» Relacje » Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką IV

Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką IV


wersja do druku

Nie tak znowu "ekstraordynarnie"

Autor: Redakcja: Beata 'teaver' Kwiecińska-Sobek

Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką IV
W dniach 16-17 września 2006 roku, w szkole podstawowej numer 3 w Zamościu, odbyły się czwarte już Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką, której koordynatorem ponownie była Aśka Siatka.

Na Spotkaniach pojawiło się w tym roku, wraz z organizatorami, około stu trzydziestu osób. Wchodząc do budynku odniosłam jednak wrażenie, że uczestników było o wiele mniej. Wszystko to z powodu ulokowania sal konkursowych i prelekcyjnych na drugim piętrze, podczas gdy pozostałe dwie kondygnacje przeznaczono na stanowisko akredytacji oraz miejsca do spania. Nie wyczuwało się atmosfery, która powinna być obecna na takiej imprezie a budynek sprawiał wrażenie opustoszałego. Był on o wiele za duży na tak małą liczbę uczestników. Brak atmosfery rekompensowała w pewnym stopniu lokalizacja w pobliżu cukierni i zamojskiej starówki, na którą można było dojść w kilka minut. Osoby spoza miasta mogły więc nie tylko brać udział w konkursach i prelekcjach, ale też zwiedzić Padwę Północy. Do konwentowego informatora dodane zostały także dwie czytelne mapki, dzięki którym uczestnicy mogli łatwo odnaleźć drogę zarówno do odpowiedniej sali, jak i ważnych punktów w mieście, jak dworzec PKS, czy pizzeria Verona, w której organizatorzy postarali się o 20% zniżkę.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

W toaletach nie stwierdzono mydła, grzybów ani innych żyjątek a prawdopodobieństwo znalezienia w kabinie papieru toaletowego wynosiło mniej więcej jeden do trzech, przy czym część rolek wrzucona była w całości do muszli. Na plus zasługuje jednak fakt, że w szkole było czysto, a po podłodze nie walały się śmieci. Jako miejsce do spania posłużyła uczestnikom duża sala gimnastyczna, dzięki czemu udało się uniknąć tłoku panującego zazwyczaj w salach sypialnych i każdy był w stanie znaleźć sobie wygodne miejsce, w którym mógł bez przeszkód pozostawić swój plecak i karimatę. Konwentowicze mieli także do dyspozycji barek, w którym mogli napić się kawy czy herbaty.

Zadbano co prawda o prelegentów (wodę do picia, czyste kubeczki, itp.), jednak czasu trwania prelekcji nikt nie pilnował. Nie ukazała się też żadna errata do programu a wszelkie poprawki nanoszone były bezpośrednio na rozpiski umieszczone przy salach. Na szczęście zmian było niewiele i polegały one głownie na zamianie miejsc lub przesunięciu godzin rozpoczęcia konkursów czy prelekcji.

Tematyka spotkań była bardzo zróżnicowana, z przykrością muszę jednak stwierdzić, że nie wszystkie z nich były odpowiednio przygotowane. Niektóre, choć przyciągały słuchacza ze względu na zagadnienia, jakich dotyczyły, równie skutecznie odstraszały sposobem, w jaki były prowadzone. Przykładem może być tu prelekcja o "ciemnych stronach w historii kościoła". Uważam, że osoba, która ją przygotowała, powinna poświęcić na to trochę więcej czasu. Nie wystarczy, że prelegent umie czytać, powinien jeszcze potrafić powiedzieć coś od siebie. O wiele bardziej podobała mi się prelekcja dotycząca magii w starożytności oraz ta o wampirach. Na podziw zasługuje też sposób, w jaki poprowadzono spotkanie dotyczące broni białej w RPG. Choć jej czas trwania przedłużył się o półtorej godziny, nie sposób było się nudzić, słuchając o tym, jak to w systemach RPG często zupełnie zapomina się o fizyce, kiedy chodzi o walkę mieczem.

W tym roku gośćmi Spotkań byli Andrzej Pilipiuk i Jakub Ćwiek, z którymi odbyły się spotkania autorskie. Obaj przywieźli ze sobą interesujące prelekcje. Jednym z najciekawszych punktów programu była Prelekcja Niespodzianka przygotowana właśnie przez Andrzeja Pilipiuka, na której wyświetlono filmy o znanym i lubianym Jakubie Wędrowyczu, a także nagranie z przedstawienia o tym, jak to chciano wysłać Lenina w kosmos. Jedną z dodatkowych atrakcji była wiewiórka (czy też szynszyla), przyniesiona przez jedną z konwentowiczek. Zwierzak postanowił przeszkodzić prowadzącemu spotkanie na temat broni białej w RPG. Plan gryzonia powiódł się – stworzonko stało się drugim po mieczu prowadzącego najciekawszym elementem prelekcji.

Sądzę, że games room nie miał do zaoferowania zbyt wiele, więc w czasie, kiedy nie odbywała się żadna interesująca prelekcja, nie było właściwie nic, co umiliłoby czekanie na ciekawszy punkt programu. Zostało przesiadywanie na opustoszałych korytarzach i zastanawianie się, czy warto nudzić się czekając dwie godziny na następne spotkanie.Najbardziej jednak irytowała mnie obecność inteligentnych panów z pistoletami na kulki, którzy nie dość, że biegali i strzelali na korytarzach, to jeszcze potrafili wpaść na prelekcję i pochwalić się, jak to dobrze potrafią celować i strzelać.

Tegoroczne Spotkania podobały się uczestnikom, zgodzili się jednak, że zabrakło tam przede wszystkim klimatu, który z pewnością pojawiłby się, gdyby na konwent przybyło więcej osób. Według mnie, Czwarte Zamojskie Spotkania z Fantastyką były całkiem fajną imprezą, uważam jednak, że z całą pewnością mogło być lepiej. Myślę tu przede wszystkim o prelekcjach i sposobie, w jaki niektóre z nich były prowadzone. Mimo wszystko nie żałuję, że wybrałam się na ten konwent. Był to wspaniały sposób, by choć na kilka godzin oderwać się od szarej codzienności i zapomnieć o obowiązkach. Wchodząc do pozornie opustoszałej szkoły nie sądziłam, że będę się tam bawić aż tak dobrze. Szkoda tylko, że organizatorzy nie zadali sobie trudu, by sięgnąć po słownik i zamiast "ekstraordynarny" napisać "ekstraordynaryjny".


Ocena: 4 / 6

Komentarze


Seji
    :)
Ocena:
0
Gratuluje debiutu i licze na wiecej :).
07-12-2006 10:28
Wojteq
   
Ocena:
0
Jak na pierwszy raz cały proces redakcyjno-korekcyjny przebiegł sprawnie :-) Gratulacje debiutu! Następny krok - detronizacja brata. :-)
07-12-2006 11:38
kaduceusz
    re
Ocena:
0
Segi - gratz :-)

@Wojteq
He he he. :-)
07-12-2006 13:41
Wojteq
   
Ocena:
0
Zje go z butami... :-P
07-12-2006 15:58

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.