» Recenzje » Łupieżcy niebios

Łupieżcy niebios


wersja do druku

Schematycznie, lecz intrygująco

Autor: Redakcja: Karolina 'Isadora' Małkiewicz, Matylda 'Melanto' Zatorska

Łupieżcy niebios
Zapewne każdy z nas widział choć jeden dom, który mógłby spełniać definicję „nawiedzonego” – opustoszały budynek z trzaskającymi okiennicami, nocą rozsiewający wokół siebie złowrogą atmosferę. Wyprawa do takiego miejsca skończy się dla Cole’a w Halloween raczej kiepsko – nie spotka on, co prawda, ducha czy innego upiora, co uwił sobie tam przytulne gniazdko, lecz zostanie porwany do innego świata przez łowców niewolników.

Świat Obrzeża (bo tak nazywa się tajemnicza kraina, do jakiej trafia chłopak wraz ze znajomymi ze szkoły) to rzeczywistość bardzo osobliwa – z tajemniczymi, krwiożerczymi potworami, latającymi, opustoszałymi zamkami i najzwyklejszą w świecie magią, która powoli, lecz nieubłaganie słabnie. Cole nieświadomie przeciwstawi się władcy krainy – apodyktycznemu, gotowemu na wszystko starcowi widzący rywalki nawet w swoich rodzonych córkach. Tym samym zaś rozpocznie się jego podróż przez dziwną, bajkową sferę.

Powieść Brandona Mulla nie jest niczym odkrywczym – wyświechtane schematy fabularne obecne w znakomitej większości podobnych dzieł raczej nie sprawią, że czytelnik sięgnie po Łupieżców niebios z nadzieją na odkrywcze rozwiązania. Co więcej, sam autor stosuje dużo uproszczeń, które pozwalają mu ominąć ogromne partie tekstu potrzebne na opis ewolucji bohatera w danej sytuacji.

Najlepszym tego przykładem jest Cole na początku powieści – pojawienie się w innym świecie robi na chłopaku wrażenie nie większe niż weekendowa wyprawa na zakupy. Późniejsze tarapaty, a w końcu przekazanie go jako niewolnika tytułowym łupieżcom niebios także sprawiają wrażenie wcześniej ustalonego planu – chłopak nie przejawia żadnych oznak buntu, niechęci co do swojego losu czy nawet strachu przed śmiercią (by awansować w hierarchii, musi wykonać 50 lotów zwiadowczych – dotrwanie do połowy tej wartości można uznać za ogromne szczęście). W wielu przypadkach podobne niedociągnięcia byłyby nie do przełknięcia – szczególnie w fantasy skierowanym do dojrzalszego czytelnika. Ale czy to ważne akurat w przypadku tej konkretnej powieści? Okazuje się, że niekoniecznie.

Brandon Mull pewne wady swojej książki nadrabia w inny sposób – kreowaniem Obrzeża. Trudno byłoby powiedzieć, że wizja ogromnych, dryfujących "na chmurach" opustoszałych zamków nie robi wrażenia, gdy tylko czytelnik wyobrazi go sobie z przyległościami, czyli ogromną, bezdenną przepaścią (i nie ma w tym krztyny przesady – łupieżcy otrzymują porcję trucizny, którą mogą zażyć w przypadku spadnięcia, by nie czekać na... śmierć głodową podczas lotu). W tych tajemniczych budowlach można spotkać zaś śmieci lub artefakty o ogromnej mocy, jak i śmiertelnie niebezpieczne stworzenia. Szkoda, że wspomniane zamki nie są obecnie ważniejszym elementem cyklu Pięć królestw – bo naprawdę przemawiają do wyobraźni i pozwalają puszczać wodze fantazji w nieograniczony sposób.

Łupieżcy niebios ogółem mają dość bajkowy wydźwięk – zły i okrutny władca, z każdym rokiem zyskujący coraz większą władzę i tajemniczy przybysz z innego świata, który postanawia w pojedynkę przeciwstawić się niebezpieczeństwu grożącym jego przyjaciółce. Po drodze mus walki z potworami lub przejście tajemniczych prób, by osiągnąć cel – elementy sprawiające, że Łupieżcy niebios to świetna propozycja zarówno dla młodszego czytelnika pamiętającego jeszcze klasyczne baśnie, jak i odbiorców, którzy na fantasy zjedli zęby.

Mimo iż Łupieżcy niebios mają sporo wad (nieskomplikowana i raczej nieoryginalna fabuła czy też ogromne w niej uproszczenia), to w połączeniu z nietuzinkowymi pomysłami Brandona Mulla i typowo bajkowym schematem powieść daje naprawdę niezłą zabawę. I jednocześnie stanowi sycące otwarcie nowego cyklu – pozostaje wyczekiwać dalszych przygód Cole'a.

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Łupieżcy niebios. Pięć królestw
Autor: Brandon Mull
Wydawca: Egmont
Data wydania: 2014
Liczba stron: 424
Oprawa: miękka
Cena: 36,99 zł

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.