» Księżyc w nowiu

Księżyc w nowiu

Dodała: Ewa 'senmara' Markowska

Tytuł: Księżyc w nowiu
Cykl: Zmierzch
Tom: 2
Autor: Stephenie Meyer
Tłumaczenie: Joanna Urban
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Miejsce wydania: Wrocław
Data wydania: 19 października 2007
Liczba stron: 480
Oprawa: miękka
Format: 130 x 205 mm
ISBN-13: 9788324585397
Cena: 29,90 zł

Na Księżyc w nowiu, dalszy ciąg bestsellerowego Zmierzchu, czekały z niecierpliwością tysiące czytelników z kilkudziesięciu krajów świata. Od wielu miesięcy obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa", a nakład trzeciej z cyklu osiągnął w USA milion egzemplarzy. Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Edward Cullen to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów.
Tagi: Zmierzch | Stephenie Meyer | Księżyc w nowiu


Czytaj również

Byzantium
Moja mama jest wampirem
- recenzja
Przed świtem - Stephenie Meyer
Zanim nadejdzie dzień
- recenzja
Zmierzch
De gustibus…
- recenzja
Breaking Dawn - Stephenie Meyer
Poranki są mądrzejsze niż wieczory
- recenzja
Zaćmienie - Stephenie Meyer
Wampiry i wilkołaki
- recenzja
Księżyc w nowiu - Stephenie Meyer
Los zawsze przeciwko kochankom
- recenzja

Komentarze


~shadow

Użytkownik niezarejestrowany
    książki meyer
Ocena:
0
Zapraszam na bloga poświęconego książką z tej serii czyli twilight new moon i eclipse :P:P:P zmierzch księżyc w nowiu i zaćmienie :D
http://twilight-world.blog.onet.pl
23-09-2007 15:21
~nati

Użytkownik niezarejestrowany
    zmierzch
Ocena:
0
Właśnie przeczytałam tę fantastyczną książkę,zajęło mi to jeden dzień,wciągnęła mnie niesamowicie!
28-09-2007 22:15
~Ola

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Przepraszam, czemu zostało jedynie przepisane to, co jest na tylnej okładce? Liczyłam na jakąś opinię od autora 'recenzji', cos wiecej...
11-03-2008 18:52
~DziewczynaWidmo

Użytkownik niezarejestrowany
    Ksieżyc w Nowiu lepszy od Zmierzchu...
Ocena:
0
Po przeczytaniu Zmierzchu szczerze wątpiłam w to, że druga część przebije pierwszą, a tu takie zaskoczenie. Jestem fanką horrorów i „Zmierzch” raczej mnie rozbawił niż przestraszył. Doprawdy uśmiałam się jak nigdy. Te przekomarzania Edwarda i Belli… Autorka książki musi być mistrzynią ciętej riposty. Właściwie dopiero zakończenie książki trzymało mnie w napięciu, ale nie o tym zamierzałam się wypowiedzieć.
Otóż „Księżyc w nowiu” jak się spodziewałam nie będzie lepszy od poprzedzającej go części, jakże się pomyliłam. Nie mogłam doczekać się kolejnej strony i pochłonęłam książkę dosłownie jednym tchem. Jednocześnie pragnęłam czytać ją jak najdłużej i zmuszałam się do odkładania lektury, a z drugiej pragnęłam jak najszybciej zaspokoić głód (niczym wampir) ciekawości. Nie spodziewałam się, że „Księzyc w nowiu” rozbudzi we mnie takie uczucia. Raz nawet się popłakałam, łzy same napływały mi do oczu, a trzeba powiedzieć, że nie ronię łez tak po prostu z byle czego (na „Tytaniku” nigdy nie płakałam).
Ta część wydała mi się nie tylko smutniejsza, ale i o wiele bardziej straszna, co mnie miło zaskoczyło. W „Zmierzchu” pani Meyer skupiała za durzą uwagę na życiu szkolnym Belli (przynajmniej wg mnie) , natomiast „Księżyc w nowiu” przeniósł mnie dosłownie w krainę horroru. Pojawiły się Wilkołaki, wróciła wampirzyca Viktoria, a na domiar wszystkiego Bella musiała jechać do Włoch i ryzykować życie dla ukochanego, którego w każdej chwili mogły zabić przerażające tysiącletnie (właściwie to nawet starsze) wampiry. Zakończenie książki rozbawiło mnie trochę. Właściwie to nie mogę doczekać się kolejnej części, właśnie ze względu na to zakończenie. Ciekawi mnie jak to wszystko się rozwinie, co w końcu zdecyduje Bella, czy wybierze Romea, czy Parysa (kto przeczyta książkę zrozumie o czym piszę)…
Nie chcę zdradzać zbyt wiele odnośnie fabuły, ale jeśli podobał wam się „Zmierzch” to gwarantuję, że „Księżyc w Nowiu’ spełni wasze oczekiwania.
19-03-2008 10:23
~celina

Użytkownik niezarejestrowany
    lekki szok.
Ocena:
0
Zaskakują mnie opinie na temat tej książki. Nie jestem ekspertem, czytam dla przyjemności różne książki, ambitne mniej lub bardziej i chyba nikt nie zaprzeczy, że seria Meyer należy do tej drugiej grupy, ale dla mnie to miła odskocznia od Gombrowiczów, Mickiewiczów i Witkacych. Nie mniej jednak... Nie jestem wymagająca, ale styl w jakim jest napisana książka leży i kwiczy, a obwoływanie Meyer obiecującą początkującą pisarką całkiem mnie rozbawiło. Nikt nie widzi, że zdania są konstruowane w taki sposób, że czasem muszę wrócić do przeczytanego fragmentu, żeby dokładnie zajarzyć sens? I nie chodzi tu o mój niedowład umysłowy ;) Dosyć płytka narracja, żadnego cytatu godnego zapamiętania czy powtórzenia komuś jako mądrości "życiowej" [z braku lepszego słowa], powierzchowność... I czy ja wiem czy można to zrzucać na karb tłumaczenia...?
Podsumowując - książka jest przeciętna, ale pozwala się zanurzyć w innym świecie.
26-12-2008 13:28
~shadow x23

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
nie wiecie moze kiedy bedzie midnight sun wersja Edwarda :D ?
30-12-2008 17:49
~Szeherezada

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Powiem tak... Jak Edward "rzucił" (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) Bellę, dech mi zaparło! Jak on mógł!!?? Cholera... Spać mi to nie dawało... Potem strony wlekły się w nieskończoność... powiało nudą... ale - TYLKO NA CHWILKĘ! Gdy wkońcy przyjechała Alice (odetchnęłam z ulgą) zaczęło się dziać... Może jestem zbytnia fanatyczką Edwarda, ale Jacob mi zaczynał już działać na nerwy tym swoim rozdarciem wewnętrznym i tą swoją nachalnością wobec Belli. Podróż do Voltery i ten szaleńczy bieg Belli by uratować Swojego Wampira... Bosko... Najlepsze zakończenie jakie kiedykolwiek czytałam... Warto było odczekać i przecierpieć razem z Isabellą to rozstanie, by dotrzeć do takiego końca...
02-01-2009 15:24
~Lobo

Użytkownik niezarejestrowany
    Księżyc w nowiu
Ocena:
0
Co ja mogę napisać wciągnęło mnie i tyle, może i macie racje że księżyc w nowiu był lepszy od zmierzchu, według mnie tak właśnie było ale to tylko dlatego że przed dostaniem pierwszej części książki naczytałam się blogów które prawie kropka w kropkę pisały to samo a także obejrzałam film który bardzo mi się podobał ale był bardzo różny od tego co napisane w książce. Księżyc w nowiu według mnie był bardzo smutny i bardziej opisywał uczucia głównej bohaterki niż to co działo się wokół niej. Dopiero teraz widać było jak Charli kocha swoja córkę i zrobi dla niej wszystko. Szczerze mówiąc parę razy sie popłakałam choć to nie znaczy że książka nie jest wcale śmieszna o nie bardzo polubiłam Jacoba który jako przyjaciel dzielnie trwał przy Belli choć jak wyżej mówiła pewna osoba też zaczynał mnie już trochę wkurzać, i chyba tak samo jestem bardziej uczuciowo nastawiona do Edwarda co nie znaczy że kiedy postanowił opuścić Belle nie miałam ochoty dać mu w mordę. Lecz mimo tych wszystkich zawijasów niezrozumiałych słów i nawet porównywania Edwarda do Romea a Jacoba do Parysa książka była świetna i mam nadzieje że nie zniechęci was niektóre długie smutne i melancholijne wątki. Gorąco polecam i zakładam że tak szybko nie odpuścicie bo mimo tych wylanych łez na końcu znowu pojawia się światełko.
04-01-2009 18:10
~Koniczynka

Użytkownik niezarejestrowany
    ...
Ocena:
0
...przeeczytalam wszystkie cześci i czekam juz na ostatnią cześć przed świtem która wyjdzie juz w ta srode:) ksiazka tam mnie pochlonela ze nie wiem kiedy skonczylam czyta te 3 czesci:)naprawde polecam wszytskim ta ksiazke jest godna przeczytania:) wielkie oklaski dla autorki :))
23-03-2009 19:35
~kamila

Użytkownik niezarejestrowany
    odskocznia
Ocena:
0
Może książka rzeczywiście nie jest z tych "ambitnych" ale jest świetną odskocznią od normalnego życia (nie żebym miała nudne życie bo tak nie jest). Nie należe do grupy nastolatek ale miło było powspominać dawne czasy. Książka pakazuje świat inny niż nas na codzień otacza i daje dużo pozytywnej energi. Świetny sposób na ralaks i oderwanie się od rzeczywistości. A kto by nie chciał przeżyć takiej miłości?....
05-10-2009 09:12
~Dorisek

Użytkownik niezarejestrowany
    ;***
Ocena:
0
Ta książka jest naprawdę świetna..... Już nie mogę się doczekać kolejnej:)

Ten ,,świat,, wampirów mnie fascynuje. Bella i Edward są zaczepiści
19-10-2009 15:29
~klaudia

Użytkownik niezarejestrowany
    świetna ksiażka
Ocena:
0
przeczytałąm wszystkie częsci i tak mnie wciągneła ze przeczytałam jeszcze kilka dobrych razy i nigdy mi sie nie nudzi a tym którym ta ksiażka sie niepodoba niech jej niekometuje bo to jest żałosne myslisz ze ja powiesz pare obrazliwych słow na temat autorki to jesteś geniuszem!ksiażka jest napisana bardzo młodzierzowo i ciekawie a ty celina masz chyba 80 lat bo tak sie wypowiadzasz na temat tej ksiazki jak byś przerzyła wiele lat i ksiązki o wampirach sa nudne pewnie najlepijej wziąśc encyklopedie albo pana tadeusza co nie
25-07-2011 14:45

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.