» Relacje » Atrakcyjna zjAva 2011

Atrakcyjna zjAva 2011

Atrakcyjna zjAva 2011
Druga edycja konwentu dla graczy zaskoczyła. Liczba uczestników wzrosła prawie dwukrotnie!

XXI LO im. Hugona Kołłątaja w Warszawie miało przyjemność gościć pięciuset fanów gier. RPG, bitewniaki, karcianki, planszówki i LARP-y stanowiły sedno programu. Oczywiście pojawiły się również prelekcje, stanowiły jednak one wyłącznie dopełnienie większej (i ważniejszej) całości. Czy dla samego grania warto było przyjechać do stolicy w ten zimowy weekend?


Ważne są trzy rzeczy: lokacja, lokacja, lokacja

Budynek konwentowy bez problemu pomieścił uczestników oraz wszystkie atrakcje, znajdowały się w nim również sale sypialne. W pobliżu nie brakowało otwartych do późna sklepów. Sprawiło to, że nasz czas mogliśmy poświecić na korzystanie z przygotowanego programu, nie tracąc go na długie i nikomu niepotrzebne spacery po okolicy. Sprawna i sympatyczna obsługa gwarantowała pozytywne wrażenia z konwentu.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę


zjAviskowy program grania

Przez dwa dni rozegrano ok. 50 sesji. Znalezienie drużyny czy mistrza gry nie stanowiło żadnego problemu. W szczytowym momencie rozgrywano jednocześnie siedemnaście sesji, w których uczestniczyło siedemdziesiąt osób. Ponad dwadzieścia systemów: najczęściej wybierane to Dziedzictwo Imperium, Wolsung i nieśmiertelny Warhammer. Czyżby zjAva stała się największym erpegowym wydarzeniem w Polsce?

Games Room zaskakiwał powierzchnią (przeznaczono nań salę gimnastyczną), liczbą gier oraz… temperaturą. Otwarte okno zapewniało przez cały czas darmowy dostęp do arktycznego powietrza, co może i skutecznie chłodziło umysły rozgorączkowane kolejnymi partiami planszówek, ale wpływało ujemnie na komfort korzystania z Games Roomu. Jednakże organizatorzy zapewnili dostęp do 170 tytułów gier, więc sala dla miłośników planszówek cały czas tętniła życiem. Gwar, śmiech i dobra zabawa: dokładnie tak samo jak w zeszłym roku.

Uczestnikom zaproponowano pięć nitek programowych wypełnionych prelekcjami o tematyce związanej z… grami oczywiście. Dwie z nich zajął program zorganizowany przez Kuźnię Gier i Portal: można było dowiedzieć się czegoś o najnowszych projektach obu wydawnictw oraz porozmawiać z twórcami. Pozostałe bloki to mieszanka warsztatów oraz prelekcji mających jeden cel: „wycisnąć” z gier jak najwięcej. Jak budować klimat na sesjach? Co zrobić w sytuacjach kryzysowych? Czym charakteryzuje się dobry scenariusz? Na wszystkie te pytania odpowiadała zjAva i jej prelegenci.

Jednym z najciekawszych punktów programu było spotkanie z Diakonem Markiem, mistrzem gry oraz (jak sam to przedstawił) w ¾ księdzem. Głównym tematem tego punktu programu była dyskusja o grzechu. Czy grzesząc w świecie gry grzeszymy również w naszym życiu? Ku uldze większości słuchaczy, Marek stwierdził, że nie. Według niego, grzech pojawia się, gdy przestajemy traktować RPG jako rozrywkę, gdy zatracamy się w świecie wyobraźni na tyle, że przecieka on do prawdziwego życia. Spotkanie było emocjonujące, a perspektywa duchownego nadała rozważaniom dodatkowej głębi. Ponadto dowiedzieliśmy się, że Kościół Katolicki nie posiada jednolitego zdania na temat gier fabularnych - opinia na ich temat pozostaje w indywidualnej gestii kapłanów.


Czy warto było przyjechać?

Nie trzeba trzech tysięcy uczestników, czterech budynków oraz czterdziestu gości, by konwent uznać za udany. Organizatorzy dużych imprez skupiają się na wszystkich aspektach fantastyki. Jak doskonale wiemy, w praktyce nie da się zadowolić wszystkich, zawsze któraś z grup poczuje się pokrzywdzona. ZjAva jest imprezą dla graczy i jako taka sprawdza się świetnie. Kameralna atmosfera, dużo znajomych oraz odgłos toczących się kości – czy trzeba czegoś więcej do szczęścia? Jeśli jesteś graczem, nawiedź zjAvę za rok. Nie pożałujesz!

Galeria


8.5
Ocena recenzenta
8.68
Ocena użytkowników
Średnia z 19 głosów
-
Twoja ocena
Konwent: zjaVa
Od: 2011-02-12
Do: 2011-02-13
Miasto: Warszawa
Strona WWW: www.zjava.pl
Cena: 15 zł
Noclegi: Na konwencie
Typ konwentu: fantastyczny
Tagi: zjaVa 2011 | zjaVa



Czytaj również

Komentarze


von Mansfeld
   
Ocena:
0
Trochę krótka ta recenzja. Posiada niewiele treści, które są nowe względem tego, co napisano o ZjAvie wcześniej.
05-04-2011 22:57
harnaś
   
Ocena:
0
O w mordę a ja już zdążyłem zapomnieć że było coś takiego jak zjava... thx za przypomnienie Nurgling :D
06-04-2011 00:37
Jade Elenne
   
Ocena:
0
@ Harnaś
Trzeba było spać, potem nie miałbyś problemów z koncentracją;P
06-04-2011 01:35
Lasard
   
Ocena:
0
Nooo... szybko napisałeś tą recenzję :P Ale jest dobra, czekamy na kolejną edycję zjAvy.
06-04-2011 17:30
Nurgling
   
Ocena:
0
@harnaś... bo kurde nie było za dużo nowych rzeczy, Były te same sprawdzone dobre zeszłoroczne patenty.

Konwent bez wodotrysków.

Relację mógłbym wypełnić opisami sesji - ale to było by ... ciężkie - było ich za dużo.
08-05-2011 16:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.