» Relacje » Superheroes in Concert

Superheroes in Concert

Superheroes in Concert
O festiwalach muzyki filmowej słyszał każdy. W tym roku, idąc za ciosem fali popularności postaci Marvela i DC, Fundacja Plateaux postanowiła stworzyć muzyczno-wizualne widowisko dla miłośników superbohaterskich filmów.

29 kwietnia w krakowskiej Tauron Arenie zorganizowano koncert muzyki superbohaterskiej – Superheroes in concert – jedyne w swoim rodzaju wydarzenie łączące muzykę z kilku filmów o wspomnianej tematyce, taniec i doznania wirtualnej rzeczywistości dzięki goglom VR. Widzowie mogli usłyszeć motywy muzyczne z filmów Niesamowity Spider-Man, Batman vs Superman, Iron Man, Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów, Thor: The Dark World, Incredible Hulk, Avengers i Mroczny rycerz powstaje skomponowanych przez takich muzycznych geniuszy jak Hans Zimmer, Alan Silvestri, James Horner, Ramin Djawadi czy Brian Tyler.

Wszystkie zaprezentowane utwory wykonane zostały na żywo przez Orkiestrę Akademii Beethovenowskiej, którą dyrygował Maciej Sztor. W zespole znalazły się również wokalistki z Dikanda – Anna Witczak oraz Katarzyna Bogusz. O ile orkiestra i śpiewaczki świetnie się spisali, o tyle czuć było lekko nierówny poziom w doborze muzyki. Świetnie odegrano utwory z pierwszego Iron Mana, skomponowane przez Ramina Djawadi. Jego gitarowe riffy przełożone na melodię orkiestry Beethovenowskiej wręcz pozwalały poczuć się niczym opancerzony Tony Stark. Równie solidnie zaprezentowano repertuar z trzeciej części trylogii Nolana o Batman, których autorem jest znakomity Hans Zimmer. Tutaj w pełni można było poczuć obecność obrońcy Gotham. Kolejne miejsca można oddać Avengersom i Kapitanowi Ameryce – produkcjom z muzyką Alana Silvestri. Utworów słuchało się dobrze, ale nie miały już tak wyniosłego klimatu. Podobnie sytuacja wyglądała z drugim Thorem, którego ścieżkę dźwiękową tworzył Brian Tyler. Zdecydowanie najmniej emocjonalnie słuchało się muzyki z Ant-Mana oraz Hulka – chociaż odegrane zostały solidnie, to ze ze względu na niższą popularność filmów były to utwory dla bardziej obeznanych fanów.

Ostatecznie całość prezentowała się dobrze, ale zabrakło pewnego pazura, jak chociażby wyświetlania fragmentów filmów na dużym ekranie znajdującym się za plecami orkiestry. Niestety znacznie obniżyło to doznania muzyczne, a jeśli ktoś nie oglądał którejś z produkcji, to z pewnością ciężko było mu odnaleźć w utworze emocje towarzyszące konkretnemu filmowi i scenie.

Na muzyce widowisko się nie kończyło. Każdej melodii towarzyszyło charakterystyczne oświetlenie, które świetnie wzmacniało i potęgowało doznania całego spektaklu. Efektowny był natomiast występ taneczny, dzięki któremu zaczynał się wielowymiarowy świat wrażeń. Artyści zatańczyli do choreografii przygotowanej przez Bartka Wójcika, finalistę dziewiątek edycji You Can Dance: Po prostu tańcz!. Oprócz Wójcika na scenie pojawili się także inni tancerze: Julia Adamczyk, również finalistka 9 edycji YCD, Mateusz Pietrzak i Gracja Górniak. Taniec nowoczesny z pewnością ma swoich zwolenników i przeciwników, ale młodzi wykonawcy spisali się świetnie. Owszem, mieli gorsze czy też dziwniejsze figury jak przy muzyce skomponowanej do Incredible Hulk, ale z powodzeniem uzupełniali całe widowisko. Pokaz wzbogacono ogromnymi panelami LED, na których wyświetlały się graficzne motywy odpowiadające kolorystyce danego superbohatera. Ostatecznie całość prezentowała się bardzo dobrze – widowiskowo i kolorowo.

Niestety, o ile muzyka i taniec wypadły nieźle, o tyle słabiej miała się sytuacja z wirtualną rzeczywistością. Stworzona na potrzeby koncertu aplikacja ograniczyła się do wyświetlenia trzech produkcji: Iron-Mana w locie, skaczącego z dachu na dach Spider-Mana i walki pomiędzy Kapitanem Ameryką a Iron-Manem, wszystkie w prostej grafice. Przy dwóch pierwszych mogliśmy jedynie podążać wzrokiem za wspomnianymi bohaterami, a w ostatnim mieliśmy okazję pokierować Stevenem Rogersem – niestety nie była to zbyt efektowna walka. W trakcie koncertu prowadzący informował, w którym momencie możemy włączyć aplikację i przenieść się do wirtualnego świata, oczywiście do zestawu potrzebne jeszcze były specjalne gogle VR zapewnione przez organizatora. Nie da się ukryć, że momentami czuło się słabą organizację – na sali widać było, że część widzów nie odebrała swoich gogli VR. Inna sprawa, że aplikacja była dostępna tylko na Androidzie.

Ostatecznie Superheros in concert to widowisko ciekawe, dla miłośników kina superbohaterskiego i nie tylko dla nich. Nawet jeżeli rzeczywistość wirtualna będzie lekko niesatysfakcjonująca, to zdecydowanie warto posłuchać przyjemnych dźwięków orkiestry Beethovenowskiej i pooglądać figury taneczne w wykonaniu zdolnych tancerzy. Kolejna odsłona odbędzie się 14 października w gdańskiej Ergo Arenie.

-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Konwent: Superheroes in concert
Od: 2017-04-29
Do: 2017-04-29
Miasto: Kraków
Strona WWW: superheroes.pl/#strona-glowna
Typ konwentu: inny

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.