» Miasto szaleńców i świętych

Miasto szaleńców i świętych

Dodała: Ewa 'senmara' Markowska

Tytuł: Miasto szaleńców i świętych (City of Saints and Madmen)
Cykl: Ambergis
Autor: Jeff VanderMeer
Tłumaczenie: Jolanta Pers, Konrad Kozłowski
Wydawca: Solaris
Miejsce wydania: Stawiguda
Data wydania: 13 maja 2008
Liczba stron: 720
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-89951-88-6
Cena: 44,90 zł

Ambergris – moloch rozciągający się wzdłuż Bulwaru Albumuth nad niezbyt przyjaznymi wodami Moth. Założone przez Kappana Manzikerta I, byłego dowódcę floty wielorybniczej, a w późniejszym czasie również pirata, człowieka nieobliczalnego, przy byle okazji sięgającego po broń, by bez mrugnięcia okiem zabić swych (nie tylko) przeciwników.

Miasto, które z czasem popadło w stan funkcjonalnej anarchii. Miasto pełne świętych i szaleńców. Miasto artystów, którzy zupełnie nieoczekiwanie doznają przemiany i stają się geniuszami. Miasto Żywych Świętych, karłów i szalonych pisarzy. Pod którego powierzchnią czają się hordy tajemniczych Szarych Kapeluszy, pierwotnych mieszkańców tego miejsca, kiedyś noszącego dumną nazwę Cinsorium.
Miasto szokujące, groteskowe, pełne tajemnic, gdzie co krok czeka cię olśnienie, lecz równocześnie musisz wiedzieć, że jest to miejsce krwawe i niebezpieczne. Miejsce, gdzie przypadkowy turysta musi mieć oczy dookoła głowy, inaczej bowiem nie ujdzie z życiem już z pierwszego kontaktu z mieszkańcami (szczególnie podczas Festiwalu). Jednym słowem – miejsce niezapomniane.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Dwukrotny zdobywca World Fantasy Award, Jeff VandeerMeer, zabierze cię w podróż pełną niespodzianek i zagadek, pozornie niepowiązanych wydarzeń, pozlepianych fragmentów starych dokumentów, do miejsca, które gdy najmniej tego oczekujemy, odkrywają przed nami swe drugie dno i prawdziwy sens.

Niniejsza książka prócz pierwotnie umieszczonych w tytułowym zbiorze czterech nowel, w tym znanej już Przemiany Martina Lake’a (Kroki w nieznane 2006), zawiera również wiele dodatkowego materiału, odnalezionego zresztą w szpitalu psychiatrycznym w samym sercu Ambergris, którego objętość znacznie przekracza skromną początkową zawartość książki.
Przygotuj się na śmiertelnie fascynującą podróż, misternie utkaną ręką prawdziwego wirtuoza historię nieistniejącego – czyżby? – miasta świętych i szaleńców.
Tagi: Miasto szaleńców i świętych | Jeff VanderMeer | Ambergis


Czytaj również

Wywiad z Jeffem VanderMeerem
Uważam się za socjalistę
Unicestwienie
Zdefiniować niedefiniowalne
- recenzja
Unicestwienie
Pozytywne zaskoczenie!
- recenzja
Echopraksja
Doczekaliśmy się!
- recenzja

Komentarze Obserwuj


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.