» Recenzje » Little Nightmares

Little Nightmares


wersja do druku

Ciarki na plecach

Autor: Redakcja: Henryk Tur, Łukasz 'Qrchac' Kowalski

Little Nightmares
Wiele dużych gier chwali się sięgającymi dziesiątek godzin gameplay’ami. W dzisiejszym zabieganym świecie taka długość może być jednak odstraszająca. Niejednokrotnie słyszałem, jak moi przyjaciele mówią: “nie zacznę tej gry, bo jest za długa; może ogram w wakacje”. I w miarę jak powiększa się liczba graczy po trzydziestce, powstaje nisza na gry krótkie, lecz intensywne. Tytuły na jeden, maksymalnie dwa wieczory. Little Nightmares jest właśnie jedną z takich gier.

Ta zaliczająca się do gatunku platformówek logicznych produkcja opowiada historię dziewięcioletniej dziewczynki, która próbuje się wydostać z tajemniczych kazamatów zamieszkiwanych przez groteskowych, potwornych ludzi. Ubrana w kontrastujący z szarością otoczenia żółty sztormiak,wynajduje sposoby na przedostanie się do przodu, umyka przed oprawcami i odkrywa, do czego jest zdolna.

Atmosfera gry jest ponura i tajemnicza. Tytuł (przynajmniej z początku) niczego nam nie tłumaczy – nie wiemy kim jest nasza postać, ani jak znalazła się w tym dziwacznym miejscu. Klimat tworzy panująca w wielu miejscach ciemność, mroczna muzyka i kołysząca się niepokojąco kamera.

Gdybym miał do czegoś porównać wrażenia z gry, to na myśl przychodzi doskonałe Limbo. Ale o ile późniejsze sekcje Limbo niewiele tłumaczyły, to w przypadku LN historia elegancko rozwija się wraz z kolejnymi rozdziałami. Jest tu wiele emocjonujących sekcji z ucieczkami, kilka sytuacji, gdy trzeba myśleć pod presją czasu, a także spokojniejsze fragmenty z pojedynczymi, poukrywanymi znajdźkami.

Rozgrywka jest wciągająca i pochłonąłem ten tytuł za jednym posiedzeniem. Umożliwiła to też długość gry. Przejście Little Nightmares od początku do końca zajmie Wam niecałe cztery godziny, z których żadnej nie nazwiecie zmarnowaną. Szwedzkie Tarsier Studios wcześniej pomagało przy znanych i lubianych Little Big Planet 3 oraz Tearaway Unfolded, ale Little Nightmares to nie jest gra dla dzieci. Otrzymała znaczek PEGI 16, który jest w pełni uzasadniony. Nie raz i nie dwa obserwowane na ekranie wydarzenia będą dość drastyczne i choć produkcja nie epatuje przemocą, zdecydowanie nie jest przeznaczona dla młodszej widowni (która, po obejrzeniu gameplay’u mogłaby mieć potem nocne koszmary).  

Gdybym miał szukać wad tego tytułu wskazałbym dwie rzeczy. Sterowanie ma tylko jedno ustawienie, w którym kwadrat odpowiada za bieg a prawy spust za chwytanie i trzymanie obiektów. Szczerze mówiąc dla mnie było to nieintuicyjne i nie pogardziłbym możliwością zamiany tych przycisków – na pewno wtedy mniej razy bym zginął. Drugą kontrowersyjną sprawą jest cena tego tytułu. Wydawca, Bandai Namco, krzyknął za Little Nightmares 84 złote i moim zdaniem cena jest co najmniej dwa razy za wysoka względem tego, co oferuje ten tytuł. Za 36 złotych polecałbym tę grę w ciemno; teraz jednak proponuję wstrzymać się z zakupem do pierwszej sensownej przeceny na PS Store.  

Na marginesie dodam, że miłośnicy wydań pudełkowych również będą zadowoleni. Grę można nabyć w dwóch wersjach, przy czym ta kolekcjonerska oferuje dziesięciocentymetrową figurkę postaci, naklejki, plakat i ścieżkę dźwiękową, kosztując przy tym dwa razy tyle, co edycja cyfrowa.

Jeżeli szukacie z lekka upiornej, niezbyt trudnej gry na jeden wieczór, podobało Wam się Limbo – Little Nightmares jest kolejnym tytułem, który musicie ograć. To solidna, choć może nieco zbyt wysoko wyceniona gra, sprawiająca, że trzydziestoletniemu facetowi po plecach przeszły ciarki. Polecam!

Plusy:

  • atmosfera

  • muzyka

  • odpowiedni poziom trudności

Minusy:

  • krótka

  • droga

  • sterowanie mogłoby być lepsze

7.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Little Nightmares
Producent: Tarsier Studios
Wydawca: Namco Bandai
Dystrybutor polski: Cenega
Data premiery (świat): 28 kwietnia 2017
Data premiery (Polska): 28 kwietnia 2017
Platformy: PC, PlayStation 4, Xbox One,
Strona WWW: www.little-nightmares.com/pl/
Cena: 19,99€



Czytaj również

Graliśmy w Little Nightmares
Dziewczyna w żółtym płaszczyku
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.