» Recenzje » Grimm City. Wilk!

Grimm City. Wilk!


wersja do druku

Miejska dżungla i czerwony kapturek

Autor: Redakcja: Michał 'von Trupka' Gola, Marcin 'Karriari' Martyniuk

Grimm City. Wilk!
Zamordowani taksówkarze, śmierć policjanta, a do tego dziewczyna w czerwonym płaszczu z kapturem. Oto nowy kryminał pióra Jakuba Ćwieka. Tym razem autor zabierze nas do najmniej przyjemnego miasta na Ziemi – Grimm. I nie będzie to bajka!

W mieście Grimm od kilku tygodni na ulicach grasuje morderca, który obrał na cel taksówkarzy wraz z pasażerami. Chociaż policja robi co może, to każdy mieszkaniec wie, że zwykli przewoźnicy mało kogo interesują. Wśród taryfiarzy znajduje się Alfie Moore, spokojny chłopak, który dorabia na czarno jeżdżąc taksówką w zastępstwie za swojego przyjaciela Mikrusa. W te dni przewozi od kilkunastu do kilkudziesięciu ludzi – niektórzy są warci zapamiętania, z innymi nie chce się mieć do czynienia. Jednak tym razem jego pasażerką jest zjawiskowa młoda kobieta, której uroku dodaje czerwony płaszcz z kapturem. Prosi aby Alfie zawiózł ją pod wskazany adres, a następnie zaczekał dopóki nie wróci. Gdy po dłuższej nieobecności w pośpiechu ponownie wsiada do jego taksówki, każe zawieźć się na drugą stronę mostu, będącego umowną granicą oddzielającą slumsowatą część miasta od jego bogatszych rejonów. Dzień później okazuje się, że zginął oficer policji Wolf. Chociaż w pierwszej chwili wiadomość nie wydała się Alfiemu interesująca to już informacja, że stało się to w domu do którego wczoraj przywiózł "czerwonego kapturka" diametralnie zmienia sytuację. Sprawa robi się jeszcze poważniejsza gdy znajduje swojego przyjaciela Mikrusa zamordowanego we własnym mieszkaniu.

Grimm jest miastem przywołującym na myśl amerykańskie lata dwudzieste i trzydzieste, okres przemysłowego oraz przestępczego boomu, w którym pogłębiał się rozpad społeczeństwa tworząc wyraźną granicę pomiędzy ludźmi bogatymi a biedotą. Już od pierwszych stron zostaniemy wrzuceni w wir uprzemysłowionych dzielnic, gdzie dym z fabryk w Dystrykcie Grumlinga nie tylko psuje powietrze, zmuszając mieszkańców do używania filtrów w domach i samochodach, ale również zsyła na nich burze czarnego pyłu tak gęste, że poruszanie się w nich jest niemal niemożliwe. Przez całą książkę czytelnik będzie miał okazję utwierdzić się w przekonaniu, że Grimm jest miejscem niebezpiecznym, wręcz upiornym, gdyż autor będzie utrzymywał czytelnika w klimacie równie ponurym jak truchło olbrzyma, na którym wedle legendy wybudowano metropolię.

Jakub Ćwiek podchodzi z dużą rzetelnością do tworzenia swoich bohaterów, każdy z nich jest przemyślaną osobowością idealnie pasująca do pełnionej roli. Nie znajdziemy tutaj osób jednowymiarowych, dobrych lub złych. Każda postać będzie zlepkiem przeżyć i doświadczeń raz lepszych raz gorszych, warunkujących jej zachowanie w danej sytuacji. Ponadto w Wilk! Czytelnik dostanie całą obsadę narratorów, jednak bohaterem wiodącym będzie Alfie Moore. Z zawodu jest muzykiem, niestety nie ma szczęścia w życiu, więc zamiast grywać w klubach zajmuje się muzycznym nauczaniem średnio-bogatych dzieci. Alfie jest pesymistą, czytelnik bardzo często będzie miał okazję poznać jego przemyślenia odnośnie miasta. Ale nie będą to nudne sceny, w których użala się nad sobą, wręcz przeciwnie, protagonista jest osobą chwytającą nadarzające się okazje, pokazując czytelnikowi, że potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. W późniejszych rozdziałach będzie zyskiwał sympatię odbiorcy z każdą kolejną stroną książki. 

Z pozostałych bohaterów warto wspomnieć jeszcze Pana Dragosavalija i Morta Schrecka. Pierwszy jest typowym biznesmen, kochającym ojcem, przykładnym mężem i szanowanym obywatelem społeczeństwa z cichymi interesami poza prawem. Jednak pomimo obrazu rozpuszczonego bogacza jest osobą, która nie zawaha się wyciągnąć pomocnej dłoni jeśli uzna, że ktoś jest tego wart. Autor dość oszczędnie obchodzi się z tą postacią, tak naprawdę czytelnik odniesie wrażenie, że jego krótkie epizody niewiele wnoszą do fabuły. Ale czy na pewno? Z kolei Mort Schrecka pozornie jest zwykłym lokajem, ale skrywa wiele talentów pozwalających mu zadbać o dobre imię swojego pracodawcy. Jest też dość ważnym bohaterem dla całej fabuły, zwłaszcza na scenie kryminalnej.

Obok kryminału w wykonaniu Ćwieka nie można przejść obojętnie. Pisarz nadał swojej powieści niezwykłą swobodę, nie tylko ze względu na styl ale przede wszystkim przez lekkie podejście do otaczającej rzeczywistości. Natomiast mocno autentyczny wątek kryminalny na tle nierzeczywistego miasta wypada nadzwyczaj dobrze. Zwłaszcza że pisarz specjalnie nawiązuje do baśni, a zarazem pokazuje szarą codzienność zwykłych ludzi. Jednak jak to w kryminalnych powieściach bywa, czytelnik zagłębia się w kolejne etapy śledztwa, brnąc przez sceny  spokojniejsze, wręcz nużące. Nie można więc powiedzieć, że fabuła gna do przodu, wręcz przeciwnie bez pośpiechu możemy poczytać o poszlakach, tropach, ślepych zaułkach, oczywiście wszystko poprzez wewnętrzne rozważania detektywów.

Mroczne i zadymione miasto Grimm, pełne skorumpowanych urzędników i policjantów, z pewnością pochłonie czytelnika. Jakub Ćwiek w żaden sposób nie stara się pokazać jego dobrych stron, ale utrzymuje melancholijny klimat poprzez przygnębiające nastroje mieszkańców. Nie mniej również Ci co szukają lżejszych kryminałów spokojnie mogą sięgnąć po ta lekturę. Grimm City. Wilk! jest pierwszą powieścią otwierającą cykl zagadek kryminalnych z jakimi zmagają się mieszkańcy miasta. A ponieważ autor w ostatecznej scenie pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi z pewnością warto będzie sięgnąć po kolejną część.

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Grimm City. Wilk!
Cykl: Grimm City
Tom: 1
Autor: Jakub Ćwiek
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Liczba stron: 384
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7924-601-4
Cena: 39,90 zł



Czytaj również

Grimm City. Wilk!
Owca w wilczej skórze?
- recenzja
Zawisza Czarny
O Polsce czarno na białym
- recenzja
Kłamca. Papież sztuk
Zabawa z dawna oczekiwana
- recenzja
VI Konwent Fantastyki Fantasmagoria
Od Fanów dla Fanów
- recenzja
Ciemność płonie
- fragment

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.