji, obecnie żyjący na marginesie Nowego Wenusportu; wygląda na to, że wszyscy na świecie chcą odebrać od niego długi…

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

"M. John Harrison wreszcie bierze na warsztat mechanikę kwantową. Światło to pierwsza klasyka kwantowego stulecia, zapętlone opowieści z przyszłości, powiązane kwantowymi egzotykami i ludzkim uporem. Piękno pomysłów Harrisona, zwięzłych jak Hemingway, inteligentnych do szpiku kości i dziwnie krzepiących, dąży do nieskończoności."
- Stephen Baxter


"M. John Harrison udowadnia to, w co wątpią jeszcze tylko osobnicy upośledzeni powagą – że fantastyka może być najwyższych lotów literaturą. Światło kładzie na łopatki większość współczesnej beletrystyki. To wspaniała książka."
- China Miéville
Tagi: M. John Harrison | Światło | Uczta Wyobraźni | Trakt Kefahuchiego


Czytaj również

Droga serca
Stąd do nicości
- recenzja
Nova Swing
Jeden
Światło - M. John Harrison
Co tu robi ta kaczka?
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.